i_bella 22.05.07, 22:37 świetnie, niby nie wygląda żeby, ale... wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8874224&rfbawp=1179866109.794&ticaid=13ca6 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 22:39 Jak rany! Jak Ciebie zadowilić?:) Mamy po prostu wiosenną pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 22:44 zwariowałeś? no po prostu trochę mi się nie uśmiecha, i tyle. Na przykład myślę o zalanej piwnicy, samochodzie przed domem, biednej małej magnolii i wielu innych sprawach.... nie mogę się po prostu obawiać? zaraz coś o zadowoleniu musi wyskoczyć? nie martw się, Krzysiom, jakoś sobie radzę... Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 22:55 > Mamy po prostu wiosenną pogodę. Nie. Mamy bardzo zmienną wiosenna pogodę, z anomaliami nie spotykanymi często: nocne mrozy (bo jak nazwać coś, co ma 11 stopni na minusie), wichurami zrywającymi dachy, czy wreszcie gradobiciem - jeśli się spełni zapowiedź synoptyków. Po prostu - zwyczajna wiosna;) Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 22:58 Jestem za tym, żeby zapowiedź synoptyków się nie sprawdziła. Magnolii nie mam, ale mam inne + cały tabor dzieckowych pojazdów z napędem nożnym, na tarasie. Będzie mi to wszystko latać kiedy przyjdzie wichura. A ja tego nie chcę. Można nie chcieć, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:07 > Można nie chcieć, no nie? :) Można. Jest nas już dwie - nie chcące:) Odpowiedz Link Zgłoś
mmc_lomianki Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:01 A ja się burzy nie boję (tak bardzo), bo: - mam piorunochron :) - większość pobliskich piorunów zalicza chyba rozdzielnię elektryczną/BTS po drugiej stronie Kolejowej (duży huk, ale odległość bezpieczna). A jakie Wy macie doświadczenia z piorunami? Ja mam kiepskie doświadczenia z dzieciństwa przez histeryczną ciotkę-sąsiadkę, która dostawała rozstroju nerwowego w czasie każdej burzy (na jakiś czas przed i długi czas po...). Ciociu - tego forum nie czytasz, ale trzymam kciuki, żeby dzisiejsze burze Cię ominęły 100-kilometrowym łukiem! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:09 Liczne stacje bazowe GSMu załatwiły problem piorunów. Szczególnie na wsiach ludzie mają piorunowe fobie, pomału się to zmienia. Nie widać już świętych obrazków w oknach przed burzą. Odpowiedz Link Zgłoś
atos55 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:19 Wszystko przywiązane, pochowane, a burzy nie ma? Właściwie chciałbym żeby wszystko wokół trochę sie oczyściło. Ale może nas to wcale nie dotyczy, bo "akcja" ma byc na Mazowszu, a czy my jesteśmy częścią Mazowsza? Chyba tylko geograficznie, a nie psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:24 :) ostatnio też ostrzegali, wiązałam, chowałam, cudowałam, a wichury nie było.... dziś nie zrobiłam nic, to pewnie będzie nieźle :) Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:15 bardziej mnie martwi silny wiatr, ulewny deszcz i grad. Piorun to betka. Burza śnieżna, piorun kulisty - to jest coś! widziałam! A napisałam, bo po prostu zajrzałam na "wp" a tam, wspomniane, jako główna wiadomość dnia - a wydawałoby się, że jest tak spokojnie za oknem... Odpowiedz Link Zgłoś
mmc_lomianki Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:16 Widziałaś piorun kulisty?! I jaki był? Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:17 :))) świetlisty i kulisty był Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 23.05.07, 00:08 ok, piorun kulisty, zauważony przeze mnie i grupę przyjaciół w trakcie burzy snieżnej, w Poznaniu, jakieś ...naście lat temu (nie chce mi się liczyć dokladnie0. Nie bardzo wyraźny, bardzo kulisty, nie za duży, żółty... To był bardzo niesamowity dzień, pamiętam do dziś, nie tyle straszny, ile niesamowity. zobaczymy, co dzisiejsza noc przyniesie.... Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:16 Ja się zasadniczo burzy nie boję, ale... spędzaliśmy z małżem kiedyś takie aktywne wakacje - rowerami przez Mazury. Codziennie nocleg gdzie indziej, 100 km dziennie... Trwała ta podróż lekko ponad tydzień i co noc burza uatrakcyjniała nam tę noc. A noclegi były zawsze w bliskości drzew, a drzewa były ogromne, a namiocik malutki, na dwa ciała i nic więcej, a rowery przypięte do drzewa. Co noc dostawałam palpitacji serca, ale oboje przeżyliśmy ;)) Ostatniego dnia naszej podróży "w siodełku" mieliśmy dojechać do Pasymia, gdzie rezydowali nasi znajomi i my tam z nimi mieliśmy spędzić jeszcze kilka dni. Zastanawialiśmy się czy po drodze do Pasymia (z miejsca, w którym byliśmy) nie zrobić jeszcze jednego noclegu pod namiotem, ale zdecydowaliśmy się jednak dojechać... i skryć przed burzami pod dachem. No i udało się, ale ostatnie trzy godziny drogi odbyliśmy wśród grzmotów i piorunów. Burza osaczyła nas z każdej strony. Jechaliśmy drogą przez Warmińskie pola i tam - dla odmiany - nie było drzew (w które te pioruny mogłyby trafiać), tylko my. Dwa ludki na rowerach. Odmówiłam chyba ze sto "zdrowasiek" i cudem nas żaden piorun nie strzelił. No ale nabawiłam się piorunofobii otwartoprzestrzennej ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:18 > A jakie Wy macie doświadczenia z piorunami? Generalnie wydawało mi się, że się ich nie boję. Do czasu, gdy dwa lata temu w trakcie spływu Biebrzą, w Osowcu, dopadła nas burza, którą zapewne wszyscy pamiętacie - to była taka nawałnica, która przetoczyła się w ciągu jednego dnia przez Polskę - z zachodu na wschód. Ledwie zdążyliśmy uciec do namiotu (kto zna cemping w Osowcu to wie, że namioty blisko brzegu rozbija się tuż obok słupa wysokiego napięcia)... Ciemno, głośno (huk był straszliwy, grzmot za grzmotem), pioruny jeden za drugim, wszystkie bardzo blisko. Tzn. tak mi się wydawało, do czasu, aż dwa uderzyły tak blisko, że poczułam świst (nie pytajcie, dlaczego świst) w uszach. Burza przeszła po jakiejś godzinie, ale dla mnie to była wieczność. Do rana oka nie zmrużyłam. I piorunochronu nie miałam;) PS. Skąd się bierze piorunochron? Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:21 > PS. Skąd się bierze piorunochron? Kiedyś wszystko mozna było kupić w Geesie, a teraz to nie wiem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:26 Ola, popłakałam się ze śmiechu, aż kot mi sie dziwnie przygląda;)) Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:34 kowalik22 napisała: > Ola, popłakałam się ze śmiechu, aż kot mi sie dziwnie przygląda;)) :DDDD A koty się burzy nie boją? Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:38 Koty może nie - moja kotka się boi. Ale ona jeszcze nie wie, że burza może być - dzisiejszą prognozę pogody w TV przegapiła;)) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:41 Moje koty się nie boją za to pies schodzi na zawał w czasie kazdej burzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:44 > za to pies schodzi na zawał w czasie kazdej burzy. To dlaczego zapowiedzi o nadchodzącej burzy Cię nie martwią? A jak on w końcu definitywnie zejdzie, własnie przez tę najbliższą? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:50 Trzeba twardym być a nie miętkim:) Niech się przyzwyczaja... Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:43 Przegapiła, no a kocia intuicja, to gdzie? Uśpiona pewnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:47 No, moja kotka to w zasadzie ciągle uśpiona, wraz z tą intuicją. Stara jest już, ale w zasadzie to nie zauważyłam, żeby intuicyjnie wyczuwała burzę. Reaguje dopiero na nadciągające grzmoty. Ale moze ona taka gapowata, nietypowo reaguje;) Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:57 Kowalik, do kompa ją dopuść - kotkę znaczy, wp włącz, poczyta i będzie wiedzieć....burza jak nic idzie...ponoć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:24 kowalik22 napisała: PS. Skąd się bierze piorunochron? Z grubego drutu i dobrego uziomu.:) Faktycznie burza obserwowana z kajaka robi wrażenie. Przezyłem kiedyś solidna burzę w kajaku na Mamrach. Fala była taka, że walczyło się o życie a na pioruny nikt nie zwracał uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:30 Ja z falą (bez piorunów) walczyłam o życie moje i dziecka na Nidzkim (jakieś sto lat temu). Do dziś trzesą mi się kolana kiedy o tym myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
mmc_lomianki Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:27 >PS. Skąd się bierze piorunochron? Ja wziąłem od dewelopera, który budował osiedle (budynek jest na tyle wysoki, że chyba przepisy nakazywały - na niższych budynkach nie założyli...). Z ciekawości ludzkiej zastanawiam się jak nazywa się zawód wykonującego piorunochron: piorunochronnik? ;) A z linią WN i burzami to mi się przypomniało duże rozczarownie linią 400 kV, która przebiega przez Łomianki. Jak mieszkałem na Fabrycznej (teraz to już Spokojna) 2 lata temu to byłem rozczarowny - wydawać się mogło, że pioruny ją nieszczególnie lubiły... Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:32 Aż tak jej żle życzyłeś? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmc_lomianki Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:40 Nie, ale polowałem kiedyś pół nocy, żeby zrobić jakieś pasjonujące zdjęcie pioruna na linii. Nie udało się mimo, iż przechodziły śmiercionośne burzyce. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: grad, wiatr i burze???? 22.05.07, 23:48 A, to już rozumiem. No, to faktycznie może rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 23.05.07, 00:12 mmc_lomianki napisał: > Z ciekawości ludzkiej zastanawiam się jak nazywa się zawód wykonującego > piorunochron: piorunochronnik? ;) Fachowo to nie ma piorunochrona tylko jest odgromnik a cała szopka z ochroną przed przepięciami związanymi z piorunami nazywa się ochroną odgromową. Zajmują się nią wyspecjalizowane firmy które w czasach coraz większej ilości delikatnych urządzeń elektronicznych czerpią z tej działalnosci spore profity. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: grad, wiatr i burze???? 23.05.07, 07:36 Tradycyjnie prognozy się nie sprawdziły i skończyło się na strachu:) Odpowiedz Link Zgłoś
atos55 Re: grad, wiatr i burze???? 23.05.07, 07:45 Na pewno lunie, gdy będziemy dzisiaj wracali z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: grad, wiatr i burze???? 23.05.07, 08:53 a myślałam, że przespałam coś ;) Odpowiedz Link Zgłoś