Bajzel w Urzędzie.

10.10.14, 10:54
Chciałem zgłosic awarię oświetlenia ulicznego.
Zadzwonilem pod numer wskazany w aktualnej GŁ.
Odebrał facet i mówi, że od ROKU nie obsługują Łomianek.
Rusiecki do roboty, jaki jest aktualny nr. w sprawie takiej dupereli?
Za co bierzesz 15 tyś.
    • num.ero Re: Bajzel w Urzędzie. 10.10.14, 13:06
      num.ero napisał:

      > Chciałem zgłosic awarię oświetlenia ulicznego.
      > Zadzwonilem pod numer wskazany w aktualnej GŁ.
      > Odebrał facet i mówi, że od ROKU nie obsługują Łomianek.
      > Rusiecki do roboty, jaki jest aktualny nr. w sprawie takiej dupereli?
      > Za co bierzesz 15 tyś.


      Czy ktoś z normalnych forumowiczów dzwonił ostatnio ws. awarii oświetlenia ulicznego i może podać aktualny numer tel ?
      • mazowianka Re: Bajzel w Urzędzie. 10.10.14, 13:28
        Należy dzwonić na Straż Miejską 22 751 35 03
        kiedyś tak było że sami dzwoniliśmy teraz zgłaszamy do Straży
        Pozdrawiam Magda Wójcicka
        • num.ero Re: Bajzel w Urzędzie. 10.10.14, 13:35
          mazowianka napisała:

          > Należy dzwonić na Straż Miejską 22 751 35 03
          > kiedyś tak było że sami dzwoniliśmy teraz zgłaszamy do Straży
          > Pozdrawiam Magda Wójcicka


          Dziękuję
        • z.lomianek Re: Bajzel w Urzędzie. 10.10.14, 14:06
          Ciekawe dlaczego urząd się takimi duperelami
          jak brak oświetlenia czy dziury w drogach
          nie zajmuje.

          Rusiecki z Dąbrowskim sa stworzeni do wyższych celów
          a nie do pracy dla plebsu
          Co innego deweloperzy
          im to trzeba szybko warunki wydać
    • polish.gumis Re: Bajzel w Urzędzie. 10.10.14, 23:44
      Pan Dąbrowski razem z Panem Rusieckim mają lepsze rzeczy do roboty niż pilnowanie tego co dzieje się w urzędzie bądź jakimiś tam dziurami w drogach. Potańcówki są o wiele ciekawsze.....
    • res-ter Re: Bajzel w Urzędzie. 12.10.14, 00:08
      Fajnie by było gdyby w Łomiankach problemem były tylko dziurawe drogi... Przez obecną władzę cierpią zwykli ludzie, którzy nie mogą znaleźć sobie godnej pracy by utrzymać własną rodzinę..
      • boryska Re: Bajzel w Urzędzie. 12.10.14, 16:36
        Na Dąbrowie robią wyborczą zajezdnię autobusową. Szkoda tylko, że w okolicy bez latarni i ludzie będą Sierakowską po ciemku wędrować na Równoległą i os. Kwiatowe. Przypomniały mi się czasy Leć Sokole i szyderstw Rusieckiegio na temat zajezdni róg Sierakowskiej i opaski przy Kolejowej (do dzisiaj gmina nie uprzątnęła płyt) i historia zatoczyła koło:)
    • jerzes Re: Bajzel w Urzędzie. 12.10.14, 21:12
      poziom hejterstwa tego forum budzi szacunek.
      sprawy zwiazane ze smieciami urzednicy zalatwiali super. nawet jesli była wtopa ( zdarza sie - zycie ) nastepnego dnia miałem temat załatwiony.


      • terelek Re: Bajzel w Urzędzie. 13.10.14, 00:09
        jerzes, podaj namiary na siebie; jeżeli tak super wszystko ci załatwiają w urzędzie, to może załatwisz mi latarnie? poproś ruska - ma dwa komplety u siebie na szczytowej!
        • z.lomianek Re: Bajzel w Urzędzie. 16.10.14, 09:24
          Zadzwoniłem do Urzedu żeby zgłosić ze lampa się nie świeci
          a oni mnie odsyłają do Straży miejskiej
          bo się tym nie zajmują ????


          To jekieś po.... dziwne
          urząd się nie zajmuje dziurami
          lampami
          i
          mieszkańcami.

          Sory zajmuje się zbieraniem podatków
          • mazowianka Re: Bajzel w Urzędzie. 16.10.14, 09:51
            z.lomianek napisał:

            Sory zajmuje się zbieraniem podatków

            Podatków a i owszem, ba nawet płaci ubezpieczenie dróg z naszych podatków,
            tylko jak uszkodzisz sobie auto na tych dziurach to w ramach wsparcia mieszkańca
            o wypłatę odszkodowania !!! UWAGA !! urząd pisze do ubezpieczyciela TUW że:
            nie ponosi odpowiedzialności za dziurę? bo o niej nie wiedział!!!! a jak się dowiedział
            to ją NAPRAWIŁ!!!! szkoda że uszkodzone auto naprawić musisz sobie SAM.
            Żeby nie było że to nie prawda posiadam dokumenty.
            Magda Wójcicka
Pełna wersja