ŁomPiong dyspozycyjne

30.11.13, 15:52
Wczoraj wczesnym rankiem towarzysz PioRus odwiedził sekretarz BeDuKo w jej gabinecie wielkości przedziału kolejowego.
- Beata ty masz wszystko zanotowane. Musimy pogadać o wyborach i składzie Rady jaką chcemy mieć – zaczął rzeczowo PioRus.
- E, to jeszcze rok czasu.
- Ale już musimy zacząć lansować kogo trzeba. Weź no tą swoją listę, kogo to my właściwie mamy.
- TaKry – zaczęła BeDuKo – jest świetny. Ma zdjęcia i taśmy na każdego. Ale za dużo to on nie wymyśli, a gada za czterech.
- Beata, jesteś tu już tyle czasu, że powinnaś wiedzieć, kto tu jest od myślenia. Co się liczy?
D y s p o z y c y j n o ś ć ! No i do tego TaKry jest optymalny.
- ElPodo – wyliczała dalej BeDuKo – frekwencja o.k., zabiera głos, trochę niewyparzony język, więc skierowaliśmy ją do ŁomRazu, głosuje… no prawie zawsze jak trzeba.
- No właśnie chodzi o to „prawie”- ocenił PioRus - Ona nie zawsze jest przewidywalna, jak ją ktoś z sąsiadów nakręci, to jest jak osioł. Plusem jest, że sama za dużo nie wymyśli. Ja bym tu postawił znak zapytania.
- KrzyWaw – wyliczała dalej BeDuKo – ten ci się chyba podoba. Przychodzi zawsze, prawie nic nie mówi. No jak zacznie mówić, to jest problem, bo nie wiadomo czy by zdał egzamin do przedszkola. Ale dyspozycyjny to jest na medal.
PioRus z aprobatą skinął głową.
- MarZal, dyscyplina o.k., wychodzi z sesji za wcześnie, ale kto tego nie lubi – zażartowała BeDuKo - a reszta, jak to księgowa, żeby się słupki zgadzały to policzy ale żeby nam pomogła w jakiejś pyskówce, to nie bardzo.
- Jest o.k., załatwiliśmy jej posadę, to się będzie nas trzymać – podsumował PioRus
- PaNast – prawie nigdy nie przychodzi. Usta to otwiera tylko żeby ziewać. Ja nawet nie wiem czy on umie mówić.
- Jak poprawi frekwencję będzie idealny.
- SławLas – przychodzi przeciętnie, głos zabiera rzadko, tylko jak ma w tym interes. Ciągle chce coś załatwić w urbanistyce ale żeby się zaangażować w ŁomRaz, to jej nie ma. Ja się boję, że jak pozałatwia sobie wszystko, to ona nam może jakiś numer wywinąć..
- No to bierzemy ją na listę obserwacyjną.
- Ale w sumie to Klub Radnych Dyspozycyjnych mamy raczej w porządku – oceniła BeDuKo.
- Tylko za mały. Dużo za mały. Ale pracujemy nad tym. Beata, muszę lecieć bo robota czeka. – i wybiegł a w głowie już szumiały mu piękne strofy nowych wpisów o bezradniackim skoku na kasę i partyjnym portaliku.
    • lomianki_rozum Re: ŁomPiong dyspozycyjne 30.11.13, 16:55
      Dzięki za kolejne polubienia.
      Facebook: Łomianki Rozum - będzie trochę ilustracji.
      • mister_z !!! ŁomPiong jest kobietą 30.11.13, 19:41
        Hej! to nie jest kolejny odcinek.
        Zabawiłem się w Sherlocka Holmes'a.
        Dziś Rozum popełnił błąd, który coś wyjaśnia. Na Facebooku jest post: "Jak zwykle, zamieściłam też na..." Dotychczasowe wpisy były bezosobowe.
        Dedukuję dalej.
        Rozum ma dużo szczegółowych informacji o świecie łomiankowskiej polityki. Musi być gdzieś z tych kręgów. Nie atakuje radnych tzw. opozycyjnych. Czyli krąg się zawęża.
        Zapytałem znawcę tematu i wydaje się, że wśród tych radnych nie ma nikogo, kto potrafiłby coś takiego napisać.
        Moje przypuszczenie jest następujące. Współpracuje tandem: radny/a lub osoba zaangażowana politycznie, która dostarcza informacji a pisze ktoś inny. Informacje muszą być bardzo częste i szczegółowe. Nie da się od czasu do czasu pogadać przez telefon. Prawdopodobnie mieszkają razem.
        Trop drugi.
        Osoba pisząca musi mieć sporo czasu i wolną głowę od spraw służbowych. Jakoś nie wygląda mi to na emeryta. No więc, kto? Może dziewczyna na macierzyńskim?

        Mam nadzieję Rozumie, że nie masz mi tych dywagacji za złe. Jestem twoim fanem. A myślę, że ta zgadywanka, która trwa w wielu domach, jest częścią twojej gry.
        • mister_z Re: !!! ŁomPiong jest kobietą 01.12.13, 11:18
          Robi się ciekawie. Łomianki - silicon Valley literatury satyrycznej.
          Najpierw pojawili się kontynuatorzy (drabbu. modlin)
          Teraz fałszywka (lomianki-rozum zamiast lomianki_rozum)
          Ja jednak drążę temat dotyczący oryginału.
          Szanowna Rozum, trochę mnie rozczarowałaś bo dziś rano wpis na Facebooku został zmieniony na formę bezosobową. Przecież już poszło w sieć, że było w odmianie żeńskiej.
          To raczej potwierdza moje przypuszczenia.
          Ale skoro nie chcesz się do tego przyznawać, to ja dalej tematu nie ciągnę. Ważniejsze żebyś pisała jak do tej pory. Życzę wytrwałości.
Pełna wersja