Dodaj do ulubionych

Wina i nalewki

03.10.05, 11:36
Macie jakieś doświadczenia w tej materii? Jakieś sprawdzone przepisy?
Ja w tym roku zaszalałam i wykorzystuję wszystko co wyrosło na działce. Będzie
wino z jabłek, aronii, rajskich jabłuszek i porzeczkowo-agrestowe oraz nalewka
z pigwy i miód pitny (miód jako jedyny kupiony). Zobaczymy co z tego wyjdzie. :)
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Wina i nalewki 03.10.05, 11:40
      A ja posadziłem ok. 50szt. winorosli i zobaczymy za 2 lata. Na razie jestem na
      etapie uprawy, a jest to ciekawa i bardzo skomplikowna sztuka, bo nie chodzi
      tylko o posadzenie, pod murkiem i puszczenie na ścianę. Mozna by pisać i
      pisać....
    • dziucholec1 Re: Wina i nalewki 04.10.05, 09:10
      Brzmi to wszystko bardzo zachęcająco...szczególnie z aronii i rajskich
      jabłuszek. My jak co roku też mamy nastawione winka, bo zima idzie i trzeba się
      będzie jakoś rozgrzewać..tym razem porzeczkowe (czarna porzeczka -polecam!),
      jabłkowe i winogronko...zobaczymy co wyjdzie. Niby za każdym razem stosujemy te
      same składniki i proporcje, a co roku wychodzi zupełnie co innego...może to
      zależy od zawartości cukru w cukrze..naprawdę nie wiem...dodam jeszcze, że
      nalewki też będą : malinowa i wiśniowa ...ale moja ulubiona to z pigwy -
      niestety nie mamy takiego drzewka na swojej działce:((
      • kmsanczia Re: Wina i nalewki 04.10.05, 09:35
        Aronia zapowiada się bardzo smacznie, ale wino jabłkowe zalatuje z lekka alpagą.
        ;) Dziucholec daj jakieś wskazówki. Pigwa to taki mały krzaczek z kolcami,
        właściwie pigwowiec, owoce cierpkie dlatego w przepisie jest miód. Zalewamy
        wódką, bo ja spirytusu nie znoszę. ;)
        • dziucholec1 Re: Wina i nalewki 12.10.05, 09:41
          Hm...nie mamy przepisu w pełnym tego słowa znaczeniu, ale oto wskazówki mojego
          męża :
          woda cukier jabłka -najlepiej tzw. pulpa czyli miazga jabłkowa
          na poprawę smaku dobre są drożdże Tokay

          czekać 1 miesiąc, potem oddzielić jabłka, resztę dosłodzić wedle uznania i
          czekać następne pół roku

          spożywać szybko i z przyjemnością

          aha my robimy wino z antonówek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka