Bezpośrednio czy pośrednio

22.05.06, 18:49
Witam,

zbliża się termin wyborów samorządowych. Jednocześnie rozpoczyna się dyskusja
dot. trybu wyboru wójtów, burmistrzów.

Opcje są dwie (o ile nie pomieszałem):
1 - wybory bezpośrednie przez mieszkańców
2 - wybory pośrednie poprze radnych

Jaka jest Wasza opinia? Co byłoby lepsze dla Łomianek?
    • athlon_linux Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 19:50
      Uważam, że sprawiedliwie jest wybierać bezpośrednio.
      Ale gdyby w np. tej RM burmistrzem został p. Pszcz. to byłby to paraliż władzy.
      Wtedy marzy sie opcja 2, gdzie RM wybiera sobie szefa.
      Trudna sprawa. Tak żle i tak niedobrze.
      Niech się martwią ustawodawcy.

      Ale receptę ma na pewno Papirus i będzie to wariant 3.
      • krzysiom1 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 20:46
        Z pośrednimi wyborami wójtów i burmistrzów już się chyba pożegnaliśmy kilka lat
        temu?
      • papirus22 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 21:12
        linux szczerze dziękuję za uznanie. Uważam, że sprawa wyborów jest prosta.
        Najlepszy wariant to oczywiście 1. Ta opcja jest niemalże idealna, bo za to
        dzieje się w mieście (np.Łomiankach) odpowiada jednoosobowy zarząd miasta czyli
        burmistrz. Nie ma możliwości zwalnia na kogoś, on przygotowuje budzet on ma
        pewna kwote którą dysponuje bez rady. Stąd wynika również mój atak na Sokoła,
        bo to on własnie za wszystko odpowiada. On wydaje decyzje administracyjne i
        podatkowe (np. opłaty adiancenckie), on decyduje gdzie z budżetu wydawane sa
        pieniądze, przygotowuje budżet, on zarządza wszystkimi jednostkami i spółkami
        mu podległymi. Od szkół podstawowych do gimznazjum, KMŁ, teraz spółka wod-kan,
        on organizuje przetargi, przygotowuje plany przestrzenne Gł, praktycznie za
        wszystko odpowiada jednoosobowo. To on w końcu zatrudnia viceburmistrza i
        wszystkich dyr. i naczelników. Rada jedynie przyjmuje bądz odrzuca propozycje i
        plany burmistrza, nasza oczywiście tylko przyjmuje:)
        To czy dane miasto ma dobrego gospodarza widac już po 4 latach:)
        • elpr1 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 21:37
          Choć z jednej strony w wielu miastach ludzie już się przyzwyczaili do
          bezpośrednich wyborów, to z drugiej strony są przypadki, gdzie prezydenci
          burmistrzowie wybrani w bezpośrednich wyborach zarządzali miastami z aresztu.
          KWW "Zgoda" jest gotowy na obydwa warianty.
        • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 21:59
          Papirus,
          rozumiem, że Twój opis jest związany bezpośrednio z obecną sytuacją. Możnaby
          odnieść wrażenie, że Rada jest zbędna ponieważ za wszystko odpowiada burmistrz.
          (choć piszesz dalej, że Rada przyjmuje bądź odrzuca propozycje i plany
          burmistrza - wnioskuję, że jeżeli Rada odrzucałaby pomysły to burmistrz niewiele
          by zdziałał).

          Otworzyłem ten temat z myślą o opiniach dotyczących wyłącznie Łomianek. Dla
          sytuacji obecnej (burmistrz+większościowe poparcie radnych) jest pewnym
          ekstremum systemu wyborów bezpośrednich.

          Z drugiej strony burmistrz wyłaniany w wyborach bezpośrednich nie musi być
          zależny od układu "politycznego" w Radzie, być bardziej niezależny itd.

          Z kolei Burmistrz wyłaniany w wyborze pośrednim jest synonimem kompromisu
          różnych frakcji obecnych w Radzie.

          I jak sądzicie - zakładając chęć kandydowania obecnego układu, pojawienie się
          innych kandydatów, partii, stowarzyszeń itd. oraz wybór rady bez dominującej opcji
          Czy byłaby możliwość zawarcia kompromisu (wybory pośrednie) dla osoby burmistrza?
          Czy lepiej jeżeli burmistrz będzie niezależny od Rady (wybory bezpośrednie) i
          oby Rada nie była zdominowana przez przeważającą grupę?

          Znacie charakter Łomianek lepiej niż ja. Orientujecie się w siłach, poparciu,
          osobach mogących zostać wybranymi. Wiem - wybory będą testem. Ciekawią mnie
          opinie sięgające wzrokiem dalej niż obecna sytuacja.
          • papirus22 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:01
            taką opinie dostałeś, tylko chciej w końcu coś zrozumieć...
            • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:05
              Papi,
              no nie rozumiem, co mam zrozumieć. Przykro mi. Wytłumacz trochę szerzej.

              Ess,
              a mnie to się chcą wklejać całe cytaty ...:-(
              • papirus22 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:10
                wiesz po tylu miesiącach szerszego tłumaczenia nie chce mi się. To syzyfowa
                praca a efekt =zero, albo jak spiewał lady punk mniej niż zero...:)
                • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:38
                  i nie boisz się Papi, że może "nic się nie zmienić". Poza personaliami
                  burmistrza i radnych?

                  Dla mnie sytuacja obecna jest przykrym skutkiem ubocznym demokracji. Bez względu
                  na personalia.
                  Niezbyt wierzę (z całym szacunkiem dla kandydatów jeszcze mi nie znanych), że
                  wszyscy będą kryształowi, pragnący jedynie dobra miasta, podejmujący jedynie
                  słuszne i porządane decyzje.

                  Poza tym uprawnienia burmistrza są całkiem innym problemem (razem z kontrolą
                  poczynań). Sposób wyboru - o tym w temacie myślałem.

                  No i pamiętam, że Tobie się nie chce ...
                  A mi już się nie chce toczyć słownych przepychanek ... (być może chwilowo, być
                  może już na stałe)
                  • papirus22 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:41
                    nie boję sie obserwuję Łomiankowska politykę od 1990 roku i jestesmy na dnie,
                    więc teraz mozemy sie tylko odbic!
                    • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 23:26
                      papirus22 napisał:

                      > nie boję sie obserwuję Łomiankowska politykę od 1990 roku i jestesmy na dnie,
                      > więc teraz mozemy sie tylko odbic!

                      obawiam się Papi, że taka idea przyświeca wielu ludziom przed kolejnymi
                      wyborami, które pozwolą usunąć z fotela osobą niepożadaną.

                      Efekty działań nowych władców weryfikują pozytywnie lub negatywnie oceny
                      przedwyborcze.
          • esscort Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:02
            robert_58 napisał:

            > Papirus,
            > rozumiem, że Twój opis jest związany bezpośrednio z obecną sytuacją. Możnaby
            > odnieść wrażenie, że Rada jest zbędna ponieważ za wszystko odpowiada
            burmistrz.
            > (choć piszesz dalej, że Rada przyjmuje bądź odrzuca propozycje i plany
            > burmistrza - wnioskuję, że jeżeli Rada odrzucałaby pomysły to burmistrz
            niewiel
            > e
            > by zdziałał).
            >
            > Otworzyłem ten temat z myślą o opiniach dotyczących wyłącznie Łomianek. Dla
            > sytuacji obecnej (burmistrz+większościowe poparcie radnych) jest pewnym
            > ekstremum systemu wyborów bezpośrednich.
            >
            > Z drugiej strony burmistrz wyłaniany w wyborach bezpośrednich nie musi być
            > zależny od układu "politycznego" w Radzie, być bardziej niezależny itd.
            >
            > Z kolei Burmistrz wyłaniany w wyborze pośrednim jest synonimem kompromisu
            > różnych frakcji obecnych w Radzie.
            >
            > I jak sądzicie - zakładając chęć kandydowania obecnego układu, pojawienie się
            > innych kandydatów, partii, stowarzyszeń itd. oraz wybór rady bez dominującej
            op
            > cji
            > Czy byłaby możliwość zawarcia kompromisu (wybory pośrednie) dla osoby
            burmistrz
            > a?
            > Czy lepiej jeżeli burmistrz będzie niezależny od Rady (wybory bezpośrednie) i
            > oby Rada nie była zdominowana przez przeważającą grupę?
            >
            > Znacie charakter Łomianek lepiej niż ja. Orientujecie się w siłach, poparciu,
            > osobach mogących zostać wybranymi. Wiem - wybory będą testem. Ciekawią mnie
            > opinie sięgające wzrokiem dalej niż obecna sytuacja.


            Tak
            • kmsanczia Re: Bezpośrednio czy pośrednio 22.05.06, 22:37
              esscort napisał:
              > Tak

              Ja też nie wiem.
              ;)
              • brycezion Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:02
                Robert_58 zadał teoretyczne pytanie na które trudno odpowiedzieć.Np.wybór
                prezydenta - w jednych krajach wybory są bezpośrednie,w innych wyboru dokonuje
                parlament.Z gminą sytuacja jest analogiczna.
                Łatwiej jest zdefiniować kryteria,które powinien spełniać burmistrz,niż kryteria
                dla radnych.Wydaje mi się,że wybór radnych jest często dość przypadkowy.Poza tym
                biorą udział w pracach gminy dorywczo.Tak więc jakość Rady jest pewną
                wypadkową,a ich wpływ na pracę UMiG nie jet tak duży jak burmistrza.
                Burmistrz dysponuje całym aparatem urzędniczym,więc jego kwalifikacje muszą być
                szczególnie wysokie.
                Głosowałbym więc za wyborem bezpośrednim nie patrząc na łomiankowskie układy i
                powiązania.
                Natomiast argument,że są przypadki,iż burmistrz rządzi miastem z więzienia,jest
                dla mnie przykładem na wadliwą ustawę.Wystarczy dopisać artykuł,że w przypadku
                wyroku sądowego skazującego go za przestępstwo,automatycznie traci posadę.
                • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:10
                  brycezion napisał:
                  ... Natomiast argument,że są przypadki,iż burmistrz rządzi miastem z więzienia,jest
                  > dla mnie przykładem na wadliwą ustawę.Wystarczy dopisać artykuł,że w przypadku
                  > wyroku sądowego skazującego go za przestępstwo,automatycznie traci posadę....

                  ale jakie przestępstwo?;-) Patrząc na obecną scenę polityczną jest to chyba dość
                  ważna kwestia ;-)
                  • brycezion Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:31
                    Przestępstwo wg.kodeksu karnego aktualnie obowiązującego.Po wyroku I
                    instancji,do czasu ostatecznego uprawomocnienia wyroku (apelacje),burmistrz
                    byłby zawieszony,
                    przestawałby pobierać pensje,a jego funkcję przejąłby v-burmistrz.
                    Po uprawomocnieniu wyroku - nowe wybory.
                    Może prezydenci,burmistrzowie,wójtowie bardziej by się pilnowali.
                    • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:33
                      czyli nie miałby dostępu ... do informacji tajnych również?
                      • brycezion Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:36
                        A co to ma do rzeczy?
                        • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:43
                          w zasadzie nic.
                          Tak mi się nasunęła postać premiera Andrzeja jak pisałeś o przestępstwach ... i
                          wykonywaniu dalej obowiązków ...
                          • brycezion Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:45
                            Zwykłem przejmować się sprawami na które mogę mieć wpływ.
                            • robert_58 Re: Bezpośrednio czy pośrednio 23.05.06, 00:48
                              ok,
                              to była tylko dygresyjka. Zostawmy już to.
    • lolaxyz Robert !!! ???????????? !!! 23.05.06, 08:26

      Robert, hibernowany byłeś?
      Wybory bezpośrednie wójta, burmistrza czy prezydenta miasta przeprowadza się w
      Polsce niepodzielnie już z 8 lat a Ty nagle pytasz, którą opcję wybrać.
      Bardzo naganna postawa obywatelska, wstyd!
      • esscort Re: Robert !!! ???????????? !!! 23.05.06, 08:58
        Wybory bezpośrednie przeprowadza się od 8 lat, ale ostatnio przewodniczący i
        wicepremier Lepper stwierdził, że należałoby sie zastanowić, czy jest
        to "słuszna koncepcja" i czy nie należałoby powrocić do wybierania burmistrzów
        przez Radę Miasta. Robert widocznie pilnie śledzi wypowiedzi wicepremiera, więc
        pyta.
        • robert_58 Re: Robert !!! ???????????? !!! 23.05.06, 09:06
          jak zwykle bywa w naszym kraju, przed wyborami, w zależności od skali poparcia
          dla poszczególnych partii oraz szans na wygraną, liczebność i jakość struktur
          terenowych, powracają pomysły grzebania w systemie wyborczym.
          Ponieważ obecna koalicja jest dość "egzotyczna", poparcie koalicjantów rokłada
          się różnie w badaniach, siła struktur terenowych niektórych partii może nie być
          wystarczająca do wygrania wyborów, zakusy na zmianę systemu wyborczego mają
          niestety szansę realizacji.

          I może to być zbawienne chyba nie tylko dla wicepremiera Leppera. Stąd też moje
          pytanie. A co będzie w sensie zasad wyborów, zobaczymy
          • esscort Re: Robert !!! ???????????? !!! 23.05.06, 09:20
            Dziś rano w radiu wypowiadal się prominentny poseł PiS, niejaki Cymański, który
            powiedział, że on osobiście jest za wyborami bezpośrednimi, ale że wśród
            pisorczyków zdania są podzielone i sprawa będzie dyskutowana, bo czasem
            samorządy są bezradne, "gdy burmistrz pokaże prawdziwe oblicze". Cymański
            stwierdził, że zwolennikiem wyborów bezpośrednich jest też marszałek Jurek (to
            optymistyczna informacja) oraz, że byc może skończy się na jakimś rozwiązaniu
            pośrednim - np. ulatwienie samorządom odwołania niechcianego burmistrza. Pewnie
            sprawa zostanie ustalona, gdy PiS w jakichs badaniach sprawdzi, w ktorym
            wariancie ma szansę obsadzić wiekszą liczbę stanowisk burmistrza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja