Dodaj do ulubionych

Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku

26.10.05, 15:05
1) Jan Grądzki - PIS
2) Wiesław Pszczółkowski - PO
3) Łucjan Sokołowski - obecny burmistrz
4) Marek Zielski - Radny Niezależny
5) inna osoba
Obserwuj wątek
      • krzysiom1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 05.12.05, 23:49
        Ja osobiście najchętniej nr.5.
        Marzy mi się zupełnie nowy niezależny kandydat niezwiązany z jakimkolwiek
        starym skostaniałym łomiankowskim układem.
        Mamy w gminie kilka bardzo fajnych młodych osób które można by poprzeć.
        Burmistrzem powinien być mocno stojący na ziemi dobry organizator i finansista
        a nie złotousty marzyciel i wizjoner.
    • atos55 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 01:51
      Z rzadka tu się odzywam, ale ta sprawa jest zbyt ważna dla wszystkich
      mieszkańców Łomianek, by czekać na to, co sie "samo" wydarzy.

      Burmistrz "Sokół" - mimo katastrofalnej w swym bezwładzie drugiej kadencji -
      nadal jest zapewne dużo silniejszy niż którykolwiek z potencjalnych
      kontrkandydatów, reprezentujących różne grupy polityczne. Obóz, który go popiera
      jest splotem różnych układów gminno-parafialnych i zapewne jest też w stanie w
      każdej chwili wyłonic innego, "nowego" kandydata, ze sporymi szansami na
      zwyciestwo. Ostatnie wybory to byl calkowity triumf tego ukladu, a inni
      kandydaci tylko sobie wzajemnie utrudniali życie. Wątpię, czy ktoś całkiem spoza
      dotychczasowej sceny, nawet tak profesjonalnie kompetentny jak piszecie, do tego
      przebojowy i młodszy od dotychczasowych "zawodników", bedzie mógł przełamać
      zastany układ i uzyskać większośc w naszej gminie. Zwłaszcza jeśli wysuniety
      zostanie późno, na zasadzie "czarnego konia", jak sie chyba marzy niektórym
      autorom powyższych postów. Liczycie na cuda, masowe oświecenie i jakiś "przełom
      w bulwie"?

      Moim zdaniem, zamiast popierać "swoich" kandydatów, tzn. każdy swojego, wedle
      gustu i upodobań, należy starać się przede wszystkim stworzyć koalicję, która
      uzyska większość choc na tyle, by zmienic obecnego burmistrza i jego klikę
      (nawet na kogokolwiek), by wreszcie ujawnić prawdziwy stan rzeczy w mieście,
      machlojki z budżetem i ukrywanie informacji, a zwłaszcza by zmienić tryb
      przygotowywania i prowadzenia inwestycji oraz pozyskiwania funduszy
      europejskich, bo bez tego nigdy nie wygrzebiemy sie z obecnego stanu.

      Nie chodzi o to, by nie wysuwać własnych kandydatów, zwlaszcza jesli się ma
      odpowiedniego i takiego który może przyciagnąć mlodszych i lepiej wykształconych
      wyborców, ale tymi głosami nie można - obawiam się - zwyciężyć. Trzeba szukać
      sojuszników chociaz wśrod części dotychczasowego gminnego establishmentu. Ja od
      dawna szukam jakiejś nadziei na zmianę i z przykrością stwierdzam, ze nie widze
      - na razie - alternatywy dla srodowiska PO. Z przykroscią, bo tak w ogóle to nie
      mam upodobania do tej partii, ale w Łomiankach to jest jedyna (obok LPR - ktora
      dla mnie nie wchodzi w rachubę) naprawde stale dzialajaca grupa. Radny
      Pszczółkowski użera sie stale z "Sokołem" i jest dość dobrze znany, a "Nasze
      Łomianki" są potencjalnie ważnym czynnikiem (i zdają mi się bliskie PO). W
      pierwszej turze wyborów prezydenckich Tusk w naszej gminie mial 48,29% głosów (o
      przeszło 10% więcej od Kaczyńskiego) to wg. "GŁ". Nie wiem jak było w drugiej
      turze.

      Wydaje mi się, że gdyby udało sie stworzyć jakiś ruch ludzi młodych i aktywnych
      wokół konkretnego kandydata, to w koalicji z PO - jesli przetrwa następny rok w
      dobrej formie - można mieć szansę na wspólne uzyskanie większości. Wybiera sie
      nie tylko burmistrza, ale i Radę (i mozna sie tez umawiać na obsade stanowiska
      wiceburmistrza). Mi sie wydaje , ze przyszły burmistrz w rodzaju p.
      Pszczółkowskiego z jakiś młodym wiceburmistrzem-menedżerem to bylaby wielka
      zmiana na lepsze, wobec tego co jest i co nam dalej grozi.
      • janek9912 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 09:48
        Radny
        > Pszczółkowski użera sie stale z "Sokołem" i jest dość dobrze znany, a "Nasze
        > Łomianki" są potencjalnie ważnym czynnikiem (i zdają mi się bliskie PO). W
        > pierwszej turze wyborów prezydenckich Tusk w naszej gminie mial 48,29% głosów
        (
        > o
        > przeszło 10% więcej od Kaczyńskiego) to wg. "GŁ". Nie wiem jak było w drugiej
        > turze.
        Środowisko "Naszych lomianek", "Platforma", KOŁ. to jest to samo środowisko, i
        nic w Łomiankach nie zmieni tego myślenia.

        > Pszczółkowski użera sie stale z "Sokołem" i jest dość dobrze znany,
        Pszczółkowski na pewno jest dobry ale czy może być wspólnym kandydatem -
        wątpię,poza tym też ma układy w gminie, choćby żona, ktora wcale tego nie
        ukrywa.


        > mam upodobania do tej partii, ale w Łomiankach to jest jedyna (obok LPR -
        ktora
        > dla mnie nie wchodzi w rachubę) naprawde stale dzialajaca grupa.

        W mojej ocenie akurat LPR jest w stanie przeważyć szalę zwycięstwa zarówno w
        jedną stronę jak i w drugą. Więcej niż jeden silny komitet wyborczy przeciwko
        Sokołowskiemu to wygrana pewna Sokolowskiego. Radziłbym uważnie poczytać posty
        Papirusa.
        • lolaxyz Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 10:01
          Bardzo ciekawe refleksje Atos, w 90% popieram ale jak pisze Janek nie mozna
          lekceważyć LPR i roli jaką moze odegrać. Chociaż ogromna wiekszość mieszkańców
          zapewne z zasady odrzuca możliwość głosowania na LPR to jednak partia ta
          posiada jakiś aparat organizacyjny, zmobilizowanych działaczy, pewnie jakieś
          środki na kampanię, przy partyzantce luźnych gupek to zupełnie inna jakość. Nie
          jestem pewna czy LPR-owskie namaszczenie pomoże czy zaszkodzi wskazanemu
          kandydatowi (wydaje mi się, że to drugie) ale napewno nie pozostanie
          niezauważone.
          Ważna kwestia jak zjednoczyć te różnorodne środowiska i jak przekonać
          wszystkich do poparcia jednego kandydata, bo ja podejrzewam, że każda grupa
          wolałaby przekonywać pozostałe, że to właśnie ich faworyt jest tym
          najgodniejszym.
          • janek9912 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 10:13
            > lekceważyć LPR i roli jaką moze odegrać. Chociaż ogromna wiekszość
            mieszkańców
            > posiada jakiś aparat organizacyjny, zmobilizowanych działaczy, pewnie jakieś

            Niezapominajmy że Waśniewski zrobił dobrą kampanię wyborczą do sejmu zyskał
            dobre notowania u różnych środowisk i dziś nie jest osobą nieznaną a właśnie on
            jest kandydatem Lpr na Burmistrza.
            • papirus22 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 10:18
              Wiecie co, o tym wszystkim to chyba lepiej prozmawiać niz pisać. Wiedzę i
              pomysły mamy, ale po co o nich maja wiedzieć b. Jawnośc i przejrzystość to
              powinna cecha, która ma towarzyszyć działaniom wałdzy, a nie naszej. Dzis jest
              tak władza robi sobie tajne spotkania, ma plany, a my ciekawe pomysły które
              chyba trochę niepotrzebnie wypalamy na forum.
          • robert_58 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 10:24
            wydaję mi się, że w nadchodzących wyborach zbyt dużo uwagi poswięca się
            sposobom/planom/prognozom itd. zmiany osoby obecnego burmistrza. Jeżeli pójść
            tropem Janka osoba obecnego burmistrza jest repereznatacją "...splotu różnych
            układów gminno-parafialnych, która zapewne jest też w stanie w każdej chwili
            wyłonic innego, "nowego" kandydata, ze sporymi szansami na zwyciestwo...".
            Przypuszczam, że w/w układ będzie w dalszym ciągu bardzo zainteresowany
            zachowaniem wpływów równiez kosztem ewentualnej zmiany "kosmetycznej" w postaci
            kandydatna na urząd innegi niż burmistrz obecny. Dodatkowo rywalizacja w
            wyborach bezpośrednich z doświadczoną i wpływową grupą będzie bardzo trudne
            (tutja zgadzam się z kwestiami konsolidacji sił wokół jednego kontrkandydata).
            Troche jednak zapomina sie, że osoba burmistrza moze prowadzić niemalże
            autorytarne rządy jedynie w sytuacji przychylności wiekszości radnych (lekka
            analogia do prezydenta kraju i sejmu z różnicą większych kompetencji burmistrza
            od prezydenta).
            Dlatego też uważma należy oprócz rozstrząsania wyboru burmistrza miec na uwadze
            również wybory radnych. Stworzenie równowagi pomiędzy osobą burmistrza a
            radnymi pozwoli na kontrole poczynań jednej strony przez druga i odwrotnie.
            Wybroy nowego burmistrza powinny być nierozerwalnie zwiazane z kampanią w
            wyborach radnych - zwycięstwo w jednym elemencie a przegrana w innym pozwoli na
            kontrolę zarządzania miasta
            • janek9912 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 10:59
              > Dlatego też uważma należy oprócz rozstrząsania wyboru burmistrza miec na
              uwadze
              >
              > również wybory radnych. Stworzenie równowagi pomiędzy osobą burmistrza a
              > radnymi pozwoli na kontrole poczynań jednej strony przez druga i odwrotnie.

              Zgoda.
              Jeśli powstanie szeroki komitet wyborczy, wtedy trzy czy cztery podmioty w nim
              uczestniczące wystawiają po 6,7 kandydatów na radnych, najlepsze co mają,
              odcinając oczywiście idologiczne ogony.
              • brycezion Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:02
                Dotychczasowe wypowiedzi internautów mają jedną wspólną cechę - obawę,aby nie
                popełnić błędu przy najbliższych wyborach.Równie ważny przy tym jest wybór
                zarówno burmistrza jak i radnych.
                Komitet Obywatelski Łomianek nie jest komitetem wyborczym i zamierza działać
                dalej,po wyborach, wypowiadając się w sprawach dotyczących naszego miasta i
                gminy.Będziemy recenzować nową władzę równie starannie jak obecną,a jeśli będzie
                chciała skorzystać z naszym rad,będziemy do jej dyspozycji.
                Nasze stanowisko w sprawie wyborów:
                1.Ponieważ nowa władza będzie decydować o sprawach dotyczących nas
                wszystkich,jesteśmy przeciwni partyjnym komitetom.Powinien powstać jeden
                komitet,reprezentujący wszystkie zarządy osiedlowe i sołectwa,wszystkie
                stowarzyszenia,wszystkie partie.Będziemy przekonywać ugrupowania partyjne,aby
                sprawy Łomianek przedłożyły ponad swoje ambicje.Mamy nadzieję,że zarówno PO jak
                i LPR to zrozumieją.Jak podejdzie do sprawy PiS-nie wiem,zważywszy,że główną
                rolę odgrywają w nim v-burmistrz Grądzki i radny Sikorski,będący synonimem
                obecnej władzy w mieście.PO sądzę zgodzi się z naszym stanowiskiem,z LPR
                negocjujemy.Zarówno publikowane przez LPR w ich biuletynie artykuły jak i
                publiczne wypowiedzi dotyczące Łomianek,w zasadzie są zbieżne z naszą oceną
                sytuacji.Zarówno p.Waśniewski jak i p.Zakrzewski są rozsądnymi ludźmi i myślę,że
                można znaleźć z nimi kompromis.
                2.Musi zostać wyłoniony jeden kandydat na burmistrza.Im mniej będzie
                kandydatów,tym większe szanse miał będzie nasz.Pomimo sondaży od półtora roku w
                różnych środowiskach,pojawiło się jedynie 2 skłonnych do kandydowania.Szukamy
                dalej.To nie jest sprawa "wstydliwa",prosimy o zgłaszanie innych,najlepiej na
                moją pocztę -.
                andrzej.rusiecki@wp.pl
                3.Kandydat powinien - naszym zdaniem -spełniać w mniejszym lub większym stopniu
                spełniać następujące warunki:
                -znajomość funkcjonowania UMiG Łomianki,rady
                -mieć wykształcenie wyższe lub średnie zbliżone profilem do problemów
                zarządzania miastem (głównie decydujące o sprawach miasta: inwestycje,finanse)
                -mieć jakieś doświadczenie zawodowe w wyż.wym. sprawach
                -znać historię problemów Łomianek,znać ludzi,powiązania,koneksje,tak,aby móc
                znajdować kompromisy,jeżeli będą one możliwe
                Nie mam nic przeciwko zupełnie "nowym twarzom".Napewno wśród nas są osoby mądre
                i uczciwe,skłonne do pracy dla dobra ogółu (bo taka powinna być w zasadzie
                praca burmistrza,radnych).
                Ale tych "nowych" widziałbym raczej w radzie i źle byłoby,gdyby kandydując na
                burmistrza,spalili się na wstępie.
                4.Kolejne sprawy to : jak wyłonić komitet wyborczy,sprawa programu
                wyborczego,konwecja przedwyborcza dla wyłonienia kandydata na burmistrza i radnych.
                Ale z uwagi na długość postu -to już następnym razem,o ile to Państwa
                zainteresuje i jakie będą uwagi do niniejszego wątku.



                • kmsanczia Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:14
                  brycezion napisał:
                  > Będziemy przekonywać ugrupowania partyjne,aby
                  > sprawy Łomianek przedłożyły ponad swoje ambicje

                  Na pewno w każdej partii znalazł by się odpowiedni rozsądny kandydat, który
                  mógłby zasilić Radę. To by było piękne, ale w jakim stopniu realne?
                  • frags Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:18
                    Moim zdaniem nierealne, bo bez sensu. W założeniu każda partia ma zamiar
                    realizować swój program. Aby to osiągnąć musi dążyć do obsadzenia
                    administracji - państwowej, samorządowej - swoimi ludźmi. Ponadpartyjny sojusz
                    to innymi słowy koalicja wyborcza. Nic innego, jak mieszanie polityki w sprawy
                    lokalne i programów partyjniackich w miasto. Prawdopodobnie udałoby się
                    stworzyć jakąś lokalną koalicję partii politycznych na poziomie samorządowym,
                    ale taka koalicja nie daje żadnej gwarancji ani stabilności, ani tego, że po
                    wyborach przedstawiciele partii będą działali na rzecz mieszkańców, a nie
                    wspierali odgórne inicjatywy swoich partii. Dlatego uważam, że mieszanie w
                    wyborach samorządowych komitetów mieszkańców z agendami partyjnymi nie ma
                    sensu.
                    • kmsanczia Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:42
                      W tym co piszesz Frags jest niestety dużo racji, ale z drugiej strony idąc tym
                      torem jakie są te inicjatywy partii i czemu mają służyć jeśli nie jakimś
                      interesom wyborców (oczywiście w wersji idealistycznej, żeby nie powiedzieć
                      naiwnej)?

                      A tak z innej beczki, oglądaliście wczoraj na WOT kurier mazowiecki? Pokazywali
                      PANIĄ burmistrz Góry Kalwarii i Lesznowoli - dostały nagrodę Fair Play za
                      najlepiej zarządzaną gminę.
                      ww2.tvp.pl/View?Cat=5146&id=276681
                  • brycezion Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:31
                    Kmsanczia: Realne będą wyniki wyborów.Ale zawsze uważałem,że trzeba mieć ideały
                    i do nich dążyć.
                    Życie i paru mądrych szefów jakich miałem,nauczyło mnie,że dążąc do jakiegoś
                    celu należy zrobić wszystko,co mój rozum i sumienie podpowiadają.Na końcu mogę
                    sobie spokojnie powiedzieć:zrobiłem wszystko co mogłem,bez względu na rezultat.I
                    w tym momencie przestaję się denerwować,zamykam temat.
                    W wyborach -tak uważam- mniejszą rolę będą spełniać ugrupowania partyjne czy
                    stowarzyszenia.Ciężar będzie spoczywał na zarządach osiedli i sołectw.Oni mają
                    najlepszy kontakt z ludźmi w swym otoczeniu.
                    • frags Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:37
                      Po części sie zgadzam z przedmówcą. Jednak moim zdanie różnica między wyborami
                      parlamentarnymi, czyli polityką w skali makro a samorządowymi - polityką w
                      wersji mikro (niby mikro, a dużo ważniejszą) polega na tym, że o ile w wyborach
                      parlamentarnych elektorat oczekuje instytucji - znanej partii, koalicji,
                      komitetu wyborczego złożeonego z porozumienia instytucji, o tyle w
                      samorządowych programu - realnego czytelnego i możliwego do realizacji
                      programu, który ma szanse przynieść wymierne korzyści wyborcom. W tym
                      kontekscie nie jest moim zdaniem tak, że ciężar spoczywa na zarządach osiedli i
                      sołectwach - zainteresowanie elektoratu zogniskuje się na realnym programie.
                      • brycezion Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 13:48











                        W pkt.4 swojego długiego exposee wymieniłem również program.Oczywiście,że jest
                        on podstawą walki wyborczej i -uważam- że ułoży je gremium złożone z grup
                        opisanych w pkt.1-3.
                        Dla mieszkańca,obojętnie jakie ma przekonania polityczne czy jakie wyznaje
                        wartości,ważne będą woda,kanalizacja,drogi itd.








                  • robert_58 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 14:53
                    chyba jednak trochę przeceniacie rolę programu kandydata. Kandydaci (zarówno na
                    fotel burmistrza jak i radnego) nie będa tak bardzo anonimowi.
                    Ponadto należy wziąć pod uwagę ewentualność niskiej frekwencji (zwolennicy
                    obecnych władz będą raczej bardziej zdyscyplinowani), osobiste decyzje wyborców
                    z grupy niezdecydowanych (znajomość kandydatów lub brak, ostatnio zapamietane
                    hasła lub obietnice stosownie okraszone, informacje o prowadzonych i
                    planowanych inwestycjach - nie istotne czy błędne czy słuszne, wiele osób
                    zadziała hasłowo, że coś działo i dzieje bez wiedzy i faktycznie popełnionych
                    błędach itd).
                    Czy ma może ktoś dane nt frekwencji podczas ostanich wyborów?
        • labes Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 10:09
          janek9912 napisał:
          > Pszczółkowski na pewno jest dobry ale czy może być wspólnym kandydatem -
          > wątpię,poza tym też ma układy w gminie, choćby żona, ktora wcale tego nie
          > ukrywa.
          Tródno żeby ukrywała ale w urzędzie chyba pracuje od 15 lat. To spora różnica w
          stosunku do radnych, którzy załątwili prace rodzinie w okresie pełnienia
          funkcji (Sternicki, Sikorski, Grądzki -Z-ca). Ponadto jak mówią jest
          szykanowana od 4 lat kiedy miała innhy pogląd na kandydata na szefa. Słyszałam
          że Koleżanki z pracy twierdzą, że ma najnioższe uposażenie w gminie wśród osób
          z wyższym wykształceniem i chyba 20 letnim stażem pracy
    • elpr1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 14:50
      ajackowski1 napisał:

      > 1) Jan Grądzki - PIS
      > 2) Wiesław Pszczółkowski - PO
      > 3) Łucjan Sokołowski - obecny burmistrz
      > 4) Marek Zielski - Radny Niezależny
      > 5) inna osoba


      DZISIAJ PADŁO WIELE WAŻNYCH SŁÓW - WRESZCIE
      MOJE TYPY:
      WAŚNIEWSKI
      PSZCZÓŁKOWSKI
            • brycezion Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 08.12.05, 09:20
              Mazowianka: Wielu ludziom w Łomiankach jest nie po drodze z LPR,która w wyborach
              na głosujących 7490 uzyskała 701 głosów tj.9,4%.Nie ma więc szans wygrać
              samodzielnie wybory na burmistrza.Ale co innego przekonania polityczne,a co
              innego uznanie dla konkretnej osoby,która powinna znaleźć się we władzach miasta.
              I tu dam przykład: PiS uzyskał w Łomiankach 2842 głosy,ale na jego
              przedstawiciela v-burmistrza Grądzkiego głosowało tylko 870 osób czyli 30,6%!!!
              Wyborcy umieją widać odróżnić partię i osobę.
              • krzysiom1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 08.12.05, 09:34
                brycezion napisał:

                > Mazowianka: Wielu ludziom w Łomiankach jest nie po drodze z LPR,która w
                wyborac
                > h
                > na głosujących 7490 uzyskała 701 głosów tj.9,4%.Nie ma więc szans wygrać
                > samodzielnie wybory na burmistrza.Ale co innego przekonania polityczne,a co
                > innego uznanie dla konkretnej osoby,która powinna znaleźć się we władzach
                miast
                > a.
                > I tu dam przykład: PiS uzyskał w Łomiankach 2842 głosy,ale na jego
                > przedstawiciela v-burmistrza Grądzkiego głosowało tylko 870 osób czyli
                30,6%!!!
                > Wyborcy umieją widać odróżnić partię i osobę.

                I całe szczęście!
                • papirus22 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 08.12.05, 09:44
                  Grądzki otrzymał w łomiankach 921 głosów, czyli 10.92%. Jego program wyborczy
                  to był - Głosując na mnie głosujesz na Nadwiślańską Obwodnicę Łomianek, i
                  dostał, aż 10,92%, może trochę wieksze jest również poparcie tego pomysłu w
                  Łomiankach, po zapoznaniu się mieszkańców z realnością tej trasy. Pomimo, że w
                  GŁ to prawie wszyscy sa za, poza bandą ciemniaków nie rozumiejącyc że Wisła to
                  ściek.
    • frags Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 07.12.05, 20:16
      Kochani, PiS jak się dowiedziałem chce wyborów samorządowych wiosną. Nie ma się
      co dziwić, są na fali - uwaga, tak ma wyglądać ta lokalna demokracja, że to
      partia polityczna w swoim apogeum popularności dyktuje termin samorządowych
      wyborów. To świadczy moim zdaniem o tym, że politycy przez "P" nie odpuszczą
      miastom i radom.
    • atos55 Re: Kobietę na burmistrza ! 09.12.05, 02:40
      Moi mili, widzę że macie w tych naszych łomiankowskich układach świetne
      rozeznanie i myslicie o sprawach poważnie. Kłaniam sią nisko z uznaniem.
      Poczułem trochę optymizmu, którego juz od dawna nie mialem. Może jednak z tego
      coś wyniknie i damy radę zmienić "taką gminę"na lepsze?

      Koalicja, program, Rady Osiedlowe i sołectwa, etc., etc., ale moze jednak trzeba
      jeszcze do sukcesu odpowiedniego kandydata? Solidnego, poważnego, budzącego
      zaufanie? A może jakieś inne cechy powinien mieć? Ja właściwie byłbym za
      kandydatką. Już od dawna zauważyłem, że faceci (i ja też) mają za wiele
      skłoności do walki o szczytne cele, a tu potrzebna jest mozolna i rozsądnie
      zaplanowana harówa dla dobra ogółu.
                  • atos55 Re: Kobietę na burmistrza ! 10.12.05, 10:07
                    Bardzo to intrygujące! Świetnie, swietnie! Niech te typki w urzędzie gminy kulą
                    sie ze strachu. Żeby to tylko nie skonczyło się jakąś prewencyjną, herodową
                    rzezią wszystkich kobiet, ktore moga byc podejrzewane o posiadanie "jaj". Nasza
                    gmina by się z tego nie podniosła. Można mieć w ostatecznosci tumana burmistrza,
                    ale bez kobet życie nie ma sensu!
                    • skokollomiankowski Re: Kobietę na burmistrza ! 10.12.05, 14:15
                      Burmistrz. Kobieta doskonale.
                      Pamiętajmy żę burmistrz nie może być uniwersalny. To nie czasy Kopernika i
                      renesansu. Uważam, że liczy się po pierwsze zangażowanie i znajomość
                      społecnośći. Minimum kilka lat w Łomiankach. Po drugie dobór wspólpracowników
                      /oni uzupełnią wiedzę/i otwarta głowa. I chyba wykształcenie i to nie koniecznie
                      te sformalizowanie. Głąbem będzie magister dr. prof. który nie czyta i nie
                      myśli. Lat od 30 do 60 - 70 byle by dobre zdrowie.
                      Drugim ważnym problemem są radni. I nie wiem czy to nie jest problem podstawowy.
                      Po pierwsze muszą być nie pokorni, o wysokim morale i w dodatku demokraci z
                      poglądów / nie żadne betony z PO PiS LPR itd/. Wolny sokół łómiankowski
                      • brycezion Re: Kobietę na burmistrza ! 10.12.05, 20:19
                        Skokollomiankowski : 1.Płeć oczywiście nie ma znaczenia.
                        2."...burmistrz nie może być uniwersalny..."Chyba -burmistrz może nie być
                        uniwersalny.To zupełnie dwa różne znaczenia.Ale im będzie bardziej
                        uniwersalny,tym chyba lepiej?Propozycję cech kandydata na burmistrza
                        przedstawiłem w poście z dn.7.12. 13.02 pkt.3.
                        3.Problem radnych jest OCZYWIŚCIE bardzo ważny i może nawet
                        ważniejszy!!!Trudniej bowiem poznać ich sylwetki,kwalifikacje,trzeba w dużej
                        mierze oprzeć się na opinii środowisk wysuwających ich kandydatury.
                        4."...nie żadne betony z PO PiS LPR..."Zostały jeszcze nie wymienione
                        SLD,Samoobrona,SD PL i inne partie,których nazw już nie pamiętam.No i ludzie
                        bezpartyjni.To też mogą być "betony".Czyli w końcu kto?
                        Myślę,że skokollomiankowski miał na myśli to,aby przynależność do jakiejś partii
                        czy "bezpartyjność" lub wyznanie religijne nie były żadnym argumentem
                        potwierdzającym kwalifikacje danej osoby kandydującej na radnego.
                        • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 20:18
                          Waśniewski i Pszczółkowski i na tych kad
                          ndydatach trzeba się ograniczyć,bo inaczej będzie klapa.co do dziewczyn one
                          znajdą swoje miejsce w UMIG.Panowie zwijajmy jak najszybciej szyki bo Pisuary
                          mogą nam zafyundować wybory na wiosnę
                                • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 20:48
                                  1.szef komitetu wuborczego- brycezion
                                  2.szef finansowy któraś z naszych pięknych ekonomistek.
                                  3. wiemy że mamu kilku dobrych fotografów.
                                  4.Mamy tesz wykwalikowanych dzienikarzy i recenzentów.
                                  5.kmsanczia -internet,media
                                  6.mwsylwia - w związku urodą zajmie sie nieprzekonanymi
                                  Spotkanie Przczułkowski Waśniewskijak najszybciej muszą się dogadać, bo tylko
                                  jeden kandydat ma szanse po Sokoła
                                  • kmsanczia Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:07
                                    Widzę Janek, że masz już jakiś konkretny z plan, nawet z konkretnymi osobami.
                                    Tym bardziej zapraszamy do wątku poznawczego, my też chcielibyśmy wiedzieć z kim
                                    mamy przyjemność. :)
                                    <a
                                    href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=21846819&a=21846819">Wątek
                                    Poznawczy</a>
                                  • mwsylwia Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:25
                                    W związku z urodą?????
                                    Swoją czy tych nieprzekonanych?
                                    i co do tego ma ich/jej uroda????????????

                                    janek9912 napisał:
                                    > 6.mwsylwia - w związku urodą zajmie sie nieprzekonanymi
                                    > Spotkanie Przczułkowski Waśniewskijak najszybciej muszą się dogadać, bo tylko
                                    > jeden kandydat ma szanse po Sokoła
                                    • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:43
                                      Piękna kobieta przy boku kandydata na burmistrza to atut.


                                      Spotkanie Przczułkowski Waśniewski jak najszybciej muszą się spotkać ,muszą się
                                      dogadać, bo tylko jeden kandydat ma szanse pokonać Sokoła
                                      • brycezion Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:52
                                        Janek9912 :
                                        1.Przy okazji - mój cytat NAPEWNO nie dotyczył Ciebie!!!
                                        2.Sądzę,że "dogadanie się" Panów P. i W. nie jest możliwe.Jeśli tak piszę,to mam
                                        podstawy.Jeśli LPR chce zakładać swój komitet wyborczy - to ma do tego prawo.Ale
                                        zaszkodzi tym całym Łomiankom.
                                        • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 22:10
                                          Nie wiem skąd u ciebie taka wiadomość o zakładaniu komitetu przez LPR.

                                          > 2.Sądzę,że "dogadanie się" Panów P. i W. nie jest możliwe.Jeśli tak piszę,to
                                          mam podstawy.

                                          Skommentuję to tak :JEST PEWNE ŻE WYBORY WYGRAL JUSZ SOKOŁOWSKI.
                                • elpr1 Re: Kobietę na burmistrza 13.12.05, 21:01
                                  Jestem w stanie zorganizować półroczny kurs samorządowy i to całkiem za
                                  przyzwoite pieniądze, nie dla mnie oczywiście. Wtedy nasi radni przynajmiej
                                  poznają dobrze ordynnnację wyborczą.Jeżeli wybory wiosną to jusz rozmawiać
                                  należy.A Waśniewski i Pszczułkowski nie maja wyboru muszą się dogadać.
                                  Kochane Panie i panowie jeśli na choryzącie pojawią się takie nazwiska jak:
                                  Bochenek, Zamojscy,Belka,,Zielski, Kaliński to zapomijmy o zmianie
                                  Sokołowskiego. Zgrupujmy takich ludzi jak Wołyński,Kordek, Perlik czy
                                  właściciel "Bumeranga".Potrzeba nam jak najwięcej autorytetów. Ludzi wcześniej
                                  wymienionych(Belka, Zamojski Kaliński czy Pani Kurowska, w pamięci łomianek
                                  mają jusz swoją etykietę i nic tego nie zmieni,pamięć jest długa. To musi być
                                  nowy zaciąg nieskompromitowany. Mamy nawet tu na forum ekonomistki, fotografów,
                                  walczącego Papirusa,powtarzam zrubmy coś niekonwencjalnego, nie powielajmy
                                  starych błędów. Bo cztery komitety w wyborach to Sokołowski śpi spokojnie,
                                  przypomijcie sobie cztery lat temu.
                                  • brycezion Re: Kobietę na burmistrza 14.12.05, 00:45
                                    Niepotrzebnie schodzi dyskusja na tory sympatii politycznch.
                                    Odpowiem tylko na post elpr1 :
                                    Jeśli chodzi o nazwiska:
                                    1.Zielski - młody,inteligentny człowiek,radny niezależny - to już plus
                                    2.Kaliński -o ile mi wiadomo wcale nie ma ochoty na pracę w samorządzie,prowadzi
                                    b.dobrze "Nasze Łomianki".Poza tym przypominam tym,którzy nie pamiętają,że jako
                                    przewodniczący Społecznego Komitetu Wod.-Kan. Łomianek przyczynił się w dużym
                                    stopniu do rozwoju sieci w naszym mieście.Komitet był jak gdyby ajentem UMiG do
                                    zbierania pieniędzy i nie ponosi w najmniejszym stopniu winy za to,że burmistrz
                                    Sokołowski wstrzymał inwestycje.
                                    3.Wołyński - skompromitował się jako przewodniczący poprzedniej Rady podpisując
                                    uchwałę w/s budowy ICDS.Obecne jego tłumaczenia to musztarda po obiedzie.
                                    4.P.Kordka i właściciela Bumerangu - nie znam.
                                    5.P.Perlik - znany przeciwnik budowy supermarketu.

                                    A jeśli chodzi o p.Waśniewskiego,to dał się poznać jako młody,inteligentny i
                                    ambitny człowiek - więc do pracy w samorządzie przydałby się.Ale prowadzenie 10
                                    lat warsztatu samochodowego,to jeszcze za mało,by prowadzić taką firmę jak Łomianki.
                                    • elpr1 Re: Kobietę na burmistrza 14.12.05, 01:02
                                      1.Zielski - młody,inteligentny człowiek,radny niezależny - to już plus
                                      lPR NIGDY NIE POPRZE ZIELSKIEGO. kALIŃSKIEGO,


                                      > A jeśli chodzi o p.Waśniewskiego,to dał się poznać jako młody,inteligentny i
                                      > ambitny człowiek - więc do pracy w samorządzie przydałby się.Ale prowadzenie
                                      10
                                      > lat warsztatu samochodowego,to jeszcze za mało,by prowadzić taką firmę jak
                                      Łomi anki.
                                      A JEDNAK PRZECIE TWARDO NA STARE SPRAWDZONE POSADKI.
                              • atos55 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:10
                                Panowie z LPR ciągle tu podsuwają kandydaturę p. Waśniewskiego (nie wiem
                                dlaczego, ale trudno mi sobie wyobrazić by robiły to kobiety, są przecież
                                rozsądniejsze!). Prosilbym o wstrzemięźliwość, na zasadzie "znaj proporcją
                                mocium panie!". To nie chodzi o to, że ja akurat nie lubię tego politycznego
                                profilu (a nie lubię!), ale przecież coś co ma mieć charakter większościowej
                                koalicji, nie może byc raczej budowane wokół kilkuprocentowej grupy, a już na
                                pewno nie wokół grupy skrajnej. Jesli gdzieś szukać, to w centrum, i to raczej
                                wśród osób aktywnych w samorządzie, czy w jakichś lokalnych inicjatywach. Jak
                                komuś pasuje udzielanie się w partii politycznej, i do tego takiej osobliwej, to
                                niech to dalej robi (następne wybory do Sejmu może juz niedługo), a nie pcha się
                                do ciepłego gniazdka, w którym nasz Sokół dalej wysiaduje swoje jajka. O
                                przepraszam, wyszlo mi trochę zbyt doslownie ...
                                • brycezion Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:28
                                  Atos55 : Masz rację,usiłuję wyperswadować to LPR-owi.Co nie znaczy -tak myślę-że
                                  nie mogłoby się znaleźć miejsce dla kogoś rozsądnego z tego ugrupowania we
                                  władzach miasta,którymi są również radni.Jeżeli oczywiście przejdzie sito wyborcze.
                          • brycezion Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 20:49
                            Janek9912 : "...odnośnie Pisuary...".Proszę Cię,szanuję Twoje poglądy obojętnie
                            jakie masz,ale nie obrażaj aluzjami ŻADNEJ partii.Za każdą z nich stoją jacyś
                            żywi ludzie,często bardzo porządni.
                            A PiS uzyskał w Łomiankach drugie miejsce w wyborach,po PO.
                            Przepraszam Cię za tą uwagę,napewno ją przemyślisz.
                              • brycezion Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:05
                                Janek9912 : Możliwe.Ale jest też takie powiedzenie,które wymyślił nie pamiętam
                                kto,może Pietrzak :"...płyniemy,rzekło .....przylepiając się do okrętu" lecz nie
                                należy jego cytować.
                                • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:34
                                  brycezion napisał:

                                  > Janek9912 : Możliwe.Ale jest też takie powiedzenie,które wymyślił nie pamiętam
                                  > kto,może Pietrzak :"...płyniemy,rzekło .....przylepiając się do okrętu" lecz
                                  ni
                                  > e
                                  > należy jego cytować.


                                  brycezion należy od czegoś zacząc, a z takimi ludżmi jak ty czy papirus,
                                  mwsylwia czy moja miłość kmsanczia mozna można jusz snuć poważne plany.

                                  • esscort Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:37
                                    janek9912 napisał:
                                    moja miłość kmsanczia...

                                    No i chyba mozesz miec nadzieję, bo przecież nie namawialaby cię do wpisania
                                    się do wątku poznawczego, gdybyś był jej tak zupełnie obojętny :)
                                    • kmsanczia Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:46
                                      No i doigrałam się, podstępnie zostałam wciągnięta w wątek romansowy. ;-))

                                      p.s. Czy naprawde nie ma innego kandydata oprócz panów W. i P.?
                                      I dlaczego kobieta nie może być burmistrzem panie Janku?
                                      • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 22:00
                                        kmsanczia napisała:

                                        > No i doigrałam się, podstępnie zostałam wciągnięta w wątek romansowy. ;-))
                                        >
                                        > p.s. Czy naprawde nie ma innego kandydata oprócz panów W. i P.?
                                        > I dlaczego kobieta nie może być burmistrzem panie Janku?

                                        A czy znajdzię się twoje zdjęcie na twjej stronie internetowej.

                                        Może i by się znalazł ,ale ci Panowie mają już dziś nazwiska.
                                        >
                                        • kmsanczia Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 22:04
                                          janek9912 napisał:
                                          > A czy znajdzię się twoje zdjęcie na twjej stronie internetowej.

                                          Never!

                                          > Może i by się znalazł ,ale ci Panowie mają już dziś nazwiska.

                                          Nazwiska to może i mają, ale zaręczam ci że nie każdy je zna. A z ludzi mniej
                                          interesujących się polityką i sprawami gminy to pewnie nikt. Nazwiska dla
                                          przeciętnego mieszkańca to Sokołowski, Bochenek, Belka.
                                    • janek9912 Re: Kobietę na burmistrza 11.12.05, 21:49
                                      esscort napisał:

                                      > janek9912 napisał:
                                      > moja miłość kmsanczia...
                                      >
                                      > No i chyba mozesz miec nadzieję, bo przecież nie namawialaby cię do wpisania
                                      > się do wątku poznawczego, gdybyś był jej tak zupełnie obojętny :)





                                      Jusz wynoszę się do wątku poznawczego- ale i tak wszyscsy mnie znacie
                                      oczywiście nie jestem burmistrzem, chociaż
                                      • glupik1 Re: Kobietę na burmistrza 12.12.05, 09:39
                                        Czy Pszczólkowski to kobieta. Zastępca zastępcy z dzielnicy śródmieście i w
                                        dodatku uwikłany w dość niejasne sprawy gminne. A to może go wyeliminować w
                                        końcówce wyborów. Napracujemy się a potem dziadek z niemieckiej armii a może
                                        jeszcze coś gorszego. W dodatku miękki jak masło. Czy to ma być burmistrz. A co
                                        do Pań. Jest ich kilka. Energiczne, z dużą wiedzą i osiągnięciami. Wiekowa
                                        rozpiętość też znaczna. Czy znależliście ochotniczki.
                                        Dawni Polacy jak kooś wybieral, to wpierw spisywali nazwijmy to po dzisiejszemu
                                        warunki wstępne. Gdzież one. A czasu coraz mniej.
                                        głupik
    • lashana1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 12.12.05, 10:02
      Pięknie piszecie.
      Jaki ma być ten nasz burmistrz. Co zrobić by znów nie palnąć gafy. Jaka ma być
      rada. Może należy zacząć od elementarza.
      Piszecie że z LPR /którego nie lubię/ jest nie odpowiedni. Oczywiście, że tak,
      jeżeli odda cmentarz kościołowi, jeżeli na szcególnych prawac potraktuje swą
      religię, a jeżeli nie to?
      Pani. czy Pan to nie jest sprawa podstawowa. Liczy się wiedza, moralność, etyka,
      ale i również, niestety, umiejętność nie tylko dobrych kontaktów z otoczeniem
      ale i umiejętność sterowania i kierowania.
      Lashana /taka babaka z ekologicznego fantasy o smokach /
      • mwsylwia Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 12.12.05, 10:25
        To, ze burmistrz powinien być mądry (a), inteligentny (a), rozważny (a),
        przewidujący (a), pełen (ma) troski o sprawy lokalne, energiczny (a),
        przewidujacy (a), etyczny (a), moralny (a), elastyczny (a), potrofiący (a)
        wybrać sobie odpowiednich współpracowników, słuchający (a) głosu społeczności
        lokalnej, swietnie wyglądać w garniturze (lub garsonce) to jest oczywiste tylko
        czy realne?
            • mwsylwia Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 10:33
              Skąd taka pewność??
              Możesz dać przykłady umiejętnego połączenia róznych środowisk w wykonaniu tego
              pana? Nie znam go, widziałam tylko na jednym spotkaniu w ICDSie (kandydaci na
              posłow w sprawie trasy), więc chętnie się dowiem. ALe też widzę i czasem
              przeglądam gazetkę LPR-u i tam jest dość jednostronnie i mało tolerancyjnie.


              elpr1 napisał:
              > Nie wiem ale w cale niedoceniacie że Waśniewski w przeciwieństwie do
              > Pszczółkowskiego,czy Zielskiego potrafiłby połączyć środowiska KATOLICKIE I
              > LIBERALNE,zresztą dał ,jusz temu nieraz dowody.
              • elpr1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 21:33
                mwsylwia napisała:
                > Skąd taka pewność??
                > Możesz dać przykłady umiejętnego połączenia róznych środowisk w wykonaniu
                tego
                > pana? Nie znam go, widziałam tylko na jednym spotkaniu w ICDSie (kandydaci na
                > posłow w sprawie trasy), więc chętnie się dowiem. ALe też widzę i czasem
                > przeglądam gazetkę LPR-u i tam jest dość jednostronnie i mało tolerancyjnie.

                Skoro jusz go widziałaś na spotkaniu w ICDS to jusz masz jakieś zdanie. Uważam
                że chyba najlepiej odniósł się do problemów .Poza tym jak będziemy robić
                spotkania wyborcze to go poznasz lepiej. szkoda tylko aby człowiek po
                politechnice dorabiał Niemców z BMW, czy Amerykanów z GMT jako konstruktor ich
                niedopracowanych podzespołów sam, dodam że sam prowadził zakład samochodowy,
                ponad dziesięć lat.Jeśli ma się włuczyć po świecie, to może lepiej niech
                pracuje dla naszej lokalnej społeczności.
            • lolaxyz Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 10:50
              Elpr, to nawet nie chodzi o Waśniewskiego, czytam sporo dobrego o człowieku i
              osobiście byłabym skłonna go poprzeć - jako człowieka. Problem w tym, ze -
              jakby to powiedzieć, żeby nikogo nie obrazić - LPR jest postrzegana przez 90%
              społeczeństwa jako partia ludzi niepowaznych. Jednocześnie zecydowana wiekszosc
              społeczeństwa nie interesuje sie polityka, ubolewam nad tym ale także lokalną,
              niemniej operuje schematami i wyklucza LPR, nawet gdyby Waśniewski robił dobre
              wrażenie, człowieka rozsądnego itd. to i tak ludzie na niego nie zagłosują bo
              będą sie bali że to jakiś podstęp, ze po przejęciu władzy LPR zacznie szaleć.


              elpr1 napisał:

              > Nie wiem ale w cale niedoceniacie że Waśniewski w przeciwieństwie do
              > Pszczółkowskiego,czy Zielskiego potrafiłby połączyć środowiska KATOLICKIE I
              > LIBERALNE,zresztą dał ,jusz temu nieraz dowody.
            • mazowianka Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 22:09
              Lpr co tak z tym Waśniewskim wyjeżdzasz ciagle,
              może powiedz kto go tak naprawdę zna,pewnie
              tylko lpr,ile lat mieszka w Łomiankach,co
              dobrego dla społeczności Łomiankowskiej
              zrobił,może to jest Twój kolega który obiecał
              Ci stołek po wygraniu wyborów,czy Wam się
              wydaje że w tych Łomiankach to same oszołomy
              mieszkają czy co?Od lpr zieje nienawiścią na
              kilometr,zróbcie u siebie porządek a potem
              bierzcie się do wyborów.Ja wierzę w mądrość,
              naszych mieszkańców,więc zapomnijcie o swoim
              BURMISTRZU.!!!!!!!!
    • lolaxyz Radni 12.12.05, 14:19
      Wygląda na to, ze w pryszłym roku wybierzemy 21 radnych, chyba Łomianki
      przekroczyły juz 20 tys mieszkańców?
      Ciekawa jestem ilu było w poprzednich latach chętnych na jedno miejsce.
      • elpr1 Re: Radni 13.12.05, 02:22
        Proponuję mieszankę młodości z doświadczeniem , oczywiście tych ramoli obecnie
        nam panującym musimy się pozbyć
    • wydra35 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 12.12.05, 18:29
      oj oj niestety do 20,000 tysięcy brakuje nam jeszcze prawie 500 osób , więc nie
      bedzie 21 radnych tylko 15 i wybory tak jak w tamtym roku czyli na osobę a nie
      na liste partyjną. A co do chetnych na radnych to w tamtym roku było okolo
      sześciu osób na jedno miejsce.
    • ozon2007 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 12.12.05, 22:41
      Złodziejstwo, cipuny, brak wodociagów i kanalizacji, miasto bez chodnikow z
      parkingami po jednej stronie, bród syf itp. Odkąd sie wyprowadziłem to dopiero
      teraz to widzę, wczesniej byłem przyzwyczjony do takiego badziewia.
      Dlatego kandydat powinien byc z poza zapuszczonych i zaniedbanych łomianek.
      • krzysiom1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 12.12.05, 22:47
        ozon wrzucił cos nowego do dyskusji o burmistrzu.
        Wrazliwość na wszędobylski "syf" w Ł.
        Faktycznie! Ilekroć jadę ul Warszawską zastanawiam się kto o wyglądzie tego
        czegoś decyduje. Dlaczego nikomu to nie przeszkadza a nawet brnie dalej w
        obleśne słupki i niby trawniki?. O unnych rzeczach wpłyawjących na estetyke
        miasta niewspomnę.
      • iod Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 12.12.05, 22:51
        ozon2007 napisał:

        > Złodziejstwo, cipuny, brak wodociagów i kanalizacji, miasto bez chodnikow z
        > parkingami po jednej stronie, bród syf itp. Odkąd sie wyprowadziłem to
        dopiero
        > teraz to widzę, wczesniej byłem przyzwyczjony do takiego badziewia.
        > Dlatego kandydat powinien byc z poza zapuszczonych i zaniedbanych łomianek.


        można się troszkę zdołować, czytając. Niestety znam opinię pewnego Pana, który
        także opuścił Łomianki i jak twierdzi - nigdy by nie wrócił.
        Czy można mieć nadzieję na zmiany na lepsze? Trzeba? Czy raczej trzeba uciekać?
        Szczerze mówiąc, odkąd świadomie czytam (ze zrozumieniem) zauważam
        więcej "niefajnych" rzeczy. Wcześniej tylko ten strach przed powodzią pamiętam
        jednego roku i zimową depresję poporodową w 2001. Teraz nawet te nieszczęsne
        słupki Krzysiowe doprowadzają mnie do szału jak wjeżdżam na Warszawską.
        Na dodatek ponad połowa Polaków nie potrafi podac daty wprowadzenia stanu
        wojennego. Jak tu nie pić, forumowicze (dzisiaj za 25 zł tylko;))
                • atos55 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 01:44
                  Jest już pierwsza w nocy, ale przed pójsciem do łóżeczka zagladam jeszcze na
                  forum i czuję się przez was strasznie zdołowany. Możecie wpędzić człowieka w
                  bezsenność albo w depresję. Co takiego strasznego na tej Warszawskiej? Zwyczajne
                  podwarszawskie badziewie, jak na każdej starej drodze wyjazdowej z Warszawy. To
                  samo jest na Modlińskiej i przy wjeździe do Jabłonnej, czy Legionowa. Ulica
                  Arkuszowa w drodze do Izabelina albo wylot na Milanowek/Pruszków są lepsze?
                  Nawet, gdy się jedzie do Konstancina, też trzeba przez taki krajobraz przebrnąć.
                  Załatwienie sprawy wszystkich słupków, chodnikow, parkingów (mnie jeszcze
                  bardziej wkurzają transformatory na słupach i wiszace wszędzie kable, czy chaos
                  reklam) - to mozna nawet dosc szybko załatwić, jeśliby uznać że taki jest
                  najważniejszy priorytet. Ciekaw jestem, ile kosztowałoby opracowanie
                  całosciowego planu ucywilizowania ul. Warszawskiej, realizowanego nastepnie
                  przez pare lat? Pewnie nawet nasza gmina, ktora wydaje co roku parę milionów na
                  obsługę zadłużenia, mogłaby sobie na to pozwolić, zwłaszcza gdyby lekkim
                  wspomaganiem finansowym udało się zapewnić współdziałanie właścicieli
                  nieruchomości przy upiekszaniu ich fasad, ogrodzeń itd. Dużo trudniej poradzić
                  sobie z kanalizacją, wodociągami, kładkami nad Kolejową, przebudową dróg i
                  tworzeniem miejskiego centrum: tego bez funduszy z budżetu państwa i od uniii
                  nie da sie zrobić. Ale cokolwiek nie powiedzieć na temat aktualnego stanu
                  Łomianek, to nie ma powodu do rozdzierania szat: jest on dość przeciętny, wynika
                  z zaszłości i nie odbiega od "normy". Żeby was trochę wkurzyć dodam, że dzięki
                  "wielorybkowi" odbiega trochę in plus, bo funkcjonalnie cały obiekt to jest
                  jednak "coś" dla mieściny takiej, jak Łomianki (tyle, że powinien kosztować
                  pewnie połowę tego, co nasi rządcy w tym utopili).
                  No, może jeszcze dodam, że mieszkam w tej "mieścinie" od 8 lat i też czasem
                  staram sie patrzeć prosto przed siebie, gdy jadę przez nasze "City", ale jednak
                  czuję już jakieś ciepło wobec tego światka, wobec załogi Banku PKO PB, czy
                  Markpolu, ktore są miłe, a zwłaszcza wobec Was wszystkich, gdy czytam Forum
                  Łomianki. Więc martwie się, gdy popadacie w czarnowidztwo.
        • krzysiom1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 06:56
          Akurat Warszawska to jest to jak nas widza przyjezdni.
          Pierwsze wrazenie jaest najwazniejsze.
          Twierdzenie że "inni mają gorzej" nie jest jakimkolwiek pocieszeniem ani
          sensownym argumentem.
          Wygląd Warszawskiej tym bardziej boli że można to zrobić pewnie niewielkim
          kosztem, tymczasem pieniądze soa topieone w słypiki, trawniki które nie
          przeżyja pierwszej zimy. Nawet tam gdzie się coś robi, pomimo ponoszonych
          kosztów efekt jest zerowy-dalej mamy "wsiową" Warszawską.
          Co do funkcjonalności ICDSu to temat na oddzielna dyskusję.
          Siedząc w sali widowiskowej ICDSu podobnie jak na Warszawskiej mam wrażenie że
          jakiś wieśniak decydował o projekcie.
          Wszystkie materiały sa tandetne a wykonanie obleśne. Siedzenia wyglądają jakby
          je Zdzisiek w garazu zrobił, dżwiękochłonne wykładziny na ścianch chamsko
          przykręcone wkrętami, cała konstrukcja widowni się buja i trzeszczy.
          Ciekawe kiedy to wszystko się rozpadnie.
          Podobnie na basenie, te papierowe kartki z opisami np torów.
          Wieś tańczy i śpiewa.
          Oczywiście nie chciałem urazić nikogo ze wsi...
          • papirus22 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 13.12.05, 08:36
            Krzysiom masz rację, choć realnie patrzac to niewiele da sie zrobić jest prawo
            własnmości a gminy nie stać na modernizację nie swoich budynków, bo ma
            olbrzymie długi. Priorytetem jest wciąż woda, kanalizacja, drogi, oświetlenie.
            to są zadania własne gminy, upiekszanie robi się wtedy, gdy na to stać. Co do
            ICDS kosztował 52 mln, a takie centrum olimpijskie na marymoncie około 45mln,
            sami widzicie, poza tym projekt był gotowy podłozony przez mitex, robota
            wykonana byle jak, szybko, aby tylko skończyć, część rzeczy wymaga remontu.
            Radni podjęli uchwałę szybko, bo to był bubel, a teraz to nawet mam pewnośc, że
            oni wydali te pieniądze po to aby obsadzić w niej swoich ludzi, Mazan-wyjątkowy
            cynik, żona Grądzkiego, matka, radnego, ten szef stow. od propagowania trasy po
            wale i jeszcze parę osób.
            • robert_58 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 14.12.05, 23:20
              elpr1 napisał:
              > O czym ty piszesz, jaka nienawiść,jaki kaganiec

              powyższe i wyżej
              Czemu piszecie w środku?

              mam dwie wersje:
              1 LPR działa jak trza - ma obsadę personalną i jakiś pewnie program (z całym
              szacukiem nie znam) ale działa parwilno - celem partii jest zdobycie władzy.
              Forum pomoże modyfikacji programu lub przetasowaniu priorytetów, które są dla
              mieszkańców ważne. A rządzić każda partia ma dla ludu a nie odwrotnie
              2 LPR jak wyżej a forum jest dla wychwytania bolączek, pomysłów itd, które na
              okazję wyborów się sprytnie sprzeda aby wygrać

              które z powyższych się sprawdzi czas pokaże (czy partia wygra czy nie zawsze
              może słusznie rządzić lub słusznie nadzorować z opyzycji)

              Generalnie uważam, że dobrze, iż ktoś już dziś planuje jak wybrać wybory (padło
              na LPR)
              • elpr1 Re: Kogo wybierzeny na burmistrza w 2006 roku 15.12.05, 00:01
                robert_58,- nie tak dawno ktoś tu napisał że pokonać sokoła można tylko razem,
                chociaż dzieli nas kupa spraw, to jednak sprawy Łomianek, powtarzam ŁOMIANEK w
                ogromnej większości nas łączą, jesteśmy jednomyślni. Tymczasem ja czytam tylko
                nienawiść, kaganiec, oszołomy, to o co wkońcu chodzi. Czy tak jak pięć lat
                temu, wystawiono pięć komitetów wyborczych i co wyszło.