Dodaj do ulubionych

Rusiecki WON z Łomianek!!!

18.06.14, 01:17
Wynocha, panie Rusiecki!

Mamy już dość twoich fałszywych wpisów jako okleoik, burak, sztomat czy wolnelomianki2015! Mamy dość twojego skłócania Łomianek. Chcemy żyć w miasteczku spokojnym, radosnym, szczęśliwym. NIE-RUSIECKIM!!!
Obserwuj wątek
      • z.lomianek Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 10:26
        Zawsze jest jakieś wyjście awaryjne :)

        W tym wypadku już gorzej nie będzie, bo dno właśnie osiągnęliśmy.
        Poziom Rusieckiego i Dąbrowskiego, całej ich otoczki, którą widzimy na sesjach jest nie do przebicia.
        Nie słyszałem o większym zwyrodnieniu władzy niż obecnie w Łomiankach.
        Masz przykład na forum burak/prochownia/sztomat/okleik!
        przeciez wiemy kim sa ci urządnicy piszący w godzinach pracy obraźliw teksty

        Pozostawienie tych dwóch politykierów to oddanie Łomianek deweloperom
        - jeżeli tego chcesz to nie szukaj alternatywy
        • markusj77 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 11:04
          Szczerze mówiąc dla mnie poziom radnych i poprzednich burmistrzów osiąga jeszcze większe dno. A poziom komentarzy zaciekłych wrogów burmistrza na forum jeży mi włosy na głowie, że oni dojdą do władzy i poziom osiągnie zupełne dno. :(
          Zdecydowanie widzę wady bieżącej władzy, ale trzeba patrzeć całościowo na plusy i minusy.
          Dla mnie jedyną alternatywą jest ktoś nowy i z doświadczeniem w zarządzaniu czymkolwiek - tyko czy ktoś taki będzie. Bo Ci goście z forum od obraźliwych komentarzy nic nie poprawią i jeszcze pewnie prześpią wszystkie okazje, jaką są fundusze unijne do wzięcia w następnych 6 latach (tak jak poprzednicy). A to są duże pieniądze w porównaniu do budżetu gminy :(
          • burakzlomianek Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 11:25
            Oczywiście, lepiej było jak spółki generowały miliony strat, stało się bez wiaduktu w korkach a 75% miasta było bez kanalizacji, bo burmistrz nie miał czasu na pozyskiwanie funduszy unijnych na kanalizację. Były asfalty na drogach bez kanalizacji i doradca prezydencki i rzecznik prasowy z telewizji i 11 dyrektorów w ZWIK:-) Raj po prostu
              • burakzlomianek Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 12:42
                najlepszy.nasz.burmistrz napisała:

                > A burak ciągle swoje jak zdarta płyta, wróć lepiej do Sochaczewa bo tam twoje m
                > iejsce

                To jakie jeszcze miasta wam przeszkadzają w istnieniu? Wszystkie te, w których coś sie robi i rada jest normalna?
              • markusj77 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 12:44
                Ale jego wypowiedź była bardziej merytoryczna niż te inwektywy z Twojej strony.
                Myślisz, że ludzie kupują taki bełkot i inwektywy. Mam nadzieję, że mamy trochę mądrzejsze społeczeństwo. Podawaj logiczne i merytoryczne argumenty, wtedy jest o czym rozmawiać.
                Gołym okiem widać dużo większe osiągnięcia niż poprzedników. Natomiast jest faktycznie trochę zaniedbań, które warto wyjaśniać.
                  • z.lomianek Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 14:58
                    Tym się różnimy, że ja czytam wszystkie wpisy
                    prochowni/buraka/okleika i tam było jeszcze kilka ników

                    których chamskie wpisy biją na odległość.

                    Poprzednia kadencja to około 100 wyremontowanych dróg
                    to przygotowane plany na budowę kanalizacji dzięki którym teraz Dąbrowski sie chwali

                    Co do kilku drobnych niedociągnięć to ja napiszę :

                    TAKIEGO DNA jeszcze w tej gminie nie było
                    zobacz jak kolesie Dąbrowskiego i Rusieckiego na sesjach zaczepiają mieszkańców
                    i zapytaj buraka - pracownika urzędu dlaczego pisze na forum w godzinach pracy

                    no ale nie wszystkim musi przeszkadzać szczególnie jak WZ dostają
                    • markusj77 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 16:26
                      Nie przemawia do mnie argumentacja: my już wszystko mieliśmy przygotowaliśmy, tylko zero efektów, bo nie zdążyliśmy, ale bez nas to by następcy nic nie zrobili. Wyobrażasz sobie menadżera, które się tak tłumaczy w prywatnej firmie.
                      Nawet by go nie wyśmiali tylko spojrzeli z politowaniem. Jak jesteś taki łosiu, że sam nic nie potrafisz do końca doprowadzić w 4 lata to trudno, inni korzystają - takie życie.
                      Jak się prowadzi projekty, bądź zarządza czymś, to się ocenia efekt końcowy i rezultaty, bo inaczej każdy może powiedzieć że już prawie mieliśmy wszystko zrobione :)

                      A inne pytanie - dlaczego ci wspaniali poprzednicy nie zrobili nic ze spółkami, które przynosiły takie straty, z marnowaniem naszych pieniędzy? Przecież to znaczy że kiedyś wszystkie usługi były droższe., co jest chore
                      Może woleli budować drogi niż kanalizację z Unią, bo gdzie nie ma pieniędzy Unijnych jest mniej kontroli i można bardziej marnotrawić kasę, a wtedy koledzy więcej zarobią.
                      • z.lomianek Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 20:30
                        Może i do ciebie nie przemawia,
                        nie przemawia też jak szarpią mieszkaniowców na sesjach,
                        nie przemawia deweloperski układ
                        OK

                        Ale nie pisz głupot że nie było nadzoru bo to nie za unijne pieniądze
                        Bo akurat Drogi były za unijną kasę i ze schetynówek.

                        A każdy kto budował dom wie ile schodzi się z dokumentacją
                        którą samemu się robi a nie kupuje na bazarze.

                        Z tymi spólkam to też piszesz to co Rusiecki
                        sory, wystarczy jak ciągle słyszę jak on p....
                        a inni mają inne zdanie na ten temat

                        Na forum też już ktoś o tym pisał
                        szkoda że cię nie było w tamtej dyskusji

                        Ale w tym wątku to bardziej o braku kultury tego pseudo urzędnika
                        co pisze na forum w czasie prac dyskutowaliśmy
                        • markusj77 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 22:53
                          Na sesjach się szarpią jedni z drugimi. Dla mnie akurat niestety gorzej się zachowują mieszkańcy i radni, ale to moje prywatne zdanie. Ogólnie poziom tych spotkań jest żenujący, i wina na pewno nie jest po jednej stronie.
                          Krzyki z sali, brak konkretnych argumentów i pytań - masakra. :(
                          Co bym chciały uświadomić tylko radnym i innym politykom, że do mnie i myślę, że większości taki język nie przemawia. I każda osoba, nie rozmawiająca merytorycznie i nie posiadająca minimum kultury nie ma szans na mój głos.
                          Bo ja się mogę dać przekonać, że potrzebna zmiana, ale nie tekstem "Rusiecki WON z Łomianek".
                          • haa-gar Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 02.07.14, 03:14
                            widocznie wiceburek nie nadepnął ci jeszcze na odcisk?

                            - nie masz masztu telefonii komórkowej ani marketu czy centrum handlowego pod płotem;
                            - twoja ulica nie pływa w błocie ponieważ z jej funduszu remontowego została sfinansowana
                            wyborcza potańcówka na deskach czy niby-charytatywny koncert zespołu rockowego;
                            - nie musisz oświetlać sobie drogi telefonem komórkowym wracając do domu ulicą bez
                            latarni, podczas gdy wiceburek za nasze pieniądze zmienił sobie latarnie na antyczne, żeby
                            lepiej wpisywały się w klimat ulicy Szczytowej;
                            - masz zapewne wodociąg i kanalizację
                            - oraz chodniki i ścieżki rowerowe;
                            - twoje dzieci chodzą na jedną zmianę do szkoły i uczą ich kompetentni nauczyciele z
                            powołania, a nie kolesiowskiego nadania, więc nie musisz wydawać drugiej pensji na
                            korepetycje;
                            - nie masz działki rolnej w zielonej okolicy Natura 2000 w której przyjaciele królika budują
                            czteropiętrowe bloki mieszkalne, a tobie nie chcą wydac wz-tki na dom, bo musi być ranczo;
                            itp., itd., kto chce niech dopisze swoje

                            Czy powyższe punkty stanowią merytoryczne argumenty w twoim markus przekonaniu?

                            A ponieważ z burakiem nie da się inteligentnie rozmawiać, trzeba przemawiać po buracku, bo tylko taki język burak rozumie, i kulturę tu trzeba zawiesić na kołku; jaka władza - taka kultura;

                            Wicek wie, że spotkania są nagrywane i wrzucane do internetu, więc na zebraniach zachowuje się pokazowo. Przyprowadza ze sobą krzykaczy z Dąbrowy Leśnej aby w odpowiedniej chwili wkraczali w dyskusję obrażając radnych lub mieszkańców mających odmienne od władzy zdanie, żeby władza nie musiała tego robić. Wygląda to tak, że wicek kłamie prosto do kamery, a jeśli obrażona osoba chce zaprotestować, to krzykacz ją zakrzykuje. A ty myślisz że to mieszkańcy chamsko się kłócą. Jeśli tego jeszcze nie zauważyłeś, to chyba nie ma sensu żebyś uczestniczył w forach dyskusyjnych?
                            • markusj77 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 02.07.14, 14:02
                              Akurat mam prywatną ulicę, która sam zbudowałem, utrzymuję i oświetlam (także telefonem kom. jak trzeba). Błoto też tam jest. Nie mam kanalizacji i jeszcze długo nie będę miał.
                              To są pewne minusy mieszkania poza Warszawą i wyniki zaniedbań gigantycznych zaniedbań ostatnich 12 lat (ale mamy ICDS :)).
                              Rozumiem też ograniczenia, że w takiej gminie o takiej rzadkiej zabudowie i z takim przyrostem mieszkańców, nie da się zrobić wszystkiego naraz, bo budżet pewnie musiałby być z 4 razy większy a nie jest. A jak nie chcemy żadnych inwestycji to budżet się też nie powiększy :(

                              Najbardziej mnie boli brak rozbudowy szkół, bo to pokazuje krótkowzroczność poprzednich i bieżących władz i uderza w nasze dzieci, które są skazane na straszne warunki.
                              Nauczyciele akurat uważam, że są całkiem dobrzy! Oczywiście w ramach ograniczeń i pensji jakie dostają.

                              Ale chyba nie sugerujesz że inna władza mi to wszystko zrobi w 4 lata. Bo jak ktoś tak twierdzi to kłamie. Jak ktoś będzie lepszy to niech powie co zrobi i skąd weźmie pieniądze.

                              Moja propozycja jest spowolnić budowę kanalizacji poza aglomeracją (tak jest wymagana do uniknięcia kar), a zająć się bardziej innymi sprawami jak szkoły czy drogi w krytycznych miejscach.
                              Szambiara to nie tragedia, a woda ze studni jest bardzo dobra :) Wolę przemęczyć się 2-4 lata dłużej z szambem, tak, żeby dziecko chodziło do normalnej szkoły z boiskiem, a nie protezy, jak w DZiekanowie Nowym.
                              • esscort Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 02.07.14, 16:29
                                markusj77 napisał:
                                > Moja propozycja jest spowolnić budowę kanalizacji poza aglomeracją (tak jest wy
                                > magana do uniknięcia kar), a zająć się bardziej innymi sprawami jak szkoły czy
                                > drogi w krytycznych miejscach.
                                > Szambiara to nie tragedia, a woda ze studni jest bardzo dobra :) Wolę przemęczy
                                > ć się 2-4 lata dłużej z szambem, tak, żeby dziecko chodziło do normalnej szkoły
                                > z boiskiem, a nie protezy, jak w DZiekanowie Nowym.

                                No i to jest świetny przykład dla pokazania bezsensu pytania o "sensowne uchwały". Podałeś zrozumiałe i słuszne Twoim zdaniem propozycje. Z pewnością wiele osób jest podobnego zdania. Ale na pewno jest też wiele osób, dla których budowa wod-kan jest bezwzględnym priorytetem. I takie osoby radnego, który przyłoży rękę do opóźnienia budowy wod.-kan, uznają za szkodnika. Natomiast Ty uznasz go za dobrego radnego. Ale potem pojawi się kwestia np. lokalizacji szkoły i znów - w zależności od miejsca zamieszkania - zdania będą bardzo podzielone - czy budować nową (i gdzie), czy rozbudować istniejącą itp.
                                Decyzje rady są jakąś wypadkową wielu różnych potrzeb, interesów, opinii.
                                Dlatego tak ważne jest, by radni umieli współpracować, słuchać nawzajem swoich argumentów, myśleć samodzielnie, umieć wznieść się na poziom interesu ogółu. Bo radny czy urzędnik samorządowy nie powinien dbać jedynie o latarnie na swojej ulicy czy tez podejmować decyzje kierując się np. interesem "politycznym" (np. zrobię coś nie dlatego, że to jest najpotrzebniejsze czy najsensowniejsze, ale dlatego, że dzięki temu pozyskam głosy wyborcze).
                                • markusj77 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 02.07.14, 17:22
                                  Trochę racja.
                                  Ale czy to znaczy, że nie ma żadnego mechanizmu rozliczenia radnych. Ja uważam, ze polityk się powinien pod koniec wytłumaczyć z rezultatów wyborcom. Bo my jesteśmy jego pracodawcami i płacimy mu pensję z naszych podatków.
                                  Szczerze mówiąc nie rozumiem paru decyzji radnych kompletnie i braku chęci porozumienia i szukania dobra mieszkańców w paru sprawach. Nie piję do wszystkich, bo naprawdę nie wiem kto dokładnie za czym głosował. Takie spojrzenie z "lotu ptaka" jak to widzi ktoś średnio zainteresowany polityką, ale za to zainteresowany jej przełożeniem na mnie i życie mojej rodziny.

                                  Jak polityk nie komunikuje niczego swoim mieszkańcom, to na niego nie głosujmy - proste. Może następny się nauczy.
                                  • 2lanser Re: politykierzy WON z Łomianek!!! 02.07.14, 19:35
                                    markusj77 napisał:

                                    > Trochę racja.
                                    > Ale czy to znaczy, że nie ma żadnego mechanizmu rozliczenia radnych. Ja uważam,
                                    > ze polityk się powinien pod koniec wytłumaczyć z rezultatów wyborcom. Bo my je
                                    > steśmy jego pracodawcami i płacimy mu pensję z naszych podatków.
                                    > Szczerze mówiąc nie rozumiem paru decyzji radnych kompletnie i braku chęci poro
                                    > zumienia i szukania dobra mieszkańców w paru sprawach. Nie piję do wszystkich,
                                    > bo naprawdę nie wiem kto dokładnie za czym głosował. Takie spojrzenie z "lotu p
                                    > taka" jak to widzi ktoś średnio zainteresowany polityką, ale za to zainteresowa
                                    > ny jej przełożeniem na mnie i życie mojej rodziny.
                                    >
                                    > Jak polityk nie komunikuje niczego swoim mieszkańcom, to na niego nie głosujmy
                                    > - proste. Może następny się nauczy.

                                    Wiesz co jak czytam twoje posty to styl oraz cel są identyczne jak stowarzyszenia lomiankirazem. Czy ty aby przypadkiem z powodu braku zainteresowania w sieci jak również totalnej klęski spotkań pod szyldem S-7, nie przeniosłaś się przypadkiem na forum?

                                    A tak swoja drogą nieładnie tak oceniać w postach radnego seniora, wielce to niesprawiedliwe gdyż on jest mocno zarobiony w gminie .
                                    No i zdaje się pragnie oddać swoje wypłaty na szpital w Dziekanowie Leśnym?
                                    Takie bynajmniej chodzą ploty.
                                    • markusj77 Re: politykierzy WON z Łomianek!!! 02.07.14, 23:03
                                      Pisałem już że nie jestem ani byłym trollem ani żadnym urzędnikiem i mam woje własne poglądy.

                                      Jaruzelski i Gierek tez byli seniorami i co z tego. Jak ktoś się decyduje być menadżerem lub politykiem to się wystawia na ocenę wyników swojej pracy. Nie mówię, że on jako człowiek jest nic nie wart, czy jego wszystkie działania są do niczego.

                                      Ale jak ktoś zrobił nawet taką jedną rzecz jak Berger gdzie skazał ludzi na 12 lat korków, będąc w jawnym konflikcie interesów, bo był stroną - to jakaś kara musi być. Choćby dla przestrogi.
                      • 11chwila Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 18.06.14, 21:42
                        markusj77 by wierzyć trzeba sprawdzić. Może byś wpierw sprawdziła jakie są obecnie koszt spółek i jakie koszty ponosi gmina w związku z ich działalnością, zamiast wierzyć w bajki o dochodach w uspołecznionych jednostkach prowadzących działalność gospodarczą. Wic polega na tym że pierwotną dotację z mieniono na dotację umowną. Dotację której Dąbrowski nie potrafi właściwie oszacować i ma w ten sposób zysk. Zysk do opodatkowania 19%, chyba że spółka miała straty w latach poprzednich i przeznacza zysk na ich pokrycie. Czyli ot taki zysk propagandowy dzięki inaczej określonej dotacji. W dodatku jak spojrzysz w koszty niech ci Włosy a głowie dęba nie staną dlaczego tak szybko rosną. I jeszcze pamiętaj, że gmina dodatkowo za autobusy spłaca dług zaciągnięty i będzie tego sporo ponad milion rocznie, czyli znacznie więcej niż rzekomy <ZYSK>.
                        A burak, on napisze wszystko, nawet to czego nie rozumie, byle z korzyścią dla burmistrza.
                        Jak chcesz dane znajdź je w KRS-sie - są i ich interpretacja nie budzi żadnych watpliwości!
    • darley Klika rządzi od 20 lat 21.06.14, 12:08
      Łomiankami przez 20 lat rządzi ta sama klika (min.radni Grącki, Berger). Efekty ich "pracy" każdy widzi. Małe miasteczka mają kanalizację,oświetlenie, chodniki, wszystko można załatwić prosto i szybko. A w Łomiankach wszystko szło jak po grudzie.Zamiast infrastruktury zadłużono gminę i wybudowano ICDS wielokrotnie drożej niż identyczne obiekty w innych miastach. Ale ta sprawa to zadanie dla CBA.Burmistrz Dąbrowski jest spoza układu i dlatego na niego są nieustanne ataki. Co zmieniło się za obecnego burmistrza każdy może sam ocenić, Ludzie widzą i oceniają. A klika przyspawana do stołków nie może znieść, że ich czas się kończy. Ludzie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i powiedzieli dość. O "dokonaniach" naszych radnych w ciągu 20 lat czytaj dalej lomiankirazem.pl/?p=508
      • hupson Re: Klika rządzi od 20 lat 02.07.14, 19:03
        Ten sam głupi tekst przekleja Pan od co najmniej 2 miesięcy po różnych forach. Przestań Pan siać głupią propagandę bo Pan Berger jest radnym pierwszą kadencję a chyba jest najbardziej rozsądnym facetem w całej tej bandzie radnych i burmistrzów. Pomyśl Pan najpierw zanim przekleisz dalej te głupoty.
        • roma_ka555 Berger WON z Łomianek 02.07.14, 21:11
          Co prawda radny Berger jest pierwszą kadencję, ale wyjątkowo się "zasłużył" Dzięki niemu i jego kolegom z Rady (Grącki) została zablokowana decyzja środowiskowa dla trasy S7, Gdyby nie oni trasa byłaby już w budowie. Radni, którzy działają na szkodę mieszkańców gminy to skandal. Każdy kto stoi w korkach przy wjeździe/wyjeździe z Łomianek musi wiedzieć ze to zasługa naszych obecnych radnych.
          • 2lanser Re: Berger WON z Łomianek 02.07.14, 22:18
            roma_ka555 napisała:

            > Co prawda radny Berger jest pierwszą kadencję, ale wyjątkowo się "zasłużył" Dzi
            > ęki niemu i jego kolegom z Rady (Grącki) została zablokowana decyzja środowisko
            > wa dla trasy S7, Gdyby nie oni trasa byłaby już w budowie. Radni, którzy działa
            > ją na szkodę mieszkańców gminy to skandal. Każdy kto stoi w korkach przy wjeźdz
            > ie/wyjeździe z Łomianek musi wiedzieć ze to zasługa naszych obecnych radnych.

            Skoro obecnych to co można powiedzieć o spolitycznionym stowarzyszeniu łomiankirazem. Zapewne można je obwiniać w tym samym stopniu co
            radnych obecnej kadencji .
            Ale burmistrz widząc zagrożenia mógł zareagować na początku swojej kadencji a takiej uchwały na posiedzenie rady nie wniósł.

            Czyżby zaniechał?
    • ma.rta123 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 02.07.14, 10:40
      haa-gar napisał(a):

      > Wynocha, panie Rusiecki!
      >
      > Mamy już dość twoich fałszywych wpisów jako okleoik, burak, sztomat czy wolnel
      > omianki2015! Mamy dość twojego skłócania Łomianek. Chcemy żyć w miasteczku spo
      > kojnym, radosnym, szczęśliwym. NIE-RUSIECKIM!!!

      Bo pewnie wcześniej w naszym miasteczku, jak piszesz, było spokojnie i radośnie. Jakoś trudno mi sobie przypomnieć, że tak było. Ale Ty najwidoczniej byłeś w jakimś innym, zaczarowany, miejscu. Od kiedy burmistrz ma zapewniać ''szczęście''?
      • red68 Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 03.07.14, 16:00
        Przede wszystkim było normalnie! Były różnice zdań, ale nie było tak jawnego wykorzystywania aparatu władzy do szkalowania innych osób. Nigdy w żadnej gazecie wydawanej przez Urząd lub instytucje związane z urzędem, nie spotkałem się z oczernianiem osób którzy wytykali błędy władzy. Może Panu Rusieckiemu wydaje się że jest nieomylny, ale to tylko jego osobiste wrażenie. I chyba tego ponownie oczekuję - normalności, której ani Dąbrowski, ani Rusiecki nie zapewni.
        • roma_ka555 Re: Grącki WON z Łomianek!!! 03.07.14, 21:50
          Widzę, na tym forum wielka tęsknotę za rządami Sokołowskiego i Pszczółkowskiego. Wtedy można było bez obawy kręcić własne lody, gmina wydawała kupę kasy na nikomu niepotrzebne ekspertyzy ( ekspertyza drogi po wale wiślanym za Sokołowskiego, pieniądze dla honsztaplera za "cudowną" spalarnię śmieci,budowa ICDS wielokrotnie drożej niż w innych miastach, zadłużenie gminy), a kompletnie nic w sprawach dróg, wodociągów, kanalizacji, oświetlenia. Rozumiem, ze tęsknicie za tymi latami, ale to już nie wróci, Mieszkańcy Łomianek mają was po prostu dość. Każdy widzi, ze sprawa kanalizacji, wodociągów i ulic ruszyła dopiero za burmistrza Dąbrowskiego. Nie możecie go ścierpieć, bo nie możecie jak dawniej czuć się bezkarni.
          • be-cacy Re: do roma_ka555 03.07.14, 22:46
            Tęsknota jest za burmistrzami kompetentnymi i kulturalnymi , tacy byli poprzedni burmistrzowie.
            Potrafili kierować gminą i urzędem bez poniewierki , poniżania i kłamstw.
            Gmina była zadbana i dobrze zarządzana.Nie było cyrku na sesjach i pomiatania urzędnikami.
            Obecny burmistrz nie potrafi współpracować z radą,nie ma umiejętności zarządzania ludźmi, a to co realizuje w zakresie inwestycji wodno-kanalizacyjnej ,oświetleniowej i drogowej to też nie jego zasługa tylko poprzedników,że przygotowali potrzebną dokumentację.
            Dla mnie to zmarnowana kadencja na stanowiskach całego kolegium burmistrzowskiego, a także niesmak pomówień,lekceważenia ludzi,który długo pozostanie w pamięci.
            • envony Re: do roma_ka555 03.07.14, 23:03
              Be cacy. Komu chcesz to wmówić ?
              Co wg ciebie znaczy ze obecny burmistrz nie umie współpracować z radą ? Czy to znaczy ze nie chce brać udziału w miejscowych układach ? Wszyscy wiedza ze sie urwał ze smyczy i nie chce robic lodów jak poprzedni burmistrzowie .... I dlatego ma pod górkę ! A to sie nie podoba radzie , a zwłaszcza Grądzkiemu.... Miał być vice i nie został... bolało... stad jego złość i zagrywki na każdej radzie miejskiej. Ale ludzie nie sa głupi , maja internet, prasę i własny rozum.

              A jak wychwalasz poprzednich burmistrzów to podaj konkrety : ICDS , kanalizacja , drogi ? Nie po ramych burmistrzach mieliśmy dlugi i kredyty!

            • markusj77 Re: do roma_ka555 03.07.14, 23:13
              A dlaczego się nigdy nie odnosicie do marnowania pieniędzy przez poprzedników oraz kompletny brak osiągnięć. Ja nie chcę ich powrotu. Może kogoś nowego, to tak, ale tylko nie poprzedników, proszę. :)

              Faktycznie współpraca bieżącego burmistrza z radą słabo się układa, ale wina może być po obu stronach. To logiczne, że jak się rozbije układ to się ludzie buntują i chcą wrócić do tzw. żłoba. W Polsce popularna jest postawa totalnego blokowania władzy przez opozycję. Nie wiem czy tak jest na 100%, ale mnie Wasze argumenty nie przekonują - albo się słabo staracie albo nie macie argumentów.

          • 2lanser Re: Grącki WON z Łomianek!!! 03.07.14, 23:04
            roma_ka555 napisała:

            > Widzę, na tym forum wielka tęsknotę za rządami Sokołowskiego i Pszczółkowskiego
            > . Wtedy można było bez obawy kręcić własne lody, gmina wydawała kupę kasy na ni
            > komu niepotrzebne ekspertyzy ( ekspertyza drogi po wale wiślanym za Sokołowskie
            > go, pieniądze dla honsztaplera za "cudowną" spalarnię śmieci,budowa ICDS wielo
            > krotnie drożej niż w innych miastach, zadłużenie gminy), a kompletnie nic w spr
            > awach dróg, wodociągów, kanalizacji, oświetlenia. Rozumiem, ze tęsknicie za tym
            > i latami, ale to już nie wróci, Mieszkańcy Łomianek mają was po prostu dość. Ka
            > żdy widzi, ze sprawa kanalizacji, wodociągów i ulic ruszyła dopiero za burmistr
            > za Dąbrowskiego. Nie możecie go ścierpieć, bo nie możecie jak dawniej czuć się
            > bezkarni.

            Wiesz co? nie mieszaj w to Dabrowskiego on jedynie ,,firmuje,, waszą niekompetencję.
            I to on za was będzie nadstawiał nadstawiał swoje , chciałbym powiedzieć lecz już niestety nie mogę- ,,dobre imię,,.
            Żeście wykorzystali łatwowiernego i słabego człowieka, i to on poniesie konsekwencje
            Wy moi drodzy zmienicie smar, by poślizgać się na innej ..........
            • be-cacy Re: p.Rusiecki ? 05.07.14, 15:53
              W ogóle od początku nie powinien być wiceburmistrzem.Powinien nim być p.Kłódkiewicz.
              Burmistrz tak zdecydował i cały czas firmuje niekompetencje i jeszcze dobrze za nie wynagradza.
              Szkoda,że p.burmistrz nie ma swojego zdania.
              • ziomalreaktywacja Re: p.Rusiecki ? 05.07.14, 22:42
                Pan Piotr Rusiecki jest pierwszym w naszej gminie burmistrzem antyspołecznym. Nie było osoby, która tak stanowczo sprzeciwiałaby się remontowi szkoły, w której miały zostać uruchomione dodatkowo odziały przedszkolne.

                Wydaje się, że te działania mają charakter złośliwego dyskredytowania decyzji Rady, która od trzech lat przeznacza na ten cel pieniądze w budżecie. Gdyby nie te złośliwości już w zeszłym roku szkoła byłaby wyremontowana, a gmina mogłaby skupić się na przygotowaniu do rozbudowy szkoły w Dziekanowie Polskim.


                • roma_ka555 Klika wychwala p. Kłódkiewicza 06.07.14, 00:19
                  Widzę że na tym forum bardzo się wychwala p. Kłódkiewicz - kilka faktów. Piszecie o klice deweloperów to porozmawiaj z panem Kłódkiewiczem, który blokował zabudowę w Łomiankach Dolnych,( a sam jest właścicielem 1,5 ha pomiędzy Jez. Kełpińskim a Wisłą. Oczywiście dziwnym trafem zakaz zabudowy nie obejmował terenów p. Kłódkiewicza. Oficjalnym powodem było, że jest to teren zalewowy, ale dziwnym trafem nie obejmował terenów p. Kłódkiewicza. W rzeczywistości chodziło o zablokowanie konkurencji. Albo to, że za poparcie burmistrza Pszczółkowskiego w 2010r. uzyskał podział działki 4, 4629 ha na 11 mniejszych z prawem zabudowy. A dla innych ziemia rolna. Takie działania to działania kliki. Dla niezorientowanych p. Kłódkiewicz był radnym w kadencji 2006-2010, i wiceburmistrzem odwołany przez burmistrza Dąbrowskiego.
                  • grochownia Kolejne kłamstwa Roma_ka5555 07.07.14, 18:21
                    roma_ka555 jak zwykle oszukuje. Z oświadczeń majątkowych z roku 2012 i 2013 można wyczytać kiedy nastąpiły zmiany w majtku p Kłudkiewicza. Było to za kadencji burmistrza Dabrowskiegio i to on zezwolił na takie chocki klocki o jakich pisze kłamliwa roma.
                    bip.lomianki.pl/index.php?sc=134&gp=6773&m=8
                    Wystarczy być towarzyszem o Darowskiego by na tym zarobić kilka milionów. Chojny on to jest, szkoda że a naszej kieszeni. A teraz razem z Łomiankami-razem chce zrobić podobną akcję tyle że w sakli 1000 razy większej, oczywiście naszym kosztem odralniając resztę Łomianek.
      • jo-kamba Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 01:52
        ma.rtusiu123, to prawda że drzewiej też lekko nie było... ale nasza gmina liczyła coś około 15 tysięcy głów za poprzednich burmistrzów; to z czego miała się rozwijać? z podatków rolnych?

        Łomianki kilka lat temu zlikwidowały również podatek adiacencki, żeby deweloperom było przyjemniej budować u nas na gruntach rolnych i zalewowych... pogłowie wzrosło, ale wpływy do budżetu nie bardzo, bo podatek od nieruchomości to średnio 1000zł rocznie od komina, z PITów też niewiele można było odłożyć - ludność napływowa nie melduje się w Łomiankach z różnych powodów, tak chętnie jak chciałaby władza; a drogi by się chciało, kanalizację by się chciało, parki miejskie i szkoły z boiskami i basenami też...

        gdybym mieszkał 10km pod jakąkolwiek stolicą na świecie, kilkaset metrów od drogi szybkiego ruchu, pomiędzy lasem a rzeką, płaciłbym co najmniej średnią krajową, a tu w Polsce? nikt nie chce płacić podatku od nieruchomości większego nawet o 100zł rocznie;

        jak za takie mizerne pieniądze się rozwijać? trzeba było kombinować z budownictwem wielorodzinnym i marketami, bo tylko takie inwestycje dają dochody do kasy gminnej; to konsekwencje braków w umiejętnościach managerskich kadry zarządzającej gminą (zarówno burmistrzów jak i radnych), nepotyzm i kolesiostwo - a co za tym idzie - brak konsekwencji w realizowaniu celów nadrzędnych (żeby nie narazić się kolegom partyjnym, albo kolegom ze szkolnej ławy); jak nie włożysz, to nie wyjmiesz, podstawowa zasada ekonomii...

        nie było też programów unijnych dla samorządów, powstały pod koniec kadencji poprzedniego burmistrza, o ile pamiętam zaczęto wtedy składać pierwsze wnioski o fundusze unijne; po raz pierwszy też zrobiono kampanię informacyjną dla mieszkańców aby zaznaczać w PITach okienko przeznaczające podatek na rzecz Łomianek;

        w ciągu kilku lat ludność Łomianek prawie się podwoiła, pojawiły się nowe technologie, nowe możliwości rozwoju, wymagające niestety nie tylko odpowiedniej kadry zarządzającej gminą (burmistrzowie), czy nadzorującej (radni), ale przede wszystkim także odpowiedniej zmiany w mentalności mieszkańców;

        zaczęła się ta mentalność zmieniać, bo napływowa ludność to głównie młodzi zamożni, inteligentni ludzie, dobrze wykształceni i o szerokich horyzontach; uczestniczą w życiu gospodarczym i politycznym, podróżują za granicę i widzą jak dynamicznie rozwijają się tam społeczeństwa obywatelskie; też chcą mieć takie warunki u siebie i gotowi są na zmiany, ponieważ myślą perspektywicznie; to nasza przyszłość;

        niestety, problemem z którym musimy uporać się w nadchodzących wyborach są rdzenni obywatele Łomianek; przyzwyczajeni że wszystko załatwia się po znajomości, po cichu, pod stołem; że można omijać i naginać prawo; że są bezkarni, ponieważ chroni ich układ 'rączka rączkę myje'; że nie spotkają ich żadne konsekwencje, ponieważ znają siebie wzajemnie i swoje rodziny od dziesięcioleci i mają na siebie 'haki' i 'teczki'; tak sprywatyzowano popegeerowskie grunty, wykupiono najbardziej atrakcyjne tereny bez zabezpieczenia odpowiedniego areału na inwestycje pożytku publicznego, potem odsprzedano je gminie z ogromnym zyskiem; tak odralniano ziemię grupkami, budowano na obszarze chronionym wokół jeziorka Dziekanowskiego i Kiełpińskiego, na obrzeżach Puszczy;

        czy jakaś konsekwencja spotkała burmistrza Pszczółkowskiego za zdjęcie hipoteki i wykręcenie 22milionów złotych? czy jakieś konsekwencje spotykają obecnych burmistrzów za Prochownię, Top Market albo Netto? kto zatwierdził panu Rusieckiemu wymianę latarni na jego ulicy? kto zaprojektował pijane ścieżki rowerowe na Warszawskiej? samo nic się nie zrobiło, do zatwierdzenia każdej pozycji w budżecie musi być zgoda Rady Miejskiej...

        ludzie, przecież obecna władza to nadal stara łomiankowska nomenklatura!
        konflikt na linii burmistrz - rada miejska tak naprawdę zaoszczędził gminie wielu problemów z budżetem; nie ma kasy w kasie, więc koledzy z piaskownicy przerzucają się odpowiedzialnością, unikając w ten sposób kosztochłonnych inwestycji: co zaproponuje Rada Miejska, to Burmistrz odrzuca i odwrotnie; w międzyczasie złożono trochę wniosków unijnych na wodociągi, kanalizację, orliki i kilka mniejszych projektów, więc jakieś wymierne efekty działania obecnej kadencji są... i tak dociągniemy do wyborów, kiedy następca obecnego burmistrza wyciągnie swoje tabelki porównawczei wydrukuje je w swojej Gazecie Łomiankowskiej...

        uff, trochę to przydługie! ale rzadko piszę więc może to zniesiecie :)

          • 4kierowca_bombowca Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 10:13
            Owszem poprzedni post zawierał 65% prawd,20% półprawd oraz 15% ćwierćprawd.

            Również byłbym za wykopaniem w kosmos markusj77, wraz z jego koleżkami.
            Wyborem nowych radnych oraz burmistrzów.
            Jest tylko jeden problem w Polsce , władza a co za tym idzie pieniądze zdeprawują każdego.
            Być może nie jest aż takim nieszczęściem konflikt władza organ ustawodawczy.Twarde reguły demokracji.
            Być może kontrola Rady powinna być znacznie szersza? Nie powinno być takiego impasu jak obecnie.
            Jedno jest pewne: zgoda buduje , niezgoda rujnuje.
            Ale po tym co się działo ostanio, nie wyobrażam sobie bym mógł zagłosować na obecny zarząd wraz z dworem i nowodworskim zaciągiem.
            Bardzo proszę też osobnika markusj77 by więcej nie wypowiadał się w liczbie mnogiej/MY/, ponieważ ja potrafię przekazać swoją opinię bez odwoływania się do
            lumperproletariackich sformułowań rodem z lat 50.
            Takie coś to proszę tylko na swoich zebrankach stowarzyszeniowych.

            • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 11:49
              My - to nie znaczy cała społeczność, ale uwierz mi trochę ludzi ma podobne zdanie, bo rozmawiam z nimi poza forum.
              "My" w tym kontekście znaczyło - mieszkańcy łomianek, nie uwikłani w politykę oraz nie czerpiący z takowej żadnej korzyści. I to było pytanie, które sobie sam stawiam i pewnie nie tylko ja, a nie wyrażenie głosu społeczności.

              Ale nie mam żadnych koleżków, których można wykopać, bo nie znam nikogo personalnie z obecnych władz.

              Jeżeli jest jak piszesz i post zawierał 65% prawd i 20% półprawd to już sporo i to niestety jest smutne :(
              Władza deprawuje, ale nie rozliczanie ludzi za nagięcia prawa deprawuje jeszcze bardziej.
        • esscort Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 11:27
          Największym problemem Łomianek jest to, że większość "nowych" mieszkańców to tzw. "czternastokrokmowcy" - traktują łomianki jako sypialnie, nie interesują się sprawami lokalnymi. Sam poziom tutejszego "życia publicznego" skutecznie odstrasza.
          Ale widać zwiastuny, że to się zmienia. Wolno, ale się zmienia. Moim zdaniem punktem przełomowym było zamknięcie Domu Kultury w grudniu 2013 (i późniejsze żenujące występy dyrektora Manasterskiego), straszenie zamknięciem filii DK w Burakowie, wyrzucanie pieniędzy na rodzinny Teatr Miejsce oraz cały ten fatalny "pijar", jaki (wbrew zamierzeniom) robi obecnej ekipie "czerwona" gazetka (zwana nawet przez proburmistrzowskie Stowarzyszenie Łomianki Razem - "gadzinówką").
          No ale zmiany społeczne długo trwają
          • okleoik Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 12:58
            Esscort się myli.

            Moim zdaniem największym problemem Łomianek od lat był brak sieci wodno- kanalizacyjnej. Ten problem w końcu po latach zostanie rozwiązany i to z dotacjami UE w kwocie ponad 45 mln zł.

            Kolejnym największym problemem było wielomilionowe zadłużanie spółek gminnych, które zapewne miało zakończyć tak jak teraz dzieje się ze Szpitalem. Obecnie spółki notują zyski. Oczywiście i tutaj można palić głupa i udawać, że starty w poprzedniej kadencji na kwotę 24 mln zł to NIC TAKIEGO,

            To, że w Łomiankach radni nie zgadzają się na działania kulturalne, jak Teatr, Bitwa i działanie DK, (które zwiększył ilość uczestników 4 krotnie) to nic nowego w tej kadencji.

            Gazeta czerwona, to wyraz wolności słowa, o które walczono. Gazeta w mojej ocenie jest dużo lepsza merytorycznie niż "upartyjniona" Lomianki.info(przecież do niedawno w gazecie zasiadał członek zarządu PO SMW-teraz robi wywiady). Owszem jest ostra, ale takie są fakty.

            To, że ona nie podoba się opozycji to zrozumiałe, bo ośmiesza działania radnych, czego zupełnie nie robi Lomianki.info, której wartość merytoryczna jest w mojej ocenie takasobie.

            Problemem info jest nie moc obiektywizmu, na który nawet się nie sili. W tej kadencji to radni opozycji odpowiadają za większość bzdurnych decyzji, a info zapomina często o tym.

            Tak zmiany społeczne trwają długo i mam nadzieję, że Łomiankowski samorząd zostanie odpartyjniony po 3 poprzednich kadencjach działaczy partyjnych na zmianę PIS czy PO.
            Bo taki Łomiankowski mały samorząd powinien być bezpartyjny- prawda Esscort?

            • z.lomianek Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 13:53
              Największy problem Łomianek to są tacy aroganci
              którzy okłamują wyborców jak TY okleik vel rusek.

              Gdyby wam pszczółkowski nie zrobił projektów to dziś nawet 1 km kanalizacji by nie było
              tak jak z drogami, których nie budujecie.
              Za to sa pieniądze na wydawanie ksiązki dyrektora
              i jego podróże samolotem nie wiadomo gdzie i po co.

              A jeżeli mamy wybór miedzy obiektywnym Łomianki.info
              na którym są CAŁE filmy z obrad rady
              a twoją gadzinówką no to wybacz ale tego szamba co tam piszesz nie da się czytać
              Szczególnie, że połowa to zmyślona przez Ciebie i kolege krystka.

              No ja tez myślę ze już ci co byli nie wejdą
              TY, Dąbrowski, Krystecki
              Łomianki Razem co rządziły w poprzednich latach

              wybory2002.pkw.gov.pl/grada/gw1/w14/p1432/g143205/k3245.html
              • grochownia Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 14:24
                Ależ okleoik doskonale zastępuje na tym forum gazetę. Pisze o zadłużeniu spółek, którego nie było. Pisze o rzekomych zyskach pomijając faktyczne koszty oraz fakt że z każdym rokiem gmina do spółek coraz więcej dokłada. Co do wody, to całości inwestycji wygląda źle, bardzo źle. Inwestuje się nie patrząc by inwestycja spełniała warunki unijne. Od lat na tym forum powtarzano że należy zwiększyć ilość domów podłączanych do rury lecz chyba nic w tym zakresie nie zrobiono. Takich spraw jest więcej, a cała misterna konstrukcja propagandowa wybudowana jest na bardzo kruchych podstawach. Dla przykładu już pozbawiono ZWiK własnej strony internetowej : www.zwik.lomianki.pl/lomianki2/?csw=0 bo nie powinniśmy zbyt wiele wiedzeć!
            • z.lomianek Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 14:34
              > Kolejnym największym problemem było wielomilionowe zadłużanie spółek gminnych,
              > które zapewne miało zakończyć tak jak teraz dzieje się ze Szpitalem. Obecnie sp
              > ółki notują zyski. Oczywiście i tutaj można palić głupa i udawać, że starty w p
              > oprzedniej kadencji na kwotę 24 mln zł to NIC TAKIEGO,


              Czy rusek pali głupa ??????
              Czy spółki przynoszą zysk bo gmina daje im wiecej pieniędzy

              Policzyłem ile spólki dostawały pieniędzy w rokiu 2010 i 2014 i okazuje się że teraz mają dwa razy tyle piniedzy co kiedyś!!!

              Czy to oznacza że za propagande sukcesu płacą mieszkańcy ???,
              Budujemy tyle samo kanalizacji co kiedys
              a wydajemy na to dwa razy tyle piniedzy pomimo rzekomych dotacji z unii

              bip.lomianki.pl/media/1501_1429_XLVII.344.2009.pdf
              Wodociągi i kanalizacja -wydatki pozycja 90001

              W 2010 roku gmina dała do spólki 2.500.000 dopłaty
              i 4.000.000 wkład pieniężny

              bip.lomianki.pl/index.php?dc=9924&m=5&sc=118
              a w roku 2014 2.392.000 dopłaty
              i 9.000.000 wkład pieniężny
              czyli o 4.892.000 zł wiecej x 4 lata to by wyszło ponad 19.000.000 wiecej pieniędzy !!!


              Komunikacja pozycja 60004

              W roku 2010 wkłady pieniężne 2.500.000

              W roku 2014 dopłata do spółki 3.900.000
              Udział pieniężny 1.300.000
              I dodatkowe 60.000 zł

              Czyli KMŁ dostaje wiecej o 2.760.000 x 4 lata to wychodzi więcej o 11.000.000

              Wyszło mi że nasze spólki mogły dostać przez okres rządu Dąbrowskiego
              więcej o 30 mln zł a tam mówi o 24 mln
              Teraz rozumiem dlaczego tak się cieszy że nie przynoszą strat
              Skoro gmina im dołożyła wiecej pieniędzy to tych strat nie ma

              A za radość i propagandę Rusieckiego zapłacili mieszkańcy - Proste
              • okleoik Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 17:22
                z.lomianek napisał

                > Policzyłem ile spólki dostawały pieniędzy w rokiu 2010 i 2014 i okazuje się że
                > teraz mają dwa razy tyle piniedzy co kiedyś!!!
                > Czy to oznacza że za propagande sukcesu płacą mieszkańcy ???,
                > Budujemy tyle samo kanalizacji co kiedys
                > a wydajemy na to dwa razy tyle piniedzy pomimo rzekomych dotacji z unii
                >
                > bip.lomianki.pl/media/1501_1429_XLVII.344.2009.pdf
                > Wodociągi i kanalizacja -wydatki pozycja 90001
                > W 2010 roku gmina dała do spólki 2.500.000 dopłaty
                > i 4.000.000 wkład pieniężny
                > bip.lomianki.pl/index.php?dc=9924&m=5&sc=118
                > a w roku 2014 2.392.000 dopłaty
                > i 9.000.000 wkład pieniężny

                b]czyli o 4.892.000 zł wiecej x 4 lata to by wyszło ponad 19.000.000 wi
                > ecej pieniędzy !!![/b]
                >
                >
                > Komunikacja pozycja 60004
                >
                > W roku 2010 wkłady pieniężne 2.500.000
                >
                > W roku 2014 dopłata do spółki 3.900.000
                > Udział pieniężny 1.300.000
                > I dodatkowe 60.000 zł
                >
                > Czyli KMŁ dostaje wiecej o 2.760.000 x 4 lata to wychodzi więcej o 11.000.00
                > 0

                >
                > Wyszło mi że nasze spólki mogły dostać przez okres rządu Dąbrowskiego
                > więcej o 30 mln zł a tam mówi o 24 mln
                > Teraz rozumiem dlaczego tak się cieszy że nie przynoszą strat
                > Skoro gmina im dołożyła wiecej pieniędzy to tych strat nie ma
                >
                > A za radość i propagandę Rusieckiego zapłacili mieszkańcy - Proste

                z.lomianek po co ta agresja. Zanim coś napiszesz pomyśl albo lepiej zapytaj kogoś kto ma odrobinę pojęcia a przede wszystkim nie manipuluj liczbami:

                KMŁ sp. z o.o.
                Spółka KML świadczy usługę gminie w postaci transportu zbiorowego, czyli przewozów.
                i tak w
                2010 roku dopłata wynosiła 3.935.746,03

                2014 roku planowana dopłata wyniesie 5.699.784 z tego 3.900.000 na przewozy i do tego dodać trzeba 1.300.000 na spłatę kredytu zaciągniętego w poprzedniej kadencji na zakup Solarisów. Kredyt zaciągnięto w 2010 roku
                bip.lomianki.pl/dl.php?fn=media/06/1654_XLIX.367.2010.pdf
                Kwota poręczenie po spłacie raty przejdzie na dopłatę do zwiększonej ilości przewozów.
                do tego jeszcze linia 701 - 379.784 i do tego 60.000 a linię L7

                W międzyczasie paliwo zdrożało o ok. 30 %, a więc też zwiększyły się wpływy z biletów, podwyżki były mniejsze niż w Warszawie i zwiększyła się liczba przewozów bo powstały nowe linie Ł1, Ł2 i ŁZ. Zdecydowanie zwiększyła się ilość tzw. wozokilometrów, więc i dopłata musi być większa.

                Straty były generowane przede wszystkim przez złe zarządzanie i niepotrzebne koszty które zostały zredukowane jak obecnie np. hurtowy zakup paliwa. Brak właściwej kontroli nad wydatkami spółki.

                ZWIK sp. z o.o.
                w 2010 roku dopłata wyniosła
                6.836.253,05 w tym 4.000.000 na budowę sieci reszta na bieżące w tym 2.836.253,05 na dopłaty dla korzystających z kanalizacji.

                w 2014 roku dopłata wyniesie
                11.494.000 w tym 9.000.000 na wkład gminy do projektu UE, czyli stricte na budowę sieci wod-kan, oczyszczalni.
                dalej 1.492.000 na pokrycie strat z lat ubiegłych,
                500.000 dopłata do korzystających z kanalizacji
                400.000 na zobowiązania gminy do MKS

                Proszę więc nie wprowadzać mieszkańców w błąd. Tak jak w KMŁ starta była generowana na bieżącej działalności spółki, koszty osobowe, zlecenia na koparki i samochody ciężarowe itd.

                Dopiero po wielu restrukturyzacjach spółki zostały wyprowadzone na prostą
                .

                I tu trzeba dodać, że do końca tej kadencji KMŁ i Gmina spłaca kredyt na zakup autobusów a z wypracowanego zysku niweluje straty z poprzednich lat

                a w ZWIK spłacamy również straty z lat ubiegłych i do tego z budżetu gminy spłacamy 20 mln obligacji wziętych też w 2009 roku na lata 2009 i 2010.

                Proszę na przyszłość nie manipulować faktami i liczbami

                pozdrawiam
                • z.lomianek Re: Rusiecki nie kombinuj 08.07.14, 18:13
                  jedno ci powiem
                  dziękuję ci że zmusiłeś mnie do nauki jak szukać uchwał
                  i jak interesować się gminą żeby takich krętaczy już więcej nie było

                  Kolega Rusiecki zapomniał napisać że zdrożały też bilety autobusowe
                  w 2010 bilet kosztował 3,20
                  g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_pdf/U73/2010/20/317.pdf
                  w w 2014 normalny kosztuje 4,80
                  www.kmlomianki.info/index.php?bo=taryfa_regulamin/wyciag_taryfa
                  No i jeszcze za te 4.80 jedziemy tylko do Młocin
                  a za 3,20 jeździliśmy na Marymont

                  czyli trasa jest krótsza oprawie połowę !!!!

                  o Q.... nawet nie myślałem wcześniej że tak nas wyrąbali na kase


                  Z wodociągami też dojdę co namieszałeś żeby ludziom namącić w głowie
                  Nawet mi się to podoba odkrywanie Twoich machlojek.
                  • markusj77 Re: Rusiecki nie kombinuj 08.07.14, 21:57
                    No tak, ale okleik napisał też, że jest więcej linii /kursów i droższa benzyna. W Warszawie faktycznie bilety też bardzo zdrożały i miasto do nich cały czas dopłaca (co roku więcej). I ŁBis jeździmy do Marymontu. Autobusy tech chyba lepsze (niskopodłogowe).

                    To jest ciężko porównać jeden do jednego, ale na pewno też nie jest takie oczywiste jak pisał z.lomianek.
                    Okleik też mógłby zaprezentować jakieś jasne porównanie pokazujące zmniejszenie kosztów działania spółki - np. koszty stałe i osobowe, koszt na jednego pasażera i dopłatę do jednego pasażera dzisiaj w porównaniu do 2010.
                    • drabbu Re: Rusiecki nie kombinuj 08.07.14, 22:20
                      markusj77 napisał:>Autobusy tech chyba lepsze
                      (niskopodłogowe).

                      Pewnie, że lepsze. Tylko, że większa część niskopodłogowych Solarisów (dziewięć) została zakupiona w kadencji burmistrza Pszczółkowskiego. Oprócz tego dwa nowe Jelcze. Oraz kilka (chyba pięć) autobusów po generalnym remoncie. W tej kadencji przybyły tylko cztery autobusy. Możesz sprawdzić na stronie internetowej KMŁ, tylko pospiesz się, póki jeszcze działa.
                  • okleoik Kolejne manipulacj opozycji 08.07.14, 22:53
                    z.lomianek nie wysilaj się i nie manipuluj.
                    Tutaj znajdziesz uchwałę w tej sprawie z uzasadnieniem podjętą przez Radę Miejską. Nowe ceny biletów zostały rozłożone w czasie na 3 lata, aby nie było gwałtownych skoków.
                    bip.lomianki.pl/dl.php?fn=media/2011/00/3476_X.67.2011.pdf
                    Poza tym nie manipuluj bo Ł1 jeździ do Metro Młociny

                    Ł2 jeździ do Metro Marymont
                    i
                    jest jeszcze nowa linia ŁZ z Dąbrowy Zachodniej do Metra Młociny

                    Powstała też nowa linia BIS Sadowa

                    Oprócz tego wprowadzono wiele ulg np. bezpłatne bilety dla rodzin 4+, bezpłatne przejazdy dla osób niepełnosprawnych i sierot.

                    Więc mam prośbę mniej nienawiści a więcej faktów.
            • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 15:12
              Faktem jest, że lomianki.info jest tak samo obiektywna jak gazetka burmistrza. Czyli w zasadzie z powodu braku naprawdę obiektywnych mediów posiadanie obu gazet ma sens.

              No i cały czas poprzednicy nie wytłumaczyli się z tych strat spółek - 24 mln to jest kosz rozbudowy wszystkich szkół w gminie :(

              • z.lomianek Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 18:16
                Faktem jest że na lomianki.info możesz obejrzeć w CAŁOŚCI co było na sesji.
                To dzięki tym filmikom widzę kto tu nie chce się porozumieć
                i tą stroną jest Dąbrowski z Rusieckim.

                Zobacz sobie jak KLIKA napadła na syna radnej
                a potem wspólnie przy stole burmistrzów się namawiali

                To dla kogo jest ten Urząd dla osiłków co terroryzują mieszkańców
                czy dla obrony ludzi
                • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 22:04
                  Tak zamieszczanie całych filmów to Duży PLUS!!!

                  Ale już komentarze do filmów wg mnie nie są obiektywne - oglądałem parę i dla mnie wina nie była oczywista. Podkreślam nie oglądam wszystkich. Widziałem np. film o budowie Netto i to raczej Rusieckiego chcieli spałować i nie dopuścili nawet do głosu. Dla mnie to było takie ustawione spotkanie wyborcze, żerujące na ludzkim strachu i problemach :(
                  Z masztem było podobnie i wykazaliśmy to też na forum, że życzenia opozycji były nierealne (jak przeniesienie masztu o zasięgu 3-8 km do innej gminy) :(

                  Absolutnie nie mówię, że innymi razami nie było odwrotnie. Mój punkt jest taki, że brak dyskusji jest winą obu stron a nie tylko jednej.
                  • okleoik Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 23:03
                    Markusj o jakiej dyskusji piszesz, jak choćby tytuł wątku jest:
                    "Rusiecki WON z Łomianek",
                    to ma zachęcać do dyskusji?

                    I tak jest od stycznia 2011 roku, od kiedy w urzędzie Jan G założył się z radnym Krysteckim że odwoła Dąbrowskiego w ciągu 9 miesięcy. Zakład przegrał, ale referendum się odbyło po półtora roku, co gorsza nie wywiązał się z przegranego zakładu.

                    Tu sprawdza się przysłowie "Jak nie wiadomo o co chodzi...?"
                  • 4kierowca_bombowca Re: markus coś ci się poprzestawiało pod orze 08.07.14, 23:07
                    markusj77 napisał:

                    > Podkreślam nie oglądam wszystkich. Widziałem np. f
                    > ilm o budowie Netto i to raczej Rusieckiego chcieli spałować i nie dopuścili na
                    > wet do głosu. Dla mnie to było takie ustawione spotkanie wyborcze, żerujące na
                    > ludzkim strachu i problemach :(
                    > Z masztem było podobnie i wykazaliśmy to też na forum, że życzenia opozycji był
                    > y nierealne (jak przeniesienie masztu o zasięgu 3-8 km do innej gminy) :(
                    >
                    > Absolutnie nie mówię, że innymi razami nie było odwrotnie. Mój punkt jest taki,
                    > że brak dyskusji jest winą obu stron a nie tylko jednej.

                    Droga tubo zarządu. Powinienem nazwać cię raczej mianem innego instrumentu. Co niby wykazałeś?/co JAKO PRZYPŁYWOWY lumperploteriat z NDM ,,wykazaliście,,? /
                    Co niby maszt jest bezpieczny? Nie będzie chyba nietaktem gdy osobiście ci go wsadzę /parekselans/ w d.....
                    Nic nie wykazałeś, przedstaw mi opracowania naukowe które robi się na podstawie
                    badań wpływu fal na komórkę ludzką na pokoleniu. No chyba że zrobiono to na takich jak ty jednokomórkowcach które nie żyją dłużej niż dzień.
                    Pokolenie to minimum 50 lat. Zapisz to sobie na gadzinówce. Za jakieś 30 lat będziesz mógł spokojnie wypowiedzieć się czy emisja fal jest szkodliwa ,czy też w pełni
                    bezpieczna.
                    Jeżeli jest tak bezpiecznie zamontujcie sobie ten maszt na budowanej szkole w Dąbrowie, nawet zarobicie na tym na mleko i śniadania dla pierszoklasistów.
                    Dlaczego nie robicie tego, przenieśliście maszt z okolicy Dąbrowy innym pod nos.
                    Co koleżka Marian G nalegał?
                    Być może były wice od spraw inwestycyjnych /B,K/ powinien powiedzieć gdzie żeście planowali ten niby,, cel publiczny,, należący do prywatnego inwestora umieścić.
                    Nie boisz się swoich wstrętnych kłamstw markusie?
                    Napluć ci w twarz a powiesz że to deszcz lub piękne perfumy.

                    NIE MA JESZCZE BADAŃ DOTYCZĄCYCH WPŁYWU NA ORGANIZM LUDZKI FAL EMITOWANYCH PRZEZ ANTENY TELEFONI gsm
                    • markusj77 Re: markus coś ci się poprzestawiało pod orz 08.07.14, 23:54
                      Trzymasz poziom. Nie ma co :)
                      Fakt nie wiadomo, czy na pewno te fale nie są szkodliwe ale jakoś cały świat uważa, że nie są i buduje sieci komórkowe.
                      Może chcesz, żeby Polska była zaściankiem i wróciła tylko do kabla i TPSA? Ja nie chcę. Świat idzie do przodu, co niesie oczywiście pewne zagrożenia. Ale tak samo są inne ryzyka, jak niezdrowe jedzenie, wifi w domu i pracy, spaliny samochodów, itd.

                      Wszystkie cywilizowane kraje uznały że strach ludzi nie może blokować rozwoju kluczowej infrastruktury, jak sieć komórkowa i burmistrz tu nie ma nic do gadania.
                      Jak chcesz wrócić do natury to zapraszam w bieszczady lub do afryki, lub amazonii ;)
            • esscort Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 18:23
              okleoik napisał:


              > Moim zdaniem największym problemem Łomianek od lat był brak sieci wodno- kanali
              > zacyjnej.

              W sferze infrastrukturalnej też tak uważam. Ale mowa była o postawach społecznych


              > To, że w Łomiankach radni nie zgadzają się na działania kulturalne, jak Teatr,

              Sorry, ale Teatru Miejsce nie da się racjonalnie obronić. Tzw. premiery TM są dwojakiego rodzaju:
              1. Przedstawienia impresaryjne polegające na wynajęciu np. aktora Opani z "recitalem", z którym aktor występuje w całej Polsce. Załatwia się to za pomocą telefonu/maila i nie jest to żadna premiera.
              2. Premiery "właściwe" - niektóre skandaliczne (np. promocja epatującej obscenicznością komercyjnej książki reżysera Teatru Miejsce w Auchan), niektóre zbyt hermetyczne (np. przedstawienie na podstawie twórczości poetyckiej córki reżysera, na które nawet w dużej Warszawie przyszłoby niewiele osób). niektóre fatalnie przygotowane (np. "benefis" Kazimierza Kutza - nie będę opisywał, bo nie chcę się znęcać nad twórcami tego spektaklu).
              Łomiankom zupełnie nie jest potrzebny taki teatr i trudno zrozumieć, czemu burmistrz to finansuje, chyba imponuje mu, że jest "patronem" teatru, który faktycznie nie jest żadnym teatrem.

              >
              > Gazeta czerwona, to wyraz wolności słowa, o które walczono. Gazeta w mojej ocen
              > ie jest dużo lepsza merytorycznie niż "upartyjniona" Lomianki.info(przecież do
              > niedawno w gazecie zasiadał członek zarządu PO SMW-teraz robi wywiady). Owszem
              > jest ostra, ale takie są fakty.

              Ja nie mam nic przeciwko wydawaniu czerwonej gazety. Niech każdy sobie pisze, co chce. Pisałem tylko, że "ostrość" tej gazety jest dla wielu osób antyreklamą obozu burmistrza. A że w lomianki.info publikuje członek PO? Przecież nie prowadzi agitacji politycznej
              >
              > To, że ona nie podoba się opozycji to zrozumiałe, bo ośmiesza działania radnych
              > , czego zupełnie nie robi Lomianki.info, której wartość merytoryczna jest w moj
              > ej ocenie takasobie.

              Rolą gazety nie jest stręczycielstwo do rządu :)
              >

              > Bo taki Łomiankowski mały samorząd powinien być bezpartyjny- prawda Esscort?

              Prawda

              • drabbu Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 18:52
                esscort napisał:> > > Bo taki Łomiankowski mały samorząd powinien być bezpartyjny- prawda Esscort?


                > Prawda

                Czy nie ulegacie, panowie, dość często spotykanemu sloganowi, że (w skrócie) "bezpartyjny" równa się "bardziej uczciwy"? Że "bezpartyjność" ma gwarantować lepsze samorządowe działania? Że "bezpartyjność" ma sama przez się oznaczać bezstronność i nie kierowanie się interesami - nazwijmy je "pozasamorządowymi"?
                Nie jestem specjalnym zwolennikiem partyjności, ale zwróćcie uwagę, że również osoby całkowicie bezpartyjne też mogą wchodzić ze sobą w pakty, układy, układziki, koła wspólnych spraw i interesów, w imię których będą działać i będą starały się nie dopuścić innych postronnych. Czy to się nie zdarza całkiem często i równie łatwo jak pod partyjnym parasolem? "Bezpartyjność" wcale nie gwarantuje niczego szczególnego.
                Jak dla mnie, na pierwszym miejscu należy postawić elementarną odpowiedzialność i uczciwość wszystkich elementów samorządu. Także tych wykonawczych, choćby po to, żeby nie powtarzały się sytuacje takie jak z DK.
                • esscort Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 19:43
                  W ogóle tak nie myślę, że bezpartyjny=uczciwy, kompetentny. Myślę, że wśród partyjnych jest proporcjonalnie tyle samo idiotów, nieudaczników czy złodziei, co wśród bezpartyjnych.
                  Mówiąc, że samorząd w małych miejscowościach powinien być bezpartyjny, mam na myśli, że samorządowcy nie powinni kierować się wytycznymi partii politycznych, bo samorząd lokalny ma zupełnie inne zadaniami. Budowa np. wodociągu, szkoły czy remont ulicy nie ma nic wspólnego z polityką i ideologią. Słowem - niech sobie w samorządzie będą ludzie należący do jakiejś partii, ale lepiej, żeby startowali w wyborach nie jako struktury partyjne, ale jako indywidualni ludzie mający jakąś ofertę dla lokalnej społeczności, a idąc na sesję swoją przynależność partyjna zostawiali w domu.
                  • drabbu Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 20:33
                    Zgoda. Ponieważ mówi się tak dużo o zaletach bezpartyjności samorządu lokalnego, a zwłaszcza łomiankowskiego, więc tylko zachęcam, żeby przyjrzeć się temu bliżej. Nie da się uniknąć ani w żaden sposób wyeliminować, że niektórzy kandydaci do samorządu, a potem niektórzy członkowie rady, czy niektórzy burmistrzowie będą członkami którejś tam partii. Start w ramach struktur partyjnych daje zresztą pewną przewagę, choćby organizacyjną. Nie oznacza to wcale, żeby musieli swoją partię reprezentować w samorządzie (mówię o samorządzie w naszej skali, a nie np. warszawskim).

                    Łomiankowska rada składa się w większości z osób bezpartyjnych i nie zawiera żadnego partyjnego klubu. Również burmistrzowie nie. Kto więc przygotował i wywołał aferę z DK? Osoby całkowicie bezpartyjne i same sobie tworzące wytyczne we własnym układzie i interesie :) Dyrektor Miłosz Kamil Manasterski też nie chwali się przynależnością. Sądząc właśnie po tym przykładzie, uważam że "bezpartyjność" wcale nie zapewnia oferty dla mieszkańców - zapewniła raczej kompletną kontrofertę dla bardzo doraźnej "korzyści" propagandowej, która zresztą wykonawcom bokiem wyszła. I uważam też, że w naszym przypadku tak tu chwalona "bezpartyjność" jest tylko wykrętem, próbą narzucenia fałszywej świadomości ("bo gdyby nie partyjność, to ho, ho") oraz odwracania uwagi od problemu.
                    A tym problemem jest właśnie odpowiedzialność za podejmowane decyzje.
              • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 23:06
                Zgadzam się z Esscortem.
                Ja akurat też nie rozumiem po co nam teatr, jeśli nie ma pieniędzy na szkoły. Jak chcę do teatru to w odległości 30 km (30 min jazdy) mam wiele lepszych teatrów z Wawy i nie chcę utrzymywać lokalnego.
                Ale dom kultury to raczej jest potrzebny, bo dom kultury jest/powinien być dla dzieci i lokalnej społeczności.

                I także - o ile w czerwonej gazetce pewnie dużo prawdy to sama jej forma jest raczej dużym błędem jej twórców i mi się nie podoba.
                • 4kierowca_bombowca Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 23:17
                  markusj77 napisał:

                  > Zgadzam się z Esscortem.
                  > Ja akurat też nie rozumiem po co nam teatr, jeśli nie ma pieniędzy na szkoły. J
                  > ak chcę do teatru to w odległości 30 km (30 min jazdy) mam wiele lepszych teatr
                  > ów z Wawy i nie chcę utrzymywać lokalnego.
                  > Ale dom kultury to raczej jest potrzebny, bo dom kultury jest/powinien być dla
                  > dzieci i lokalnej społeczności.
                  >
                  > I także - o ile w czerwonej gazetce pewnie dużo prawdy to sama jej forma jest r
                  > aczej dużym błędem jej twórców i mi się nie podoba.

                  Poeci do piór, nie do zarządzania. Jak bezmiar poetyckiej duszy ma się do prymitywnych zachowań cechujących nieokrzesane plemiona pierwotne.
                  Czy ja , za pieniądze z podatków muszę pomagać w wydawaniu raczej miernej jakościowo poezji. Czy ja muszę zrzucać się z moich podatków na wydawenictwo i przeloty samolotami? Na to się nie godzę, wyraz temu dam w wyborach, mam nadzieję że sąsiedzi również. Nikt już nie będzie grał politycznie DK.
                  Demokratycznie mieszkańcy pokażą gdzie jest miejsce dla miernej sztuki.
                  Pomimo zbieżności nazwiska z imieniem raczej Nobel mu nie grozi, bynajmniej z poezji.
                • okleoik Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 23:19
                  Na każde przedstawienie Teatru Miejsce przychodzi pełna sala ludzi, nie ma wolnych miejsc, mieszkańcy stoją w korytarzu, więc nie piszcie bzdur, bo to mieszkańcy głosują nogami a nie wpisami na forum.

                  Nie ma przymusu przychodzenia, ale skoro mieszkańcom to odpowiada to burmistrz realizuje ich wolę, nie musi się podobać wszystkim.

                  Na pewno denerwuje opozycje, że to kolejna propozycja kulturalna w gminie, poza Bitwą, potańcówkami, zajęciami dla dzieci i młodzieży itd.
                  Nikt nie napisze, że się nic nie dzieje w DK, a teraz jeszcze kino letnie, śniadanie na trawie itd. co najważniejsze było w 2013 r 48.000 uczestników zajęć w DK, a planowano w latach poprzednich 12.000. Tak się rozkręcił DK(w okresie dyr.MM) i to denerwuje opozycje i co dziwne też Esscorta?
                  • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 08.07.14, 23:59
                    Do DK nie mam żadnych zastrzeżeń - jest na pewno potrzebny i cieszy, że się rozwija.

                    Co do teatru - ile do niego gmina dopłaca? Fajnie, że są widzowie, tylko wracamy do pytania czy nas na to stać i czy to jest priorytet, wiedząc jak wyglądają warunki w szkołach.
                    A o ile do teatru w Wawie każdy może podjechać 1-2/m-c o tyle wozić dziecka do szkoły w Wawie codziennie nie jest łatwo :(
                    Przypominam jak wyglądają warunki w szkole w Dziekanowie Polskim czy Sadowej. :(
                  • cosnikt01 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 00:27
                    zPiOtrusiu, dopisać zapomniałeś, że za wejście na pseudo przedstawienia nie pobieracie opłat aby zwiększyć frekwencję. A z opłat za wszystkie zajęcia dla dzieci, pokrywacie koszt utrzymania tego teatru rodzina na swoim.

