drabbu
13.04.14, 01:52
Szanowny Panie Burmistrzu,
w artykule Nie mylić wolności słowa z arogancją (Gazeta Łomiankowska.pl,
nr 46 z dnia 14 marca b.r., s.3), apelował Pan, by nie mylić wolności słowa z obraźliwym i agresywnym zachowaniem niektórych osób i zapowiadał, że nie będzie tolerował obelżywych ataków słownych skierowanych przeciwko pracownikom Urzędu.
Zasada, którą Pan sformułował, powinna wreszcie zacząć działać także w drugą stronę – najwyższa pora na to, by zwykli mieszkańcy Łomianek zaczęli być chronieni przed chamstwem ze strony niektórych pracowników Urzędu. Władza powinna równie sprawnie reagować i na takie przypadki. Nie zdarzały się one nigdy w czasie poprzednich kadencji, dopiero podczas pańskiej.
Zwracam Panu uwagę, że na znanym Panu zapewne forum Łomianek na portalu Gazety Wyborczej, od dłuższego czasu pojawiają się wpisy obraźliwe, obelżywe i wręcz nienawistne wobec wielu wypowiadających się tam mieszkańców (także pod moim adresem). Są one podpisywane nickami „prochownia2” oraz „burakzłomianek”. Ten ostatni nick bardzo trafnie charakteryzuje poziom autora.
Powszechna opinia publiczna rozszyfrowała ich autora jako pracownika Urzędu Gminy, Pawła Rożdżestwieńskiego.
Wielokrotnie wyjaśniałem na forum, że nie jestem autorem postów, które przypisuje mi ów burak. Ten jednak powtarza ciągle swoje. Nie zamierzam jeszcze raz tego wyjaśniać, mam jednak pytanie: dlaczego zatrudnia Pan w Urzędzie idiotę, nie rozumiejącego słowa pisanego? Dodam, że wielokrotnie wpisy te burak publikuje w godzinach pracy Urzędu, a więc także ze służbowego sprzętu.
W ostatnim czasie burak atakuje mojego niedawno (w ubiegłym miesiącu) zmarłego Ojca, któremu Pan sam składał życzenia podczas uroczystości stulecia urodzin (a także przysłał pogrzebowy wieniec). Nie pozwolę na dalsze ataki tego typu i umieszczanie osoby Ojca w kontekście publicznie prezentowanego skrajnego chamstwa. Jako burmistrz jest Pan również kierownikiem Urzędu i odpowiada za pracowników. Albo więc jak najszybciej ukróci Pan trwale i skutecznie to nieprzytomne zachowanie swego pracownika, albo sprawa przejdzie na drogę sądową – zarówno przeciwko Panu osobiście, jak i wymienionemu burakowi (o ile wiem, ma już postępowanie prokuratorskie w podobnej sprawie).
Tej treści pismo pójdzie do pana burmistrza w najbliższy poniedziałek.