ksywa bimber-próby kneblowania opini

30.10.14, 08:36
Szanowni czytelnicy zwolennicy kandydatów i kandydatek rozpoczynają tragifarsę w ostatnim akcie/wyborczym/.
Czy za przedstawiania własnych przemyśleń opartych na zaistniałych w przeszłości faktach/świadkowie są/ powinno się straszyć sądem?
Myślę że kandydat reprezentowany przez owego ,,staruszka, /być może emeryta w młodym wieku/ ma niestety u mnie jeszcze większą ,,krechę,, .
Głośno się zastanawiałem, teraz wiem że nie i już.
Wolę głosować jednak z przekonania, nie dlatego że się boję, lub tak wypada.
Panie bimber idź pan na Kocjana ja sobie obstaluję adwokata i wtedy będzie kilkuletnia zabawa. Za swoje poglądy i wolne myśli nie będę przepraszał, ponieważ nie napisałem ani niczego nowego, ani też niczego obraźliwego.
Pełna wersja