myrek01 01.12.13, 21:42 to ta, która stanęła przy Warszawskiej 115. Co to jest za twór? Czy p. Wawer nie mógł zorganizować prawdziwego - naturalnego drzewka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miu4 Re: Najbrzydsza choinka jaką w życiu widziałem... 01.12.13, 22:03 Eee, to albo mało spostrzegawczy jesteś, albo pamięć masz krótką. To ta sama choinka, która stał tam w zeszłym roku. Ale fakt, ładna to ona nie jest, o nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rene89 Re: Najbrzydsza choinka jaką w życiu widziałem... 01.12.13, 22:29 No do ładnych to coś nie należy, ale pasuje do obecnego burmistrza i jego wice. Ni to kosmos, ni to szczotka do przepychania szaletów miejskich. Nie wiadomo co, ale się świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
kroolkarool Re: Najbrzydsza choinka jaką w życiu widziałem... 02.12.13, 00:30 Do najpiękniejszych nie należy, wolałbym zwykłe, żywe drzewko. Ale co zrobić. O gustach się nie dyskutuje. Bardziej mnie martwi ile to wszystko świecące prądy ciągnie. mam nadzieję, że to energooszczędne świecidełka. Odpowiedz Link Zgłoś
mo-7 Re: Najbrzydsza choinka jaką w życiu widziałem... 02.12.13, 09:09 A dekoracje wzdłuż Warszawskiej się podobają? Przecież one też są byle jakie, na odwal się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiec-dzo Re: Najbrzydsza choinka jaką w życiu widziałem... 02.12.13, 10:41 Generalnie te sztuczne stroiki są niezbyt ładne. Widziałem brzydsze choinki. Odpowiedz Link Zgłoś