robert_58
21.01.07, 23:32
pozwoliłem sobie założyć niniejszy wątek z nadzieją wymiany opinii dotyczących
wyłącznie problematyki prawno-proceduralnej złożonych lub nie wniosków o
środki z UE (personalne wycieczki niemile widziane).
Dotychczas, wg mojej oceny, ścierają się dwie opinie (z wątku sąsiedniego
cytaty wybrane):
mwsylwia 18.01.07, 22:54 + odpowiedz
Szanowni Państwo,
Dziś na sesji zapytano burmistrza o sytuację naszego wniosku złożonego do
Funduszu Spójności, o którym były burmistrz Sokołowski na spotkaniach z
mieszkańcami mówił, ze został złożony i jest na "dobrym 8 miejscu".
Burmistrz Pszczółkowski poinformował, że NIE BYŁO ŻADNEGO WNIOSKU złożonego do
Funduszu Spójności. Że poza Kartą potencjalnego przedsięwzięcia, która jest
zupełnym początkiem w długiej, kosztownej i skomplikowanej procedurze
przygotowywania wniosku, nie zostały przygotowane nawet wstępne ekspertyzy
niezbędne do rozpoczęcia prac nad studium wykonalności. Tak naprawdę jesteśmy
na poziomie zerowym, ponieważ nawet Karta, którą złożono kilka lat temu i
ponownie złożono w styczniu 2006 roku (nie bardzo rozumiem dlaczego po raz
drugi) musi zostać poprawiona, ponieważ Ministerstwo poprosiło o uzupełnienia
i naniesienie poprawek do 15 lutego.
A więc czeka nas przynajmniej rok wytężonej pracy, około 800 tysięcy wydatków
na ekspertyzy, projekty, studia i inne dokumenty, potem kolejne ok. 10
miesięcy procedury weryfikacji i oceny wniosku, czyli razem jakieś 18 - 20
miesięcy a nawet 2 lata, które wcale nie muszą zakończyć się sukcesem.
Jestem oburzona tym, ze byliśmy okłamywani. Nie można bowiem mówić o wniosku
kiedy wysłało się tylko list intencyjny, w którym nie ma żadnych szczegółów
tylko lista życzeń. I prosiłabym, żeby nie bawić się w gierki słowne, że Karta
to przecież właściwie wniosek, bo to część procedury.
Re: Nie było wniosku!!
papirus22 18.01.07, 23:14 + odpowiedz
Z dokumentów zaprezentowanych na sesji wynika że potrzeba przejśc ok. 15 etapów
aby złożyć wniosek, my jesteśmy mniej więcej na 3 i to wymagających poprawek do
15 lutego. Tymczasem burmistrz Sokołowski zabrał się za pkt chyba 12 który miał
nas kosztować 200 tyś. Zapomniał tylko że po drodze jest jeszcze kilka nie
zrobionych. Gdy go pytałem mówił o 7 dobrym miejscu.
Re: Nie było wniosku!!
papirus22 19.01.07, 09:05 + odpowiedz
... (usunąłem jako nieistotne) ...
Tymczasem sytuacja z tym niby zlożonym wnisokiem jest taka:
aby złożyć wniosek potrzeba wiele miesięc i przejść przez wiele etapów.
spróbuję je tu napisac aby pokazać jak skomlikowana jest procedura i jak
jesteśmy daleko.
Sokół informował złożonym wniosku w roku 2004 a tymczasem jesteśmy na
pierwszym etapie zwanym Stan Istniejący składających się z trzech punktów:
1. Koncepcja Rozwoju systemów wod-kan
2. Rozporządzenia w sprawie aglomeracji Łomianki
a dokładnie my jestęmy na pkt.3 czyli karta potencjalnego przedsięwzięcia FS,
właśnie ta karta wymaga jeszcze uzupełnienia.-czas realizacji w skali tego jest
określony jako 0 (ZERO)miesięcy:(
Dalszy Etap to Weryfikacja składający się z 2 punktów szczegóło opisanych. Na
ten etap potrzeba 1-5 miesięcy
1. Przesłanki
2. Działanie,
Kolejny etap to
Masterplan i 4 pkt czas realizacji 2-3 miesięce
1. Analiza opcji realizowanych,
2. Strategia cenowa
3. Korekta Istniejących koncepcji oraz zasięgu.
4. Lista priorytetowych inwestycji
Kolejny etap to Inicjacja przygotowanych inwestycji i kolejne 4 pkt. czas
realizacji 1,5-2 miesiecy
1. Decyzje o warunkach zabudowy,
2. Oceny oddziaływnia na środkowisko,
3. Decyzje środowiskowych uwarunkowaniach relaizacji zadania,
4. Konsulatcje społeczne.(Ceny, Lokalizacje i Priorytety
Dalszy etap to Decyzja Strategiczna 1 miesiąc
1. Max termin podjęcia decyji
2. Wybór etapów organów inwestycji
3. Wstępny wybów źródeł finansowania
oraz podetap trwający 2-3 miesiące
1.przygotowanie dokumentacji technicznej
2.pozwolenia na budowę
oraz
Zgodnie z wymaganiami odpowiedniego źródła finansowania
1. Wniosek o dofinansowanie z wymaganymi opracowaniami
2. Studium wykonalności
3. Dokumentacja przetargowa
po tych wszystkich etapach jest ostatni czyli
ZŁOŻENIE WNIOSKU trwa 10 miesięcy
1.Okres rozpatrywania
2.Decyzja o Finansowaniu
3.Uzgodnienie i podpisanie umów
na końcu jest oczywiście Realizacja i Rozliczenie
Najbardziej oburzające w tym wszystkim jest to że to co zlożył Sokół to dotyczy
tylko terenów MIASTA Łomianki, nie ma tu ani słowa o terenach WIEJSKICH czyli
Gminie.
Re: Nie było wniosku!!
kowalik22 21.01.07, 17:33 + odpowiedz
Moi drodzy, wszyscy oburzeni, zabierający głos w tym wątku.
O co chodzi?
O to, czy gmina ma szansę na środki czy o to, JAK powinno się nazwać to, co
gmina złożyła?
Otóż karta przedsięwzięcia jest nazywana także wnioskiem wstępnym, w skrócie
wnioskiem.
Proszę:
www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/Procedura_oceny_wnioskow_wstepnych.psml
Ale jakkolwiek by się nie nazywała, faktem jest, że została złożona.
W 2004 r. Odleżała się długo, jak wszystkie tego typu wnioski, i ma szanse na
realizację z budżetu UE z lat 2007-2013.
Pisaliśmy już o tym, nie rozumiem, po co teraz znowu ta burza?
To znaczy, ja się domyślam, ale o tym kiedy indziej.
Szanowni Oburzeni Forumowicze. Może mnie nie obchodzić, że zarzucacie kłamstwo
poprzedniemu Burmistrzowi, ale kłamstwo zarzucacie także mnie.
A tego nie lubię, oj, nie lubię. Nie kłamię z definicji, i nie oszukuję w tym
temacie – choćby dlatego, że nie mam w tym ŻADNEGO interesu.
Zatem zechciejcie przyjąć, że oburzenie Sylwii mnie bawi. Właśnie dlatego, że
każdy zwykły śmiertelnik może nie wiedzieć, czy i kiedy robi mu się wodę z
mózgu.
Jednakże Sylwia specjalistą od środków unijnych jest (tak stoi w programie PZ)
i jako taka, powinna wiedzieć i wie, że wniosek (czy też karta, jak chcecie),
złożona w 2004 r. nie mogła jeszcze zostać rozpatrzona i uzyskać środków z
Funduszu Spójności za okres do 2006 r., ponieważ środki za ten okres zostały
już wówczas rozdysponowane.
Do niedawna zresztą Sylwia doskonale wiedziała, że wniosek Łomianek czeka na 38
poz. na skierowanie przez Komitet sterujący do dalszej procedury.
Tu link, w którym Sylwia wskazuje ten wniosek (a i nazywa kartę „wnioskiem”):
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=20063629&a=35412104
Faktycznie droga takiego wniosku wstępnego (karty) do wniosku końcowego, tego,
który „idzie” do Komisji Europejskiej, jest długa i kosztowna. O tym też Sylwia
wie.
Tu przedstawiam link do „drogi” wniosku wstępnego (proszę zwrócić uwagę, że
nazywa się go właśnie WNIOSKIEM WSTĘPNYM ):
www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/wniosek.psml
Moim zdaniem wniosek Łomianek jest na trzecim „szczeblu, poziomie, punkcie” tej
drogi.
I nie mógł być dalej, niezależnie od tego, czego byśmy chcieli, biorąc pod
uwagę termin jego złożenia.
Nigdy nie słyszałam o innym wniosku na wod-kan. niż ten z 2004 r. Z tego, co
czytałam a GŁ przed wyborami i w protokołach z sesji Rady – B. twierdził, że są
szanse na środki z lat 2007-2013. Ja tu kłamstwa nie widzę.
Pozdrawiam wszystkich, przepraszam, że tak dużo tego tekstu,
bardzo się starałam, by było jak najkrócej:)
PS. A tu link do tego wniosku, co go nie było;)
www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/Projekty_przygotowywane_2007-2013.psml
Czeka na zarekomendowanie.
A i jeszcze jeden link:
www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/przygotowanie_projektu.psml
Wyjaśniający, dlaczego NFOSiGW pomaga Łomiankom (jak wszystkim innym) w
procedurze starań o środki unijne.
Pozdrawiam i owocnej lektury życzę
Re: Nie było wniosku!!
kowalik22 21.01.07, 20:46 + odpowiedz
... (usunąłem nieistotne)...
Wszystko, co widzę, wskazuje na to, że działania w sprawie pozyskania środków z
budżetu Unii zosta