dziklomianki
14.11.14, 22:54
Adam Reinhard
Rocznik ’74, mam żonę i dwie córki. Pochodzę z warszawskich Bielan, a od pięciu lat mieszkam w Kiełpinie. Jestem magistrem ekonomii, absolwentem Szkoły Głównej Handlowej. Przez wiele lat pracowałem jako menedżer w polskich i międzynarodowych firmach. Zawsze angażuję się w sprawy społeczności lokalnej. W Warszawie aktywnie działałem we wspólnocie mieszkaniowej. Miałem znaczący wpływ na realizację wielu projektów polepszających jakość życia mieszkańców, m.in. modernizację dachów, wymianę sieci wodnej i grzewczej, remont elewacji.
Chciałbym, aby moje umiejętności i zapał zostały wykorzystane również dla dobra mieszkańców gminy Łomianki, która jest teraz moją „małą ojczyzną”. Szczególnie zależy mi na sprawach związanych z oświatą: polepszeniu infrastruktury szkolnej i przedszkolnej, aby dzieci i młodzież z naszej gminy mogły uczyć się i rozwijać swoje zainteresowania w komfortowych warunkach. Za priorytety uważam także modernizację dróg i efektywne dokończenie procesu kanalizacji gminy. Jestem przekonany, że można te cele osiągnąć nie za 5 czy 10 lat, ale w najbliższej przyszłości.
Skromny, kulturalny, młody człowiek. Uznał, że nie może pozostać bezczynny wobec tego, co dzieje się w Łomiankach. Zaangażował się w ruch łomiankowskich „oburzonych”, czyli rodziców przerażonych katastrofą w tutejszej oświacie. Skupiony i uważny, nawet w sytuacjach pełnych emocji nie pozwalający sobie na zejście ze ścieżki ścisłego rozumowania, wyniesionego z SGH. Potrzebujemy w Radzie profesjonalnego ekonomisty i menadżera, negocjatora, a nie zawodowych dyskutantów.