                    No i ciekawe jak się doliczyłeś 48000 uczestników zajęć DK, rozumiem że do szkoły uczęszcza ok 179000 uczniów ( 900 uczniów ×dni nauki)

                    Oj ty nasz wspaniały myślicielu.;-)

                    lomianki.info jest ok.
                    • 2kalkomania Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 14:47
                      cosnikt01 napisał(a):

                      > zPiOtrusiu, dopisać zapomniałeś, że za wejście na pseudo przedstawienia nie pob
                      > ieracie opłat aby zwiększyć frekwencję. A z opłat za wszystkie zajęcia dla dzie
                      > ci, pokrywacie koszt utrzymania tego teatru rodzina na swoim.
                      Na sesji 17 grudnia był temat zwolnienia z opłat uczestników zajęć. Moim zdaniem to czysty populizm, ale proszę bardzo. Burmistrz mówił, że potrzeba zwiększyć dotację na rok 2014 o ok. 350.000 wtedy pokryte będą koszty pracy instruktorów zajęć i materiałów i zajęcia będą bezpłatne. Dodajmy, że nigdzie w Polsce tak nie ma, żeby wszystkie zajęcia były bezpłatne. (Nota bene teraz są codziennie bezpłatne zajęcia w wakacje). Równie dobrze można by żądać zniesienia opłat za basen, bilety KMŁ albo wodę. To też są zasoby gminne. Tylko dlaczego z podatków wszystkich mieszkańców finansować zajęcia dla dzieci, skoro nie wszyscy mają dzieci. Co innego sfinansowanie filmu, przedstawienia teatralnego, koncertu dostępnego dla wszystkich. Dzietnych i bezdzietnych. Taka praktyka jest we wszystkich miastach. Ale to już moje prywatne zdanie.

                      Oczywiście Rada Miejska mogłaby zorganizować pieniądze na zajęcia bezpłatne. Ale tylko teoretycznie się martwi o dzieci, bo nie tylko nie dołożyła do budżetu DK tych 350.000 zł ale nawet zabrała z niego 38.000 zł. Taka kara dla dyrektora, że się postawił i nie boi się.

                      Ja uważnie przeczytałam zarówno beznadziejny protokół Komisji Rewizyjnej jak i złośliwe (uśmiałam się nieźle) uwagi dyrektora MM. Dane są dostępne dla wszystkich, więc nie piszcie, że nie wiadomo co. Imprezy teatralne przez cały rok kosztowały 89.000 zł. Na bezpłatne zajęcia potrzeba 350.000 zł. Nawet całkowite zamknięcie teatru nie uczyni zajęć dla dzieci bezpłatnych. Potrzeba będzie jeszcze 261.000 zł. Nie wiem jednak dlaczego chcieć się pozbyć Mariana Opani, Stanisławy Celińskiej czy Jana Nowickiego z Łomianek. Dlaczego DK ma być tylko dla dzieci. 89.000 zł to są bardzo małe pieniądze na całoroczną działalność z takimi nazwiskami. Poprzednia władza (też dane upublicznione) wydawała jedną trzecią tego na sztuczne ognie. Ja lubię zresztą sztuczne ognie i nie o to chodzi.

                      > No i ciekawe jak się doliczyłeś 48000 uczestników zajęć DK, rozumiem że do szko
                      > ły uczęszcza ok 179000 uczniów ( 900 uczniów ×dni nauki)
                      Nie manipuluj. Nie 48000 tys. uczestników zajęć, tylko 48000 uczestników zajęć i wydarzeń kulturalnych. Nie wiem jak się liczy uczniów. Ale w miejscach użyteczności publicznej tak się liczy użytkowników/uczestników/pasażerów. Na przykład na lotniskach. Tak liczono w Łomiankach użytkowników przed rozbudową (miało być sukcesem ponad 12 tys. rocznie dla obu instytucji). To jest standard wyznaczony wcześniej. I pytanie jakie były statystyki dla lat przed rozbudową, skoro spodziewano się max 12.000 rocznie razem dla DK i BP, a obecny dyrektor wyciągnął 48.000 uczestników dla samego DK. I nisko mu się kłaniam.
                  • esscort Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 00:29
                    okleoik napisał:

                    > Na każde przedstawienie Teatru Miejsce przychodzi pełna sala ludzi, nie ma woln
                    > ych miejsc, mieszkańcy stoją w korytarzu, więc nie piszcie bzdur, bo to mieszka
                    > ńcy głosują nogami a nie wpisami na forum.

                    Byłem na benefisie Kutza. Na sali (przy luźno ustawionych stolikach a nie klasycznej widowni) było ok. 30=40 osób, w tym ok. 10 osób to krewni i znajomi organizatorów i 5 osób, które ja przyprowadziłem. Na wieczór poezji córki reżysera podobnie. Jasne, że na recital znanego aktora, zwłaszcza gdy nie trzeba płacić, ludzie przyjdą. Ale czy do tego potrzebny jest jakiś pseudo teatr?
                    Można by było mówić, że "ludzi głosują nogami", gdyby którakolwiek tzw. premiera nie spadła z afisza zaraz po premierowym przestawieniu i gdyby ludzie przyszli i np. zapłacili (choćby symbolicznie) za wstęp na przedstawienie popremierowe. Teatr Miejsce to jedyny teatr na świecie, który gra same premiery. A egzaltowane recenzje z premier pisze osobiście dyrektor DK. Rodzinny biznes pt. Teatr Miejsce jest nie do obronienia (oczywiście moim zdaniem)
                    >
                    > Na pewno denerwuje opozycje, że to kolejna propozycja kulturalna w gminie, poza
                    > Bitwą, potańcówkami, zajęciami dla dzieci i młodzieży itd.

                    Ja nie należę do opozycji, ale pozwalam sobie zauważyć, że zajęcia dla dzieci w przeciwieństwie do np. promocji komercyjnej książki dyrektora teatru, reżysera, męża właścicielki firmy, która wystawia rachunki za "premiery" - w jednej osobie - są odpłatne. Wieść gminna niesie (jeśli to nieprawda, to proszę mnie poprawić), że dyrektor teatru ma też etat doradcy burmistrza. Czy zamiast ustawić się w pozycji dojnej krowy nie lepiej by było pomyśleć o "zagospodarowaniu" młodzieży?

                    > Nikt nie napisze, że się nic nie dzieje w DK, a teraz jeszcze kino letnie, śnia
                    > danie na trawie itd. co najważniejsze było w 2013 r 48.000 uczestników zajęć w
                    > DK, a planowano w latach poprzednich 12.000. Tak się rozkręcił DK(w okresie dyr
                    > .MM) i to denerwuje opozycje i co dziwne też Esscorta?

                    Mnie wcale nie denerwuje działalność DK. DK w Łomiankach zawsze był dobry. Denerwuje mnie jedynie wywalanie kasy na napuszony, prawie nikomu niepotrzebny TM zamiast finansowania działalności skierowanej do młodzieży. DK w takim mieście jak Łomianki powinien być miejscem, w którym działa młodzieżowy kabaret, teatr amatorski, zespół muzyczny, grupa fotograficzna - czy co tam młodzież sobie wymyśli, mając tam bezpłatną bazę, opiekę instruktorską, możliwość prezentowania swoich dokonań. DK powinien być miejscem dającym dach bardziej ambitnej młodzieży na rozwijanie zainteresowań i talentów, na spędzanie czasu. Gdzie w Łomiankach jest młodzież skupiona wokół DK? A przecież taka jest rola DK w małej miejscowości, a nie pseudo premiery w pseudo teatrze (zwłaszcza w sytuacji, gdy każdy zainteresowany ma pod ręką całą teatralną ofertę warszawy). I w tym sensie dyrektor MM nie sprawdza się, mimo tych 48 tys uczestników zajęć ( nie wiem, co się do tej liczby wlicza). A już grudniowe zamkniecie DK, straszenie zamkniecie filii w Burakowie, całą retorykę dyrektora towarzyszącą tym wydarzeniom trudno pozytywnie ocenić. Dyrektor MM zamiast być dobrym dyrektorem stał się kiepskim lokalnym politykiem
                    • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 08:08
                      Ja się akurat zgadzam i na pewno nie jestem z opozycji.
                      - DK w takiej wersji jak esscort opisał - podpisuję się dwoma rękoma - TO JEST POTRZEBNE!
                      - Teatr - jestem przeciw dopłacaniu przez gminę. Dorośli ludzie mogą jeździć do Warszawy. To nie jest żaden problem. My za dużo zapóźnień. I jeszcze niedługo faktycznie zacznę wierzyć, że to sposób utrzymania rodziny lub znajomych :( Jak ktoś chce mieć teatr niech to robi komercyjnie, jak Janda w Warszawie. Wtedy się okaże ile jest wart.
                    • z.lomianek Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 08:47
                      esscort napisał:


                      > . Teatr Miejsce to jedyny teatr na świecie, który gra same premiery. A egzaltow
                      > ane recenzje z premier pisze osobiście dyrektor DK. Rodzinny biznes pt. Teatr M
                      > iejsce jest nie do obronienia
                      (oczywiście moim zdaniem)

                      Dodajmy do tego wydrukowanie książki dyrektora DK "pod przykryciem" programu do spektaklu to widać wyraźnie to co wszyscy mówią - "Rodzina na swoim".

                      > awić), że dyrektor teatru ma też etat doradcy burmistrza. Czy zamiast ustawić s
                      > ię w pozycji dojnej krowy nie lepiej by było pomyśleć o "zagospodarowaniu" młod
                      > zieży?

                      Ale ich to chyba nie interesuje, bo młodzież albo nie weźmie pieniędzy i nie zrobi im kampanii wyborczej. A jeszcze powtórzy jak coś zobaczy co się tam dzieje złego.


                      > Mnie wcale nie denerwuje działalność DK. DK w Łomiankach zawsze był dobry. Dene
                      > rwuje mnie jedynie wywalanie kasy na napuszony, prawie nikomu niepotrzebny TM z
                      > amiast finansowania działalności skierowanej do młodzieży. DK w takim mieście j
                      > ak Łomianki powinien być miejscem, w którym działa młodzieżowy kabaret, teatr a
                      > matorski, zespół muzyczny, grupa fotograficzna - czy co tam młodzież sobie wymy
                      > śli, mając tam bezpłatną bazę, opiekę instruktorską, możliwość prezentowania sw
                      > oich dokonań. DK powinien być miejscem dającym dach bardziej ambitnej młodzieży
                      > na rozwijanie zainteresowań i talentów, na spędzanie czasu. Gdzie w Łomiankach
                      > jest młodzież skupiona wokół DK?

                      To jak z całą gminą !!!
                      Dąbrowskiemu i Rusieckiemu wydaje się ze to mieszkańcy są dla Urzedu a nie urząd dla mieszkańców. W DK trzeba robić kampanię wyborcza a nie wpuszczać młodzież.


                      > ytywnie ocenić. Dyrektor MM zamiast być dobrym dyrektorem stał się kiepskim lok
                      > alnym politykiem

                      I tu widać kolejne zmiany Dąbrowskiego. Zrobił z urzędników pseudo polityków na sowich usługach, a ze marnych - no cóż mierny ale wierny.

                      Esscort napisałeś coś co wszyscy mówimy, ale zadufany w sobie burmistrz społeczny widzi tylko awantury. Zobacz jaki jest jego komentarz.
                      - "To wszystko dlatego bo Gradzki cos powiedział czego nikt poza Krysteckim nie słyszał"
                      • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 10:51
                        Tak. Esscort ma rację.
                        Tylko nie wyolbrzymiaj tego do jedynej najważniejszej rzeczy. I tak nikt rozsądny na poprzedników nie zagłosuje, bo wtedy się nic nie działo.

