Kto z Was zabijał karpia?

12.12.05, 10:26
Może kącik wzajemnych porad?
    • papirus22 Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 10:58
      a może go utopić?:)
    • esscort Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 11:05
      Ale gdzie? Jeziorka wyschniete.
      • papirus22 Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 11:40
        mamy jeszcze dwie opcje- Wisła, juz niedługo więc radze korzystać, albo wanna,
        ale te są ostatnio w zainteresowaniu służb specjalnych, więc przy takim
        morderstwie to radzę uważać.
    • magdusia.c Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 11:17
      Kupowanie karpi to zawsze dla mnie trauma. Coś wrażliwa bardzo jestem na ich
      niedolę. W zeszłym roku, coby żywych w siatce do domu nie nieść, a potem w kata
      się nie bawić, postanowiłam kupić gotowe zabite i wypatroszone tuszki. Stanęłam
      więc w przeddzień wigilii w kolejce do jedynego sklepu w okolicy, gdzie takowe
      sprzedawali. No i jak tak stałam, to w którymś momencie sprzedawca zaczął
      przerzucać jakieś skrzynki i moim oczom ukazały się karpie leżące na sobie w
      tych skrzynkach warstwami bez wody. Żywe! Poszłam sobie z tej kolejki choć
      stałam z 15 min i byłam już blisko kasy. Kupiłam w jakimś innym sklepie, pan
      wyłowił mi uśnięte. A w tym roku - bunt, nie będzie karpi. Kupię jakąś inną
      rybę, co się transportuje i kupuje nieżywą i już.
      • jaco2001 Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 12:08
        techniki zabijania karpia?

        1. Bicie na chama:
        - młotek: walnąć z całej siły między oczy lub w okolice oczu (uważać na
        palce);
        - tasak: obciąć głowę (uważać na dłoń).
        Skutki uboczne: gwarantowane wyrzuty sumienia i mdłości. Nasze kalectwo i śmierć
        karpia równie prawdopodobne.

        2. Bicie "na tchórza" - unikanie walki:
        - do wanny z karpiem wrzuca się włączoną suszarkę do włosów. Skutki uboczne:
        wymiana korków, zakup nowej suszarki, a w najgorszym wypadku porażenie prądem.

        3. Bicie psychologiczne:
        - podchodzi się do wanny, w której beztrosko pływa karp i znienacka
        pokazuje mu się kalendarz z zakreśloną czerwonym pisakiem datą 24 grudnia (na
        99,9% karp umrze na zawał). Skutki uboczne: a co będzie, jak trafisz na ten 0,01%?

        4. Gry wojenne:
        - do wanny wrzucasz petardę.
        Skutki uboczne: odpada patroszenie, lecz dochodzi malowanie ścian i
        sufitu.

        5. Bicie damskie:
        - wyciągasz korek z wanny i wychodzisz na papierosa i serial brazylijski.
        Skutki uboczne: możesz zachorować na raka (palenie szkodzi).

        6. Bicie nie sportowe:
        - idąc do domu z karpiem udajesz, że niechcący wypada ci siatka pod
        nadjeżdżający autobus. Skutki uboczne: czasem kierowca autobusu chcąc uniknąć
        kolizji z siatką, w której może przecież być mina przeciwpancerna, przejeżdża
        nie tego co trzeba.

        7. Bicie koleżeńskie:
        - wypijasz z karpiem flaszkę i tłumaczysz mu, że on nie ma już po co żyć, bo
        jego dziewczyna zdradza go z innym w sąsiedniej centrali rybnej; karp umiera z
        żalu lub przepicia. Skutki uboczne: chora wątroba, wyrzuty sumienia, a jak karp
        wie coś o twojej żonie?dwie sprawy - trzeba trzymać mocno oraz mieć bardzo ostry
        nóż.
        :)
        • jaco2001 Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 12:28
          tak już na poważnie z ustawy o ochronie zwierząt:
          Art. 6. 1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie
          się nad nimi jest zabronione. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć
          zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w
          szczególności:
          1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, nie stanowiące dozwolonego
          prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu,
          2) umyślne używanie do pracy lub w celach sportowych albo rozrywkowych zwierząt
          chorych, w tym rannych lub kulawych, albo zmuszanie ich do czynności mogących
          spowodować ból,
          4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia
          obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części
          brzucha, dolnych częściach kończyn,
          5) przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nie
          odpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich
          zwierząt do zbyt szybkiego biegu,
          6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na
          targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich
          zbędne cierpienie i stres,
          7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających
          zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból,
          uszkodzenia ciała albo śmierć,
          8) dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nie
          posiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki
          lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz
          w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec,
          9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt,
          10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym
          utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo
          klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji,
          11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela
          bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje,
          12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt,
          13) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub
          cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu,
          15) organizowanie walk zwierząt.
        • krzysiom1 Re: Kto z Was zabijał karpia? 12.12.05, 12:31
          Ryba aby dobrze smakowała niestety musi być zamordowana i natychmiast wrzucona
          na patelnię. Śnięty karp to padlina.
          Przecież takie kryteria stosuje się do wszystkich zwierząt tylko nie do ryb.
          Wiadomo że nikt tego nie lubi ale takie życie.
    • skokollomiankowski Re: Kto z Was zabijał karpia? 13.12.05, 15:50
      Ja niestety zabijam karpie.
      1/ Wyścielam stół ordynarną gazetą - brukowcem, a resztę kładę pod ręką. Karp
      jest śliski, ale daje się uchwycić po wysuszeniu - przez gazetę.
      2/ Łapię karpia i trzymam go grzbietem do góry. Biorę ostry nóż, taki z piłką.
      Tuż za głową energicznym ruchem ocinam głowę. Jest to bardzo skuteczne.
      3/ Usuwam teraz łuski
      4/ A potem od tyłu ostrony dupki rozcinam delikatnie brzuch i wydobywam
      wnętrzności. Używam do tego celu krótki lekko zakerzywiony do przodu, ostry
      nożyk do jarzyn.
      4/ Trochę jest zabawy z płetwami. Grzbietowe od tyłu dość łatwo się podcinają,
      jednak sam przód poprostu przepiłowywuję nożem / o ile ne da się wyłamać/. Dolne
      najlepiej trochę pociąć w okolicach stawu, potem wyłamać i dociąć, można Też
      piłować. Jeżeli ktoś robi karpia w galarecie to dorzucić do gotowania wywaru
      płetwy bo zawierają dużo nturalnej żeletyny. Potem oczywiście je wyrzucić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja