grochownia
05.07.14, 18:22
www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=3460 jest to grupa rzeczoznawców drogowych zamieszkałych w Warszawie i od wielu lat współpracująca z Warszawą. Przeczytajcie co oznacza skrót i jakie są jego cele: 2006 roku www.siskom.waw.pl/siskom-o_nas.htm Przybliżając, Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji, jest to grupa światłych ludzi działających na rzec CAŁEJ AGLOMERACJI WARSZAWSKIEJ.
Niestety nie oznacza to, że również na rzecz ŁOMIANEK. Tak jak do wszelkich eksperty,z tak do stanowiska SISKOM należy podchodzić z dystansem. A w przypadku Łomianek z wielkim dystansem bo interesy Łomianek i Warszawy w zakresie komunikacji są sprzeczne. SITKOM działając wspólnie z ekologami nie chce oni wpuszczać ruchu lokalnego na obszar stolicy. A skutkiem czego poddawanie się bezwzględne ich woli i uwzględnianie tylko ich rad, to zwyczajne lekceważenie spraw Łomianek. A to, nie co innego robi burmistrz w wątku www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=3460 . Ekspertem nie można być we własnej sprawie, to prawda oczywista której burmistrz nie poznał i zapewne do końca kadencji nie pozna! Bo ostrze widzenie przesłania mu brak podstawowej wiedzy i wpływ łomianki-razem z ich demagogicznymi hasłami dotyczącymi budowy S7 jako jedynego wyjścia dla Łomianek.
Po co rozsądek, na bok fakt że Łomankowicze korzystają głównie z Kolejowej od Brukowej, po co wiedza że w ruchu jednostajnym samochody miej smrodzą i pylą, że przejścia po kładce są bezpieczniejsze od przejść po pasach. Propaganda działa i tłoczy przekłamane pół fakty jako prawdę. To również sprawa faktu że przed 2020 rokiem nic w sprawie S-7 zapewne się nie ruszy, a kiedy po tym, to najstarsi ludzie nie wiedza. I że czasami lepiej wziąć mniej ale teraz niż wszystko, ale za lat nieskończenie wiele.