Dodaj do ulubionych

O przyszłym burmistrzu i nie tylko

02.01.06, 23:16
Przede wszystkim bardzo gratuluję Szanownym Forumowiczom tak udanej zabawy
sylwestrowej (i zazdroszczę). To już chyba jakiś nałóg - zaraz po powrocie do
komputera i przeczytać, co się tymczasem działo.

Nie chciałbym zanadto zakłócać świątecznego jeszcze nastroju, ale ponieważ j46
już powiedział, że "czas zawieszenia minął", więc bardzo skrótowo. Marzy mi
się burmistrz, który:
1) będzie w stanie ogarnąć, dojrzeć wszystkie problemy Łomianek, nawet te
drobne, a może przede wszystkim te drobne,zgłaszane też na forum,
2) nie będzie uciekał od ich rozwiązywania - tak jak obecny - w jakieś
wielkie, wydumane wizje.
Ale który będzie też umiał przedstawić plany rozwoju możliwe do
urzeczywistnienia i zgodne z tym, co mówią mieszkańcy,
3) będzie umiał dobrać sobie odpowiednich i na poziomie zastępców, doradców i
współpracowników, przeorganizuje pracę Urzędu (i przy okazji skreśli trochę
biurokracji), albo przynajmniej wymusi wydajną robotę,
4) będzie w stanie w sposób rzeczywisty - a nie tylko pozorny, dla własnej
ochrony - współpracować z innymi instytucjami mającymi wpływ na Łomianki -
np. z dyrekcją dróg, instytucjami przeciwpowodziowymi, powiatem - dla poprawy
Warszawskiej i Brukowej,
5) rozrusza zastygłą gospodarkę komunalną,
6) ograniczy bardzo mocno propagandę, agitację i cenzurę.

To uważam za warunki minimalne.

Co do radnych - nie sam burmistrz przecież odpowiada za obecną zapaść. Nie
jest to zdrowa sytuacja, kiedy niemal z automatu dziesięciu głosuje
zawsze "za". Pozostałych pięciu - najczęściej "nie", z którym nijak nie mogą
się przebić. Marzą mi się tacy radni, którzy bardziej będą mieli własne
zdanie, przede wszystkim - przewodniczący, PRZEWODNICZĄCY, a nie marionetka.
Gdybyż jeszcze wspólnie znaleźli jakieś dobre rozwiązanie wobec duszącego
zadłużenia!

I wszyscy oni razem - gdyby czytając nasze forum, zechcieli analizować
przedstawiane tu problemy i pomysły - było ich przecież tak dużo i wiele
dobrych i chcieli je wykorzystywać.

A może to tylko pobożne życzenia? Noworoczna pora sprzyja takim podobno.
Obserwuj wątek