Dodaj do ulubionych

komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro :)

29.12.06, 19:38
a może różne osobiste ciekawostki będziemy zamieszczać w jednym wątku - aby
poważne tematy nie utraciły na swej znaczącej wadze?

Komentarze i komętaże, te przez ę lub n i te przez rz czy ż i takienijakietakie?
Obserwuj wątek
    • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:40
      np. Kowalik jak Ty możesz pomylić nr artykółow? I to tak znacząco? O ileśset?
      W merytorycznej rozmowie z radnym?!

      Nie jesteś wiarygodna!
      Teraz już wiem dlaczego niewiele rozumiesz!
      • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:42
        Zgadzam się z przedmówcą. Gdybyś Kowalik pomyliła się o kilkanaście, no
        powiedzmy dwadzieścia kilka artykułów to jeszcze bym rozumiał. Ale aż o tyle???
        Nieeee stanowczo artykułowym zamulaczom mówimy Nie! Myl się, ale myl się mniej!!!
      • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:42
        a taki Frags, co mu spalarnię, trasę i inne plagi proponowano pod domem (jakieś
        dwa-trzy miesiące temu) to udaje, że niby nigdy nic.

        Jak to Frags załatwiłeś, że nie będzieswz miał żadnej plagi pod oknami?
        Czy wystarczyło tylko wysłać pismo do urzędu i już? Tak po prostu?
        • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:44
          Leżałem też krzyżem trzy dni i cztery noce na podjeździe.
          • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:45
            na podjeździe u radnego czy centralnie na burmistrzowskim?
            • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:46
              centralnie. Poza tym moczyłem się w bagnach i innych ostępach. No i wywiesiłem
              lampki wielokolorowe w ramach protestu świetlnego.
              • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:49
                nie wierzę ale też nie mam jak sprawdzić.

                Słyszałej o nowej modzie?

                Kiedyś radnych nawoływano do pisania na forum, udzielania odpowiedzi itp.
                Dziś mamy nowe. Radni som. Som i już. Odpowiadać czasem bedom. Ale nie każdemu.
                Trzeba może zasłużyć?
                Jak nie to pismo do urzędu.
                • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:50
                  Są też tacy, co chcieli być radnymi. Potem dostali w ramach nagrody pocieszenia
                  synekurkę w pewnej Radzie Nadzorczej. Już się nie pojawiaja... Są na to za
                  bardzo hmmm POTRZEBNI :))))))
                  • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:53
                    a no właśnie - skład Rady w linku inny niż JEDYNA FORUMOWA PRAWDA jak
                    sprawdzałem ostatnio.

                    Ale cóż - milczenie złotem ... dla zuchwałych może?
                    • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:56
                      milcz, zamulaczu. Skład Rady jest taki, jak POTRZEBA. Jak będą ZMIANY, to będą...
                      • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 19:59
                        bo potrzebne są zmiany.

                        Jak nie teraz to kiedy?
                        Jak nie my albo nasi to kto? I po co?

                        Nie wiem czemu się dziwić?
                        • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:04
                          :)

                          widziałeś?

                          Radny pyta się na forum co robią i po co jest zatrudnionych 9 osób w kancelarii?
                          Może nie był jeszcze w kancelarii lub dyskretna obserwacja nie została zakończona?

                          ps. masz Fragsie laptopa?
                          • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:33
                            Kowalik ma laptopa, widziałem.
                            Dlatego tym radnym tak chytrzy, sknera jedna:)
                            • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:34
                              kowalik, nie oddawaj laptopa. Zakop. Nie dowie się nikt...
                              • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:41
                                frags napisał:

                                > kowalik, nie oddawaj laptopa. Zakop. Nie dowie się nikt...

                                spal go, spal !
                                • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:43
                                  To on się da spalić...?;)
                                  • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:45
                                    pewnie, że da się spalić!

                                    W sokołowej spalarni.
                                    Albo rzuć pod koła autom skracającym sobie drogę przez Łomianki ... nie. Cofnij.
                                    To już przeca wiadomo, że auta pojadą jak należy. Obok pępka.
                                    • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:49
                                      > pewnie, że da się spalić!
                                      >
                                      > W sokołowej spalarni.

                                      Co Ty mi tu, Kowalik, głowę zawracasz. Sokołowa spalarnia może będzie za lat
                                      ho, ho, ileś.
                                      Do tej pory laptopa mi zabiorą i zajeżdżą w te gry, co je Frags dla radnych
                                      testuje:)
                            • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:49
                              kowalik22 napisała:

                              > Kowalik ma laptopa, widziałem.
                              > Dlatego tym radnym tak chytrzy, sknera jedna:)


                              No widzę przecież że to Ty Robku (na zmiany)jesteś Kowalikiem, zawsze tak
                              twierdziłem. Prosiłem popracujcie nad systemem bo te udawanie Kowalika słabo
                              Wam idzie:(
                            • grzybowaa Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:57
                              kowalik22 napisała:
                              > Kowalik ma laptopa, widziałem.
                              > Dlatego tym radnym tak chytrzy, sknera jedna:)

                              Naprawdę??? Kowalik ma laptopa???
                              Widziałeś??
                              O psia kość, a ja nie widziałam :(
    • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:07
      no i zamulacze się zdenerwowały, robią swoje w jak najbardziej klasycznej
      formie. Pisz robku bo umowa sie kończy, niedługo będzie można napisać
      dystrybuował kiedyś GŁ:)
      • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:09
        o!

        jest i naczelny, zaradny zamulacz.

        Mną się nie przejmuj Papek. Tablica pamiątkowa ukoi mój ból :)
      • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:10
        Papirus, Daj im spokój, nie przerywaj.
        To cuuudne jest:)
        Boki mnie bolą ze śmiechu:)
        • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:13
          Jakie cudne, zamulanie nie jest cudne tylko ma na clu odwrócenie uwagi od spraw
          waznych, ciekawych oraz zniechęcenie czytających.
          • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:16
            zamulanie nie jest cudne tylko ma na clu odwrócenie uwagi od spraw
            >
            > waznych, ciekawych oraz zniechęcenie czytających.


            Papi, wyluzuj. Nadymasz się niepotrzebnie:)
          • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:17
            Papek,
            ten wątek jest po to aby sprawy ważne (dobrze zrozumiałeś, co było wyżej) nie
            utraciły swej ... ważnej rangi właśnie :)

            Nie chcesz - nie pisz tutaj (lub się przeloguj) ... bo powiem jak należy mówić
            "akyssszz" - a taki nie jestem
            • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:19
              kiepsko to chyba w kancelarii...
              albo kiepsko jak w .. kancelarii :)
              • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:21
                cicho Kowalik!

                od zadawania pytań są teraz radni. Stare mineło bezpowrotnie :)
          • olla1660 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:21
            papirus22 napisał:

            > Jakie cudne, zamulanie nie jest cudne tylko ma na clu odwrócenie uwagi od
            spraw waznych, ciekawych oraz zniechęcenie czytających.

            Mylisz się, mnie to raczej zachęca. Trochę rozrywki wieczorową pora nikomu nie
            zaszkodzi :)
            • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:24
              cześć Olla,

              co my na Ciebie mamy .... noooo ... nic nie mamy?

              Dziwne.

              Masz laptopa?
              • olla1660 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:27
                Nic nie macie, bo ja jezdem poprawna politycznie ;)
                Cicho siedzę, nic nie mówię... mam laptopa... nic nie mówię... siedzę...
                • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:31
                  no cóż Olla,
                  ja już wiem!

                  Tylo nie pisz "bżesztymój, zupełnie jak ... w dniu 23 marca, 16 kwietnia, 27
                  kwietnia itd"
                  • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:32
                    Papi - tylko nie znikaj z tego wątku.
                    Odłoż miecz i ważne sprawy ... do kancelarii wpadniesz w 2007 :)
                    • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:33
                      Kancelarię robku-zamulaczu ma się w sercu.
                      • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:00
                        frags napisał:

                        > Kancelarię robku-zamulaczu ma się w sercu.

                        a co ma się w oku...
                        w uchu ...
                        na wątrobie ...
                        w ...?
        • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:13
          nie fikaj do Papka bo się weźmie i zamknie w sobie...lub co gorsza przeloguje :)
          • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:16
            Ty się chyba przelogujesz, zresztą ćwicztrening czyni mistrzem jak dojdziesz do
            wprawy to w ciag minuty zadasz pytanie kowalik odpowie a ty zadasz kolejne,
            naprawdę na razie kiepsko to Wam idzie
            • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:18
              to w ciag minuty zadasz pytanie kowalik odpowie a ty zadasz kolejne,
              > naprawdę na razie kiepsko to Wam idzie

              Może zgadniesz, dlaczego?
              • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:20
                bo słabo się koordynujecie kto ma odpowiadać, musicie popracowac na systemem.
                • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:25
                  papirus22 napisał:

                  > bo słabo się koordynujecie kto ma odpowiadać, musicie popracowac na systemem.


                  Mistrzu Papirusie, możemy do Ciebie na naukę tego systemu? ;)
              • mazowianka Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:24
                papi, nie właż nie proszony, spadaj z tego wątku:))
                nie przeszkadzaj w tak miłej wymianie myśli, nikt tu
                na Ciebie nie czeka, nie zamulaj:))
                • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:27
                  oj czekają, czekają. Prowokują i czekają:)
                • olla1660 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:28
                  To ciekawe, jak nieoczekiwanie można się stać zamulaczem. Wszystko zależy od
                  kontekstu... w tym kontekście papirus zamulaczem jest, bez dwóch zdań.
                  • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:31
                    to twoje zdanie z którym się nie zgadzam!
                    • olla1660 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:49
                      No pewnie, że moje :)
                • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:56
                  Mazowianka,
                  czemu nic nie piszesz?

                  Jak Ci się podoba...? Tak ogólnie ... no wiesz (pewnie nie)
          • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:32
            robert_58 napisał:

            > nie fikaj do Papka bo się weźmie i zamknie w sobie...lub co gorsza przeloguje :
            > )

            albo strzeli feromonem...
    • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:31
      juhuuu wróciłem. Mma laptopa, ale radnym nie oddam robku zamulaczu, niech sami
      kupią z mojej podatkowej krwawicy :)))) Olla, rzeczywiście nic nie mamy, ale
      fajnie, że jesteś z nami!!! I jeszcze Kowalik, którą pozdrawiam!
      • olla1660 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:56
        Jestem, ale się już zgubiłam. Zwłaszcza te daty roberta... że o co chodzi?
        Względnie podoba mi się ta 27 kwietnia, choć zmieniłabym na lutego, bo ta mi
        bliższa... Najważniejsze, że mam laptopa :)
        • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:58
          Te daty, Olla, to tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=54619766&v=2&s=0
        • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:59
          W tych dniach, Olla, robek roznosi wirusy do laptopów powodujących samospalenie
          (wyższy poziom niż spalarnia).

          Dostawa odbywa się Mercem gminnego wod-kanu ... autem nowy i starym zarazem :)

          ps. to był temat ...
          • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:00
            > ps. to był temat ...

            Rozmarzyłeś się?...
            • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:05
              hm ....
              Ty Kowalik to nie wiem czy rozumis o czym było ....:)

              Ja wytłumaczyć nie mogę ... bo też nic nie rozumiem, rozumis...

              Może Brycezion lub Papek coś powiedzą ..
              • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:12
                No, ja nie rozumiem i to jest dramat..:)
                zaradny tak powiedział... współczuł mi chyba..:)
                • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:17
                  heyah forumowicze!

                  Teraz będzie na poważnie.

                  Wiele interesujących spraw zostało poruszonych w tym wątku. Bardzo ważnych spraw.

                  Niepokojące jest natomiast iż jedynie 1 (słownie: jeden - to dla Kowalik:)
                  forumowicz miał na tyle odwagi, aby ważne sprawom poświęcić nowy wątek na forum
                  spraw jeszcze bardziej ważnych ...
                  • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:20
                    a o co chodzi, bo ja tu ciągle mrugam i nie bardzo kojarzę (czyt. widzę dobrze,
                    czyt. czytam..) ;)
                    • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:22
                      Ja tez chcę być kowalikiem. I księciem. Robek, zrobili z Ciebie księcia??? Teraz
                      będziesz POTRZEBNY??? Ale ty ZMIENNY jesteś...
                      • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:22
                        A mną nie chcesz być? Ja fajna jestem i.. wiem co to labilność ;)
                        • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:25
                          Ooookkkk niech będzie. Mogę być ciemną stroną iod, albo iod, gdy przechodzi na
                          ciemną strone mocy. Dawaj passworda.
                          • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:30
                            tak po prostu? dawaj passworda? jutro porozmawiamy, może i o ciemnej stronie
                            mocy (niemocy????) ;)
                            • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:31
                              Hmmm, brzmi zachęcająco.
                              • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:32
                                Wiedziałam. Ja to potrafię zachęcać :)
                          • frags Laptopów nie zazdrościć!!! 29.12.06, 21:30
                            Ja tam tym radnym nie zazdroszczę. Taki laptop to do niczego sprawa. W zestawie
                            z prostych gier w zasadzie jest tylko pasjans. No, bo nad kierkami, czy saperem
                            to już trzeba pogłówkować, a wiadomo, że nie każdy potrafi. Poza tym główkowanie
                            po godzinach nie płacone jest. Gry trzeba dokupić za własne środki, chyba, że z
                            robkiem zrobimy jakąś promocję na używane wyścigi samochodowe.

                            O! Buty to lepszy prezent. Dobre, mocno podzelowane obuwie to podstawa munduru
                            radnego. W takim bucie wszędzie dotrze, każdego wroga wytropi i każdą sokołową
                            trutkę odnajdzie i podeszwą rozgniecie.

                            A laptopa to jednego bym kupił. Dla Pana Jana. Żeby miał na czym odpisać na te
                            pytania drabbu z innego wątku. Te, co przypomnę, jak się pojawi.
                            • robert_58 Re: Laptopów nie zazdrościć!!! 29.12.06, 21:33
                              mam wrażenie (mylne zapewne), że z saperem w nowych czasach już tak nie jest ...
                              • frags Re: Laptopów nie zazdrościć!!! 29.12.06, 21:36
                                Myślisz, że sper to POTRZEBNA gra? On jest NIEZMIENNY od tak dawna, że sam nie
                                wiem. Poszukajmy jakichś prostych wyścigów samochodowych. Albo jakiejś hmm gry,
                                gdzie się buduje osadę. Kryje dachy strzechami, potem kopie szamba. A na końcu
                                prowadzi obwodnicę nad najbliższą rzeką, buduje spalarnię dla grodu, który
                                rozrósł się w sąsiedztwie, i centrum rowerów i rydwanów....
                        • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:25
                          Iod, labilność? :)
                          • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:26
                            a co? też wiesz?
                            • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:27
                              Czy wiem? nie wiem, nic nie wiem, nic nie rozumiem, to dramat mój jest;)
                              • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:29
                                aha. Faktycznie, wygląda jakbyś nie wiedziała/wiedział ;)
                      • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:27
                        frags napisał:

                        > Ja tez chcę być kowalikiem. I księciem. Robek, zrobili z Ciebie księcia??? Tera
                        > z
                        > będziesz POTRZEBNY??? Ale ty ZMIENNY jesteś...

                        jak POtrzebujesz to ich nie ma ... :(

                        POtrzebny to mam na drugie ... niezmiennie
                        • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:28
                          Litości, ja już nie mogę....
                          :)))
                          • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:30
                            No, nareszcie, spokój ma być na forum (teraz brycezionem "jadę"....) ;)
                          • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:30
                            układ!

                            wszyscy wiedzą a ja tylko się domyślam :)
                            • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:32
                              Że w przedpokoju, tfu, sekretariacie Marcinkiewiczowi niechcący spalarnię
                              podrzucili:)
                              • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:34
                                kowalik22 napisała:

                                > Że w przedpokoju, tfu, sekretariacie Marcinkiewiczowi niechcący spalarnię
                                > podrzucili:)

                                pewnie mu tę spalarnię wepchnęli w popielniczkę...
                              • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:34
                                do buta pewnikiem mu wsadził jak M kapucie w gabinecie zakładał
                                • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:35
                                  i Różowa Pantera....
                                  • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:39
                                    nie ma co dalej owijać ...

                                    S tą spalarnię to z tym profesorem z Wrocławia dla Łomianek szykowali pewnie od
                                    szkoły średniej lub podstawowej (dwóch takich, co spalarnię chcieli wcisnąć ...).
                                    Po rewolucji dogadali się na pokazy z Niemacmi (pewnie tymi prawdziwymi od Łaby
                                    bliżej nas) i po cichu parę innych miast dla zmyły podpuścicili ...
                                    A potem trach ... Łomianki
                                    • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:40
                                      tą spalarnię .. tę spalarnię ... jakąś -ową spalarnię?
                                      • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:43
                                        TĘ SPALARNIĘ - jeśli piszesz - mówić możesz jak chcesz :)
                                      • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:43
                                        ale...gratuluję przemyśleń w temacie tę/tą :)
                                      • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:44
                                        Może ułożymy jakąś pieśń przeciwko spalarni?
                                        kiedyś była taka: "My ze spalonych wsi..."
                                        jak ją śpiewali to palili i wygrali wojnę potem.

                                        • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:46
                                          ogromniasty ten wątek się zrobił - trudno uchwycić piękną i mądrą myśl
                                          założyciela :)

                                          Mozę nowy wątek - kto otwiera?
                                        • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:48
                                          Frags - no i mam monitor w kropki!!! Czerwone! Nie śpiewaj, wina szkoda!
                                          • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:50
                                            Zaryczmy zatem na nutę rewolucyjną:

                                            W górę podnieśmy projekt spalarni
                                            Projekt spalarni my ludzie marni...
                                            • iod Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:51
                                              Frags, ja jeszcze piję, zlituj się...
                        • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:32
                          Na drugie to Ty kowalik masz Ty robku ty jeden zamulaczu...
                          • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:39
                            Protestuję! Papi zawsze pisze Kowlik vel robku;)
                            Czyli to ja mam na drugie robek. Robek nic nie ma;)
                            Nawet ten WAŻNY WĄTEK ma tytuł:
                            KOWALIK TO ROBERT!;)

                            a może nie? artykuły ważne myle (wróć, paragrafy, radny twierdzi, a on ma
                            zawsze rację), to może i to mylę?
                            Dramat;)
                            • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:41
                              kowalik vel robku. Brzmi jak jakiś wielki mafioso. Dwojga nazwisk co najmniej.
                              • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 22:15
                                na drugie imię nadano mi wiele - POtrzebny m.in.
                  • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:21
                    1 (słownie: jeden - to dla Kowalik:)

                    Wrrrrrr....:)
          • olla1660 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:04
            robert_58 napisał:

            > W tych dniach, Olla, robek roznosi wirusy do laptopów powodujących
            samospalenie (wyższy poziom niż spalarnia).

            O kurcze, to już niedługo. Muszę zabarykadować swojego...
    • frags Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:38
      Podoba mi sie bałagan jaki jest w tym wątku. Brycezion, który znikł ostatnio w
      lasach Kabackich ze swoim oddziałem zapewne rwałby włosy z głowy, że nic o
      Łomiankach, nic o Powadze Sytuacji itp.

      Aha, miało być o laptopie. Idę chyba grać na laptopie w gry. Muszę przetestować
      kilka, bo jak radni dostaną laptopy, będą musieli coś na nich robić. A ja im
      wtedy gierkę... a robek ją zawiezie gdzie trzeba, bo będzie miał wolne moce
      przerobowe!!!
      • robert_58 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:40
        mi się zamuliło w innym wątku...

        Papi,
        a ja bym chciał zostać księciem?
        Daj mi szansę, proszę. Rozszyfruj jakośtakoś, że niby się zgadza.

        ps. księciem z laptopem i kancelarią ma się rozumieć. I bez spalarni i bez trasy
        - no chyba, że takiej co do pępka pasuje :)
        • kowalik22 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:42
          No, księciem... takim bez rady nadzorczej i bez Rady nadzorującej..
      • kowalik22 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:41
        Ja już nie mogę... Ze śmiechu już płaczę...
        I napisać nic nie mogę... klawiatury nie widzę..:)
      • robert_58 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:47
        robek nie ma wolnych mocy Frags.

        Robek temi rencami giełełkie roznosił prawie.
        Ale to już historia jak mówił zaradny ..
        • kowalik22 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:50
          No.. Mówił...
          Że to nie on, mówił. To nie on umowy podpisuje...
          A gieełka teraz nierozwożona będzie, bo cięcia kosztów...
          • kowalik22 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:54
            To może i geełkę - ciach... i koszty z głowy:)
          • robert_58 Re: Jeszcze o laptopie 29.12.06, 20:54
            Papek,
            zostawmy na chwilę Kowalika...

            Będę księcio?
    • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:46
      Papi, Papi, nie przegap! udało się, udało;)
      W tej samej minucie wysłane posty!!!
      Papirus, czy uczeń dogonił Mistrza? ;)
      • papirus22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 20:57
        Zajrzyj do wątku "Kowalik to Robek", przez ten pośpiech się pogubiliście, no a
        pisałem poćwiczyć:)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=54632677
    • olla1660 Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:36
      ale ubaw mam "po pachi" ;)
      • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:37
        no... już się martwiłam, że odpadłaś :)
        • olla1660 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:38
          No nie, coś ty... siedzę i śledzę :)
          • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:40
            pamiętaj, zeby mrugać jak trzeba; (nie puszczam oczka, to średnik, interpunkcja
            znaczy ;)) jak kotek albo tajniak :)

            oj, chyba doleję czerwonego...na krwinki...
            • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:43
              Też nie nadanżam....
              Pisanie, czytanie i śmianie się - nie daję rady...:)
              A pisać muszę za trzech.. dwóch? trzech... chyba... Jak tam radny napisał
              hybryda o trzech nickach ?
              To za ile ja piszę???
              Pogubiłam się........;))
              • olla1660 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:46
                A czy ty kowalik maż równiez trzy głowy? Tak z ciekawości pytam
                • olla1660 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:46
                  miało być oczywiście mąż ;)
                  • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:48
                    przypuszczam, że w KOŁ (jak i w każdej innej organizacji) leczą różne schorzenia.

                    Opowiesz o swoich lękach, powitanie będzie miłe (czeeeeeeśśśćć Frags) i jakoś
                    pójdzie
                    • olla1660 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:50
                      A co to jest KOŁ?
                      • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:50
                        no i teraz się zacznie....
                      • frags Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:53
                        olla1660 napisała:

                        > A co to jest KOŁ?
                        >

                        Olla, to jest informacja tajna. KOŁ to organizacja, której nazwę kiedyś dla
                        niepoznaki rozszyfrowałem jako Krowom Oddajcie Łąki. Jakiś czas potem nazwano
                        mnie tu "fragmentarycznym skunksem"...
                        • olla1660 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 23:18
                          frags napisał:

                          > Olla, to jest informacja tajna. KOŁ to organizacja, której nazwę kiedyś dla
                          > niepoznaki rozszyfrowałem jako Krowom Oddajcie Łąki...

                          buuaaaaaaahahahaaa... dobre :)))
                          No to już wiem.
                    • frags Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:51
                      Myślisz, że na wejściu się mówi "jestem Frags i mam lęk przestrzeni"? I wszyscy
                      siedzą na krzesełkach zestawionych w kółeczko" KOŁECZKO może co???
                      • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:53
                        nie bój nic i oswajaj swoje lęki, czy jakoś tak...
                        • frags Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:54
                          No, jak tak to biorę pneumatycznego stena z Chin. I wiaderko tez wezmę.
                • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:50

                  > A czy ty kowalik maż równiez trzy głowy? Tak z ciekawości pytam
                  >

                  Poszłam do lustra, sprawdzić. Jedną... i owszem...
                  Ale skołowana jestem okropnie - patrzę w lustro a tam
                  Robek;)
                  • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:51
                    Kowalik - współczuć? Tego braku głów oczywiście ;)
                    • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:54
                      Jakiego braku? jedną mam, widziałam...
                      Chyba tyle z przydziału na jeden nick, to znaczy osobę jedną, przysługuje?;)
                      • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:56
                        skoro masz jedną to czego ja mogę współczuć? hm..... ;)
                        • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:58
                          :)))
                          KOŁECZKO powiadasz...:)))
                          • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:10
                            ponieważ szara rzeczywistość dopełzła do dni wolnych od pracy, dla tematów
                            ważnych-inaczej otworzę nowy wątek.

                            Niech mają już zamulacze gotowe jak co się wydarzy.

                            Dalsze bieżące, mulące dyrdymały tutaj
                            • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:16
                              Robert, ja już zakończenie napisałam;) A Ty piszesz?
                              Coś ta synchronizacja kiepska:)
                              • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:18
                                bo Ty... Ty ... Ty ... nie rozumiesz jak zwykle z tym KPa czy coś tam

                                Do czasu nowych odkryć Kolumbów Łomianek nowego wątku nie będzie
                                • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:21
                                  Nie z KPA, tylko z KPN. Zaradny wie, że ja na KPN się znam;)
                                  • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:23
                                    :))))
                                    • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:32
                                      Mój pies od dobrej godziny podejrzliwie mi się przygląda.
                                      W życiu nie widział, by jego pani się tak zaśmiwała siedząc przed tym
                                      telewizorem, w którym nie ma co oglądać.
                                      bo ten drugi, fragsowy (by zaradny), to mój pies ogląda.

                                      Ja wymiękam, Robert. Frags gdzieś zniknął, Iod założyła nowy wątek...
                                      Nie "nadanżam"! ;)))
                                      • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:43
                                        Twój piesio ogląda? Poważnie?

                                        Możnaby rzec YNTELYGENT (gdzieś zaczytane)
                                        • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:45
                                          mhm, można by, można by ;)

                                          nie czepiam się wcale :)))
                                          • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:54
                                            to wontek bierzoncy Iod,

                                            a Ty mi tu tortowym nożem w plecy ..

                                            by spacja by ...

                                            k?
                                            Ano
                                            • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:56
                                              :)))

                                              ps. tortowym nie umiem przecież..
                                            • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:57
                                              Drabbu, Drabbu ...

                                              nie wierzę, że Ty tak jak myślałeś, że ja :)

                                              aczkolwiek strzeż się Drabbu - jam Ci hydrohybryda trzygłowa ...

                                              ps. teraz mnie rozjedziesz ...
                                        • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:47
                                          > Możnaby rzec YNTELYGENT (gdzieś zaczytane)

                                          No, nawet wiem, gdzie;)

                                          Wsiowe yntelygenty tam było chyba;)

                                  • kowalik22 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:25
                                    A, i Drabbu też wie. Ale Drabbu wie o KPA.
                                    • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 22:42
                                      Drabbu,
                                      Ty nie z KPNu?
            • olla1660 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:45
              Nie puszczam oczka, jestem śmiertelnie poważna czyli?
              No dobraaaaaa....
              To może ja się czegoś napiję, bo przy herbatce to ja chyba dziś tu nie
              popiszę ;)
        • frags Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:40
          olla!!! Dopiero się rozkręcamy. Daj nam kilka dni, a jak mawiają klasycy, forum
          zmieni się w jedno wielkie zamulone bagno. Z którego niczym słup, zastygły w
          grozie, wyrastać będzie Szanowny Pan Brycezion. O ile oczywiście przyjdą mrozy i
          wyprowadzi się z leśnej stanicy swojego oddziału.

          Nie pozwólmy na zamulenie forum!!! Apeluję o wpuszczenie tu wody!! Podłączmy
          rurę z oczyszczalni ścieków. Zasilmy forum świeżą wodą...
          • robert_58 Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:43
            co Ty Frags z Bryckiem ciągle wyjeżdżasz?

            To chyba jedyny niezależny ... cały KOŁ teraz we władzach ... a jemu pewnie
            smutno tak samemu siedzieć.

            Zapiszmy się! Co będzie to będzie oby wesoło

            ps. mrugnę dla niepoznaki :)
            • iod Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:45
              ja miałam mrugać. Człowiek na chwilę do kuchni spragniony, potańczy przy okazji
              w rytm P.Gabriela (przy okazji...dobry film przegapiłam przez Was) a tu już
              proszę, do mrugania się zabiera Kowalik jeden ;)
            • frags Re: Nie "nadanżam", 29.12.06, 21:45
              Chciałbym, ale się troszkę wstydzę. Podobno Brycek bierze teraz do KOŁ tylko
              tych co są po wojsku i mają co najmniej stopień plutonowego. Już nawet raz
              chodziłem po lesie niedaleko ich ziemianek z pneumatycznym stenem, ale jak
              napisałem - troszkę się wstydzę.
    • frags Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:49
      Wylogowałem się na chwilkę, żeby sprawdzić i oczom nie wierzę. Papsa tu nie ma!
      A paps zwykle jest wszędzie. Ostatnio nawet jak wchodziłem do szopy na drewno to
      się dobrze rozglądałem.
      • robert_58 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:51
        :)))

        pamiętam jak razem w AD2005 w lodówce siedzieliśmy burmistrzowskiej.
        Sprawdź w agregacie
        • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 21:55
          robert_58 napisał:

          > :)))
          >
          > pamiętam jak razem w AD2005 w lodówce siedzieliśmy burmistrzowskiej.

          Ja nie pamiętam! Co z moją głową? ;)
    • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 22:14
      Szanowni Forumowicze
      mam nadzieję, że dobrze się bawiliscie w tym wątku. Bardzo się
      starałam/starałem/staraliśmy, by Was rozweselić.
      Głównie, co prawda, rozweselona jestem ja - kowalik, dawno się tak nie
      bawiłam/bawiłem/bawiliśmy, samotna staruszka z psem:), Robert i Frags;)

      • drabbu Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 22:46
        Ja - tak, przyznaję szczerze. I dziekuję :)
        To co, do następnego napadu?
        • kowalik22 Re: komętaże bieżonco-bierzące, wczoraj i jótro : 29.12.06, 22:51
          Drabbu, wracasz mi wiarę w ludzi.
          Następny napad, mówisz?
          Musimy popracować nad synchronizacją;)
          Nie powiadomili mnie, że taki fajny wątek zaczęli/zaczęliśmy (znaczy się) ;)
          Pozdrawiam