prywatne prrzedszkola w Łomiankach

10.09.05, 22:47
Po przeczytaniu kilku watków na forum i przetestowaniu już dwóch przedszkoli
(Słoneczka i The treehouse) nasuwa się jeden winosek, że niestety te
przedszkola funkcjonują głównie "dla" właścicieli. W Słoneczku dzieciom było
wszystko wolno, biły się, wyzywały, panie zmieniały sie jak w kalejdoskopie,
nigdy nikt nie wiedział, dlaczego dziecko jest pogryzione, podrapane lub
posiniaczone. Po roku wymiękłam i przeniosłm go do The Treehouse, no i
okazało się, że dyscyplina jest lepsza ale panie też zmieniają się jak w
kalejdoskopie. Niestety plac zabaw marny (raczej dla żłobka niż przedszkola),
a najgorsze, że nie widzę postępów w angielskim, co przy tym czesnym jest
raczej dramatem. Poza tym zdarza się, że dziecko jest głodne, mimo że
wszystko zjada. Nie podoba mi się też to, że są wymieszane grupy wiekowe. Ale
mimo tylu "ale" nie chciałam syna znów przenosić gdzie indziej, może jeszcze
ten rok wytrzymamy.
    • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 10.09.05, 23:00
      Przykro przyznać, ale to prawda. Zgadzam się z Tobą, moje doświadczenia z
      przedszkolem na Kusocińskiego podobne. I jak wielkie moje zaskoczenie
      przedszkolem "Leśne Ludki" na Młocinach. Dowożę i nie żałuję. Dyscyplina, ale
      bez przesady, wspaniała sala gimnastyczna. Mój syn uwielbia teraz przedszkole,
      bo po prostu się nie nudzi. Dzieci juz zdążyły w nowym roku szkolnym pójść na
      wycieczkę do parku młocińskego. O zgrozo, trzeba było dzieci przeprowadzić
      przez przejście dla pieszych! Wszyscy żyją!:) A poprzednie przedszkole bało się
      zamontować huśtawki dla dzieci - bo to przecież niebezpieczne. Panie na
      Młocinach jakoś nie boją się proponować zajęć na basenie, piłki nożnej i tenisa
      dla starszaków. A to przecież wielce kontuzyjne dyscypliny!
      Jestem po pierwszym zebraniu w przedszkolu. Naprawdę na razie nie mam się do
      czego "przyczepić". Syn przeszedł zmianę przedszkola bardzo gładko, w czasie
      wakacji. Teraz tylko trochę narzeka, że dużo maluchów, bo przedszkole przyjmuje
      pieluchowych 2-latków. Polecam!
    • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 10.09.05, 23:04
      i jeszcze jedno - jeśli moge radzić. Pani Sylwia, która w zeszłym roku
      odchodziła z "the Treehouse" powiedziała, że dla rozwoju dziecka istotny jest
      etap 5-latka, w znaczeniu, żeby nie odpuszczać. Nie odpuszczaj, nie warto.
      Mój syn wraca z przedszkola z mini-rymowankami po angielsku i powtarza je w
      domu do znudzenia. A mamy dopiero 10 września!

      Pozdrawiam
      • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 11.09.05, 22:44
        Iod poczytałam twoje wątki o Leśnych Ludkach tu i na forum Przedszkola - byłabym
        bardzo wdzięczna za konkrety dot. opłat. Ile czesne, wpisowe, opł. dodatkowe
        itp. Logownica, ty też coś dorzuć:) Wasze opinie przedstawiają
        przedszkole-ideał, ale może po prostu wasze dzieci szybko się zaaklimatyzowały?
        Jak jest z innymi?

        W Słoneczku zaczynam widzieć same wady i chętnie przeniosę syśka, pod warunkiem
        że będzie mnie na to stać. :/
        • logownica Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 09:47
          Teraz mogę udzielić pełniejszych informacji bo moje maleństwo chodz już na cały
          etat i dokładnie wszystko wiem. Przedszkole kosztuje 700 zł, dopłacam 50 za
          rytmikę. Czynne jest od 7 do 18.30. Wpisowe 500 zł. Moje dziecko nie miało
          najmniejszych kłopotów z aklimatyzacją, dzieci moich znajomych (dwójka)
          również, chociaż zaczęły chodzić w wieku 2 lat. Widywałam natomiast w
          pierwszych dniach września małą dziewczynkę, która nie chciała rano rozstać się
          z mamą ale dzisiaj z przyjemnością odnotowałam że rozstała się z mamą bez
          żadnego żalu, ciocia od razu ją przechwyciła na ręce i zajęła jakimiś zabawami.
          Z angielskim jest naprawde niesamowicie, moja dziewczynka koniecznie chce mówić
          po angielsku i domaga się, żeby wszytko jej tłumaczyć, zaczyna składać wyrazy a
          nawet zdania np. "I like jeść apple" :-)) Przy czym słowo "jeść" oczywiście z
          angielskim akcentem :-)).
        • dziucholec1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 09:53
          Ksmanczia napisz jakie wady widzisz, co Ci się nie podoba?
          Co prawda moje dziecko zaczęło tam chodzić w styczniu i nie przeżywało "traumy
          wrześniowe",ale i tak mieliśmy kryzys po dwóch tygodniach, który przeszedł po
          kolejnych dwóch. Na koniec dnia zawsze sprawozdanie jak dzisiaj sprawowała się
          Mała, czy płakała, co namalowała. Pysia była zachwycona swoją Panią - mówiła że
          ją kocha i ciągle kazała kupowac dla niej lizaczki. Po miesiącu chodzenia znała
          około 5 nowych piosenek , mnóstwo nowych słów i zadawała tysiące pytań,bez
          dziękuje, smacznego nie możńa było zacząć jeść....Porównuje to wszystko z
          państwowym przedszkolem i wątpię ,żeby tyle się nauczyła. Po tygodniu nie wie
          nawet jak Pani ma na imię...ale co się dziwić jak w grupie jest 22 dzieci, a
          tam mieliśy 12...No i była tam szczęśliwa co dla mnie było najważniejsze.
          Według mnie panowała tam fajna domowa atmosfera, a nie typowe klimaty
          instytucjonalne jakie odczuwamy obecnie.
          Na razie obserwujemy, ale myślę , że musimy pochodzić do przedszkola
          przynajmniej z miesiąc żeby móc rzetelnie je ocenić..NAPISZEMY WTEDY WIĘCEJ
          • dziucholec1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 09:55
            sorry kmsanczia za te Ksmanczia :))
          • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:10
            Po prostu. Nie ma reguły.
            Wszystko zależy od ludzi.
            W przedszkolu czy w szkole jak dzieciak trafi na człowieka któremu się "chce"
            będzie wszystko Ok.
            Rozbicie na przedzszkola prywatne/państwowe nie ma tu nic do rzeczy.
            Co do wielkości grupy-czasmi większa jest lepsza np. do pewnych zabaw a dziecko
            ma większą możliwośc wyboru kolegów.
            Co prawda nie o przedszkolach ale o szkołach społecznych /prywatnych prawda
            wyszła przy okazji nowych matur.
            Gdy ocenianie przeniesiono poza szkoły- wyniki uczniów szkół
            społecznych/prywatnch okazały się takie same jak nie gorsze od wyników
            szkół "państwowych".
            W przedszkolach/szkołach "państwowych" nikt nie przywiązuje wagi do reklamy
            stąd wiele niesprawiedliwych, obiegowych opini o tych placówkach.
            • logownica Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:48
              Mowa tutaj o ludziach, zgadzam się w całej rozciągłości, że najważniejsi są
              ludzie i to oni tworzą atmosferę ale ... W piątek mieliśmy zebranie w
              przedszkolu, wszyscy są zadowoleni z wychowawczyń, są to dziewczyny z pasją,
              widać gołym okiem, że kochają dzieci ale dyrektor ostrzega, że nie może nam
              zagwarantować, że któraś nie odejdzie. Na rynku jest wielka walka o dobre
              przedszkolanki, przedszkola mają dobry wywiad, czytają fora i podkupują je
              sobie. Zresztą u nas, w połowie tamtego roku szkolnego, jedna jej powiedziła,
              że dostaje w innym przedszkolu 400 zł. więcej i odchodzi. Teraz wszystkie
              podpisały lojalki, ze nie odejdą w ciągu roku szkolnego, mam nadzieje, że to
              pomoże. Dodam jeszcze, że wszystkie są po studiach pedagogicznych i słyszłam,
              osobiście jak poza codzinną nauką języka prowadzoną przez profesjonalną szkołę
              rozmawiają z dziecmi po angielsku.
              • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:58
                Logownica, zaglądałaś do maila?
                • boryska Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 20:04
                  Nie wiedziałam, że wywołam taką falę postów:)My przez ta starą babe w Słoneczku
                  przenieśliśmy synka do The treehous, bo jak miał pooraną twarz, a ona nie
                  zauważyła, że go jakiś tam popchnął w krzaki i jest teraz cały pokrwawiony to
                  odpadłam. Pomijając, że syn właścicieli mówił na niego Łysol i mały ciągle o to
                  beczał, a po południu bywało, że dziecmi zajmowała się kucharka:)
                  • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 21:17
                    O rany, co się dzieje! A ja sobie tak nie zaglądałam! Głuuupia! Krzysiom - a
                    mnie się podoba , że mamy czułe i wrażliwe, i że przedszkole ważne, i że nam
                    cięzko wybrac dobre, i że chcemy, żeby maluchy były szcześliwe. Pamiętam jak
                    mój smyk skończył 3 lata ( a niestety grudniowy jest - wszystkie mamy rozumieją
                    ból tzw. roczników) nawet zajrzałam do Montessori. (mam ciągle ten stres, że
                    dwujęzyczne dziecko wychowuję i nie wiem czy dobrze, więc szukam tzw. dobrych
                    rozwiązań:)). Powaliło mnie na wstępie, jeśli chodzi o czesne - już nie
                    pamiętam, ale dużo. Potem odkryłam, że to raczej dla mam zdecydowanie
                    siedzących w domu. Bo lunch trzeba dzieciom raz w miesiącu zorganizować, bo
                    malucha odebrac o 13.30, a ja wtedy pracowałam (teraz juz nie, dla moich szefów
                    moje drugie dziecko to był już za duży problem). Powaliło mnie zupełnie jak
                    panie powiedziały że obiadek dostarczy dzieciaczkom firma cateringowa, a ja
                    sobie wyobraziłam ziemniaczki i mięsko w styropianie...
                    Znalazłam "the treehouse". Miało byc pięknie. Tylko, że jakoś nie było. Choć
                    kameralnie i bezpiecznie w miarę. Ale rozwój dziecka jakiś nijaki (dobrze, że
                    mama ambitna i w domu nie odpuszcza;))
                    Te "leśne" tanie nie są. Ale jakos jest normalnie. I jak w przedszkolu, i
                    kameralnie, i czysto, i ładnie, i panie miłe, i kompetentne, i chce im się. I o
                    dzieciach mówią ładnie. I do dzieci. I pani logopeda kompetentna. NAPRAWDĘ. I
                    jak dzisiaj usłyszałam że opiekunka Alka, pani Ania pedagogikę na UW
                    skończyła, to jakoś mi się ciepło zrobiło, że jeszcze ludzie kończą normalne
                    uczelnie...(przepraszam wszystkich, którzy UW nie skończyli, ale spotkałam
                    wiele osób z modnych prywatnych uczelni, co to zdania po polsku napisać nie
                    potrafią, bo przecież jak marketing i zarządzanie kończy, to go pisania nie
                    uczą!!)
                    Teraz powoli przeżywam stres wyboru szkoły. Jestem odrobinę juz bliska obłędu.
                    Ale co tam. Zawsze jest forum. Skoro przedszkole tak znalazłam i nie narzekam,
                    to może szkołe też znajdę.
              • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 21:18
                logownica napisała:

                > Mowa tutaj o ludziach, zgadzam się w całej rozciągłości, że najważniejsi są
                > ludzie i to oni tworzą atmosferę ale ... W piątek mieliśmy zebranie w
                > przedszkolu, wszyscy są zadowoleni z wychowawczyń, są to dziewczyny z pasją,
                > widać gołym okiem, że kochają dzieci ale dyrektor ostrzega, że nie może nam
                > zagwarantować, że któraś nie odejdzie. Na rynku jest wielka walka o dobre
                > przedszkolanki, przedszkola mają dobry wywiad, czytają fora i podkupują je
                > sobie. Zresztą u nas, w połowie tamtego roku szkolnego, jedna jej powiedziła,
                > że dostaje w innym przedszkolu 400 zł. więcej i odchodzi. Teraz wszystkie
                > podpisały lojalki, ze nie odejdą w ciągu roku szkolnego, mam nadzieje, że to
                > pomoże. Dodam jeszcze, że wszystkie są po studiach pedagogicznych i słyszłam,
                > osobiście jak poza codzinną nauką języka prowadzoną przez profesjonalną
                szkołę
                > rozmawiają z dziecmi po angielsku.


                To ja cię musiałam widzieć!!! Przy którym stoliku siedziałaś??? Na imprezę się
                wybierasz?
                • logownica Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 13.09.05, 09:32
                  Podejrzewam, że przy tym samym przy którym Ty - z przodu. Na imprezę oczywiście
                  się wybieramy :-))
    • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:37
      Co chcesz osiągnąc siedzeniem z dzieckiem w przedszkolu?
      Całe życie będziesz z nim siedzieć?
      Inne dzieci nie są zazdrosne?
      On ma mame a ja nie. Tragedia.
      Ja bym Cię nie wpuścił.
      • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:40
        Dzięki Krzysiom. Może jednak zajmij się swoją sprawą.
        • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:50
          O rany! Nieobrazaj się proszę!
          Przy naszych maluchach często tracimy zdrowy rozsądek, dlatego czasami można
          posłuchać kogoś z boku. (Oczywiście to nie o Tobie.)
          • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 10:55
            Krzysiom ja od 1,5 tygodnia jestem permanentnie wyprowadzona z równowagi, więc
            nie mam już nawet miejsca w sobie do obrażania się.

            Wyobraź sobie, że to dla mnie też była średnia przyjemność siedzieć tam.
            Starałam się być cicha i bezwonna, a dzieci traktowały mnie raczej jako
            dodatkową opiekunkę, natomiast mój sysiek przez dwa dni oswajał się z
            przedszkolem mając świadomość, że nie zostawiłam go z dnia na dzień w obcym
            miejscu.
            Ja też nie jestem idealna i cudów od innych nie wymagam, sysiek się rozgadał i
            to jest najważniejsze. Ale nie chcę też żeby wspominał przedszkole jako koszmar,
            a możesz mi wierzyć, że wielogodzinne ryki na bank odbiją się na jego psychice.
            • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 11:04
              Domyślam się i współczuję.
              Chyba mężczyźni są skłonni do bardziej radykalnych działań w takich sytuacjach.
              • papirus22 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.09.05, 11:09
                o tak, jak zostawiałem dzieci w przedszkolu od razu wychodziłem (choć tez nie
                jestem ze stali), no cóz wychowanie beztresowe tez nie jest dobre, później
                dziecko może sobie nie poradzić ze stresem. A w zyciu te stresy sa duzo duzo
                większe. Nie martw sie dzieckiem (przynajmniej tak sobie mów)to szybko mija,
                nikt tak jak własne dziecko nie wyczuwa słabości matki i nikt tak doskonale nie
                potrafi tej słabości wykorzytać.
    • yo_oo Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 23.09.05, 08:54
      witam
      jestem zaskoczona uwagami na temat Sloneczka. Moja córa chodzi juz 3 rok do tego przedszkola. Razem z Borysem byla w jednej grupie dopoki Rodzice Bo ryska nie zrezygnowali. dziwi mnie dlaczego. Fakt ze jedna nauczycielka zrezygnowala ale od 2 lat jest Pani Gabrysia, ktora wedlug mnie jest SUPER.
      Przedszkole spelnia wszytskie moje oczekiwania. Ktos tu narzekal na plac zabaw dla maluchow. A czy szanowna Mama pomyslal ze to dla bezpieczenstwa jej dziecka? Ze wlasciciele stworzyli oddzielny plac z bezpiecznymi zabawkami by rozbiegane starszaki nie wpadaly na maluchy?
      W naszym przypadku nie zdazyla sie sytuacja by córa wrocila z jakimis ranami. Owszem zdazaly sie wypadki ale przeciez i w szkole to sie zdarza. Zawsze jestem informowana o zachowaniu dziecka, zawsze wraca najedzone. I znow co do jedzenia. Moja córa jest chyba szczegolnie traktowana skoro dostaje 4 dokladki. Nigdy jej nikt nie odmowil. A jeszce rok temu gdy byla jej bliska kolezanka (wyprowadzila sie na suwalszczyzne) to przescigaly sie w tym ktora ile zje. Wiec mowienie ze dzici nei dostaja dokladek jest bzdurą.
      Dlaczego o swoich uwagach nie mowiliscie wlaścicielom?
      Przeciez sa dla waszych dzieci tam. A nie dziwcie sie ze jednym z celow jest zarobienie na przedszkolu. Przeciez to ich praca. Norlame ze zakladajac lasny interes chca zyc na wiekszym poziomie niz pracujac u kogos. Ale momo dbania o wlasny biznes swietnie zjamuja sie dziecmi. Mam wrazenie ze obecna to mamy i tatusiowie nie bardzo pojmuja pojecie instytucji przedskzola. Chcecie miec extra opieke dla dziecka? - zatrudnijcie nianie. Ona bedzie tylko dla dziecka. Ale co to dziecko wyniesie?
      przeciez przedszkole to uspolecznianie sie.
      Ja rozumie ze kazdy chce dla swojej pociechy jak najlepiej. Ale dziecko nigdy nie bedzie traktowane indywidualnie gdy znajduje sie w grupie. Pomyslcie ile w jednej grupie ejst placzkow i marudków. Zawsze wrzesien jest miesiacem ukladania dzieci i nauczycieli. Tak jest wszedzie. Najtrudniej jest to zawsze u maluszkow. Starsze dzieci juz pamietaja co to przedszkole. Maluchy sa przyzwyczajone do domowych regół.
      Jest zasada ze to rodzice nie wytrzymują a nie dzieci. I niestetu funduje sie dziecku od nowa stres obcego srodowiska.
      Jakos dziwnie w ubieglym roku na temat przedszkola Sloneczko bylo pelno pozytywnych opini. A teraz, ledwo 2 mamom sie nie spodobalo i od razu tak skrajnie charakteryzuja to przedkole.
      A tak przy okazji.. skoro tak bardzo krytykujesz, i skoro tak bardzo byliscie niezadowoleni z teg przedskzola? to dlaczego odchodzac z niego podarowaliscie zabawki?
      to mile ale czy az tak bylo wam tak zle?
      pozdrawiam wszystkich zadowolonych i niezadowolonych ze Sloneczka:)

      • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 23.09.05, 09:30
        Yo_oo jak pewnie zauważyłaś każdy tu pisze o swoich własnych SUBIEKTYWNYCH
        odczuciach. Ty również piszesz, że TWOJA córka dobrze się tam czuje. No i bardzo
        dobrze, ale dajmy innym powiedzieć co oni myślą. Już tu kiedyś pisałam -
        uwierzmy w inteligencję rodziców, niech sami ocenią co im pasuje a co nie. A
        forum jest też po to, żeby się wyżalić, choćby problemy były przejściowe. :)

        Ja osobiście odszczekuję wszystkie poprzednie zarzuty, bo mimo że mi się jeszcze
        parę rzeczy nie podoba, to przestaje mieć to znaczenie, ponieważ mój sysiek się
        zaaklimatyzował. Po prostu zaczyna się przyzwyczajać i JEST DOBRZE. :)

        Jeszcze uwaga do ciebie Yo_oo: nie po to wysyłamy dzieci do przedszkola nawet
        jeśli stać nas na niańkę do 6-go roku życia, tylko po to, żeby wśród rówieśników
        lepiej się rozwijało (i please, cytuj wypowiedzi które komentujesz, bo potem
        musze czytać wszystkie wątki od początku ;). pozdrówki
      • randolff Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 23.09.05, 11:36
        Moja mała też chodzi do grupy p. Gabrysi w Słoneczku. Zaczęła chodzić od
        września i w związku z tym mieliśmy trchę stracha jak się zaaklimatyzuje w
        nowym miejscu. Okazało sie, że już po tygodniu było tak jak w starym
        przedszkolu, bez stresów i marudzenia. Moim zdaniem, to jak dziecko odbiera
        przedszkole to w 80% zasługa nauczyciela a tylko w 20% dyrekcji, wyżywienia,
        wyposażenia.
      • boryska Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 15:42
        Jeszcze jedna refleksja mi sie nasunęła po tych wszystkich postach, że chyba w
        przedszkolach się jednak polepsza z roku na rok i mimo, ze ludzie na nich
        zarabiaja to coraz lepiej dbają o nasze dzieci. W The Treehouse też mam
        wrażenie, że jest lepiej niż w zeszłym roku (może to za sprawą uroczego
        Chrisa :)). Pozdrawiam
    • irish_medicine Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 23.09.05, 13:22
      Witam,
      chcialam dodac swoja opinie.NAJLEPSZYM,wymarzonym i wspanialym przedszkolem
      jest przedszkole p.Uli w Dabrowie Lesnej.Jest to osoba ,ktora jest z URODZENIA
      pedagogiem,wiele lat prowadzila przedszkole panstwowe,Ciocie sa
      wspaniale,dziecko rysuje,maluje,spiewa,ma wielka teczke rysunkow,panuje ciepla
      rodzinna atmosfera.Coraz to nowe zabawki,pomoce edukacyjne, inwestycje w
      ogrodzie.Atutem cenowym jest to,ze przedszkole jest tylko nieco drozsze od
      przedszkoli panstwowych.Moje dziecko na wakacjach pyta kiedy moze wrocic!
      W drugiej kolejnosci stawialabym na przedszkole na Arkuszowej pani Agaty.Moje
      dziecko bylo tam na wakacjach.Fajne zajecia,fajna kadra.Fajne
      podejscie.Mankament-podczas wakacji byla 1 pani...
      Tree House-Moje dziecko bylo w tym przedszkolu na Kusocinskiego-jest to TOTALNA
      PORAZKA!Moje dziecko tez jest dwujezyczne, mowienie,ze to przedszkole
      jest "angielskie"jest nieporozumieniem.Bardzo niebezpiecznie-na srodku salonu
      jest kominek z takim wystepem,dziecmi -kilkunastoma "potrafila" sie "opiekowac"
      JEDNA PANI.Latwy dostep do kuchni dla dzieci, nie zabezpieczone palniki, itp!!
      Brak zabawek w ogrodzie "z powodow bezpieczenstwa" jest dorabianiem filozofii
      do niecheci wydawania pieniedzy na podstawowe wyposazenie przedszkola.
      Oburzajace przy czesnym powyzej 750 PLN!
      Sloneczko-podobala mi sie wlascicielka podczas wstepnej rozmowy,ale przedszkole
      sprawialo wrazenie potwornie brudnego.
      "Lesne Ludki".Mily wlasciciel bardzo przejety.Duza inwestycja w przedzszkolne
      wyposazenie,co dobrze swiadczy o podejsciu-wlascicelki Tree House powinny sie
      tu czegos nauczyc!!Sliczne zabawki ogrodowe.Ale bardzo drogo.
      Mysle,ze jednak zawsze pozostalabym przy swoim przedszkolu,gdzie zreszta jest
      bardzo dobry angielski dla dzieci.Dziala od ok 10 lat, ma renome,polecalo mi je
      wiele Mam z Dabrowy.
      • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 25.09.05, 11:18
        szkoda że nie wiedziałam o przedszkolu p. Uli wcześniej. Na "leśne" nie powiem
        złego słowa, ale przyznaję, że tanio nie jest. Ale - mój syn obudził się rano w
        sobotę. Najpierw zapytał, czy już jest zima (chyba nie może doczekać się swoich
        grudniowych urodzin :)), a potem, czy dzis idzie do przedszkola. Był baaaardzo
        rozczarowany, że nie, pomogło dopiero, że tata cały dzień będzie w domu, i
        nawet jutro!:)
        Dla mnie najważniejsze jest to że syn naprawdę jest szczęśliwy, a w tym
        przedszkolu, w odróżnieniu od Treehouse, podoba mi się chyba wszystko. A, i
        ostatnio pojawił się taki mały dystrybutor wody pitnej na korytarzu. Czemu to
        dla mnie ważne? Bo mój malec akurat pije wodę, preferuje ją ponad herbatę, soki
        itp. (chyba ma to po tacie...). Słowem nie wspomniałam, że może by tak podawano
        mu wodę. Parę razy w upały wręczyłam paniom dodatkową butelkę wody dla małego.
        I wystarczyło.

        Ps.
        Irish medicine - na Stingu nie padało, zaczął o 21 jak zapowiadano, i grał
        oprócz swoich kawałków mnóstwo starych z czasów The Police, co uczyniło mnie
        wczoraj najszczęśliwszą, rozśpiewaną i skaczącą osobą pod słońcem (czy też
        gwiazdami).
        • irish_medicine Sting- prywatne prrzedszkola w Łomiankach 25.09.05, 16:58
          Qwa!A ja -a pogradzilam miejscami u Vipow!I ZNOWU cos wspolnego!!Uwielbiam go z
          czasow Police!Jak przyjedzie next time to idziemy z dziecmi!
          Kiedy spotkanko?!!Napisz na priva/dzwon.

          Ja tez uwazam,ze w jak najwiekszej liczbie placowek powinna byc woda do woli
          (wodi?)!.
    • tata46 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 04.10.05, 16:40
      Witam, mam syna w Sloneczku w gr 0. Zdania niektorych mam troche mnie burza. Moj
      maly adoptowal sie w przedszkolu prawie 3 tyg, oczywiscie pozniej tez byly
      kryzysy , ale pisanie po 10 dniach, ze sloneczko jest be to lekka przesada. Ja
      od marca chce oddac swojego drugiego syna do 3-latkow, bylem, widzialem sale i
      nauczycielke, i mysle ze ma serducho dla dzieci. Pokazcie mi przedszkole w
      Łomiankach gdzie jest osobny plac zabaw dla 3-latkow? W niektorych placowkach,
      jesli ogladaliscie (bo ja ogladalem je przed sloneczkiem) plac zabaw dla dzieci
      jest wielkosci placu 3-latkow w sloneczku! Przejedzcie sie po innych
      przedszkolach pomiedzy 10-12 i zobaczcie jakie jest zageszczenie na placach
      zabaw. Wnioski wysnujcie sami. Jesli macie jakiekolwiek watpliwosci zawsze
      idzcie do dyrekcji, oni tam cale dnie pracuja. Najgorzej zagotowala mnie boryska
      s bo moj syn chodzil do jednej grupy z borysem, nic co napisala nie
      jest prawda. tamta nauczycielka skonczyla kariere z koncem roku szkolnego, a
      wydaje mi sie ze nauczycielki w sloneczku sa super. Jesli niewiezycie
      przyjdzcie, zobaczcie a jesli to malo to zadzwoncie do kuratorium oswiaty.
      pozdro tatus
      • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 04.10.05, 17:56
        Co wy z tym placem zabaw, przecież nikt tu nie pisał nic na ten temat. Poza tym
        rozumiem, że dziecko Boryski uczęszczało do Słoneczka kiedy jeszcze NIE było
        oddzielnego placu zabaw dla maluchów i uczyła inna pani, a skoro to się
        zmieniło, to znaczy, że problem był.
        Widzę, że Yo_oo rozkręciła niezłą zadymę, Boryska trzymaj się!
        • boryska Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 15:14
          Nie wiem skąd te ataki na moją osobę. Kiedy Borys chodził do Słoneczka, w
          przeciągu 1,5 roku miał 3 wychowawczynie, przy czym ostatnia była tragiczna. O
          wszystkich incydentach łącznie z tym, że nie podoba mi się, że nikt nie reaguje
          na to że dzieci się wyzywają informowałam szanowną dyrekcje i niestety nie
          zauważałam radykalnej poprawy. A w kwestii zabawek zostawionych na koniec to
          nie bardzo widze związek mojej opini na temat przedszkola z zabawkami (sztuk 2)
          zostawianymi dla dzieciaków, a nie dla dyrekcji. Mnie osobiście TO przedszkole
          nie odpowiadało i tyle. Może dlatego, że na codzień mam kontakt z dużą liczba
          dzieci i ich rodzicami i pewne rzeczy widze inaczej.
          • jaco2001 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 16:45
            witam boryska - nie przejmuj się. szkoda po prostu klawiatury. swego czasu także
            użyłem w poście pewnego sformułowania, co spowodowało gwałtowną reakcję władz
            przedszkola (nie tylko na forum lecz także telefon do domu) i pewnego rodzica
            (lub rodziców - już nie pamiętam), którzy odsądzili mnie od czci i wiary.
            wniosek jest jeden - ludzie (w większości oczywiście) nie czytają co piszesz a
            jeśli już to zupełnie nie rozumieją o czym piszesz. nie przeszkadza im to jednak
            zamieszczać posty, które tylko z tytułu nawiązują do tego co napisałaś.
            muszę przyznać, że jak czytuję nasze forum to dochodzę do wniosku, że takich
            ludzi u nas jest zdecydowanie mniej ;) z reguły coś napiszą i rozpływają się
            wirtualnie a ty musisz udowadniać że nie jesteś wielbłądem...
            chociaż - sorry za szczerość - miałem ubaw jak zarzucili ci zostawienie zabawek
            w tym przedszkolu (jak piszesz sztuk 2, hehehe). a pomysł tatusia aby dzwonić do
            kuratorium aby się dowiedzieć, czy nauczycielki są super w słoneczku - po prostu
            miodzio !
            pzdr:
            --
            wanting people to pay attention you can not just tap them on the shoulder.
            sometimes you have to hit them in the head with a sledgehammer...
            and then you get their strict attention.
          • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 16:46
            A ja drogie panie dostałam ostatnio w "Leśnych" opinię pani od korektywy
            dotyczącą ew. wad postawy u mojego syna, do sprawdzenia u ortopedy, oraz
            wyczerpującą info. od pani logopedy i nawet mogę się na konsultację z
            psychologiem umówić, o ile uważam, że jest mi takowa potrzebna. Jestem w szoku!
            To bardzo miłe, że moje dziecko nie jest anonimowe, wiem, że za to płacę, ale
            uważam, że płacę i dostaję dużo w zamian. I niedługo wycieczka do straży
            pożarnej (wczoraj podsłuchałam;))
            I uwielbiam umorusaną buzię mojego dziecka, gdy go odbieram po "drugim
            podwieczorku"!
            • jaco2001 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 16:52
              iod napisała:

              > I uwielbiam umorusaną buzię mojego dziecka, gdy go odbieram po "drugim
              > podwieczorku"!

              to nie dbają tam o higienę i oddają brudne :)
              --
              wanting people to pay attention you can not just tap them on the shoulder.
              sometimes you have to hit them in the head with a sledgehammer...
              and then you get their strict attention.
              • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 17:04
                jaco2001 napisał:

                > iod napisała:
                >
                > > I uwielbiam umorusaną buzię mojego dziecka, gdy go odbieram po "drugim
                > > podwieczorku"!
                >
                > to nie dbają tam o higienę i oddają brudne :)

