Dodaj do ulubionych

Koncert Stana Borysa był świetny!

29.10.06, 12:32
Zakładam nowy wątek, żeby wszyscy zainteresowani "jak było?" nie musieli się
przebijać przez postękiwania forumowych wybrzydzaczy, którzy od paru dni
nakręcali się tutaj swoimi wątpliwościami: czy warto, czy ludzie kupią bilety
i kto ile z tego bedzie miał, a zwłaszcza, czy Stan powinien grać za darmo?
Wszystkich, którzy tak żyją, lub którzy dali się w to wciągnąć, informuję
uprzejmie: znowu cos ważnego przeszło Wam koło nosa, bo nie mieliście dość
rozumu i fantazji, by dać sobie szansę. Usprawiedliwiam tylko tych, ktorzy nie
mieli forsy. Jedyna dla Was pociecha, że będą jeszcze inne koncerty. Jeśli ich
znowu nie prześpicie przed telewizorami, oczywiście.

Koncert był świetny, bardzo profesjonalnie zrobiony (reżyseria świateł - jak
pisał już mmc_lomianki - na poziomie międzynarodowym), napięcie artystyczne
rosło, aż do owacji publiczności na końcu. Stan jest prawdziwym artystą, ale
też doswiadczonym showmanem, ma świetny, potężny głos, no i przede wszystkim
nadal ambicję tworzenia prawdziwej sztuki na wysokim poziomie. Zanim wyjechał
z Polski w 1976 r., szukał tekstów w poezji, czasem dość dziwnej i osobliwej.
Okazuje się, że w USA - nie mialem pojęcia, co sie z nim tam działo przez 30
lat - skupił się na wieszczach. Z czasem to sie jakoś przefiltrowało i
wyklarowało: wczorajszy koncert był świetnym spotkaniem z wielką, polską
poezją, a Norwidowskie "... coraz to z ciebie jako z drzazgi smolnej ..." z
świetną muzyką Borysa to było po prostu arcydzieło! Nigdy tego wcześniej nie
słyszałem w interpretacji Borysa, choć ma już ona pewnie sporo lat, i wrażenie
było tym większe. Nowoczesne aranzacje dawnych przebojów też je bardzo
ożywiły, ale najlepsza była poezja śpiewana (z muzyka Borysa): np. "Niczyj"
Tuwima, albo doskonałe "Kochać i tracić" Staffa. Do tego zespół "Imie Jego 44"
składa się ze znakomitych, młodych muzyków (znakomite solówki klawiszowca i
gitarzysty solowego), chórek robił wrażenie nie tylko urodą, wszystko było na
poziomie i przepełniało mnie uczucie dumy, że wszystko to sie dzieje w
Łomiankach (nawiasem mówiąc zabrałem ze sobą goscia z Francji, który akurat
był u mnie z wizytą i widziałem, że też był pod wrażeniem).

Oczywiście było parę słabości: amerykańskie piosenki, których kilka śpiewał
Stan, wydawały mi sie trochę zbyt plastikowe, było też ciut za głośno, jak na
salę w ICDS (ktora generalnie się jednak sprawdziła), no a przede wszystkim
zawiedliście wy, droga publiczności łomiankowska, bo w sali na 300 osób bylo
około 200 widzów w chwili rozpoczęcia koncertu. Potem luki się szcześliwie
prawie zapełniły, bo Stan zaprosił kilkadziesiąt osób, ktore słuchały z
balkonu (jakby na "wejściowki" ??), ale i tak było to przykre dla nas na sali
i dla artysty, który wspomniał, ze sąsiedzi ze Staszica na pewno nie przyszli.

Nie bylo żadnej przedwyborczej podpuchy (choc widziałem miłościwie panujacego
nam wiceburmistrza, ale sie tylko miło uśmiechał i nie próbowal przemawiać
ani-ani). Koncert odbył sie dzięki sponsoringowi kilku firm (m.in. Subaru
DaWoj z Wiosennej). I dobrze, choć wolałbym, by nasza władza gminna potrafiła
bezinteresownie popierać wydarzenia artystyczne.

Od wczoraj Stan Borys jest dla mnie obywatelem Łomianek nr. 1.
Obserwuj wątek
    • kmsanczia Re: Koncert Stana Borysa był świetny! 29.10.06, 14:11
      atos55 napisał:
      > Wszystkich, którzy tak żyją, lub którzy dali się w to wciągnąć, informuję
      > uprzejmie: znowu cos ważnego przeszło Wam koło nosa, bo nie mieliście dość
      > rozumu i fantazji, by dać sobie szansę. Usprawiedliwiam tylko tych, ktorzy nie
      > mieli forsy. Jedyna dla Was pociecha, że będą jeszcze inne koncerty. Jeśli ich
      > znowu nie prześpicie przed telewizorami, oczywiście.

      Hola, hola Atosie, nie przesadzajmy może w drugą stronę. Jakoś nie czuję, że
      "cos waznego przeszło mi koło nosa", mimo że "nie dałam sobie tej szansy" ;).
    • redakcja.lomianki.info Koncert Stana - Wydarzenie Rocku 29.10.06, 14:16
      Wczoraj na koncercie Stana Borysa wydarzyło się coś dobrego i niedobrego
      jednocześnie. Dobre, ba nawet świetne, to sam koncert, niedobre to puste
      miejsca na widowni.
      wiecej + fot: www.lomianki.info/document.php?did=308
      Forumowi sceptycy uznający się
      za "krzewców postaw prokulturalnych" - żałujcie!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka