lomianki_rozum
31.08.14, 11:53
- Piotrek, oni tu piszą, że będą wybierać prezydenta świata. Ty, to jest niezła fucha. Pojechałbym wreszcie gdzieś, świat zobaczył a nie siedział w tym zakichanym miasteczku.
- A języki znasz?
- Ty to naiwny jesteś, oni tylko udają, że znają, tam wszystko tłumacze im robią.
- Ale zobacz dalej co tam piszą, że jego robota polega na negocjowaniu i wypracowywaniu kompromisu…
- A po co jakiś kompromis? U nas na Akademii Dzierżyńskiego o niczym takim nie było.
- Ja ci Tomek nie radzę tej roboty brać. To jakieś popaprańce, co tylko zakulisowe gierki potrafią prowadzić.. My tu inaczej działamy. Ty właśnie ogłosiłeś, że skończył się czas dogadywania po cichu…
- Jak to skończył? To ja się z kimś w jakiejś sprawie wcześniej dogadałem?
- No pewnie, że nie. Tu chodzi o nich, o wrogów ludu, że oni się dogadują. My to jesteśmy szczere chłopaki. Robimy wiec albo zadymę a jak komuś się nie podoba, to go załatwiamy. No i widzisz, kto tu jest de beściak od załatwiania. My im jeszcze pokażemy.
- O to, to, bo ja wyciągęłem taką perspektywę, że perspektywę jakości…
- Tomek, daj se spokój, to wieczorem masz powiedzieć na laudacji a teraz pooglądaj sobie Koziołka Matołka, to ci się bardziej przyda.