pencroff
11.10.07, 21:17
a bój na słowa toczą za nich forumowicze - to jest to sytuacja
dziwaczna i chyba rzadko spotykana. Obaj główni konkurenci
zachowują wyniosłe milczenie, czy tylko swoimi buźkami na słupach
chcą zdobyć mandaty? Można by podejrzewać, że żaden nie wierzy
w swój sukces wyborczy, że obu brak chęci by stanąć przed
wyborcami, może wiary we własne siły?
Jakieś programy, panowie, zamierzenia, cele?
Ulotki, spotkanie z mieszkańcami - przecież z tego terenu jesteście?
Strony internetowe z otwartą możliwością zadawania pytań?
Mnie się marzy, żeby kandydaci zeszli z plakatów, stanęli obaj
razem przed elektoratem i odbyli publiczną dysputę.
A tu nic!