sztomat
09.05.14, 13:16
Wczoraj na sesji syn radnej Kuckowskiej usiadł na trybunach z kamerą podręczną i prowokował wszystkich wokół siebie. Nagrywał kamerką osoby prywatne, które sobie tego nie życzyły. Nagrywanie polegało na wpychaniu kamery pod nos, mieszkańcom wypowiadającym się na sesji. Niestety w wyniku jego prowokacyjnej działalności doszło do zamieszania i przepychanki z mieszkańcami.
Wyglądało to jakby cała akcja była wcześniej przygotowana przez opozycję, która nagle ruszyła w kierunku trybun, gdzie siedzieli mieszkańcy. Nagle w kierunku trybun ruszyli także radni opozycji czyli pan Gradzki i ropucha i także pozostali, doszło do kłótni.
Czy to nowa metoda opozycji, która ma na celu prowokowanie mieszkańców, którzy nie zgadzają się z metodami prowadzenia obrad przez przewodniczącego?