                        Ja krytykuję co mi się nie podoba aby to zmienić. Opcją zmiany jest oczywiście wymiana ekipy, ale też mogą się cały czas opamiętać i przekonać słuchając głosu mieszkańców i rozsądku.
                        • burakzlomianek Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 11:23
                          Jak to się nic nie działo! A nie wybudowano najdroższego ronda na swiecie, a nie sprowadzono wieżowców Ronsona i nie brano udziału w ich reklamach, a nie wybudowano wielkiego domu ksiezy nad jeziorkiem, a nei zatrudniano wesołka z TV jako rzecznika prasowego, a nie zatrudniano za grube tysiące doradcy prezydenta z chorobą filipińską, a nie wywalano setek tysięcy na biuletyn miejski? A nie utopiono 24 mln w spólkach i nie zatrudniono 11 dyrektorów w ZWIK? A nie kupiono autobusów na kredyt? Mieli gest - zmienili herb miasta i wszystkie stare tabliczki poszły won. Była kasa była zabawa.
                        • z.lomianek Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 11:23
                          ja nie wychwalam poprzedników
                          ich już ludzie ocenili
                          Patrze tylko na to co było zrobione i co robione jest teraz
                          A widzę większe dno i to mówię jako swoją opinię.

                          To co robi dyrektor DK za pozwoleniem albo z nakazu Rusieckiego i Dąbrowskiego
                          To jakaś totalna wtopa, nie słyszałem żeby gdzieś indziej robiono taką prywate
                          Za nasze pieniądze bądź co bądź.

                          Natomiast co do Piotrka to u mnie i sąsiadów z ulicy jest przegrany
                          Wiesz, od radnego ( był w poprzedniej kadencji) to oczekujemy że zrobi coś dla mieszkańców
                          A na końcu dla siebie. A ten robi odwrotnie.

                          Czy się opanują czy nie – to ja chcę mieć kogoś NORMALNEGO – NOWEGO jako burmistrza,
                          takiego co będzie się chciał dogadać i nie będzie uciekał przed mieszkańcami.
                          Dwa razy nie dam się oszukać !!!


                          • weronikaz79 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 12:44
                            z.lomianek napisał:

                            > To co robi dyrektor DK za pozwoleniem albo z nakazu Rusieckiego i Dąbrowskiego
                            > To jakaś totalna wtopa, nie słyszałem żeby gdzieś indziej robiono taką prywate
                            > Za nasze pieniądze bądź co bądź.


                            Myślę, że ludzie mają bardzo krótką, albo wybiórczą pamięć. Dyrektor DK jest bardzo dobrym menedżerem, który całkowicie odmienił DK z zapyziałej dobudówki do remizy i biblioteki.
                            Kto nie pamięta jak to kiedyś wyglądało, nawet nie potrafi ocenić zmian. Moje dziecko chodzi od lat na zajęcia i wreszcie mam recepcję od rana do wieczora, gdzie ludzie mówią po polsku, zapłacić za zajęcia mogę kiedy chcę (a nie wtedy gdy kasa działa w egzotycznych godzinach). Ba! Mogę nawet płacić kartą (od niedawna). Na korytarzu gra muzyka i mam wifi. Woda na korytarzu. Standard? Teraz już tak, ale tak nie było. Zajęcia z roku na rok są coraz ciekawsze i jest ich coraz więcej. Nawet w soboty. Od dwóch lat nie było podwyżki opłat. Latem DK był zamknięty na cały miesiąc. Teraz codziennie są bezpłatne filmy i zajęcia dla dzieci. Czy wszystko mnie zachwyca? Nie. Ale widzę, że cały czas coś się zmienia, że są ankiety dla użytkowników (kiedy wcześniej ktoś mnie w ogóle pytał, kogo obchodziło moje zdanie?). Niesamowicie zmieniła się kadra pracowników, na plus oczywiście. I fajnie, że robią Teatr, że mają ambicje. Trzymam kciuki za dyrektora i bardzo mu gratuluję, tego co już osiągnął.
                    • lomianki2015 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 12:19
                      Kiedy powstawało studium wykonalności dotyczące rozbudowy zapisano w nim, że obie instytucje (Biblioteka i DK) po rozbudowie osiągną liczbę 12725 osób korzystających z infrastruktury kulturalnej rocznie. Skoro zwiększono powierzchnię obu instytucji mniej więcej o połowę, to przypuszczać należy, że liczbę korzystających również potraktowano w ten sposób. Wychodzi więc na to, że z Biblioteki i DK przed rozbudową korzystało około 6.300 osób. Na pewno nie mogło korzystać powyżej 10.000 osób, ponieważ inaczej nie zapisano by liczby 12.725 jako ważny wskaźnik uzyskany po rozbudowie. Tu nie ma dyskusji, bo takie są liczby zapisane w dokumentach. Po to poprawiano infrastrukturę, żeby korzystało więcej osób. Nie mam danych wyjściowych, ale muszę być bliski prawdzie, że jeśli 6.300 było na dwie instytucje, to wygląda na to, że za czasów Burmistrza Pszczółkowskiego stanem wyjściowym było 3-4 tys. osób użytkujących Dom Kultury (i mniej więcej tyle z Biblioteki). Inaczej nie mogłaby się pojawić liczba 12 tys. jako rezultatu (sukcesu) rozbudowy. Nikt nie przyznałby dotacji na modernizację obiektów, gdyby miało to przynieść efekt zmniejszenia liczby użytkowników. To w kwestii tego, że DK był zawsze dobry:-)

                      W roku 2013 liczba użytkowników DK za dyrektora MM z owych 3-4 tys. przed rozbudową osiągnęła 48.000. Jest to więc 12 do 16 razy więcej (przy zwiększeniu powierzchni DK tylko o połowę a etatów o 3). Gdyby DK w grudniu działał normalnie sądzę, że bez żadnego problemu ten wskaźnik na koniec roku wynosiłby 50 tys. użytkowników. Myślę, że jest to niebywały sukces nie tylko w skali gminy, ale w ogóle w skali kraju, tak wysoko podnieść liczbę użytkowników, przy małej dotacji z budżetu gminy (tylko 27 tys. zł więcej niż w ostatnim roku przed rozbudową. Oczywiście zawsze można sobie pomarudzić, że nie ma jeszcze tego, czy tamtego. Zawsze można przypiąć komuś łatkę. Tak czy owak, oferta dla młodzieży jest dużo większa niż kiedykolwiek (hip-hop, robotyka, zajęcia teatralne, taniec). Niektórzy po prostu nie potrafią docenić tego, co jest.
                      • markusj77 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 12:27
                        Niektórzy doceniają działania DK - ja też!

                        Tylko kwestionuję teatr i uważam, że zamiast teatru można by prowadzić jeszcze więcej zajęć, na które nikt nie będzie jeździł do Wawy.

                        Ile płacimy za sam Teatr?
                        • 2kalkomania Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 14:55


                          markusj77 napisał:

                          > Niektórzy doceniają działania DK - ja też!
                          >
                          > Tylko kwestionuję teatr i uważam, że zamiast teatru można by prowadzić jeszcze
                          > więcej zajęć, na które nikt nie będzie jeździł do Wawy.
                          >
                          > Ile płacimy za sam Teatr?

                          Tu napisałam ile kosztuje teatr a ile zajęcia:

                          forum.gazeta.pl/forum/w,229,151549117,151901647,Re_Rusiecki_a_sprawa_Lomianek.html
                        • esscort Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 09.07.14, 15:39
                          Bezpośrednie koszty tzw. teatru to 89 tys. (w r. 2013) - nie ma w tym kosztów wynagrodzeń, energii itp., które są niejako wmontowane w koszty DK i trudno je wyodrębnić. Są też imprezy, które niby robi DK, a niby teatr, zresztą czasem dziwny jest ich profil (np. swego czasu w repertuarze teatru znalazł się... rajd rowerowy). Sam teatr zresztą nie ma chyba żadnej wydzielonej struktury i nie liczy się odrębnie jego kosztów. No stronie teatru jako "szef teatru" jest podana jedna z pracownic DK. A faktyczny szef jest "dyrektorem artystycznym".

                          Oczywiście (jak ktoś napisał wyżej) trudno oczekiwać, że jakikolwiek DK może prowadzić wszystkie zajęcia bezpłatnie. Muszą byc zajęcia płatne. Jest jednak ważne, jaką "filozofię", jaki model DK się przyjmie.
                          Obecny dyrektor finansuje uroczyste, bezpłatne, zakończone poczęstunkami tzw. premiery Teatru Miejsce (które bezpośrednio po premierze spadają z afisza), dokłada do promocji komercyjnej książki dyrektora teatru, prowadzi "działalność międzynarodową" w postaci promowania swojej twórczości (wspominane dotacje do książek, bilety lotnicze).
                          Inną koncepcją DK w małym mieście jest "zagospodarowywanie" młodzieży, skupianie jej wokół DK, o czym trochę nieudolnie wspominałem trochę wyżej

                          • jo-kamba Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 11.07.14, 20:24
                            Porównywanie osiągnięć obecnego dyrektora DK do poprzedniego moim zdaniem jest nieporozumieniem. Radni przyznali budżet na rozbudowę obu instytucji, dofinansowano je chyba również funduszami unijnymi. W tak luksusowych warunkach każdy dyrektor dałby radę, tym bardziej mając w swojej ekipie doświadczonych pracowników i kilkakrotnie większy budżet do zagospodarowania. Natomiast za poprzednich dyrektorów nie słyszało się o takich krętactwach w dziale samopromocji i samosponsorstwa, pod przykrywką dzialalności kulturalnej na rzecz społeczeństwa jak obecnie. To musi budzić sprzeciw mieszkańców!
        • ma.rta123 Re: Rusiecki a sprawa Łomianek 11.07.14, 23:27
          Przesadzasz, mieszkam w Łomiankach od urodzenia, wcześniej według mnie NIC się nie działo w Łomiankach, po prostu nic dla mieszkańców. Zwykła sypialnia Warszawy.

          Teraz widzę pozytywne zmiany w podejściu, nawet jeśli to Ci się nie podoba. Mam chyba prawo.
          Dziękuję za "ma.rtusiu". Pozdrawiam:)
    • 2lanser Re:roma.k 05.07.14, 22:51
      ka.255 .Napisałem już byś nie podpinał się po słabego charakterem człowieka.
      Napisz : to ja wice zepsułem stosunki społeczne wgminie. Wybaczcie mi pomyliłem się.
      Nie, ty idziesz w zaparte. Piszesz w wielu nickach rom.ka, markus, burak z łomianek.
      Po co to robisz? ostało ci kilka miesięcy, co po tym?
      Jak widzisz swoją dalszą kerierę, skoro doszedłeś już do dna absurdu?
      może czas byś poszedł na jakąś pielgrzymkę, po to by się opamiętać, i przejść jakąś przemianę duchową.
      Nie wiem, ale powinieneś chyba przejść jakąś konsultacje np,z Magdą. Może ci to pomoźe?
      • markusj77 Re:roma.k 07.07.14, 09:17
        ale chwila - padło bardzo konkretne pomówienia na temat przekrętów robionych przez poprzedników. Ustosunkujcie się - czy to prawda z tą firmą GALMAR?

        Przekazywanie ziemi za bezcen w zamian za coś, co się może kiedyś stanie to znany sposób okradania państwa przez polityków, nie tylko z naszej gminy. To jest ciężkie do udowodnienia, że to przestępstwo w naszym prawie ale na pewno nie są to działania na korzyść gminy i mieszkańców.

        Na podstawie tego wychodzi, że w wyniku poprzedników GALMAR zarobiła 22 mln, mamy bloki w łomiankach, a nie jest jasne czy i kiedy wybudują jakieś komunalne mieszkania. Zresztą z całym szacunkiem, nie uważam, że komunalne mieszkania to w łomiankach priorytet - to jest mała i niby dość prestiżowa miejscowość. Po co nam darmowe bloki.
    • a11111szkoda Re: Rusiecki WON z Łomianek!!! 11.07.14, 20:28
      Na ostatnim spotkaniu Rady Miejskiej 10 lipca 2014 jej przewodniczący Grądzki opowiadał o sprawach sądowych jakie już założył i jakie zamierza założyć przeciwko szkalującym go internautom. Mam nadzieję, że tak go to pochłonie, że nie będzie miał czasu na kandydowanie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka