kolikuj34
11.11.14, 18:46
Prof. Paweł Łuków, filozof i etyk z Uniwersytetu Warszawskiego poproszony o komentarz w tej sprawie, stwierdził, że w ważne święta odstępuje się od walki politycznej. – Debata jest miejscem, gdzie te spory jednak się odbywają, dlatego taką sytuację nazwałbym jako niedelikatność i kiepskie planowanie. Czy było to aż tak pilne i czy nie można było tego przełożyć na później? – powiedział prof. Paweł Łuków.
elomianki.eu/burmistrz-tlumaczy-swoja-nieobecnosc-na-debacie-2-listopada/
Charakter tych dni to czas skupienia, refleksji i pamięci o zmarłych. Powszechnie przyjętym zwyczajem jest, że w tych dniach nie organizuje się imprez rozrywkowych, koncertów, a tym bardziej wieców wyborczych i debat politycznych – możemy przeczytać w piśmie wysłanym do organizatorów debaty.
2 listopada to „Dzień Zaduszny” i święto wszystkich zmarłych, dla większości wyborców organizowanie debaty właśnie wtedy jest nieporozumieniem. Jednak organizatorzy tłumaczą, że tylko ten termin był wolny i wynika to z kalendarza imprez zaplanowanych w ICDS. Michał Klimek, specjalista ds. organizacyjnych w ICDS potwierdza, że przed pierwszą turą wyborów 2 listopada to był jedyny wolny dzień, w którym można było zorganizować spotkanie kandydatów na burmistrza. Dodaje również, że niedostępność sal w centrum sportowym wynika z organizowanych tutaj Mistrzostw Europy w Tańcu na Wózkach, które rozpoczynają się 8 listopada, ale już dzisiaj cały obiekt jest zajęty przez organizatorów turnieju.
Prof. Paweł Łuków, filozof i etyk z Uniwersytetu Warszawskiego poproszony o komentarz w tej sprawie, stwierdził, że w ważne święta odstępuje się od walki politycznej. – Debata jest miejscem, gdzie te spory jednak się odbywają, dlatego taką sytuację nazwałbym jako niedelikatność i kiepskie planowanie. Czy było to aż tak pilne i czy nie można było tego przełożyć na później? – powiedział prof. Paweł Łuków. To pytanie zapewne należy zadać organizatorom. A co Wy sądzicie o debacie w tym dniu? Braliście w niej udział?