Islandzki wulkan, trzęsienie ziemi i Łomianki

24.08.14, 23:44
Dzienniki telewizyjne pełne są informacji o klęskach żywiołowych i ludzkich nieszczęściach. Takie newsy dobrze się sprzedają. Ludzie zawsze chcieli coś takiego oglądać. Czy z tego oglądania coś wynika, czy ludzie wyciągają z tego wnioski? Jak pokazuje przykład Łomianek, niekoniecznie.
To prawda, że przed groźnym żywiołem bronią nas wały. Ale już kilkakrotnie ich opór był na granicy wytrzymałości.
Byłem na spotkaniu z holenderskim zespołem zajmującym się między innymi tą problematyką. Taki stopień lekkomyślności wzbudza u nich prawdziwe zadziwienie. W ich ojczyźnie zabezpieczenia przed stanem wód, który zdarza się raz na 1000 lat jest już standardem. A my mówimy „no nie przesadzajmy, taka woda to się zdarza raz na 100 lat” i czekamy.
Nawet jeśli jest tak, jak daje się słyszeć z Urzędu Miasta, że burmistrz ma tu mało do powiedzenia, to nie jest automatem do realizacji przypisanych mu zadań, tylko reprezentantem społeczności, który może w jej imieniu zabiegać, lobbować i negocjować. Jeśli potrafi.
Czego sobie i Państwu życzę.

P.S.
Ten i inne moje teksty można czytać na:
www.dialogłomianki.pl/blog.html
Jeśli ktoś woli krócej, to właśnie uruchomiliśmy:
www.facebook.com/dialoglomianki
A dla tych, którzy chcą w telegraficznym skrócie:
twitter.com/WitoldGawda
    • drabbu Re: Islandzki wulkan, trzęsienie ziemi i Łomiank 26.08.14, 17:34
      witold.gawda napisał(a):
      > Dzienniki telewizyjne pełne są informacji o klęskach żywiołowych i ludzkich nie
      > szczęściach. Takie newsy dobrze się sprzedają. Ludzie zawsze chcieli coś takieg
      > o oglądać.

      Ale przecież nie w Łomiankach. W Łomiankach jest - jak zwykle - odwrotnie.
      Biorąc pod uwagę oficjalne wiadomości z oficjalnej gminnej strony, w Łomiankach od wielu tygodni mamy atmosferę niefrasobliwego letniego festynu. Wszyscy, począwszy od najmłodszych, albo radośnie dokazują w ogródku, albo w poszczególnych dzielnicach coraz lepiej bawią się na deskach, albo (mimo niesprzyjającej pogody) podziwiają ewolucje na jeziorze, albo tłumnie chodzą oglądać wystawę portretów przedsiębiorców. Albo - jak ostatnio - bawią się rodzinnie i ogrodowo u działkowców. Słowem, żadnych zmartwień ani problemów. Z rzadka i tylko na chwilę przemknie jakaś ciemna chmurka.

      No i nie wiem, ale w tej atmosferze - gdy Pan Burmistrz wraz ze swym Zastępcą i Panem Radnym Tadeuszem Krysteckim pierwsi tak ofiarnie dają przykład jak pląsać wesoło i beztrosko, gdy rozrywki pochłonęły też Panią Sekretarz - wspominać coś o jakichś tam wałach, stawiać za przykład jakichś tam Holendrów, oczekiwać lobbowania - to chyba jakaś niewdzięczność i nietakt wobec władz? Tyle lat wały stały, to jeszcze postoją.

      I dobrze, że nie mamy w Łomiankach wulkanu. Przecież gdyby zachował się wybuchowo, to byłoby to wręcz opozycyjne sypanie piachu w tryby sukcesów Burmistrza.
      • stefanprawo Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 26.08.14, 18:38
        Pan Witold Gawda jest kolegą z zarządu osiedla Dąbrowa Zachodnia, zagorzałego przeciwnika działania na rzecz wspólnej przestrzeni i dobra wspólnego jaką jest budowa S-7 skrajem puszczy Pana Wojciecha Bergera. Snując swoje pseudo filozoficzne wywody i porównania do wybuchów na dalekiej Islandii może zszedłby na ziemię i pogadał ze swoim zastępcą z Rady Osiedla,żeby przestał się wygłupiać i nie blokował już najważniejszej dla Łomianek strategicznie sprawy czyli szybkiej budowy S-7 skrajem puszczy. Niestety na ostatnim spotkaniu mieszkańców Łomianek i ekspertów w sprawie S-7 próżno było szukać Pana Gawdy. Nie było go też na spotkaniu mieszkańców Dąbrowy w sprawie budowy tak potrzebnej nam Łomiankom nowej szkoły...
        Panie Gawda jako mieszkaniec Dąbrowy powinien Pan zamiast bujać w obłokach zając się przekonywaniem swoich sąsiadów do budowy wspólnej przestrzeni...wszak wie Pan dobrze kto zantagonizował społeczeństwo sprawą trasy S-7...wiele lat temu...
        Co zrobił Pan dla powstania dobra wspólnego jakim jest budowa S-7 skrajem puszczy. Nawet Dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego jest za budową trasy skrajem puszczy a Pan?
        Co zrobił Pan dla powstania nowej szkoły w Dąbrowie? no właśnie...
        • stefanprawo Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 26.08.14, 18:42
          Szczegóły działań, a nie tylko gadaniny przedwyborczej znajdziecie na stronie: www.lomiankirazem.pl lub facebook ŁOMIANKI RAZEM ; facebook PLANY Przestrzenne Łomianki Razem ; Facebook monitor Łomianki Razem ; facebook Łomianki S-7. Pogrupowane tematycznie są tam działania na rzecz Łomianek, a nie tylko przedwyborcze gadanie osób uaktywniających się nadmiernie przed wyborami
          • wolnelomianki2015 Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 26.08.14, 20:32
            Pan Witold Gawda - skoro pragnie przewodzić gminie winien sobie przeczytać jakie są zadania gminy a co do tych zadań nie należy. Bo jak na razie to z merytoryką krucho:-)
            • tadekprawo Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 26.08.14, 20:41
              wolnelomianki2015 napisał(a):
              > Pan Witold Gawda - skoro pragnie przewodzić gminie winien sobie przeczytać jaki
              > e są zadania gminy a co do tych zadań nie należy. Bo jak na razie to z merytory
              > ką krucho:-)

              Piotrasiu chłoptasiu.
              naucz się raz na zawsze, że nie ma takiego słowa jak "merytoryka"
              jak ci to mówię TADEKPRAWO
              i potwierdza to Słownik Języka Polskiego.





        • tadekprawo Dlaczego stefanek kłamie? 26.08.14, 20:36
          stefanprawo napisał:
          > Nie było go też na spo
          > tkaniu mieszkańców Dąbrowy w sprawie budowy tak potrzebnej nam Łomiankom nowej
          > szkoły...
          > Panie Gawda jako mieszkaniec Dąbrowy powinien Pan zamiast bujać w obłokach zają
          > c się przekonywaniem swoich sąsiadów do

          To, że Pan Gawda
          1. nie drze japy chcąc zwrócić na siebie uwagę
          2. nie zachowuje się jak zwierze w chlewie
          3. nikogo nie pobił jak co poniektórzy
          4. nie awanturuje się podpity jak co poniektórzy
          nie znaczy, że Pan Gawda nie jest obecny
          i nie jest widziany na spotkaniach z mieszkańcami.

          a to, że ten fakt jest pomijany przez manipulatorów reżimowych
          to już inna sprawa :)

          Proszę spojrzeć na film, który jest zamieszczony
          na niezależnej stronie Info Łomianki
          a przekona się Pani, Pani Stefanie Joanno, że Pan Gawda jednak bywa.
          www.lomianki.info/document.php?did=3396

          btw. chyba coś jest nie tak z waszą stroną lomianki razem
          wyświetlił się komunikat o "złośliwym oprogramowaniu szpiegującym"



          • witold.gawda Do Panów Więckowskiego i Rozdżestwieńskiego 26.08.14, 23:59
            Do Panów Leszka Więckowskiego i Pawła Rozdżestwieńskiego
            Broniąc ze wszelkich sił władzy, podnosicie Panowie wielokrotnie dwa tematy, które tę władzę kompromitują.
            Sprawa trasy S-7 kompromituje zresztą wszystkie kolejne władze gminy. Żaden z Burmistrzów nie potrafił wznieść się ponad swe środowisko i przeprowadzić prawdziwego bezstronnego dialogu. Żaden jednak tak jak obecny nie wykorzystuje tego dla antagonizowania mieszkańców. Obu poprzednim Burmistrzom o jakieś rozwiązanie chodziło. Łomiankom Razem (razem z obecną władzą) nie chodzi o żadne rozwiązanie, bo wiadomo, że w najbliższym czasie nic nie powstanie. Chodzić więc może tylko o sianie nienawiści, dzielenie i ... oczywiście, rządzenie.
            Szkoła w Dąbrowie oczywiście jest potrzebna. Ale sposób realizacji tego projektu nastawiony jest znowu na antagonizowanie mieszkańców. Gmina ma bardzo szczegółowe dane dotyczące dzieci, z dokładnością do ulicy. Nigdy ich publicznie nie przedstawiła, pokazując jedynie bardzo zagregowane wielkości. Władze gminy zrobiły wszystko by odebrać mieszkańcom Dąbrowy radość z posiadania szkoły, by pogrążyć ich w przekonaniu, że ta szkoła powstaje w wyniku manipulacji konsultacjami, manipulacji statystykami i pognębienia mieszkańców Sadowej.
            Tak Drodzy Panowie, być nie musi!
            A jeśli uważacie, ze musi, to przekonajcie jeszcze do tego mieszkańców, będzie wkrótce okazja.
            P.S.
            Pisze Pan, Panie Leszku, że się uaktywniłem przed wyborami. Wydaje mi się, ze znacznie wcześniej. A może pamięta Pan jak się uaktywnił pan Tomasz Dąbrowski przed ostatnimi wyborami i znacznie wcześniej? Ja takiej aktywności, dopóki mu za nią nie zaczęto płacić, nie zauważyłem.
            • mazowianka Brawo Panie Gawda 27.08.14, 09:33
              Takim ludziom trzeba odpowiadać otwartym tekstem, mam jednak wątpliwości czy cokolwiek do nich dotrze, mają za zadanie obrzucać błotem wszystkich którzy nie popierają burmistrza Dąbrowskiego i to robią z jakim skutkiem to pokaże 16 listopada.
              Wydaje się Panu Rozdzestwieńskiemu że jest bezkarny i może w godzinach pracy za pieniądze podatników obrażać mieszkańców, to oświadczam Panu Rożdzestwieńskiemu że jest w błędzie o czym się już wkrótce przekona.
              Teraz ruszą wszystkie hieny tego forum do ataku nie tylko na mnie ale na wszystkich którzy maja odmienne zdanie od panującego.
              Magda Wójcicka
            • daniel_boom Brak dyskusji - grzech Bur. Tomasza Rusieckiego 27.08.14, 13:14
              witold.gawda napisał(a):

              > Sprawa trasy S-7 kompromituje zresztą wszystkie kolejne władze gminy. Żaden z B
              > urmistrzów nie potrafił wznieść się ponad swe środowisko i przeprowadzić prawdz
              > iwego bezstronnego dialogu. Żaden jednak tak jak obecny nie wykorzystuje tego d
              > la antagonizowania mieszkańców. Obu poprzednim Burmistrzom o jakieś rozwiązanie
              > chodziło. Łomiankom Razem (razem z obecną władzą) nie chodzi o żadne rozwiązan
              > ie, bo wiadomo, że w najbliższym czasie nic nie powstanie. Chodzić więc może ty
              > lko o sianie nienawiści, dzielenie i ... oczywiście, rządzenie.
              > Szkoła w Dąbrowie oczywiście jest potrzebna. Ale sposób realizacji tego projekt
              > u nastawiony jest znowu na antagonizowanie mieszkańców. Gmina ma bardzo szczegó
              > łowe dane dotyczące dzieci, z dokładnością do ulicy. Nigdy ich publicznie nie p
              > rzedstawiła, pokazując jedynie bardzo zagregowane wielkości. Władze gminy zrobi
              > ły wszystko by odebrać mieszkańcom Dąbrowy radość z posiadania szkoły, by pogrą
              > żyć ich w przekonaniu, że ta szkoła powstaje w wyniku manipulacji konsultacjami
              > , manipulacji statystykami i pognębienia mieszkańców Sadowej.
              > Tak Drodzy Panowie, być nie musi!
              > A jeśli uważacie, ze musi, to przekonajcie jeszcze do tego mieszkańców, będzie
              > wkrótce okazja.


              Nieumiętność dyskusji to grzech Burmistrza Tomasza Rusieckiego. Łomiankom nie potrzeba awantur i chorej politycznej rywalizacji, którą posługują się Burmistrzowie Tomasz Rusiecki i Piotr Dąbrowski.
              Już wystarczy agresji wylewanej na łamach Burmistrzowiskiej gazety pt. Łomianki, takiej czerwonej. Zamiast współpracy w ramach prawa samorządowego jest agresywne obrażanie Radnych wybranych w wyborach. Jest to niszczeniem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego.

            • is.u Popieram pana Gawdę 27.08.14, 19:17
              Poruszanie tematu trasy S7 w takiej słownej przepychance, to jak tupanie nogami bezradnego dwulatka przed sklepem z zabawkami....
              Budowa obwodnicy Łomianek jest bardzo istotnym problemem i budzi wiele emocji, tak samo ważna jest budowa szkoły w Dąbrowie i rozbudowa istniejących szkół, ale nie znaczy, że nie można tych problemów wspólnie rozwiązać. Moim zdaniem trzeba tylko chcieć, rozmawiać i działać. Obecnym rządzącym jak widać zabrakło pomysłu na problemy Łomianek, z resztą czego oczekiwać od dwóch takich.... z których jeden umie pisać a drugi czytać?
        • xenia34 Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 27.08.14, 11:46
          Nie rozumiem, jak można nazywać "wspólnym dobrem" projekt budowy trasy S7 czy to przez Dąbrowę czy jakiekolwiek inne osiedle Łomianek... Może to być co najwyżej zło konieczne, zło narzucone nam przez GDDKiA lata temu, któremu ówczesne władze powinny od razu dać odpór. Zamiast tego wszczęły niepotrzebną i w gruncie rzeczy zgubną dyskusje nad upchnięciem tego pasztetu w tym czy innym obszarze Łomianek doprowadzając do ogromnego zatomizowania społeczeństwa. Na szczęście w ostatnim czasie decyzja władz krajowych odsunęła koszmar uszczęśliwienia nas trasą na bliżej nieokreśloną przyszłość, dając czas na naprawę błędów przeszłości. I wtedy pojawiła się grupa krzykaczy, która odgrzewa nieszczęsnego trupa podziałów i na antagonizowaniu mieszkańców, napuszczaniu jednych na drugich, próbuje wylansować siebie i swojego patrona, obecnego wice burmistrza, który już lata temu próbował zmusić mieszkańców Dąbrowy do zgody na wpuszczenie S7 na swoje podwórka i przy tym odcięcie Łomianek od dostępu do Puszczy Kampinowskiej oraz podzielenie ich na kolejne sektory.
          Ci sami ludzie tak oczywistą konieczność, jak budowa szkoły w Dąbrowie, też próbują oprzeć na konflikcie z mieszkańcami innych osiedli. Mam nadzieję, że wbrew ich zamiarom, szkoła w Dąbrowie Leśnej powstanie, jako przykład zgodnego współdziałania przyszłych władz i mieszkańców całych Łomianek, bo jest ona po prostu potrzebna po "tej" stronie Kolejowej, a jej budowa przestanie być symbolem robienia komuś na złość czy zwykłą kiełbasą wyborczą.
          • olla1660 Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 27.08.14, 16:57
            > odwórka i przy tym odcięcie Łomianek od dostępu do Puszczy Kampinowskiej oraz p
            > odzielenie ich na kolejne sektory.

            Błagam, proszę, apeluję!
            Piszmy poprawnie nazwę naszej puszczy - KAMPINOSKA, Kampinoska.

            Kampinowska to niepoprawna nazwa :)
            • grochownia Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 27.08.14, 18:03
              Olu miej litość dla dysgrafików, oni naprawdę istnieją.
              Burmistrzowie szukając poparcie obiecują złote góry. Silna grupa sturmowszczyków pod wezwaniem łomianek-razem istnieje jedynie dziki wielkiej obietnicy zmiany studium. Chodzi o odrolnienie kosztem gminy. Wielce korzystne dla wielkich a dla malców jak zwykle zero albo mniej. Tyle że świadomość tego nie dotarła do nich. Gdy przyjdzie tyczyć drogi przez tereny sąsiada lub własny cieniutki skraweczek dowiedzą się o tym po fakcie. Ale nośna obietnica jest, jest i to najważniejsze, mimo że nic nie warta.
              Pan Gawda kluje w oczy. Bo trudno się do niego o coś przyczepić, a do obecnych burmistrzów tak. No więc kopie się go po łydkach. Czasami trudno tym szczekającym zawadiakom odpowiadać, bo w ogólnym pojęciu są to trolle forumowe. Pomówienia ich są krzywdzące i z gruntu fałszywe i nie każdy potrafi zniżyć się do ich poziomu.
              • olla1660 Re: Pan Gawda i trasa S-7 i Pan Berger w tle... 27.08.14, 21:59
                grochownia napisała:

                > Olu miej litość dla dysgrafików, oni naprawdę istnieją.

                Oj nie, nie będzie litości dla "w" w Kampinoskim ;)
                • xenia34 Re: Kampinoska oczywiście 28.08.14, 00:54

                  > Oj nie, nie będzie litości dla "w" w Kampinoskim ;)
                  >
                  Ollu, masz absolutną rację, mea culpa, przepraszam za paskudny błąd; absolutnie niedopuszczalne. Wina pośpiechu i braku korekty a nie świadomego zamysłu.
Pełna wersja