kilrus
10.10.14, 10:23
KTO bardziej? Tadeusz Dołęga-Mostowicz byłby - dumny, czy Łomianki są - smutne? Kariera Nikodema Dyzmy dopięta do dzisiejszych realiów w sposób perfekcyjny. PioRus stworzył ludzika, który miał być kompetentnym managerem, a okazał się komandosem manipulacji, kłamstwa i iluzji. Największymi jego osiągnięciami są: projekcja postaci w kampanii wyborczej, elastyczność, podatność na naukę PioRusa i szereg przecinanych wstęg wieńczących inwestycje Platformy Obywatelskiej z poprzedniej kadencji. Sukcesy medialne, to jak w Mostowicza - "Pamiętasz ten mój pomysł na magazynowanie zboża"?
- Kanalizacja - modyfikacja projektu Platformy Obywatelskiej i jego realizacja w bardzo nieudolny sposób.
- Rentowność spółek - pomysł PR-owy, aby przelewać dopłaty z gminy co miesiąc, a nie na koniec roku, o amortyzacji i kreacji wyników nie wspomnę.
Chamstwo i brak ogłady - idealna kopia postaci z powieści T. Dołęgi-Mostowicza.