jak oceniacie Wasze Rady Osiedlowe?

23.10.05, 08:42
Ja naszą - osiedla Dąbrowa Lesna - bardzo źle. Działają w tak ogromnej
tajemnicy, że właściwie nie wiadomo czy coś robia. I jaka to Rada Osiedlowa,
która nie słucha głosu ludzi z osiedla, nie spotyka się z nimi. A taka Rada
powinna mieć przede wszytskim rolę słuzebną wobec mieszkańców.

I najgorsze jest to, że ja na nich rzeczywiście GŁOSOWAŁAM bo uwierzyłam, ze
naprawdę chcą coś zrobić. A od roku, poza placem zabaw i imprezką z okazi Dnia
Dziecka, nic się nie dzieje. I najgorsze jest to, że wybraliśmy ich na 4 lata
i nie da się tego zmienić (chyba).
    • esscort Re: jak oceniacie Wasze Rady Osiedlowe? 23.10.05, 12:13
      Kiedyś byłem na spotkaniu burmistrza z mieszkańcami (odbywało się w sali
      konferencyjnej przy basenie). Facet przedstawiający sie jako prezewodniczący
      rady Dabrowy Leśnej zaczął się dosłownie bić z przedstawcielem "Naszych
      łomianek", który nagrywał przebieg spotkania. Nasz przewodniczący (bo ja tez
      jestem z dąbrowy) stwierdził bowiem, że nie życzy sobie, by ktoś nagrywał jego
      słowa. Było to żenujące.
      • kmsanczia Re: jak oceniacie Wasze Rady Osiedlowe? 23.10.05, 12:18
        No no, nie wiedziałam, że to takie wesołe spotkania. ;)
        • esscort Re: jak oceniacie Wasze Rady Osiedlowe? 23.10.05, 14:55
          Do gwizdów, krzyków, zagłuszania mówców itp. form wyrażania emocji juz się
          chyba wsdzyscy przyzwyczaili, ale zachowanie przewodniczącego z Dabrowy
          zaskoczyło wszystkich - właściwie nie było wiadomo, o co facetowi chodzi, bo
          gdy w końcu (po potyczce w sprawie mikrofonu) zaczął przemawiać, to nie
          powiedział nic bulwersujacego, interesującego. Ja uznałem, że facet jest
          niezrównoważony. Papirus pisze dalej, że to aktor. Może grał jakąś rolę? Ale
          wcale to nie było wesołe i jako mieszkaniec Dąbrowy wstydziłem się za
          pzrewodniczącego.
          • mwsylwia Re: Esscort - pytanie 23.10.05, 19:21
            A powiedz mi, czy jeśli byłaby możliwość odwołania Rady i ponownych wyborów, to
            przyszedłbyś na spotkanie, na którym głosowanoby za odwołaniem Rady i
            zorganizowanoby nowe wybory?
            • esscort Re: Esscort - pytanie 23.10.05, 23:06
              mwsylwia napisała:

              > A powiedz mi, czy jeśli byłaby możliwość odwołania Rady i ponownych wyborów,
              to
              > przyszedłbyś na spotkanie, na którym głosowanoby za odwołaniem Rady i
              > zorganizowanoby nowe wybory?

              Pewnie że bym poszedł. Na ostatnich wyborach nie byłem, bo musiałem wyjechać,
              ale to wcale nie znaczy, że gdybym był, to bym tego gościa nie wybrał, skoro
              taka ładną rolę - jak piszesz - odegrał.
      • papirus22 Re: jak oceniacie Wasze Rady Osiedlowe? 23.10.05, 13:23
        ja też byłem na tym spotkaniu, ten Pan z Dąbrowy stwierdził, że jest aktorem i
        że za jego głos to sie płaci, po czym rzucił sie na przedstawiciela NŁ, złamał
        mu mikrofon i brutalnie odepchnął. Redakcja NŁ do tej pory zwracała sie do tego
        Pana o przeproszenie i wyjasnienie bezskutecznie. Ten p. aktor to podobno jeden
        z kandydatów na B. z ramienia Dąbrowy, tak słyszałem od mieszkańców, ale nie
        bardzo mi sie chce w to wierzyć. Niestety takie własnie osoby są blisko zwiazne
        z naszymi burmistrzami.
        • mwsylwia Re: jak oceniacie Wasze Rady Osiedlowe? 23.10.05, 19:19
          No właśnie. To prawda - on jest aktorem, ale chyba dość podrzędnym. A ja nie
          mogę sobie darować, że uwierzyłam jak mówił na spotkaniu, na którym wybieraliśmy
          Radę, że on nie da żyć Urzedowi Miasta, bedzie ich zasypywał sprawami,
          pytaniami, uwagami. I wyglądał, że rzeczywiście poważnie myśli o swojej funkcji.
          Niestety szybciutko okazało się, że to właśnie tylko o funkcje chodzi. To
          spotkanie ICDS było rzeczywiście bardzo rzenujące i mnie tez było wstyd. Tę
          plotke o jego kandydowaniu w przyszłym roku też słyszałam i aż mnie dreszcz
          przerażenia bierze jak pomyślę, że to może być prawda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja