tramwaj wyborczy

09.10.14, 14:47
Dziś wiec , o przepraszam "konsultacje" w sprawie tramwaju zwanego pożądaniem wyborczym. Ciekawe jak konsultacje zdecydują ; pojedzie Warszawską czy Szczytową?
    • 2lanser Re: tramwaj wyborczy 09.10.14, 15:48
      sumero12 napisał(a):

      > Dziś wiec , o przepraszam "konsultacje" w sprawie tramwaju zwanego pożądaniem w
      > yborczym. Ciekawe jak konsultacje zdecydują ; pojedzie Warszawską czy Szczytową
      > ?
      w gazecie metro napisano że któreś z miast jest supernowoczesne gdyż zafundowało sobie ledowe oświetlenie uliczne.
      Chyba nie byli u nas na szczytowej, nam zfudowano już dawno tę nowoczesnosć.
      Pozatym dzisiaj mieszakniec będzie mógł wybrać się na konsultacje bądź sesję rady miejskiej. Czyli, dzień pełen atrakcji.
      Dzień jak codzień w naszych Łomiankach. Igrzyska są, wino było, brakuje jeno chleba wyborczego.
      No i nadal brakuje mi informacji o programie wyborczym p.Urszuli G.
      • z.lomianek Re: tramwaj wyborczy 09.10.14, 15:57
        tramwaj na Szczytowej z pętlą obok Rusieckiego
        i jeszcze taki co jeździ 24 godziny żeby się chłopak wyspał.

        p.Urszula gołąb to chyba jedyna kobjeta
        startująca na burmistrza w Łomiankach
        - moze jest jakiś link do strony z programem

        i byle nie tramwaj kiełbasiany
    • 2lanser Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 09:18
      sumero12 napisał(a):

      > Dziś wiec , o przepraszam "konsultacje" w sprawie tramwaju zwanego pożądaniem w
      > yborczym. Ciekawe jak konsultacje zdecydują ; pojedzie Warszawską czy Szczytową
      > ?

      No i jaki kolor będzioe miał.
      • ani51 Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 11:10
        Dobrze gdyby powstał, ale jestem sceptyczna.
        Ot kolejna bajeczka o wielkiej nagrodzie Syzyfa.
        W skrócie .Warszawską ma być środkiem poprowadzona linia tramwajowa aż do Sadowej, dopuszcza się skrócenie jej do Graniczki. Wzdłuż torowiska dwa trawniki, potem jedzenia 3 m i chodnik ok 2 metry wciśnięty miejscami w istniejące płoty. Na skrzyżowaniach dodatkowy pas do skręcania, powstały na miejscu trawnika. Podobno zamiast trawnika mogą być parkingi co podniesie powodowany przez tramwaje hałas. Wersja druga, traktowana przez zebranych niemal jak powietrze, tramwaj wzdłuż Kolejowej z małyni wyburzeniami. Przebieg od skrzyżowania linii tramwajów przy moście Skłodowskiej do Burakowa wciśnięty w miejsce linii wysokiego napięcia (przełożenie nie ujęte w kosztach , jak też nie uwzględniono istniejącej tam podziemnej infrastruktury), a potem Warszawską lub Kolejową
        Na logikę biorąc Warszawa nie ma absolutnie żadnego interesu prowadzenia linii wzdłuż lasku Młocińskiego, a raczej wolała by prowadzić gdzieś w głębi nowych terenów osiedleńczych przy dawnej Hucie Warszawa. Podobnie jest z przebudową mostu Skłodowskiej gdzie rzekomo tramwaj ma się zaczynać. Jak dostosować lub wybudować wiadukt pod Wisłostradą i czy to możliwe brak odpowiedzi. Wszystko wskazuje, że twórcy koncepcji wszystko maksymalnie uprościli i załatwili sprawę powierzchownie. Wysoce prawdopodobne, że do kosztów świadomie nie wliczyli wiaduktu nad Kolejową/Półkową, a rezerwy w istniejącym przy Auchan wiadukcie brak (choć wiadukt otwierał obecny burmistrz Dąbrowski)!
        Jazda Warszawską sprowadzona do dwóch samodzielnych jezdni bez możliwości zatrzymania, stanie się makabrą, a ruch pieszych i rowerów będzie się wzajemnie klinował. Gdzie i jak zbudować przystanki autobusów dowożących do linii tramwajowej nie wiadomo Namiastki parkingów przy torach, z których nie ma jak dojść do chodnika to pomysł z filmów grozy. Przejazd samochodem nie tylko w godzinach szczytu będzie trwał godzinami. W analizie nie uwzględniono też kosztów taboru, a to zapewne ze dwa razy więcej niż podane koszty (8-10 mln zł za sztukę. Przy jedzie co pięć minuttramwaju, jak to określili projektodawcy, oznacza to konieczność zakupu ponad 24 sztuk za cenę ok 200 milionów złotych, a gdzie zajezdnia i kiedy się to zamortyzuje, a jakie będą koszty roczne eksploatacji i amortyzacji pomysłu?) O kiepskich kwalifikacjach twórców świadczy fakt, że zapomnieli iż tańszym rozwiązaniem jest brak pętli na końcu trasy i że takie tramwaje produkuje się już w Polsce! że istnieją wersje tramwaju nie potrzebujące pętli. Nie przedstawiono też żadnych rozwiązań alternatywnych, nawet tych najprostszych jak buspas na Warszawskiej.
        Odnoszę wrażenie, że powstał drogi spektakl na odczepne bez pokrycia zarówno w faktycznych możliwościach jak i potrzebach! Ot burmistrz spełnił wspaniale zobowiązanie i zamiast tramwaju, daje nam jak zwykle bardzo kiepski projekt, dołączając kolejny artefakt do istniejących już projektów Łomiankowskich tramwajów.
        Inni, obecni na sali mieli jeszcze więcej zastrzeżeń.
        • bburmistrz Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 17:40
          Podzielam uwagi ani. Tramwaj to wspaniałe marzenie, ale chyba tylko marzenie. Swoją drogą jak ograniczeni ludzie kierują tą gminą, że nie zażądali analizy alternatywnych środków transportu. I koszt mogły być znacznie niższe i wypracowanie consensusu z Warszawą łatwiejszy. W mojej ocenie ta koncepcja to rozpaczliwy rzut na taśmę upadającego burmistrza i próba ratowania twarzy za wszelką cenę.
          Wygląda, że wyniku bezmyślnego ustalenia haseł programu wyborczego sam wpadł we własną pułapkę. Bo jak może być bus pas jeżeli z uporem maniaka twierdzi że Kolejowa to najwspanialsza droga na świecie po wybudowaniu S-7. Cyfry o przekierowaniu znaczącej części ruchy na tą trasę nie w pełni przemawiają do mnie. Może i średnio tak będzie, ale w godzinach rannych podstawową osią transportu będzie jednak KOLEJOWA, co wynika z wielu przyczyn. No choćby dlatego, że wtedy gro ruchu to ruch lokalny z promienia do 100 Km i on ma i będzie miał konkretny adres do którego możliwość dojazdu S-7 nic nie zmieni. Dopiero ruch tranzytowy popłynie tym kierunkiem. Jakoś nikt do tej pory tej opcji nie podnosił.
          Ale tramwaj to piękne marzenie a z tego co wiadomo obietnica jego realizacji do 2030 roku jest pusta tak samo jak do 2040, bo Warszawa ma inne plany. Jak myślicie czy wygra tramwaj do Łomianek czy na Warszawski Gocław? Bo Warszawie trudno planować pieniądze na budowę takiego tramwaju do 2040 r!
        • nani1916 Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 17:41
          Obecni na sali byli przede wszystkim ludzie z większości komitetów, które teraz startują do wyborów plus kilku, może kilkunastu "normalnych" mieszkańców.
          Dla mnie była to jedna wielka parodia. Czego szczytem była sytuacja, w której zapytano, czy mieszkańcy mają pytania. Odpowiedziała cisza. Ale i na takie sytuacje są rozwiązania. Dwa wyreżyserowane pytania od jednego z sesyjnych krzykaczy i informatyka gminnego rozkręciły "dyskusję"
        • karmin91 Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 19:35
          Starałam się wyobrazić sobie tę Warszawską w tramwajem po środku. Super.
          Teraz idę dalej.
          Parkingi mają być WZDŁUŻ torowiska,co już powoduje, że będzie ich zdecydowanie mniej niż dotychczas.
          Idę dalej.
          Matka/ojciec z dziećmi. Parkuje w takiej zatoczce, bo parkingiem nazwać się tego nie da. Parkuje i stara się otworzyć drzwi od strony kierowcy. Ups. Barierka. Ok. Barierki podobno są tylko elementem wizualizacji. Załóżmy więc, że nie ma barierek. Matka/ojciec wysiada z samochodu i wyciąga wózek (sytuacja bardzo prawdopodobna). Gdzie go postawi skoro tuż obok zatoczki jest ruchliwa ulica? Pewnie za samochodem o ile będzie miejsce. Wyjmuje z samochodu dziecko, wkłada do wózka i wyciąga drugie dziecko. Super:) Tuż obok ruchliwej ulicy. Teraz rodzic odprowadziłby dziecko na chodnik, żeby chwilę poczekało. W wersji zaprezentowanej nie ma obok miejsca postojowego chodnika.
          A teraz stara się przebiec przez jezdnię, bo przecież oczywistym jest, że na wysokości każdego miejsca postojowego nie będzie przejść dla pieszych. Obecnie rodzic mógłby spokojnie dojść do chodnika i do sklepów/punktów usługowych. Jak więc dostanie się do chodnika, gdy tak cudowny plan wejdzie w życie?

          A teraz staram się zamiast rodzica z dwójką dzieci ostawić niepełnosprawnego:) Moja wyobraźnia fiksuje.

          Pomijam już, że pojawiały się pytania:
          - jak będziemy zawracać skoro będą barierki?
          - barierki są tylko na wizualizacji

          - co z przejściami dla pieszych?
          - przejścia można zrobić tam, gdzie będziemy chcieli

          Super. To w takim razie ILE pozostanie tych miejsc postojowych? Jak będziemy się do nich dostawali? Pokonując zakorkowaną i ruchliwą ulicę? Co na to przepisy?
          Jak są wydajne takie zatoczki, można zobaczyć tuż za skrzyżowaniem Wiejskiej z Warszawską. Wystarczy, że jeden/jedna zaparkuje po środku i mamy całą "zatoczkę" z głowy.

          Chyba komuś radosne pomysły na rozum się rzuciły. Rozumiem parcie na rozkoszne planowanie, ale może bez takich fajerwerków.
          • slomianki Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 20:05
            Ależ się przyczepiliście. Nic innego tylko narzekania...
            A pomysł nowatorski, tylko Wy go nie rozumiecie. I macie za małą wyobraźnię ;) dziś przyjrzałam się uważnie Warszawskiej - tam na pewno wszystko się zmieści i będzie jak w bajce i najnowocześniej w powiecie :)
            Było przecież powiedziane, że poprawki i pytania można zgłaszać do urzędu. Zgłoście, a na pewno będziecie wysłuchani ;)

            Poza tym nie wiem, czy dobrze się wsłuchaliście, ale pomysłem się pochwalono - połącznia KMŁ-ki z warszawską komunikacją (odrobinę zakamuflowane). A co!
            Po co się szczyć własną komunikacją, patriotyzm lokalny to nic nieznaczący slogan. Po co mieć coś własnego, łomiankowskiego, skoro można się podpiąć pod Warszawę i trochę kompleksów uleczyć...
            Kolory już mamy, już prawie Warszawa :P

            Ale że marzenia to piękna rzecz, nie zabraniajmy snuć wizji :) może kiedyś się spełnią :)
            • 4kierowca_bombowca Re: tramwaj wyborczy 10.10.14, 21:29
              Można by póścić tramwaj po wiadukcie nad Warszawską. Po co pętla dojedzie do Graniczki tam motorniczy się przesiądzie i pojedzie z powrotem do W-wy.
              /oczywiście to żart , proszę by go nie brano poważnie i nie robiono z tym pomysłe następnego spotkania z tramwajem w tle/
Pełna wersja