Czy redaktorka Echa przesadziła?

08.12.06, 23:28
W Echu napisane:
"Pierwsza sesja łomiankowskiej rady okazała się niełatwym zadaniem. Rada
sprawiała wrażenie kompletnie nieprzygotowanej, a rajcy poruszali się w
labiryncie samorządowych paragrafów niemalże po omacku."
Byłem tam - i nie odniosłem aż tak pejoratywnego wrażenie. A wy?

Caly text: www.lomianki.info/document.php?did=411
    • lomek2 Re: Czy redaktorka Echa przesadziła? 09.12.06, 03:29
      Na początku było BARDZO nieporadnie i wsyscy to czuli, włącznie z widocznie
      stremowanymi nowymi radnymi. Ale pierwsze koty za płoty a potem poszło już
      bardzo sprawnie. Trzeba chwili, alb nowi radni "okrzepli", pierwsze koty za płoty.

      Do większości tekstu nie mam uwag, ale ostatni akapit tekstu wydaje mi się
      bardzo tendencyjny. Przynajmniej tam gdzie ja siedziałem, otaczający ludzie byli
      śmiali się z Harry'ego i żartowali z parcia Wawra do władzy, a nie z "nowych".
      A siedziałem w przypadkowym miejscu, i nikogo tam nie znałem.
    • krzysiom1 Re: Czy redaktorka Echa przesadziła? 09.12.06, 07:35
      Przesadziła bez dwoch zdań!
      Czego można się spodziewać po tej pani i Echu, patrząc ma dokonania Echa z
      ostatnich kilku miesięcy w dziedzinie manipulacji faktami i mijania się z
      prawdą?




    • jojcorz Re: Czy redaktorka Echa przesadziła? 09.12.06, 08:40
      Lomek2 odebrał informacje wydrukowane w "Echo" raczej pozytywnie. Krzysiom1 potępił w czambuł i już!

      No to wziąłem się do lektury i o czym czytam?

      Tytuł: "Radzili po omacku". Jest to jawna nieprawdą. Byłem tam i ani razu światło w auli nie zgasło. ;)

      1:0 dla krzysiom1.

      Zdanie: "Rada sprawiała wrażenie kompletnie nieprzygotowanej, a rajcy poruszali się w labiryncie samorządowych paragrafów niemalże po omacku", sprawia swoim wydźwiękiem przygnębiające wrażenie.

      Czyżby Minotaur z poprzedniej epoki (wyboru), miał zwyczaj konsumowania w tym labiryncie radnych płci nadobnej, wzorem dziewczynek z Samoobrony?

      Trzeba zwrócić baczniejszą uwagę na wspomniany labirynt. Czy to czasem nie jest samowolka budowlana i ile ta budowla nas kosztuje?

      Krzysiom1 atakuje, lomek2 usprawiedliwia, że to pierwszy raz, że to normalne na początku, itd ...

      Remis 1:1

      Jako że lomek2 odnosi się do ostatniego akapitu w sposób wysoce krytyczny, czyli bije po części brawo adwersarzowi (krzysiom1), zarządzam remis.

      Stan pojedynku 2:2.

      A gdzie leży prawda, Szanowny Forumowiczu? Jak zwykle, tam gdzie Ty jesteś. Nie zawsze przekaz dokonany przez innych odpowiada prawdzie.

      Stara zasada: "Nie warto chwalić dnia przed zachodem słońca" ma zastosowanie w takich sytuacjach. Nie warto także totalne owego dnia potępiać.

      Czas, czas wszystko pokaże. Patrzeć, patrzeć i czekać. A żeby Wam nie znudziło się owo czekanie podrzucę mięciutki i długawy aforyzm o czasie, warto przeczytać.

      =============
      Czas to ogromnie skomplikowany wytwór. Człowiek próbował go ujarzmić, dzieląc i wkładając między inne miary, ale on wciąż wymyka się spod kontroli. Cóż z tego, że sekunda to sekunda skoro stojąc w kolejkach tracimy wieczność, a gdy przychodzi chwila na relaks, godziny pędzą jak huragan. Myślę, że każdy musi indywidualnie zamienić z czasem parę słów - wtedy może zechce on pójść nam na rękę (i to niekoniecznie taką, na której nadgarstku zamieszkał zegarek Patek Philippe - za bardzo okrągłą sumkę).
      • lomek2 Re: Czy redaktorka Echa przesadziła? 09.12.06, 13:58
        "Nie warto chwalić dnia przed zachodem słońca"?
        Nie wyatarczy rzucić "mądre" przysłowie żeby mądrze wyszło ;) Akurat to do
        sytuacji pasuje jak pięść do oka.

        I nie wmawiaj że ktoś tu z kimś rywalizuje w ocenach zdarzenia. Mylisz
        różnorodność z rywalizacją. Typowe dla członków partii wiecznej rewolty (PiS).
        Różnorodność jest potrzebna zawsze, a rywalizacja tylko czasami.

        Była juz druga sesja, prawdziwa, po co wracać to inauguracyjnego "spotkania"?
    • lashana1 Re: Czy redaktorka Echa przesadziła? 09.12.06, 11:26
      Na pewno redaktor przesadziła z tytułem. Nie wystawia się początkującym takich
      ocen, zwłaszcza, że na nie zasłużyli.
      A jak wszyscy widzieli zebranie rozkręcało się stopniowo i widać było, że radni
      zaczynają się rozkręcać. A jak nowy przewodniczący rady wziął sprawy w swoje
      ręce, posiedzenie potoczyło się już gładko..
      • wasila102 Re: Czy redaktorka Echa przesadziła? 09.12.06, 13:08
        Pani redaktor za długo chyba w Łomiankach nie mieszka, więc dlatego zapewne
        nierozumie wielu problemów i spraw. To moja opinia jeszcze sprzed wyborów.
        Echo zawsze było tendencyjne, moim zdaniem nie ma co się nim (znaczy echem)
        przejmować. Najlepszym sposobem na wyciszenie tej pseudogazetki jest telefon
        lub rozmowa z osobą która tam się reklamuje. Mój znajomy jeszcze przed wyborami
        zrezygnował z reklam, jak się dowiedział ze echo pocichu wspiera Sokołowskiego.
        Wyciszy się reklamy to i gazetka przestanie pisać głupstwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja