Lola, przepraszam poniosło mnie

06.01.06, 10:40
postaram się nie prowokować
    • mwsylwia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 10:50
      No!!
      i zeby nam to było ostatni raz ... :)

      Do zobaczenia wieczorem
      • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 10:58
        nie wiem czy przyjdę mąż jest na mnie wściekły, taki mam charakterek, ale w
        rzeczywistości jestem łagodna jak Baranek,
        Chyba zorganizuję jakieś babskie spotkanie, muszę sie zrehabilitować
        • mwsylwia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:04
          Oj musisz, musisz...
          • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:04
            z dużą ilością winka i jacuzzi,
            No Lola skusisz się?
            • lolaxyz Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:12
              No nie wiem, moze jeszcze jakies atrakcje ? :))
              Wogóle to daj spokoj "dotrzemy sie" z czasem
              • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:13
                proponuję zaprosić męża rotacyjnego :)))
                • labes Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:17
                  daisy32 napisała:

                  > proponuję zaprosić męża rotacyjnego :)))


                  Chyba nie zaczniecie od LPR 1, oni są wystarczająco rotacyjni
                  • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:18
                    weźmiemy kogoś spoza ugrupowania, to zawsze jakaś odmiana:))))))
                    Jesteś zainteresowana?
                    • labes Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:21
                      No nie wiem,
                      • lolaxyz Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:30
                        Dziewczyny ja Wam musze przypomniec o co chodziło z tym mężem rotacyjnym. Otóż
                        jak tak sobie obgadałyśmy tutaj na forum naszych mężów to wyszło, że każdy
                        rozrzuca po domu skarpetki, nie garnie sie do prac domowych, kwiatów nie
                        przynosi itd. Ponieważ na początku zazwyczaj wszytko wyglądało inaczej to
                        wpadłyśmy na pomysł, zeby utworzyć taki krąg i przesuwać męzów co pare dni ,
                        czy tygodni o jedną pozycję(jakbyśmy zauważyły pierwsze objawy powrotu
                        do "naturalnych" zachowań). Wiadomo, że taki mąż przy nowej żonie to by sie
                        starał, komplementami obsypywał, kwiatami, popisywał sie umiejętnościami
                        majsterkowania - naprawił o co sie własnego męża doprosić nie można, drabine
                        wyniósł, sprzątał po sobie ... same korzyści. To jak, wchodzicie w to?
                        • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:34
                          jest tylko jedna poważna wada, tego posunięcia, który mąz się zgodzi na te
                          wszystkie czynności, jak tyle lat w znowju i wszystkimi siłami dopracowywał się
                          swojego statusu, czyli skarpetki, drabina, bałagan.
                          • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:40
                            Papirusie, jesteś czyimś mężem?
                            Czyżbyś był zainteresowany?
                            • kmsanczia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:43
                              Daisy zastanawiam się jak długo chcesz to ciągnąć, przecież dziś macie spotkanie
                              i wszystko się wyda. ;-)
                              • mwsylwia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:45
                                kmsanczia napisała:
                                > Daisy zastanawiam się jak długo chcesz to ciągnąć, przecież dziś macie
                                spotkanie i wszystko się wyda. ;-)

                                Co to znaczy MACIE?? A Ty gdzie bedziesz w tym czasie??
                              • lolaxyz Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:46
                                Lepiej powiedz jakie Twoj mąz ma walory bo my juz tutaj u wiekszosci
                                doszukałysmy sie (z trudem niekiedy :))) jakiś zalet i uznałyśmy, ze wymiana
                                moze okazac sie korzystna, bo jak tylko rozrzuca skarpety to go nie chcemy :))
                                • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:50
                                  rozrzuca skarpety, jest kłótliwy,
                                  ale jest dobrym ogrodniekiem, może to chwyci?
                                  • kmsanczia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 12:17
                                    Wiedziałam że jesteś żoną burmistrza (albo vice)! ;-)

                                    Kobity już pisałam, że dziś nie mogę być bo idę obejrzeć na żywo moją pisarską
                                    guru. Proszę się za głośno nie śmiać z moich zdjęć, bo mnie będą uszy piekły!

                                    A co do rotacyjnego to ani mój się nie nadaje na męża ani ja na żonę. :(
                                    • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 12:20
                                      szkoda
                              • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:49
                                co ciągnąć?
                          • mwsylwia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:44
                            papirus22 napisał:
                            czyli skarpetki, drabina, bałagan.

                            Ja na drabinę w pokoju to rozwiązanie zalazłam. Szafka na ksiązki lub
                            kwietnik ;)
                            TYlko z tymi skarpetkami mam problem. I z puszkami po piwie pod łóżkiem.
                • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:26
                  e tam juz pisąłem, że studentki są lepsze, maja lepsza motywację, a taki mąż to
                  co usiądzie i pilot, szkoda Waszych starań.
                  • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 11:30
                    to nie jest standardowy mąż, ale innego rodzaju, uderz w stół, a nożyce się
                    odezwą :)
                    • esscort Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 13:30
                      W temacie męża rotacyjnego. Pozwalam sobie zwrócic uwagę, że zamienianie się
                      mężami (z punktu widzenia żon)jest w tym samy czasie (z punktu widzenia mężów)
                      zamienianiem się żonami. Czyli decydując się na przyjęcie męża rotacyjnego,
                      panie stają się tym samym żona rotacyjną (co oczywiscie nie jest niczym
                      nagannym)
                      • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 13:34
                        ja też tak sądzę, kiedy zaczynamy rotację?:))))))))))
                        • iod Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 14:39
                          to ja poproszę o sprecyzowanie zadań żony rotacyjnej, bo nie wiem, czy się
                          nadaję :)
                          • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 14:42
                            Może któryś z panów nam pomoże?
                            • esscort Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 14:57
                              Żona rotacyjna? Wszystkie kobiety są wspaniałe, więc żadnych szczególnych
                              kryteriów nie ma. Niechby miała dobry humor, fanazję (a nie ciągle o tych
                              skarpetkach, sprzataniu, wynoszeniu drabiny), dobre zdrowie (bez migren itp),
                              no i może też być życzliwa dla tych biednych studentek, które wynajmują pokoik
                              na poddaszu.
                              • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 14:57
                                o właśnie tolerancyjna musi być:)
                                • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 14:59
                                  nie wiem czy taka sie znajdzie, mam tu na myśli te studentki,
                                  niekoniecznie "biedne"
                              • mwsylwia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:00
                                esscort napisał:
                                dobre zdrowie (bez migren itp)

                                No to ja się dziś nie nadaję :(
                                • esscort Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:02
                                  mwsylwia napisała:
                                  >
                                  > No to ja się dziś nie nadaję :(

                                  No i już się zaczyna!
                                  • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:03
                                    no widziz esscort juz rozumiesz po co te dwie studentki...
                                    ugotują coś ja głowa boli:)
                                    • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:03
                                      mnie nie boli odkąd piję BODYMAKS jestem żwawa jak piętnastolatka
                                • ktosiek13 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:34
                                  mwsylwia, a czy Ty przez ostatnie 14 dni nie byłaś chora?
                                  teraz migrena :-)
                                  niektórym mężom to tylko współczuć
                        • ktosiek13 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:31
                          to ja się zgłaszam na listę rotacyjnych mężów.
                          a kto będzie tę listę prowadził,a może prowadziła?
                          • lolaxyz Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:38
                            ktosiek13 napisał:

                            > to ja się zgłaszam na listę rotacyjnych mężów.
                            > a kto będzie tę listę prowadził,a może prowadziła?


                            No prosze jaki wzor, a niektórzy panowie sie tu boja jak diabeł świeconej wody
                            tego zbierania skarpetek. Na razie jest coś a'la badanie opinii społecznej,
                            mające wykazać jakie jest zapotrzebowanie społeczne na takie przedsięwzięcie.
    • lolaxyz Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:07
      Ludzie zlitujcie sie, przestańcie już sie wpisywać w tym wątku, czuje sie juz
      pięćdziesięciokroć przeproszona i za każdym wpisem kolejny raz. Aż mi wstyd za
      moją wredote, jak sie kogoś czepię to sie pastwie i dreczę, biedny Lpr :-((.
      Przepraszam Daisy i wszystkich i już idźcie sobie z tego wątka! Niech sobie
      leci na dół.
      • frags Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:08
        jeszcze ja, jeszcze ja!!!! Lola, mam tez przepraszać?
        • mortimerr Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:10
          ja tez jeszcze sie nie wpisalam. a za co i kogo? bo ja chetnie przeprosze.
          • frags Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:11
            lolę trzeba przepraszać...
            • kmsanczia Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:16
              Lola czy ty nam wszystkim kiedyś wybaczysz (i sobie)?? ;-)
        • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:10
          zmieńmy go na Rotacja
        • lolaxyz Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:15
          frags napisał:

          > jeszcze ja, jeszcze ja!!!! Lola, mam tez przepraszać?

          Ty mnie raczej nie, byłeś dla mnie wyjątkowo cierpliwy, taki pokorny, ze aż
          odechciawa sie nękac :))
          • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:21
            nie że jestem złosliwy, ale ten wątek zapowiada się na rekordowy, to może
            pociagniemy go do 400.
          • frags Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:22
            to dla świętego spokoju lola, pokornie przepraszam. Podoba mi się ten wątek.
            Robi się sadomasochistyczny, nie uważacie?
            • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:23
              oj tak
            • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:23
              i o to właśnie chodzi, podobnie jest z wyborami nalezy przyciągnąć uwagę,
              podtrzymać, mile zaskoczyć, przywiązać i sukces gwarantowany:)
              • iod Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:24
                bardzo proszę nie podbijać, bo mój nerwowy wątek spada ;)
                • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:25
                  polecę ci szkołę do której posyłam swoich chłopaków bardzo dobra, ale na
                  spotkaniu, bo szpiedzy nie próżnują
                • kmsanczia Przeprośmy IOD!! 06.01.06, 15:25
                  ;-))
                  • lolaxyz Re: Przeprośmy IOD!! 06.01.06, 15:28
                    kmsanczia napisała:

                    > ;-))

                    O tak, ja przepraszam!
                    • iod Re: Przeprośmy IOD!! 06.01.06, 15:35
                      oj baby, baby :)))
              • mortimerr Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:25
                daisy32 napisała:
                nalezy przyciągnąć uwagę,
                podtrzymać, mile zaskoczyć, przywiązać i sukces gwarantowany:)

                i z facetami :)
                • daisy32 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:26
                  sprawdza się ze wszystkim...gwarantuję
                • papirus22 Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:26
                  :(
                  • mortimerr Re: Lola, przepraszam poniosło mnie 06.01.06, 15:27
                    alez dlaczego? przeciez to piekne jest
Inne wątki na temat:
Pełna wersja