Pytanie o autostradę

19.02.06, 21:48

OK, na prośbę jednego z moich Fanów zakładam nowy wątek i powtarzam pytanie,
które w powodzi innych postów pewno umknęło. Poniżej przytoczę fragment czatu
z dyrektorem GDDKiA na temat autostrady po wale. Mam poważne pytanie - nikogo
nie szkalując, obrażając, dezawuując. Jak to jest w końcu, bo jak wynika z
wypowiedzi Dyrektora wersja "wałowa" upała już dawno? Przyznaję się do swojej
małej wiedzy i szukam odpowiedzi. Krzysiom, tylko nie pisz znowu tego, co Ci
się wydaje, że wiesz. Tak naprawdę proszę fachowców - Bryceziona i Papirusa -
obiektywnie rzecz ujmując macie sporą wiedzę, co cenię.

Edward GajerskiGeneralny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad
Czat odbył się: 14 marca 2005 12:00
Pytania można przesyłać wcześniej na adres info@mi.gov.pl.



Moderator: Dzień dobry Państwu. Rozpoczynamy czat z Panem Edwardem Gajerskim,
Generalnym Dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad.

P.R.: Martwią mnie sprawy ochrony środowiska. O ile większość dróg
planowanych prze Was uwzględnia te problemy, to pomysły niektórych osób (z
władz lokalnych) przyprawiają o zawrót głowy. Jestem mieszkańcem Łomianek,
koło Warszawy. Jestem zaniepokojony pomysłami naszego Burmistrza. Przykład
trasy NS. Państwa koncepcja puszczenia trasy NS (Kiełpin-Konotopa ) jest
bardzo stara. Mimo że przebiega niedaleko KPN (Kampinoski PN) to nie wchodzi
bezpośrednio w park, ani w żaden rezerwat. ”Nasz” Burmistrz od wielu miesięcy
obiecuje mieszkańcom, że da radę przenieść tą trasę na wał przeciwpowodziowy,
nie licząc się z tym, że te tereny są wolne od przemysłu, choć częściowo
zaludnione, zamieszkiwane przez ptactwo - rezerwat Ławice Kiełpińskie
(kolonia lęgowa rybitw białoczelnych, gatunku umieszczonego w Polskiej
Czerwonej Księdze Zwierząt) oraz wiele innych gatunków ptactwa, ryb i
zwierzyny. Droga ta ma dalej przebiegać pod lasem Młocińskim. Pytanie: Czy
szkodliwe i absurdalne, nie tylko dla środowiska naturalnego koncepcje,
pojedynczych samorządów, będą przez Państwa brane pod uwagę przy planowania
dróg? Czy samorząd reprezentujący nie mieszkańców, a partykularne interesy
może wymusić na Was zmianę koncepcji sprzed kilkudziesięciu lat. Czy sprawy
ochrony rezerwatów przyrody i lasów z pomnikami przyrody nie powinny być
najważniejsze przy planowaniu dróg?

Edward Gajerski: Ochrona środowiska jest naszym priorytetem. GDDKiA nie
rozważa przeprowadzenia trasy S7 przez tereny zalewowe i wał
przeciwpowodziowy na terenie Łomianek. Sprawa ta była dyskutowana z
burmistrzem 22 grudnia 2004 r. i wg GDDKiA na obecnym etapie jest wyjaśniona.

    • vampi_r Re: Pytanie o autostradę 19.02.06, 22:05
      Hi.

      Pozwolisz może, że ja odpowiem.

      Pomysł puszczenia trasy "po wale" jest bezsensowny i GDDKiA dawno już o tym mówiła.
      Jednak pod naciskiem (?) GDDKiA postanowiła włączyć ten wariant do rozpatrywanych obecnie wariantów do ustalenia decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.
      Chodzi o to, by formalnie i w sposób drogowo-ekologiczno-ekonomiczny wykazać Panu Burmistrzowi, ze wariant "po wale" nie ma najmniejszego sensu. Bez tego władze Łomiankek mogłyby w kółko zarzucac GDDKiA, że był wspaniały pomysł na poprowadzenie trasy, a oni nie chcieli go nawet przeanalizować.

      GDDKiA nie chce budować tras wbrew samorzadom.
      Jeśli więc zostaje zgłoszony przez władze lokalne jakiś pomysł, to jest on analizowany. Choćby nieraz był zupełnie bezsensowny.
      Tak samo było w Wesołej, gdzie dla WOW rozpatrywano wariant zgłoszony przez burmistrza Wesołej. Wariant chyba jeszcze bardziej bezsensowny, od tego "po wale".
      • frags Re: Pytanie o autostradę 19.02.06, 22:08
        Dzięki vampir, teraz rozumiem. Czy to oznacza, że ten pomysł, jak mniemam już
        od marca ubiegłego roku jest uznany za całkowicie nierealny i znalazł się tylko
        po to, aby wszystko było zgodnie z prawem i formalnością?
        • vampi_r Re: Pytanie o autostradę 19.02.06, 22:19
          Moim zdaniem tak.

          Jednak .... naciski polityczne nie raz decydowały o przebiegu jakichs tras.
          Od roku niemal wozimy się z obwodnicą Augustowa, gdzie też grało rolę politykierstwo, a nie drogownictwo, ekologia i ekonomia.
          Na szczęście zbieramy coraz więcej doświadczenia i przez zajmowanie się przez nas (jako SISKOM) obwodnicą Augustowa zdobywamy doświadczenie i wiedzę o tym co zrobić gdyby naciski polityczne wzięły też górę w Łomiankach.

          Jednym słowem - nawet gdyby wasz B. miał za sobą ministrów, premiera i prezydenta, to i tak nie ma szans. Bo nad tym wszystkim jest Komisja Europejska.

          Jedyne co mnie martwi, to zmarnowany czas.
          Burmistrz takiej gminy jak Łomianki jest niejako gospodarzem.
          Wielka szkoda, ze przez te 8 lat nie zrobił nic, by wzmocnić wały.
          Mam nadzieję, że wiosna w tym roku będzie przychodzić stopniowo, bo sniegu w górach jest ponad 2 metry.
          • frags Re: Pytanie o autostradę 19.02.06, 22:21
            wiosna nadchodzi na razie stopniowo, nie będę powtarzał tego co już pisałem o
            powodzi, bo się znowu narażę tutejszym katastrofistom. Vampirze, czy zatem jest
            nieco racji w powiedzmy takim stwierdzeniu, że problem autostrady po wale to
            teraz w pewnym sensie temat zastępczy? - skoro nie ma on szans powodzenia?
            • vampi_r Re: Pytanie o autostradę 19.02.06, 23:10
              Nie nazwałbym tego tematem zastępczym.
              W chwili uchwalania planów zrobienie rezerwy terenu pod trasę komunikacyjną w takim miejscu jak tereny nadwiślańskie w Łomiankach, to poważny problem.
              Nawet jak nie zbudują tam S-7, to rezerwa pod jakąś trasę pozostanie. Być moze długo nie zostanie tam zbudowana żadna droga, być może nigdy.
              Ale rezerwa pod trasę pozostanie, aż do momentu zmiany planów zagospodarowania.
              Czyli będzie można zbudowac tam tylko jakąś trasę. Nie będzie można przeznaczyć tych terenów pod park, tereny rekreacyjne, wypoczynkowe itp.
              Rozumiesz?
              Nie bagatelizowałbym tego.

              Łomianki powinny właśnie tereny nadwislańskie przeznaczyć na rekreację.

              I w całym boju o pzp bardziej chodzi właśnie o to.

              Natomiast też od dłuższego czasu widzę analogię do Augustowa.
              Tam też za sprawą burmistrza tego mista w 2000 roku wyznaczono rezerwę terenu na trasę ekspresową przez sam środek doliny Rospudy. I teraz toczą się boje, bo wojewoda podlaski wydał decyzję lokalizacyjną własnie w tej rezerwie. Sprawa w końcu oprze się o Kmisję Europejską i być może trasy nie będzie jeszcze długo.

              Czego jeszcze się obawiam? - że wasz burmistrz po uchwaleniu planów zacznie na gwałt zabudowywać tereny rezerwy przy KPN, bo będzie wszystkich przekonywał, że trasy tam nie będzie, bo przecież jest "po wale".
              • frags Re: Pytanie o autostradę 20.02.06, 15:24
                Dziękuję vampirze za odpowiedź - już rozumiem. Pozostaje jeszcze jedno pytanie.
                Kto jest właścicielem ziemi, którą objęły granice rezerwy? Odpowiedź o tyle
                istotna, że jesli, co podejrzewam, są to osoby prywatne - będą żywotnie
                zainteresowane tym, aby ich ziemia nie została na lata zablokowana. Ciekawość
                popchnie mnie chyba w kierunku sprawdzenia.
                • vampi_r Re: Pytanie o autostradę 21.02.06, 02:09
                  Rezerwa terenu może przechodzić przez tereny gminy i tereny prywatne.
                  Jeśli przez tereny prywatne (np. zabudowane działki), to właściciele nieruchomosci, jak sam zauważyłes, są zablokowani. Nie mogą rozbudowac nieruchomości, czy chyba nawet przeprowadzić generalnego remontu.

                  O ile znam przebieg trasy "po wale", to przebiega ona też przez zabudowania Burakowa.

                  Ja gdybym był włascicielem takiej nieruchomości, to dopiero bym się wściekł.
                  A Ty nie?
                  • frags Re: Pytanie o autostradę 21.02.06, 10:15
                    Cześć vampirze - pewnie i ja bym się wściekł, faktycznie. Dzięki za
                    wyjaśnienia.
                    • kmsanczia Re: Pytanie o autostradę 26.02.06, 19:08
                      Cześć Frags. ;) Ja mam taką działkę, prywatną, zablokowaną od wielu lat pod
                      trasę na Dąbrowie. Jedyne co można z nią zrobic to sprzedać, nikt ci tego nie
                      zabroni jeśli tylko ktoś zechce kupić (tylko czy warto za grosze?). Poza tym
                      możesz sobie uprawiać rekreację, dopóki trasa nie powstaje. Ale na pewno nic tam
                      nie zbudujesz, więc niejako jest to ziemia bezwartościowa.
                      • brycezion Re: Pytanie o autostradę 26.02.06, 20:37
                        Kmsanczia: To faktycznie masz problem z tą działką.Powiedz,jeśli chcesz,czy ją
                        odziedziczyłaś czy też kupiłaś?I czy nikt Ci wtedy nie mówił,że tam jest
                        planowana w przyszłości trasa?
                        • kmsanczia Re: Pytanie o autostradę 26.02.06, 21:07
                          Brycezion: działkę (nie bezpośrednio ja, ale powiedzmy) odziedziczyłam. Wiem od
                          początku, że była zablokowana pod trasę. Pojawiłam się kiedyś na tym forum
                          właśnie po to, żeby się czegoś na ten temat dowiedzieć, bo w gminie nie
                          wiedzieli nic. Przez moment nawet wierzyłam (a raczej łudziłam się), że tej
                          trasy tam nie będzie (nadal uważam, że węzeł Kiełpin boleśnie potnie Łomianki).
                          Z czasem przekonałam się, że lokalizacja trasy jest przesądzona, więc kupiłam
                          działkę bliżej Wisły. ;)
                          Pewnie że bym wolała, żeby trasy na Dąbrowie nie było, bo wtedy ta ziemia bedzie
                          warta mnóstwo pieniędzy. Z drugiej strony juz oswoiłam się z myślą o
                          zamieszkaniu w rejonie Chopina... czyli impas. ;)
                          • papirus22 Re: Pytanie o autostradę 26.02.06, 21:10
                            inaczej mówiąc witamy na osidlu chopina, nie ma tego złego...
                          • vampi_r Re: Pytanie o autostradę 26.02.06, 23:01
                            kmsanczia napisała:


                            > Pewnie że bym wolała, żeby trasy na Dąbrowie nie było, bo wtedy ta ziemia bedzie
                            > warta mnóstwo pieniędzy.

                            Kmsancziu, Skarbie mój.
                            GDDKiA nie pokrzywdzi Cię. Działkę muszą od Ciebie kupić po cenie rynkowej.
                            Nie ma znaczenia, że pod trasę. Będa się liczyć się ceny rynkowe ziemi w Łomiankach i Dąbrowie wynikające ze średnich cen w agencjach nieruchomości.
                            • kmsanczia Re: Pytanie o autostradę 26.02.06, 23:15
                              Vampirciu, jeśli oni to ode mnie kupią po sto dolców za metr, to stawiam ci
                              największe piwo świata. ;-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja