l-dam 28.11.14, 21:16 wieslawpszczolkowski.pl/apele-sasiadow/ - kliknij i przeczytasz Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
samly Re: Opozycja rośnie 28.11.14, 21:36 Zgadzam się. Przez taką opinię sąsiadów można być mocno przegranym. Odpowiedz Link Zgłoś
l-dam Re: Opozycja rośnie 28.11.14, 21:39 Nic nie zaboli, już pisaliśmy. Przegrana wzmocni. Dorobliliście się silnej opozycji. A jak zaczniecie budować kolejne centra handlowe to czeka was kolejne referendum. Jedno jest pewne - nie będziecie mieć spokojnej kadencji. Odpowiedz Link Zgłoś
bajecznydziekanow Re: Opozycja rośnie 28.11.14, 22:00 Ludzie, litości!!! Dąbrowski prowadzi kampanię od chwili jak bezczelnie próbowano go odwołać podczas referendum. Wtedy zrozumiał jak strasznie zacięte i toporne jest środowisko opozycji. Środowisko, które chce bez krępacji czerpać korzyści z Gminy lub np. wysuwa do zarządów spółek skończonych idiotów (drastyczne zadłużenie) lub zwyczajnie złodziei. Można sobie tylko wyobrazić jak wściekli są ludzie, którzy od lat "zabawiali się" w Gminie na koszt podatnika, a teraz to im się ucina. Można mieć wiele uwag do decyzji Dąbrowskiego (pewnie każdy z nas miałby inne pomysły czy priorytety). Można go nie lubić personalnie, ale to jest zupełnie inna jakość rządzenia (wbrew wpisom to on skonsolidował dookoła siebie szerokie środowisko, wiele razy wyciągał ręce do opozycji ). Jak zostanie wybrany w reelekcji, to w końcu będzie mógł w pełni pokazać na co go stać. Jeżeli tyle spraw udało się pchnąć do przodu, mimo ciągłych ataków opozycji. I to opozycji, która miała większość (sic!). Wielu ludzi chce zobaczyć jego skuteczność w sytuacji kiedy ma radnych (15/21), którzy z nim współpracują. Każdy z Was doskonale wie, że wygrana Pszczółkowskiego jest doprowadzeniem do 4 lat dzikiej wojny. 15 na 21 radnych to jest 71% rady. Polacy jakoś dziwnie zawsze się dzielą i skłócają, co słusznie zauważono w wielu postach. A może trzeba właśnie dać kawałek siebie, aby coś budować, nawet jak kandydat nie w pełni jest moim marzeniem. Ale jest. I trzeba przez kolejne 4 lata zrobić wszystko, aby Łomianki pod tymi rządami poszły do przodu. A jak się okaże, że ta ekipa, w takiej większości, słabo sobie radzi, to wtedy myśleć o zmianie. Ale proponować zmianę obywatelską od dołu i konstruktywnie, a nie zbierać miernoty na swoje listy jak to było np. w przypadku składu jakiegoś Porozumienia Samorządowego do powiatu, który wspierała pani Gołąb. Jak się chce coś zmienić, nie można robić tego z ludźmi, którzy są skompromitowani i udowodnili, że się nie nadają (np. wystarczy obejrzeć jakąkolwiek archiwalną sesję rady np. z panami Zielskim czy Grądzkim). A co do samego Pszczółkowskiego, to polecam wszystkim jak z klasą i godnością odbierał medal. To musi być wspaniały człowiek, pełen cnót i dojrzały mąż stanu. Jestem pewien, że to jest styl jaki nam zaprezentuje w ciągu kolejnych 4 lat, jakby 'nie daj Boże' został wybrany. www.youtube.com/watch?v=_7BQW6NLd10 Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Opozycja rośnie 28.11.14, 22:55 bajecznydziekanow napisał: > Dąbrowski prowadzi kampanię od chwili jak bezczelnie próbowano go odwołać podczas referendum - referendum jest normalnym prawem przysługującym mieszkańcom i nie ma w nim niczego bezczelnego. Bezpośrednim impulsem do kampanii referendalnej była sprawa inwestycji Ghelamco na Prochowni i uniki burmistrza. Niedawne orzeczenie SKO dowiodło, że racja była w pełni po stronie mieszkańców, tak jak jest obecnie w sprawach lokalizacji innych marketów. W kampanii referendalnej przeciwko burmistrzowi byli żywo zaangażowani ludzie, którzy popierali go w czasie jego własnej kampanii wyborczej. >wiele razy wyciągał ręce do opozycji - chyba tylko po to, żeby ją udusić. >Jak zostanie wybrany w reelekcji, to w końcu będzie mógł w pełni pokazać na co go stać - zdecydowanie nie chcę, żeby burmistrz Dąbrowski pokazywał mi przez następne 4 lata na co go jeszcze stać. Mam dość przykładów z tej kadencji. >I to opozycji, która miała większość (sic!) - w początkach kadencji siły były mniej więcej wyrównane. Były wszelkie szanse na współpracę burmistrza z radą. W miarę upływu czasu coraz więcej radnych, z początku nawet sprzyjających burmistrzowi, publicznie przepraszając (np. Porowski, Kłodkiewicz) przechodziło na stronę opozycyjną. Tę równię pochyłą spadku poparcia ustawił sam burmistrz na sesjach obligacyjnych. Ze strony opozycji było jednak wiele gestów pojednawczych i apeli o współpracę. Powołano nawet "komisję pojednawczą", ale opór burmistrza okazał się większy. To dlatego tak was dziś denerwują słowa "dialog" i "zgoda" bo wciąż pozostajecie przy tej samej metodzie. > Każdy z Was doskonale wie, że wygrana Pszczółkowskiego jest doprowadzeniem do 4 lat dzikiej wojny. 15 na 21 radnych to jest 71% rady. Polacy jakoś dziwnie zawsze się dzielą i skłócają, co słusznie zauważono w wielu postach. A może trzeba właśnie dać kawałek siebie, aby coś budować - w przypadku bardzo prawdopodobnego zwycięstwa Pszczółkowskiego skieruj ten swój apel do nowej rady. Dlaczegóż to tylko jedna strona ma coś dawać, żeby budować, a druga nie? Dlaczego uważasz, że rada będzie pracować tylko przy Dąbrowskim, a przy Pszczółkowskim nie? To jest właśnie ustawianie konfrontacji. Poza tym uważam, że Pszczółkowski ma o wiele większe zdolności koncyliacyjne. Wiem, że każdy burmistrz wszędzie i zawsze będzie dla utrzymania fotela posługiwał się propagandą, ale w mijającej kadencji propaganda funkcjonująca na coraz wyższych obrotach zdecydowanie przewyższyła realne osiągnięcia. > A co do samego Pszczółkowskiego, to polecam wszystkim jak z klasą i godnością odbierał medal - medal był już jego i mógł z nim zrobić, co chciał. Fakt, nie całował Dąbrowskiego po rękach, jak niektórzy "szabelkowicze". Odpowiedz Link Zgłoś
l-dam Re: Opozycja rośnie 28.11.14, 22:14 Oj, ty rzeczywiście jesteś bajeczny. Medal z nazwiskiem burmistrza - to obciach. I tak się dziwię, że przyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś