lomziom
06.10.14, 09:30
Od dni paru z czcią obserwuję kolejny akt zaradności i dowód dobrego zarządzania, jakim jest niewątpliwie realizacja ocieplenia szkoły w Dziekanowie.
Ta biedna szkoła, gdzie dzieci mają szafki pod schodami (kto nie wierzy, niech zajrzy - o ile się wciśnie), która nie może doczekać się chociaż minimalnej rozbudowy (nikt już nie mówi o sali gimnastycznej, na razie wystarczyłaby z 5m2 większa szatnia), otrzymuje właśnie dar w postaci ocieplenia.
I niech zamkną usta krytykanci, którym nie podobają się utrudnienia i hałas podczas zajęć! Niech zamilkną szkodnicy-radni, pobierający astronomiczne diety za nic, niech nie powtarzają wciąż, że takie remonty można było przeprowadzić latem, kiedy nikomu nie przeszkadzają! To wilki jeno!
Chwała po trzykroć wielokrotnie niedocenianym, szkalowanym i prześladowanym Władzom, że jeszcze przed zimą poważyły się na tak ambitne zamierzenie!
A jesień nadchodzi...