Dodaj do ulubionych

grad, wiatr i burze????

22.05.07, 22:37
świetnie, niby nie wygląda żeby, ale...
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8874224&rfbawp=1179866109.794&ticaid=13ca6
Obserwuj wątek
    • mmc_lomianki Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:01
      A ja się burzy nie boję (tak bardzo), bo:
      - mam piorunochron :)
      - większość pobliskich piorunów zalicza chyba rozdzielnię elektryczną/BTS po
      drugiej stronie Kolejowej (duży huk, ale odległość bezpieczna).

      A jakie Wy macie doświadczenia z piorunami?
      Ja mam kiepskie doświadczenia z dzieciństwa przez histeryczną ciotkę-sąsiadkę,
      która dostawała rozstroju nerwowego w czasie każdej burzy (na jakiś czas przed i
      długi czas po...). Ciociu - tego forum nie czytasz, ale trzymam kciuki, żeby
      dzisiejsze burze Cię ominęły 100-kilometrowym łukiem!
        • atos55 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:19
          Wszystko przywiązane, pochowane, a burzy nie ma? Właściwie chciałbym żeby
          wszystko wokół trochę sie oczyściło. Ale może nas to wcale nie dotyczy, bo
          "akcja" ma byc na Mazowszu, a czy my jesteśmy częścią Mazowsza? Chyba tylko
          geograficznie, a nie psychicznie.
      • i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:15
        bardziej mnie martwi silny wiatr, ulewny deszcz i grad. Piorun to betka. Burza
        śnieżna, piorun kulisty - to jest coś! widziałam!
        A napisałam, bo po prostu zajrzałam na "wp" a tam, wspomniane, jako główna
        wiadomość dnia - a wydawałoby się, że jest tak spokojnie za oknem...
      • olla1660 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:16
        Ja się zasadniczo burzy nie boję, ale...
        spędzaliśmy z małżem kiedyś takie aktywne wakacje - rowerami przez Mazury.
        Codziennie nocleg gdzie indziej, 100 km dziennie... Trwała ta podróż lekko
        ponad tydzień i co noc burza uatrakcyjniała nam tę noc. A noclegi były zawsze w
        bliskości drzew, a drzewa były ogromne, a namiocik malutki, na dwa ciała i nic
        więcej, a rowery przypięte do drzewa. Co noc dostawałam palpitacji serca, ale
        oboje przeżyliśmy ;))
        Ostatniego dnia naszej podróży "w siodełku" mieliśmy dojechać do Pasymia, gdzie
        rezydowali nasi znajomi i my tam z nimi mieliśmy spędzić jeszcze kilka dni.
        Zastanawialiśmy się czy po drodze do Pasymia (z miejsca, w którym byliśmy) nie
        zrobić jeszcze jednego noclegu pod namiotem, ale zdecydowaliśmy się jednak
        dojechać... i skryć przed burzami pod dachem.
        No i udało się, ale ostatnie trzy godziny drogi odbyliśmy wśród grzmotów i
        piorunów. Burza osaczyła nas z każdej strony. Jechaliśmy drogą przez Warmińskie
        pola i tam - dla odmiany - nie było drzew (w które te pioruny mogłyby trafiać),
        tylko my. Dwa ludki na rowerach. Odmówiłam chyba ze sto "zdrowasiek" i cudem
        nas żaden piorun nie strzelił.
        No ale nabawiłam się piorunofobii otwartoprzestrzennej ;))
      • kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:18
        > A jakie Wy macie doświadczenia z piorunami?

        Generalnie wydawało mi się, że się ich nie boję. Do czasu, gdy dwa lata temu w
        trakcie spływu Biebrzą, w Osowcu, dopadła nas burza, którą zapewne wszyscy
        pamiętacie - to była taka nawałnica, która przetoczyła się w ciągu jednego dnia
        przez Polskę - z zachodu na wschód. Ledwie zdążyliśmy uciec do namiotu (kto zna
        cemping w Osowcu to wie, że namioty blisko brzegu rozbija się tuż obok słupa
        wysokiego napięcia)...
        Ciemno, głośno (huk był straszliwy, grzmot za grzmotem), pioruny jeden za
        drugim, wszystkie bardzo blisko. Tzn. tak mi się wydawało, do czasu, aż dwa
        uderzyły tak blisko, że poczułam świst (nie pytajcie, dlaczego świst) w uszach.
        Burza przeszła po jakiejś godzinie, ale dla mnie to była wieczność. Do rana oka
        nie zmrużyłam.
        I piorunochronu nie miałam;)

        PS. Skąd się bierze piorunochron?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka