Ile kosztowała Biała Księga?

24.01.08, 15:37
Chodzą różne plotki na temat kasy jaką wydano na nikomu chyba niepotrzebną
(kolejną) Białą Księgę p. Andrzeja R.
Czy ktoś może napisać ILE to nas mieszkańców kosztowało.

Wydatki nowej władzy są owiane wielką tajemnicą. Na spotkaniu w ICDS na liczne
pytania z sali ile kosztowała "wizja" centrum Łomianek nie padła odpowiedź.

Proszę o konkretne odpowiedzi BEZ ZAMULANIA!!!
    • brycezion Re: Nowa_potrzeba 24.01.08, 16:59
      Chyba "Białe księgi" są potrzebne,skoro pierwszą zamówił Sokołowski w
      1998.Kosztowała wtedy 12 tys.+ 12 tys.opinia pani Bendorf-Bendorf = 24 tys
      zł.Podaję kwoty,bo akta finansowe z tego okresu już nie istnieją.
      Cenę drugiej możesz się dowiedzieć w Gminie.Jest jawność informacji.Zdziwisz
      się,ale kosztowała znacznie mniej niż 8 lat temu.
      • nowa_potrzeba Re: Nowa_potrzeba 24.01.08, 20:56
        Brycezionie
        Dziękuje ci za szybką odpowiedź, ale nie odpowiedziałaś konkretnie - ty umysł
        ścisły i perfekcyjny.
        Odpowiedź godna polityka, mówić - aby nie powiedzieć. Miodzio.
        Oczekuję od CIEBIE konkretnej odpowiedzi bo nie mam ochoty i czasu biegać do gminy.
        Kwoty wydawane przez brodacza podawane były przecież z szybkością światła.
        • toyara Re: Nowa_potrzeba 25.01.08, 08:04
          Nie zajrzałam do owej księgi.
          Może jednak ktoś mi powie, bez zaglądania, jaki jest jej cel?
          Inne miasta też mają swoje księgi?

          • brycezion Re: Toyara 25.01.08, 14:20
            Biała Księga jest z założenia opracowaniem zestawiającym liczby i dokumenty za
            okres działania poprzedniej władzy.Służy analizie popełnionych błędów,powstałych
            przez to sytuacji po to,aby podobne nie zdarzyły się w przyszłości.
            Nie jest więc jak niektórzy oceniają prymitywnie zbieraniem "haków na kogoś"
            lecz przewodnikiem na przyszłość.Nowej władzy,nowym radnym ciężko i czasem wręcz
            niemożliwe jest wniknąć we wszystkie najistotniejsze szczegóły przeszłości i
            zestawić w kompleksowy obraz.
            Jak to wykorzystają to już jest inna sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja