Jak oczyścić Łomianki ze śmieci

21.04.05, 21:10
    • brycezion Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 22:06
      Jak to zrobiła Australia,która rzuciła hasło "sprzątanie świata"?Bratowa
      opowiadała mi,że 3o lat temu był to jeden wielki śmietnik.Rozpoczęła się roczna
      kampania reklamowa we wszystkich mediach pt.sprzątamy Australię (u nas mogłyby
      to być GŁ,NŁ,biuletyny KOŁ i LPR,oraz ambony w kościołach).Równolegle wszędzie
      rozstawiano kosze i pojemniki na śmieci.Na campingach,plażach,w miejscach
      widokowych,przy DROGACH,wszędzie porozstawiano tablice "zabierz swoje śmieci ze
      sobą".Po roku ostrej kampanii i ostrzeżeń ruszyła do akcji policja i straże(u
      nas można by wprowadzić dla nich system nagród za ilość mandatów).Posypały się
      horendale kary.Po paru latach oczyszczono kontynent.
      • angasc1 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 22:50
        Bardzo prosto, trzeba chcieć.
        Tak zrobiła jakaś gmina na podkarpaciu, ale nie pomnę w tej chwili jaka. Otóż gmina ta obliczyła, że na śmieciach można zarobić. Może nie kokosy, ale generalnie wychodzi na plus. Na skraju lasów, przy wjazdach postawili kontenery na śmieci- ludzie zamiast wywalać do lasu wywalają do kontenera, bo jest za darmo. Ponadto wszystkim mieszkańcom za free dają kolorowe worki na śmieci: inny kolor na papier, szkło, metal, odpady organiczne i resztę. Dogadali się z firmą od śmieci, która za free odbiera to od ludzi i zarabia na sprzedaży posortowanych śmieci. Ponadto firma ma własną kompostownię i produkuje nawóz sprzedawany potem działkowcom, ogrodnikom itp. Jak mówiłem kokosów z tego gmina nie ma, ale:
        - jest czysto
        - ludzie sortują śmieci, bo nie płącą za worki i wywóz
        - gmina jest promowana za działalność pro eko
        - ilość śmieci wywożonych na hałdy spadła o 80%, a tym samym opłaty ponoszone przez gminę z tego tytułu
        Ale czy to się uda w Łomiankach? Nie jestem w stanie odpowiedzieć.
        Pozdrawiam, Tomuś
        • esscort Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 23:04
          O to chyba nie jest takie proste, jak pisze angasc1. Łomianki sa zbyt duze,
          gminy nie stac na wywozenie smieci na swój koszt. Starsi mieszkańcy pewnie
          pamietaja, że było kiedys referendum w sprawie globalnego zalatwienia sprawy
          smieci (w pewnym uproszczeniu: wszyscy mieszkańcy płaca stała opłatę, gmina za
          to wynajmuje firmę, ktora zabiera smieci od wszystkich), ale uznano (chyba
          wojewoda), że referendum było niezgodne z konstytucją i sprawa upadła.
          Myslę, że jeżeli nie jest mozliwe takie "opodatkowanie się" na smieci (może
          jest?), to raczej pozostaje tylko tzw. praca u podstaw: nacisk społeczny,
          pokazywanie, kto smieci, pokazywanie ludzi, ktorzy wywalaja smieci do lasu,
          pietnowanie. Nie może byc tak, że sąsiad wywala "urobek" z warsztatu
          blacharskiego do lasu, a ja to widzę i nie dość, że nic nie mówię, to jeszcze
          idę z tym sąsiadem na wodkę. śmiecenie musi być źle widziane, pietnowane
          towarzysko itp. Problem w tym, że jest to program wychowawczy na lata
          • papirus22 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 23:07
            wybudujmy tą spalarnię, czy to nie genialne, może nie doceniamy naszego
            Burmistrz?
      • elpr1 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 26.04.05, 19:01
        Ekologiczne i ekonomiczne
        Dość często, niestety spotykamy się z przejawami pewnego konfliktu między tym,
        co "się opłaca" a tym, co naturalne i zdrowe. Słyszymy na przykład o tym, że
        naszego biednego kraju nie stać za bardzo na ochronę przyrody, albo że jakaś
        firma nie może sobie pozwolić na odpowiednie zabezpieczenia przed zatruwaniem
        wody i powietrza, bo nie ma na to funduszy. Analogiczny problem pojawia się też
        na naszych "podwórkach" i w domach.

        Jednym z najbardziej ewidentnych przykładów jest problem śmieci. Kiedy nasi
        przodkowie żyli w przysłowiowym buszu, wszystko było prostsze. Ludzi było mało,
        a i śmiecie nie takie, jak dziś. Tymczasem niektórzy z nas jakby nie zauważali,
        że z buszu wyszliśmy już jakiś czas temu, że jest nas trochę więcej i wyrzucamy
        już nie tylko ogryzione kości czy skórki od bananów. Są tacy, którzy twierdzą,
        że nie stać ich na płatny wywóz odpadów, więc porzucają je byle gdzie. Inni nie
        maja czasu, by zwracać uwagę na rodzaj i ilość kupowanych z towarem opakowań -
        poddają się ich krzykliwej urodzie bez namysłu, bo" czas to pieniądz".

        Czy jednak względy ekonomiczne muszą być w sprzeczności z szacunkiem wobec
        środowiska? Z mojej praktyki wynika, że wcale tak nie jest. W naszym domu od
        lat prowadzimy segregację odpadów. Papier, szkło, plastiki, aluminium i
        kompost - każdy rodzaj ma swoje miejsce. Kompost wykorzystuje się w ogródku, a
        pozostałe grupy trafią do odpowiednich pojemników lub punktów skupu. W
        rezultacie "prawdziwych śmieci" jest niewiele i kosztu ich wywozu praktycznie
        się nie odczuwa. Druga kwestia, to sprawa zakupów. Nie mam zwyczaju kupować
        więcej niż naprawdę potrzeba. Na wszystkie reklamy, super-promocje i tym
        podobne sztuczki patrzę z pobłażliwym uśmiechem. Naprawdę nie widzę powodu,
        żeby kupować coś tylko, dlatego, że ktoś ze skóry wyłazi, aby mnie tym czymś
        uszczęśliwić. A przecież ten wciskany nam zewsząd konsumpcyjny styl życia
        ("kupuj, zjadaj i posiadaj - byle jak najwięcej") jest sprzeczny zarówno z
        ekologią, jak i zdrowa ekonomią: ileż tych promowanych na siłę artykułów w
        rezultacie po prostu marnieje. Jeszcze innym przykładem może być problem
        opakowań. Unikamy kupowania wszelkich "jednorazówek", albo takich towarów,
        gdzie opakowanie jest bogatsze niż sam produkt. Zwracamy uwagę na to, czy dane
        opakowanie nadaje się do recyklingu, na przykład soki lepiej kupować w
        szklanych butelkach niż w kartonach (ceny są podobne).

        Przykłady można mnożyć. Spacer czy wycieczka rowerowa zamiast przejażdżki
        samochodem, owoce, warzywa i zdrowy tryb życia zamiast drogich leków, uśmiech
        zamiast papierosa - wszystko to jest właśnie ekologiczne i ekonomiczne. Kto nie
        wierzy, niech spróbuje. Polecam

    • krzysiom1 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 23:11
      U nas to nie działa! Od 4 lat ambitnie sprzątam teren za mym płotem przy
      Jeziorku Pawłowskim i wywieszam worek na śmieci na płocie dla gostków licznie
      ściągających nad Jeziorko Pawłowskie. Chyba jest to jakieś miejsce zbiórek
      pieszej i zmotoryzowanej młodzieży Łomiankowskiej.
      Miałem nadzieję że jak będzie czysto to będą chcieli żebu było czysto. Niestety
      nic! Nikt im chyba nigdy nie powiedział że śię nie śmieci. Tak więc worek sobie
      wisi a opakowania po spożywanych napojch itp itd lądują obok worka lub w
      jeziorku. W Poniedziałek to zbieram a cjhłopcy zaczynają znowu. Wychodzi worek
      120l co tydzień. Przyznam że juz się trochę podłamuję bo to syzyfowa praca a
      wlczę tylko o jakieś 80 m brzegu a dalej jest śmietnik.
      Do całkowitego obłędu doprowadzają mnie sytuacje(bardzo częste)-przychodzą
      mamusie z dziećmi karmić łabędzie, po karmieniu torba po chlebie ląduje w
      wodzie lub trzcinach a dziecko naparza w łabędzie kamieniami.
      LEPIEJ ŻEBY NIE PRZYCHODZIŁA! WSTYD PRZED ŁABĘDZIAMI! Jednocześnie za plecami
      wisi mój worek gdzie można ta torbę wyrzucić!
      Wierzycie że z tymi ludźmi można coś zrobić?
      • esscort Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 23:17
        krzysiom1 napisał:

        > Wierzycie że z tymi ludźmi można coś zrobić?

        Coraz mniej.
        • brycezion Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 21.04.05, 23:36
          To jest trudne zadanie,szczególnie gdy się działa samotnie.Ale przy intensywnej
          kampanii reklamowej,w każdej gazecie,na każdym kazaniu - wierzę,że będą
          efekty.Musi jednak współdziałać równocześnie burmistrz ze swym aparatem +
          kosze,tablice...Zamiast marnować pieniądze na bzdurne opracowania - możnaby za
          to całe Łomianki obstawić pojemnikami.
          • krzysiom1 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 22.04.05, 06:07
            W sumie tak!
            Tylko świadomość w narodzie jest niska, Często słysze od sąsiadów "A po co Pan
            to robi? To Gmina powinna robić!" to trochę ręce opadają.
            • kmsanczia Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 22.04.05, 13:37
              Akcja sprzątania świata jest również w Polsce:
              www.naszaziemia.pl/v3/

              Społeczeństwo jak widać to głównie brudasy, chociaż prawdę mówiąc jak muszę
              lecieć przez pół miasta (o lesie nie wspominając;) i wypatrywac kosza na śmieci,
              to tez mam ochotę piżgnąć tą butelkę czy skórkę od banana i wiać. ;)
              A tak poważnie, to mazowieckie jest po prostu nie zwyczajne sprzątać. Rzucić pod
              siebie i do widzenia. Na Śląsku czy na Mazurach ludzie mają we krwi "niemiecki"
              porządek - domy odmalowane, podwórka wysprzątane, czyste chodniki.

              Nie sądzę, żeby agitacja coś dała. Należy zaczynac już od przedszkola, dzieci
              najszybciej przekonać, że sortowanie śmieci i czyste środowisko to coś
              naturalnego. Niereformowalnych dorosłych przekona wyłącznie kasa - jak ktoś
              zaoferuje darmowy wywóz śmieci to kto z tego nie skorzysta?
              • krzysiom1 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 22.04.05, 22:18
                Z tymi mazurami to przesadziłaś!
                Przesiedleńcy z za Buga zawlekli tam największe ze spotykanych niechlujstwo!
                Zniszczyli wszystko co zostało po niemcach.
                Największy porządek jest wg mnie na Śląsku Opolskim. Krapkowice Gogolin itp.
                Szok! Jak w niemieckich miastach
                • kornel113 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 25.04.05, 13:18
                  Szokuje mnie, że widzę w wielu miejscach stojące torby ze śmieciami, gdzieś
                  przed ogrodzeniem osiedla, albo przy chodniku, ale tak że nie wiadomo czyje to
                  sa smieci. Co to ma oznaczać, te smieci ktoś umówiony ma zabrać czy co. Bo nie
                  wierzę, że ktoś zupełnie na bezczela po prostu wystawia swoje smieci na teren
                  publiczny i daje dyla. TO zbyt żałosne, aby było prawdziwe. Jak wy to oceniacie?
                  • esscort Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 25.04.05, 14:22
                    żałosne ale prawdziwe. Warto byłoby przuważyć takiegoi podrzutka i np. zrobić
                    mu zdjęcie, które potem zostałoby upowszechnione w łomiankowskiej prasie i w
                    internecie
                    • piotr1271 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 25.04.05, 15:12
                      Robienie zdjęć byłoby OK. Ale niech robią te zdjęcia powołanego do tego organy.
                      Natomiast pomysł z podatkiem "śmieciowym" jest chyba najgorszy z możliwych.
                      Dzisiaj to ja wybieram przedsiębiorstwo zajmujące się wywózką śmieci. Działa
                      ich na naszym terenie kilka. Po wprowadzenie podatku "śmieciwowego" szybko
                      okazałoby się, że rynek trzeba "uporządkować" i zostanie jedna taka firma,
                      która z czasem szybko zacznie czerpać benefity ze swojego monopolu. Podatek
                      stanie się tak wysoki, że ludzie zaczną szukać sposobu na jego omijanie. Np.
                      nie będą "oddawać" budynku do odbioru technicznego i formalnie teren będzie
                      niezabudowany (nie sądzę aby fiskus był tak pazerny i naliczał podatek od
                      pustych działek). Na co "puste inaczej" też się załapią;))) Zapewnienie
                      sprawności technicznej samochodów jeżdżących po naszych drogach jest rzeczą po
                      stokroć ważniejszą dla zdrowia i życia obywateli niż wywózka śmieci, ale nikt
                      nie proponuje, aby wprowadzić podatek na obowiązkowe naprawy w "wybranych
                      stacjach". Tylko surowe egzekwowanie prawa może ten proceder zwalyczyć. Jest w
                      naszej gminie kilka miejsc "bankowych", gdzie zwala się śmieci. Aż dziw bierze,
                      że nikomu nie przyjdzie do głowy aby ustawić tam "łapankę". Gdyby dało
                      się "zaśmiecanie" podciągnąć pod przestępstwo (tylko jakie?) to i można byłoby
                      delikwentowi skonfiskować auto jako narzędzie przestępstwa. W USA kary za
                      zaśmiecanie są zróżnicowane od miejsca. W niektórych z nich można zapłacić
                      nawet i 10.000 USD. To robi wrażenie!
                      • krzysiom1 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 25.04.05, 20:01
                        Moje doświadczenie z Wl.Brytani Hrabstwo Kent.
                        Opłata za wywóz w podatku za to raz w tygodniu przyjeżdża ekipa i opróżnia
                        pojemnik.
                        W ramch tej opłaty w każdej chwili mozna pojechać do składnicy bo trudno to
                        nazwać wysypiskiem, gdzie stoją kontenery z prasami na papier, szkło,
                        organiczne, puszki i wyrzucić za darmo co się chce!
                        Moze być normalnie?
                      • esscort Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 25.04.05, 21:19
                        piotr1271 napisał:

                        > Natomiast pomysł z podatkiem "śmieciowym" jest chyba najgorszy z możliwych.

                        Prawo do wprowadzenia takiego podatku zostało prtzy okazji referendum sprzed
                        kiulku lat zakwestionowane, więc są to tylko rozważania teoretyczne.

                        > Dzisiaj to ja wybieram przedsiębiorstwo zajmujące się wywózką śmieci. Działa
                        > ich na naszym terenie kilka.

                        OK, ty wybierasz, ale nie wszyscy wybierają. Wiele osób wybiera wywozenie
                        smieci do lasu, pod płot sasiada, pod smietnik na ulicy itp.

                        Po wprowadzenie podatku "śmieciwowego" szybko okazałoby się, że rynek
                        trzeba "uporządkować" i zostanie jedna taka firma, która z czasem szybko
                        zacznie czerpać benefity ze swojego monopolu.

                        Własnie na tym polega cały dil, że zostaje wybrana w wyniku przetargu jedna
                        firma, która dostaje cały teren. Jest to dla firmy swietna fucha, więc stara
                        się dobrze wykonywac swoją pracę, żeby wygrać przetrag w roku następnym. Jezeli
                        bedą na firme skargi, to przetargu nie wygra. To działa w wielu krajach!

                        Podatek stanie się tak wysoki, że ludzie zaczną szukać sposobu na jego
                        omijanie.

                        Dlaczego podatek miałby stać się wysoki?

                        Np. nie będą "oddawać" budynku do odbioru technicznego i formalnie teren będzie
                        niezabudowany (nie sądzę aby fiskus był tak pazerny i naliczał podatek od
                        > pustych działek). Na co "puste inaczej" też się załapią;))) Zapewnienie
                        > sprawności technicznej samochodów jeżdżących po naszych drogach jest rzeczą
                        po stokroć ważniejszą dla zdrowia i życia obywateli niż wywózka śmieci, ale
                        nikt nie proponuje, aby wprowadzić podatek na obowiązkowe naprawy w "wybranych
                        > stacjach". Tylko surowe egzekwowanie prawa może ten proceder zwalyczyć. Jest
                        w naszej gminie kilka miejsc "bankowych", gdzie gdzie zwala się śmieci...

                        No to troche przetoretyzowałeś. Co mają śmieci do naprawy samochodów itp.?
                        • piotr1271 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 04.05.05, 09:46
                          Drogi Esscorcie, zarzucanie mi "przeteoretyzowania" zagadnienie jest moim
                          zdaniem co najmniej nieuprawniony. To samo mógłbym powiedzieć o Twojej
                          wypowiedzi. Przykłady? Proszę bardzo:

                          > No to troche przetoretyzowałeś. Co mają śmieci do naprawy samochodów itp.?
                          Pozwól, że Ci wyjaśnię. Chodzi o zasadę. Po co wprowadzać urzędnika (sowicie
                          opłacanego) jako pośrednika pomiędzy mną (konsumentem) a firmą śmieciową? Dla
                          obu stron będzie taniej, jeżeli nie trzeba będzie go opłacać.

                          Inny przykład:
                          > Własnie na tym polega cały dil, że zostaje wybrana w wyniku przetargu jedna
                          > firma, która dostaje cały teren. Jest to dla firmy swietna fucha, więc stara
                          > się dobrze wykonywac swoją pracę, żeby wygrać przetrag w roku następnym.
                          Jezeli
                          >
                          > bedą na firme skargi, to przetargu nie wygra.

                          No super! Tylko wyjaśnij nam uprzejmie co będą robiły przez rok pozostałe
                          (przegrane) firmy i w jakim stanie przystąpią do przetargu na następny rok.
                          Pracownicy będą zbijać bąki, a pracodawca będzie przez rok płacił im
                          wynagrodzenie i ZUS? Oczywiście można sobie wyobrazić, że na obszarze
                          aglomeracji warszawskiej będzie działało kilka firm śmieciowych, no ale trudno
                          byłoby wówczas uznać, że na skutek takiego działania konkurencja się zwiększy.
                          W Polsce miała miejsce cała masa akcji typu "porządkowania rynku" tych czy
                          innych usług z jakim skutkiem? Przypomnę tylko usługi turystyczne, fala
                          oszustwna tym rynku wymusiła dyskusję o "uporządkowaniu rynku" - jak to wygląda
                          obecnie? Tak samo, tylko jest drożej: trzeba opłacać rozmaite zezwolenia i
                          opłaty rejestracyjne. Pozdrawiam/
    • atos55 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 30.04.05, 19:06
      Zgadzam się, że potrzebne są rozwiązania systemowe, podatek, organizacja służb
      miejskich itd, ale na razie nieczego takiego nie widać na horyzoncie. Tymczasem
      naprawdę toniemy w śmieciach, zwłaszcza na obrzeżach Puszczy. Ilekroć
      przejeżdżam betonką przy "zakręcie", gdzie Wiślana przechodzi w Kampinoską,
      robi mi sie niedobrze. Cały las przy drodze zawalony śmieciami! Cokolwiek
      mądrego by nie wymyślono na przyszłość, trzeba na taką sytuację doraźnie
      reagować, nawet gdyby za jakiś czas wygladało to podobnie.

      Po pierwsze powinnismy się domagać od naszego niewydarzonego burmistrza, żeby
      chociaż udawał, że coś w tej sprawie robi. W końcu, poza użyciem podległych mu
      służb (do sprzątania i karania mandatami), może namawiać władze Parku
      Kampinoskiego, by się dołączyły, domagać sie środków z powiatu (to jest droga
      powiatowa) itd. Ale widocznie uważa, ze skoro mieszkańcy Dąbrowy Leśnej i tak
      idą na lep jego zabiegów o puszczenie trasy "po wale", to nie musi już się wysilać.

      Po drugie, należałoby jednak zoragnizować też jakieś działanie społeczne. Może
      Komitet Obrony Łomianek zaproponuje taką akcję, zwoła kiedyś swoich sympatyków
      do sprzątania, a od urzędu miasta zażąda worków i transportu? Ciekwy jestem jak
      by to wyszło. Do takich akcji zapędzałbym także szkoły, nawet jesli nie całkiem
      dobrowolnie. Niektórym młodym ludziom może przynieść pewną korzyść na
      przyszłość, gdy się dowiedą, jak ciężko jest oczyscić teren zaśmiecony przez
      innych. Wiem, że to brzmi dość wapniacko, ale i to też trzeba robić. Bo
      generalnie, w takiej sprawie nie ma jednego rozwiązania, trzeba stosować
      wszystkie sposoby, by widać było jakieś efekty (za jakiś czas).
      • esscort Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 30.04.05, 22:35
        atos55 napisał:

        > Może
        > Komitet Obrony Łomianek zaproponuje...

        Co wy z tym komitetem obrony?! Przecież to chyba komitet obywatelski. Przed
        czym niby miałby on nas bronić?
        • atos55 Re: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci 01.05.05, 09:33
          OK, nie tylko "obrońców", ale i obywateli mozna zaprosić.
Pełna wersja