                SKutecznie mi dzisiaj forumowicze humor poprawiają :)
                > --
                > wanting people to pay attention you can not just tap them on the shoulder.
                > sometimes you have to hit them in the head with a sledgehammer...
                > and then you get their strict attention.
                • jaco2001 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 17:11
                  ;)
                  --
                  wanting people to pay attention you can not just tap them on the shoulder.
                  sometimes you have to hit them in the head with a sledgehammer...
                  and then you get their strict attention.
            • randolff Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 18:00
              A propos wycieczek to dziś dzieciaki ze Słoneczka były w Łazienkach. Atrakcja
              pierwsza klasa!
              • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 19:17
                Zawieżli dzieci ze wsi do miasta aby sobie popatrzyły?
                • randolff Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 21:41
                  A jakie to ma znaczenie punktu widzenia dzieci? Ważne że pochodziły po fajnym
                  parku, mogły pokarmić wiewiórki itp. Rok temu, kiedy córka chodziła do
                  przedszkola w W-wie też mieli taką wycieczkę.
                  • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 07.10.05, 21:47
                    Jasne. Poza tym dla dzieciaków juz sama wycieczka jest przeżyciem nie ważne
                    gdzie, w dodatku to pierwszy kontakt z zabytkami i może widziały pawia. :)
                    Które grupy były Randolffie, pewnie starsze?
                    • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 08.10.05, 18:37
                      Troszkę luzu!
                      Dlaczego do wszystkiego tak poważnie i na serio?
                      Sam przerabiałem wycieczkę SP1 do IMAX i centrum handlowego Sadyba.
                      Pojechali autokarami!!!!
                      Od tej pory smieję się że dzieci z Łomianek do Wawy na wycieczki wożą.......
                      Oczywiście nie mam nic przeciwko temu.
                    • randolff Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 08.10.05, 21:34
                      Chyba tylko najmłodsza grupa została w przedszkolu. Reszta pojechała. Jeśli,
                      oczywiście mam dobre informacje :)
                      • tata46 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 12.10.05, 10:31
                        w lazienkach byly wszystkie grupy. mojemu malemu strasznie podobalo sie
                        karmienie golebii i kaczek.
    • anna103 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 17:10
      Moje dziecko chodziło do The Treehouse krótko a ja chodziłam razem z nim i nie
      byłam zachwycona. Pierwszego dnia Pani powiedziała, że lepiej go zostawić i iść
      do domu w razie czego do mnie zadzwoni i ja naiwnie uwierzyłam,dzwoniłam do
      przedszkola co godzinę i byłam uspokajana,że dziecko nie płacze i wszystko jest
      ok. jak go odebrałam o 13 to miał zapuchnięte oczy tak,że do wieczora mu
      opuchlizna nie zeszła. Od tamtej pory chodziłam z nim jeszcze 2 tyg. Bardzo
      mnie zastanawiało np., dlaczego dzieci ze sobą nie rozmawiają i wyglądają na
      przestraszone, zresztą mój syn po pobycie w przedszkolu wszystkiego się bał.
      Teraz chodzi do Słoneczka jest lepiej, ale nie do końca. Dzieci leżakują na
      podłodze a i wyżywienie nie jest najlepsze: zupa cebulowa,wątróbki lub parówka
      z kaszą to raczej nie najlepszy obiad dla dzieci ( pamiętam podobne dania z
      mojego przedszkola i nie są to miłe wspomnienia) a na podwieczorek słone flipsy
      paprykowe lub bułka z ketchupem. Ale Pani miła, fajnie, że jest dużo zwierząt i
      plac zabaw wcale nie taki zły a i dziecko się mniej boi, chociaż po The
      Treehouse ma jeszcze uraz. Na razie chodzimy od września i nie wiem, co będzie
      dalej, bo nie chcę żeby mi dziecko głodowało. Czy ktoś może napisać, jakie
      wyżywienie jest w innych przedszkolach?
      • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 17:46
        Anna,
        jestem wstrząśnięta! Naprawdę! The Treehouse jest naprawdę drogie, wydawałoby
        się, że za zapłacone pieniądze można przynajmniej oczekiwać ogólnie rozumianej
        uczciwości i przyzwoitości. Ile lat miało twoje dziecko, jak zaczynało przygodę
        z The Treehouse? Ciekawa jestem, bo jak mój malec próbował (nie miał jeszcze
        skończonych 3 lat), to zrobił się jakoś bardzo zamknięty w sobie (ale nie
        płakał), zdecydowanie nie chciał tam chodzić, w końcu nie wytrzymałam, gdy po
        prostu zrobił się agresywny. Myślałam, że to kwestia wieku, ponowiłam próbę,
        gdy był starszy, ale w końcu zrezygnowałam, gdy znalazłam przedszkole na
        Młocinach. I jest o niebo lepiej. I syn nie choruje (może wyrósł, może
        rozsądniejsi rodzice nie posyłający chorych pociech do przedszkola, może
        rozsądniejsza opieka, może wszystko razem?).
        Sama rozważałam Słoneczko, pamiętam, że najbardziej podobało mi się tam
        podejście dyrekcji do tzw. jadłospisu i zapewnienia, że dzieci nie są głodne,
        wręcz przeciwnie. Mój smyk to niejadek, muszę przyznać, że w The Treehouse
        smakowała mu kuchnia mamy jednej z właścicielek, a tu na Młocinach jakoś sobir
        radzimy. Dostaję relacje z tego co zjadł. Wiem, że niektóre mamy nie lubią w
        jadłospisie pierogów z mięsem - choć mój mały je uwielbia akurat :)
        Na pewno nie ma wątróbek, a parówki są czasem na śniadanie (niezdrowe, ale
        dzieci je uwielbiają). Zupy cebulowej nie spotkałam, raczej tradycyjnie -
        rosół, pomidorowa, ogórkowa, wiosenna, kapuśniak, kasza podawana z pulpetami i
        marchewka z groszkiem (dziś). Desery 2, zawsze owoce, kanapki z dżemem, nutellą
        itp.
        Te słone flipsy to faktycznie dziwnie trochę.

        Chyba ciężko trafić na dobre przedszkole. Może trzeba by jakieś założyć, i
        nazwać "po prostu dobre przedszkole" :)
        • anka-76 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 18:00
          Acha, zgadzam się. I szkołę też. Odpadnie mi problem poszukiwań.
          • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 18:02
            mi też. Tylko teraz muszę znaleźć wspólników :) I lokal.
            • krzysiom1 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 20:15
              Mam dla Was dobrą pracownicę. Co prawda od nauczania początkowego ale kocha to
              co robi.
              Namiawiałem ją na założenie przedszkola z prawdziwego zdarzenia w Ł.
              Może z profilem terapeutycznym dla bardziej wrażliwych dzieci(też się tym
              zajmujowała) Męczy się teraz jako nauczycielka nauczania poczatkowego w SP.
              Tylko inwestor potrzebny!
              • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 21:32
                Niedługo całkowie przeorganizujemy Łomianki - powstaną same spontaniczne
                organizacje, samorządy, żłobki, przedszkola, szkoły, kluby... ups! zapędziłam
                się, zaraz bym dopisała centrum rowerowe i liceum z basenem. ;-))

                Ale poważnie: jeśli ktoś się odważy otworzyć przytulne, ciekawe domowe
                przedszkole to ja się piszę! :)
                • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 21:45
                  rany! Nie kuście! Lokalu nie ma! Nie wiem, może, trzeba pomyśleć...
      • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 21:27
        Uważaj Anna103, na forum grasuje donosicielka. Zaraz zostaniesz rozpoznana i
        wylądujesz na dywaniku dyrekcji. ;-)
        (p.s. pozdrawiam czytającą dyrekcję oraz donosicielkę;)
        • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 22:05
          kmsanczia , o co chodzi z tą donosicielką???
          • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 22:10
            Iod, co ci będę truła. Już mi się nawet pisac nie chce na ten temat. :/ Jak
            chcesz to spytaj Loli privatnie, jest wtajemniczona. ;)
            • iod Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 16.11.05, 22:15
              ok.
    • anna103 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 17.11.05, 16:32
      iod
      Moje dziecko zaczynało w wieku 4 lat. Też podoba mi się pomysł z przedszkolem.

      kmsanczia
      Dzięki za ostrzeżenie, ale nie boję się Dyrekcji to raczej Dyrekcja powinna
      się bać rodziców :-). Jeśli Dyrekcja będzie wzywać na dywanik zamiast coś
      zrobić w kierunku żeby było lepiej to po prostu zmienimy przedszkole kolejny
      raz :-( . To chyba dobrze, że rodzice martwią się o swoje dzieci. A poza tym,
      jeśli ktoś się decyduje na prywatne przedszkole i płaci za nie wcale nie mało
      to ma też prawo wymagać.

      p.s.
      Jak mnie wezwą to oczywiście o wszystkim napiszę.

      p.s.2
      A może to nie jest Donosicielka tylko Donosiciel?
      • kmsanczia Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 18.11.05, 09:02
        Anna103 jak chcesz pogadać to zapraszam na priva. :)
        • mwsylwia Re: A państwowe? 18.11.05, 09:19
          Nie przezytałam wszytkich listów w tym watku bo nie sposób, ale chcialam tylko
          powiedzieć, ze moje dziecko - 4-latek chodzi do panstwowego przedszkola na
          Szpitalnej, do grupy biedronek cioci Ani. Zaczynał w ubiegłym roku jako maluch.
          A wcześniej chodził do państwowego żlobka na Popiełuszki. Po pierwsze żłobek
          (zaczął chodzić tam w wieku 1,5 roczku do drugiej grupy) rewelacyjny, duży,
          przestronny, jasny, kolorowy, plac zabaw jak w normalnym przedszkolu. Dzieci
          (przynajmniej mój syn) rozwijały się rewelacyjnie - oczywiście to zasługa pań i
          atmosfery, która tam panuje. Byłam bardzo zadowolona i po zlobku od razu
          zdecydowaliśmy się na panstwowe przedszkole.
          I jesteśmy naprawdę zadowoleni pomimo duzej grupy (ok. 27 dzieci,) małej
          łazienki, która uniemożliwia codzienne mysie zębów (to jeden mankament, który
          mnie smuci). Ale panie są naprawdę przemiłe, dzieci dobrze karmione, mają
          gimnastykę, angielski, co jakiś czas teatrzyki i wspaniały plac zabaw.
          Ktos powie, ze może metodyka nauczania jest mało nowoczesna albo...
          My jesteśmy zadowoleni, dziecko też. Nie zaobserwowałam żadnych niepokojących
          zachowań, stresu, nie ma płaczu rano, przez całe wakacje pytał kiedy pójdzie do
          przedszkola. Ciocia Ania jest cudowna, kazde dziecko przytula. . Naprawdę jest
          ok.
        • anna103 Re: prywatne prrzedszkola w Łomiankach 21.11.05, 16:36
          Bardzo chętnie.
Pełna wersja