bonbon.ella
28.09.14, 14:55
mnie może nie boli, ale zastanawia wizja tramwaju po ulicy Warszawskiej i natrętne promowanie idei stworzenia projektu tego szlaku tramwajowego przez p.Rusieckiego w ostatnim czasie;
1) czy to kolejny projekt "do szuflady", jak domy na palach, trasa po wale, czy bulwary
spacerowe wzdłuż Warszawskiej? wydamy pieniądze podatników na projekt, który za 3 lata się
zdezaktualizuje i trzeba będzie wydawać pieniądze na następny projekt?
2) skąd gmina weźmie fundusze na kompleksową przebudowę ulicy Warszawskiej oraz ulicy Pułkowej?
3) jak p.Rusiecki wyobraża sobie dwa pasy ruchu samochodowego i dwa tory tramwajowe na ulicy
Warszawskiej? Czy szerokość ulicy Warszawskiej pozwala na tego rodzaju projekt? Czy oznacza to
wyburzenia domów znajdujących się w pierzei ulicy???
4) jakie ewentualne negatywne konsekwencje dla mieszkańców (bo pozytywne już znamy) miałoby
wpisanie projektu tramwaju po Warszawskiej w miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego
oraz studium rozwoju?
Proszę mnie oświecić, tylko w kulturalny sposób. Podyskutujmy zanim na spotkaniu 9 października będzie nam się robić wodę z mózgu!