Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają.

29.05.06, 22:44
Nie komentować,ręce mi opadają.A z paciorkami to by dobry wątek.
    • papirus22 Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 22:45
      no jak ktos dostaje za to kase(albo awans) to pisze co mu szef każe:)
      • kmsanczia Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 22:57
        Zastanawiam się skąd tylu oddanych wielbicieli Sokoła i zatwardziałych
        przeciwników "opozycji". Można nie pochwalać ostrej krytyki władz, metod i
        skrajnych poglądów - każdy ma do tego prawo, bo każdy jest inny i inaczej myśli.
        Ale tu wydaje się, że jest jeden centralny mózg, który steruje emocjami i
        przywiązaniem swoich poddanych. Zero własnych poglądów, wyłącznie "wy jesteście
        głupki i oszołomy, a my go (ich) i tak lubimy".
        Inaczej tego nie umiem wytłumaczyć. ;)
        • robert_58 Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 23:02
          Km,
          zdemaskowałaś mnie.
          • kmsanczia Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 23:03
            Ty to cicho siedź, znów ci się wydaje że jestes pępkiem wszechświata. ;-)
            • iod Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 23:05
              o, ładne ;)
              • robert_58 Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 23:06
                o, ładne ... posiłki nadciągają;)
            • robert_58 Re: Do zwolenników sokoła argumenty nie docierają 29.05.06, 23:05
              już się z tym faktem pogodziłem ... nie walczę.

              Z innymi uroczymi przypadłościami również :-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja