mwsylwia
10.11.05, 13:02
W sobotę odbywa się w Warszawie na Politechnice Kongres Obywatelski.
Na stronie Kongresu www.kongresobywatelski.pl znalazłam bardzo ciekawą
wypowiedz, którą ku refleksji cytuję poniżej:
"W Warszawie jest 399 radnych, a w podobnej wielkości Monachium - 80 (nota
bene w Paryżu i Nowy Jorku jest ich 60 i 66).
W Polsce mamy 46 tys. radnych. (dla porównania lekarzy jest 82 tys., a
policjantów 100 tys.) Uwzględniając frekwencję wyborczą 265 wyborców, wybiera
1 radnego. ABSURD!
W 1990, w administracji państwowej i samorządowej pracowało 158 tys. osób. W
2002 było ich już 338 tys. Dziś 500 tys. Warto zaznaczyć, że w 1990
praktycznie nie było komputerów."