atos55
23.04.07, 22:42
Ponad rok temu, w lutym 2006, starałem się policzyć, ilu nas jest.
Zarchiwizowany już wątek znajdziecie tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=37608326&a=37608326
Wydało mi się sensowne spojrzenie, co się od tamtego czasu zmieniło. Wnioski
są dość optymistyczne. Forum przetrwało i nawet się poszerzyło. Wtedy
naliczyłem około 25 „wodzirejów”, piszących na różne tematy. Dzisiaj takich
liderów, którzy w ciągu kilku tygodni zamieścili po co najmniej kilkadziesiat
postów (niektórzy po kilkaset) jest ponad 40. Uczestników, takich którzy
czasem się odzywają, było kiedyś 100, ostatnio około 150. Pominąłem w tym
wyliczeniu ewidentnie dodatkowe nicki, których zresztą ostatnio jest dużo
mniej, niż w okresie wyborów, a także osoby dające ogłoszenia komercyjne
(takich jest sporo).
W sondach przeprowadzanych w ubiegłym roku przez kmsanczię na Wirtualnej
Galerii Łomianek uzbierało się stopniowo aż 350 głosów w sondzie o ocenie
naszego Forum i 650 głosów przy pytaniu o to, czego brakuje w Łomiankach.
www.lomianki.friko.pl/archiwum.htm
Na pytanie "Jakim jesteś użytkownikiem Forum" odpowiedziały 94 osoby, z
których tylko 30 (32%) zadeklarowało, ze pisze na Forum.
Zakładając takie proporcje i biorąc wszystkie inne dane pod uwagę (a także
nasze rodziny, którym - mam nadzieję - relacjonujemy co smaczniejsze „kawałki”
z Forum) jest nas w tym interesie na pewno kilkaset osób. Nieźle, nieźle.
Te dane wydają mi się ważniejsze od licznika postów, bo sami wiemy najlepiej,
jakimi głupstwami czasami się go „nabija”. Od wyborów w listopadzie 2006, gdy
było około 55 tys. postów, przybyło ich ponad 15 tys. Przez chwilę, po
przegranych wyborach, wydawało się, że niezadowoleni z ich wyników rozniosą
całe forum w strzępy. Sytuację uratowało utworzenie równoległego forum
Łomianki.org. Tam się przeniosły poważniejsze dyskusje, które wróciły, gdy
sytuacja się unormowała. Łomianki.org spełniło chyba swoją rolę i trwa trochę
symbolicznie (bo a nuż kiedyś się przyda), natomiast życie towarzyskie nadal
się toczy częściowo na równoległym Cafe Łomianki.
Na koniec zdecydowałem się ogłosić listę nieobecnych, którzy kiedyś byli z
nami bardzo często, a od paru miesięcy zamilkli.
Oprócz bryceziona, z którym mniej więcej wiadomo, co się dzieje, zamilkli:
barb4, daisy32, dziucholec, elpr1 (raz złożył życzenia wielkanocne, więc
żyje), gebik, glupik1, hiuppo, ilexx (tez się raz odezwał, w styczniu),
ktosiek13, lashana1, logownica, mortimerr, peternurek1 (widziany w Cafe
Łomianki), randolff (6 postów przez 4 miesiace, to tyle co nic; w ubiegłym
roku było ponad 1000!), sokrates42, a poza tym sanset, bajm-mot i
niezapomniana edoma.