drabbu
14.08.14, 17:24
W dzisiejszym wydaniu "Gazety Stołecznej" artykuł "Ekspresówka w kawałkach":
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,54420,16475600,Kiedy_wreszcie_wygodnie_dojedziemy_samochodem_nad.html -
Artykuł naprawdę warto przeczytać w całości, a w szczególności fragment końcowy:
Czarne chmury nad nową trasą wylotową z Warszawy do Gdańska kłębią się od zeszłego roku. Wtedy premier Tusk ogłosił przesunięcie jej budowy, by wygospodarować pieniądze na domknięcie ekspresowej obwodnicy wokół stolicy. Przede wszystkim na tunel pod Ursynowem i nowy most nad Wisłą na południu miasta.
Ówczesne Ministerstwo Infrastruktury dało jednak nadzieję, że możliwe będzie usprawnienie obecnego wyjazdu przez Łomianki. Kosztem kilkuset milionów złotych blisko 10-kilometrowy fragment za mostem Północnym w Warszawie miał zyskać kładki i bezkolizyjne skrzyżowania. M.in. u zbiegu Pułkowej z ul. Wóycickiego (skręt do Cmentarza Północnego) i między Dzierżoniowską a Heroldów na Młocinach. Zimą samorządy dostały propozycje zmian.
Panie Robercie, czytał Pan?
Gdyż po pierwsze: nasza Rada nie była aż tak bardzo w błędzie, kierując swoją opinię również do Ministerstwa Infrastruktury i Głównej Dyrekcji. Po drugie: bezkolizyjne skrzyżowania i kładki (zapewne nawet z windami) w newralgicznych miejscach jednak są możliwe. Po trzecie: "zimą samorządy dostały propozycje zmian" - ale nie przypominam sobie, ażeby nasze władze o tej propozycji kiedykolwiek choćby wspomniały, nie mówiąc już o podaniu jej do wiadomości mieszkańców. Dziwne :(