Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankirazem

25.06.14, 20:19
Gdzie ludzie z łomianekrazem doczytali się, że ktoś popiera wariant prowadzenia drogi szybkiego ruchu Kolejowa nie wiem. Istnieje uchwała Rady Miejskiej w Łomiankach z dnia 20 marca 2014 roku w której w paragrafie 1 : Gmina negatywnie opiniuje wariant I trasy S7 .... . W par. 4 gmina wnosi o poprawę komunikacji kołowej przez DK7 (kolejową) dla obu części miasta Łomianek, w tym poprzez wybudowanie dodatkowego przejazdu i przejścia ul Sierakowskiej nad Kolejową. Par.8 to stanowczy sprzeciw przeciw likwidacji jakichkolwiek ciągów komunikacyjnych w połączeń drogowych co mogło by prowadzić do pogorszenie komunikacji lub dojazdu mieszkańców Łomianek do i z Warszawy. Po szczegóły zapraszam na stronę Urzędu:
bip.lomianki.pl/index.php?dc=10158&m=4&sc=114
Powstaje pytanie o co chodzi w tym sporze i z kim? O ile wiem za tą uchwałą GŁOSOWAŁ ZARÓWNO RADNY BERGER JAK I GRĄDZKI i nie tylko oni
Co to za heca z tym udrożnieniem. Skąd na ulotce wzywającej na spotkanie aż tyle znaków zakazów i w oparciu o jakie dane je postawiona. Czyżby burmistrz w tajemnicy przed społeczeństwem i radą w tajemnicy wydał takie pozwolenie naruszając nie tylko wolę rady ale i społeczności?
Skąd pewność że dalsze przekonanie miejscowej społeczności że jest możliwa szybka budowa S-7 w wariancie II jest kolejną bajką wyborczą tak jak WYBORCZY TRAMWAJ DO ŁOMIANEK !!!
    • red68 Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 25.06.14, 20:35
      Przecie wiemy, że Panu burmistrzowi nie chodzi o to żeby złapać króliczka tylko o to żeby go gonić. Im dłużej trwa ten spektakl z trasą tym więcej można robić szumu i propagandy sukcesu.
      • 2lanser Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 26.06.14, 01:38
        Czy masz na myśli wirtuozerię lansu podczas konsultecji w sprawie studium?
        Wystarczy się przyjżeć i zobaczymy wirtuoza. Na pewno nie jest nim obecny Tomasz.
        Mówcie mówcie a propozycję proszę na papierze.
        Cóż, zapewne kosze w Urzędzie się zapełniły.
        Specjalista od sprzedaży, marketingu, architektury, małej, dużej, .
        Może poproszę, będzie szybciej, na czym nasze wielkie łomiankowskie odkrycie może się nie znać?
        mały quiz?
        Może po przegranych wyborach zajmie się pisaniem książek sprzedawanych w supermarketach w promocji z parówkami.
        • burakzlomianek Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 26.06.14, 08:22
          "Skąd w was tyle złych uczuć, tyle agresji, tyle pogardy? O kimkolwiek nie mówicie, to zawsze źle, zawsze mową nienawiści. I to niezależnie od tego czy to swój czy obcy. Skąd to się bierze, że macie taki ponury obraz kraju, w którym przyszło wam rządzić? Kto się nie napatoczy, dla każdego macie złe słowo – od Camerona, przez starą komuszkę Huebner po Polskę Wschodnią. Nic wam się nie podoba. Wszystko macie za nic. W państwie Platformy wszyscy tracą."
          Poseł Szczerski 25.06.2014
          • markusj77 Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 26.06.14, 10:08
            To taka Polska mentalność obecna bardzo mocno w niektórych partiach. Myślę, że po części się to bierze z nieudacznictwa i wyuczonej nienawiści do wszystkiego w koło - "Mi się nie udało, to będę na wszystko wokoło psioczył i każdy sukces nawet mały wyśmiewał".

            Trzeba się takich ludzi wystrzegać jak ognia. Bo oni nie są konstruktywni. Krytyka zawsze musi konstruktywna.
            • drabbu Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 28.06.14, 02:44
              markusj77 napisał:>Trzeba się takich ludzi wystrzegać jak ognia. Bo oni nie są konstruktywni. Krytyka zawsze musi konstruktywna.

              Pojęcie "konstruktywnej krytyki" było popularne i często stosowane w czasach PRL, zwłaszcza tych schyłkowych. "Konstruktywna" to była ta, którą rządząca partia łaskawie zgadzała się czasami dopuścić do głosu.
              Wszelka inna krytyka była z definicji niekonstruktywna i destrukcyjna, podważająca pryncypia i sojusze, a jej niekonstruktywni autorzy wcale nierzadko byli pozbawiani głosu przez osadzenie w miejscach odosobnionych i zarazem dobrze strzeżonych. Odwiedziny były w nich ściśle limitowane i aby zapobiec rozprzestrzenianiu się szkodliwych niekonstruktywnych miazmatów, odbywały się pod nadzorem.

              Ocena, czy krytyka jest konstruktywna czy nie (a zatem i dalsze losy krytykującego), zależała wyłącznie od organów podlegających krytyce, kierujących się sobie tylko wiadomymi kryteriami, jakie zmieniały się w czasie (raz było ostro, raz nieco łagodniej). Taki stan rzeczy powodował dalszą krytykę, w której mówiono o ograniczaniu wolności słowa i skazywaniu krytykujących na banicję. Takich zaś krytyków traktowano jako szczególnie dokuczliwych, niepoprawnych szkodników. Niekonstruktywnej krytyce zapobiegano też przez użycie pałek, gazów łzawiących i armatek wodnych. Jak widać od tamtej pory poczyniliśmy jednak pewien postęp, skoro mowa jest już tylko o wystrzeganiu się.
              • markusj77 Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 29.06.14, 11:30
                Nie chodzi o taki konstruktywizm.
                Chodzi o to, że jak ktoś tylko krytykuje, a nie podaje innego rozwiązania, które jest realne to do niczego nie prowadzi. W Polsce mamy wszystkich najmądrzejszych, którzy tylko wszystko krytykują, a nie potrafią zarządzać nawet swoim budżetem domowym.
                Mieliśmy przykład samoobrony, która się dostała do polityki tylko na fali krytyki i robiła większe przekręty niż inni.

                Dlatego jak nasi niektórzy radni krytykują, a nie podają innego rozwiązania krytykowanych rzeczy (np. maszt GSM) a jak sami jak byli u władzy to gmina była zaściankiem - to mnie nie przekonują.
                Ale jak ktoś powie, burmistrz to d..., bo mógł to zrobić tak i tak i poda jakiś program działań, który jest realny (a nie przesuńmy maszt do czosnowa) to rozważę taką kandydaturę.
                • drabbu Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 29.06.14, 12:07
                  markusj77 napisał:> Chodzi o to, że jak ktoś tylko krytykuje, a nie podaje innego rozwiązania, które jest realne to do niczego nie prowadzi.

                  Weź pod uwagę choćby ostatnie pismo burmistrza związane z zamiarami przekształcania Szpitala w Dziekanowie: www.lomianki.info/document.php?did=3507. Wyraża ubolewanie i jest niewątpliwie krytyczne. Ale nie zawiera żadnego innego realnego rozwiązania sytuacji. Nie proponuje, ażeby zamiast zaplanowanych zmian zrobić coś innego. I wcale nie chodzi mi o to, żeby po raz kolejny wytykać coś burmistrzowi, tylko, żeby wskazać, że opracowanie innego konkretnego rozwiązania może być (i często jest) prostu niemożliwe dla zwykłego obywatela, nawet burmistrza. Bo nie ma pełnej wiedzy, dokładnej znajomości mechanizmów ani władzy w danym obszarze. Może tylko zgłaszać swoje niezadowolenie, podkreślić wagę sprawy i liczyć na to, że trafi do tzw. "kompetentnych czynników". I tak samo w bardzo wielu innych przypadkach.
                  • markusj77 Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 29.06.14, 13:48
                    To prawda.
                    Tylko sam napisałeś, że są rzeczy poza jego zakresem wpływu i władzy. A tutaj często na forum krytykuje się go bezmyślnie za wszystko, nawet rzeczy na które nie ma wpływu.
                    Bo jeżeli się nie znasz na czymś i nie wiesz czy masz rację, to czy taka ostra krytyka ma sens. Każdemu da się coś wytknąć. Nikt inny w niektórych sprawach by nic więcej nie zrobił.

                    Krytykujmy za rzeczy gdzie są jasne słabe rezultaty albo ewidentne zaniedbania. Jak ktoś z poprzedników krytykuje bieżącego burmistrza za brak S7 lub maszt GSM w gminie Łomianki to mnie krew zalewa.
                    Ale jak będzie krytykował za szkoły czy strategiczne planowanie, planowanie przestrzenne to już dla mnie ma sens...
                    • burakzlomianek Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 29.06.14, 19:50
                      jakis ten towarzysz doktorek smutniejszy? gdzie łomping? posadka odlatuje?
    • miu4 Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 30.06.14, 15:22
      No to sobie wszyscy na temat pogadali.
      Jako, że nie za bardzo się znam na polityce komunikacyjnej, zapytam dlaczego jednym z zarzutów i niewątpliwych minusów modernizacji kolejowej jest propozycja budowy kładek dla pieszych??? Wytłumaczcie mi w czym te kładki szkodzą mieszkańcom, czyż nie są najbezpieczniejszym rozwiązaniem przejścia przez drogę, zwłaszcza drogę o dużym natężeniu ruchu? Może chodzenie kładką trwa dłużej, trzeba wejść po schodach albo skorzystać z windy, ale jednak jest dużo bezpieczniej.
      Więc?
      • grochownia Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 30.06.14, 20:16
        No i jak zawsze poszło po ich myśli. Zastanawiająca jednomyślność tych ludzi, gotowych przyjąć za prawdę każde słowo za fakt, byle go wygłaszał odpowiednia osoba. Coś takiego maiło już miejsce kilak razy na świecie. Rosja rok 1917, Niemcy 1933, Korea 1946, i tak dalej i dalej. Powoli Łomianki stają się przodująca w irracjonalnym myśleniu gminą tego kraju i świata. A wszystko to dzięki światłym myślom wodzów łomianek razem. Brawo tak trzymać i zawołać mi tu buraka do podbijania tego wątku!
        • jo-kamba Re: Bardzo mądry, mądrzejszy, głupi, Łomiankiraze 31.08.14, 21:57
          ja chcę tramwaju do Burakowa, buuuuuuuuuuuuuuu!
Pełna wersja