UWAGA - spotkanie na Dąbrowie - DZIŚ!!!

14.11.05, 16:52
Podobno dziś (poniedziałek) o 19.00 w świetlicy na Akacjowej jest spotkanie
Burmistrza z mieszkańcami. Uważam, że skandaliczny był sposób poinformowania
mieszkańców o tym (a właściwie brak informacji!!!!). Jesli jednak ktoś z
Dąbrowy czyta informacje na Forum to prosilabym o przyjscie. Chociażby po to
aby zapytać dlaczego w taki sposób
    • krzysiom1 Re: UWAGA - spotkanie na Dąbrowie - DZIŚ!!! 14.11.05, 17:01
      Rewelacja!
      Trzymaj się mwsylwia!
      • mwsylwia Re: UWAGA - spotkanie na Dąbrowie - DZIŚ!!! 14.11.05, 17:07
        Dzieki, tylko boję się, że będzie tylko kilka osób, radni z Dąbrowy, Burmistrz i
        Rada Mieszkańców. No może jeszcze kilka osób, które o spotkaniu dowiedziały się
        z ogłoszen parafialnych w niedziele.
        Jestem zdruzgotana!!!
        W statucie Rady Mieszkańców i Regulaminie Spotkań, które sa załącznikiem do
        Uchwały Rady Miasta, jest mowa o tym, ze o spotkaniu informuje sie na 14 dni
        przed!!!
        • krzysiom1 Re: UWAGA - spotkanie na Dąbrowie - DZIŚ!!! 15.11.05, 06:43
          Mwsylwia! Napisz proszę jak było.
          • mwsylwia Re: UWAGA - spotkanie na Dąbrowie - DZIŚ!!! 15.11.05, 09:33
            Generalnie było o wszytkim i o niczym. Na szczęście przyszło dużo ludzi (ok. 50
            osób!! Głównie to rodowici mieszkańcy Dąbrowy. I tu jest ten ból - nowi
            mieszkańcy nie przychodzą!! Nie wiem czy nie chcą, czy mają to gdzieś, czy po
            prostu nie wiedzą. O wczorajszym spotkaniu na pewno nie wiedzieli bowiem
            informacja o nim pojawiła sie podobno na słupach ogłoszeniowych w czwartek (wg
            jednych członków Rady Mieszkańców) albo w piątek (wg innych). Biorąc pod uwagę,
            ze był to długi weekend a spotkanie było w poniedziałek zaraz po nim to sami
            wiecie. No ale trochę osób było i to jest sukces.

            Natomiast po raz kolejny okazało się, że:
            1. takich spotkań powinno być więcej (np. raz na 3 miesiące) bo ludzie chcą się
            wyzalić, powiedzieć o swoich problemach, chcą wiedzieć co się dzieje. A jak
            jest jedno na pół roku to robi sie bałagan, bo każdy chce powiedzieć co go boli
            i żadnych konstruktywnych wniosków na takim spotkaniu się nie osiągnie,

            2. po raz kolejny przekonałam sie, ze łatwiej władzy naszej planwać ogromne
            inwestycje, wieloletnie i kosztochłonne niż zrealizować najprostrze czynności.
            Np. od ubiegłego roku nikt nie jest w stanie doprowadzić do uporzadkowania
            terenu przy ulicy Narciarskiej (przy hurtowni torfu) - pamiętam mieszkankę,
            która apelowała o to już w ubiegłym roku i wczoraj powtórzyla swój apel.
            Problemem są pojedyńcze dziury w jezdni (np. na ul Długiej) bo albo się ich nie
            naprawia, a jak się już to zrobi to na chwilę bo jakość naprawy jest
            skandaliczna.

            Dla mieszkańców Dąbrowy w Studium nie zmienia sie wiele, zreszta chyba nie są
            tym zainteresowania, mało kto je zna - nie wiedzieli nawet gdzie je można
            zobaczyć. Tutaj jest inny problem - jawie i słusznie mówi sie o nierówności
            inwestowania w te tereny w porównaniu z Łomiankami po drugiej stronie trasy
            (wodociągi, kanalizacjia, chodniki, drogi). To że np. mówi sie o planach
            zagospodarowania różnych części Łomianek po drugiej stronie trasy a o tych
            terenach generalnie nie ma mowy.
            I tak było... Byli obaj burmistrzowie, spotkanie prowadził burmistrz
            Sokołowski, bo niestety nasz przewodniczący tego nie potrafi. Potrafi tylko
            ewentualnie krzyczeć na ludzi, którzy przyszli. I mówił głownie burmistrz -
            odpowiadał na pytania, potakiwał, przyznawał rację, mówił, ze bedzie się
            starał.

            Krzysztof - wybierzcie mądrą, energiczną Radę - tego Wam zyczę.
Pełna wersja