frags
20.11.07, 21:34
Ponieważ brycek zachęca i zaprasza do czytania, postanowiłem kilka smacznych fragmentów zamieścić:
"Pomijając już stronę etyczną obejścia prawa, nie byłoby z punktu
widzenia finansów nic nagannego, gdyby Powiat pokrywał wszystkie
koszty prowadzenia liceum."
- celne i charakterystyczne. Prawo składa się z etyki i reszty. Jak reszta jest po naszej myśli, niech etyka sobie odpoczywa!
"Przedszkola.
W przypadku dzieci z Łomianek korzystających z przedszkoli warszawskich,Gmina przekazuje co roku dotacje Warszawie wg. wyliczeń kosztów przypadających na 1 dziecko. Koszty w Warszawie są wyższe niż w Łomiankach.
W roku 2005 z podanych przez Warszawę 87 dzieci jako mieszkających w
Łomiankach, 18 nie było zameldowanych w Łomiankach. Jest to absurd, że ludzie nie zameldowani w Łomiankach, których część dochodów z PIT-ów nie wpływa do kasy Gminy, których stan materialny nie jest najgorszy skoro mają chyba drugie mieszkanie i dowożą dzieci
do Warszawy, są jeszcze dotowani przez Gminę !!!
- przegnać. Najlepiej przegnać tych ludzi z Najjaśniejszego Wesołego. Żartuję, bo można po prostu domagać się refundacji od gmin właściwych ich miejscom zameldowania? Ależ nie. Popatrzcie na to:
"Wiele osób mieszka na terenie Łomianek, ale nie są zameldowani. Gmina traci przez to poważne dochody. Osoby powyższe kierują się jakimiś własnymi powodami i być może nie zdają sobie sprawy z konsekwencji finansowych dla Gminy. Prowadzona w latach ubiegłych działalność informacyjna poprzez Gazetę Łomiankowską była chyba nie efektywna, gdyż osoby te nie musiały czytać Gazetę.
Dla poprawy sytuacji – moim zdaniem – powinno się najpierw ustalić
listę domów zamieszkałych, których właściciele nie są zameldowani.
Można tego dokonać bez dodatkowych kosztów dzięki patrolom Straży
Miejskiej, która wykazywała w kartach drogowych jazdy przez całą
dobę. Pomocą mogą służyć również inkasenci podatków, oraz
referat meldunkowy mający pełne wykazy osób zameldowanych.
Następnie do osób tych Władze Gminy powinny wystosować
odpowiednie pisma."
- przegnać jednak, a najlepiej wcześniej zastraszyć. Od czego jest Straż Miejska??? Ten bryckowy pomysł egzekucji był już kiedyś wałkowany na tym, albo trekkowym forum i został skopany. Ale brycek się nie poddał, jak widać i radzi ogniem i mieczem wymusić meldunki.
Miłej lektury...