frags
10.06.08, 00:58
Kilka dni temu humorem błysnął wiozący mnie taksówkarz, który po
wjechaniu do Słomianek za pomocą Brukowej odezwał się w te
słowa: "Uuuu, wieśniakom prąd ukradli..." - miał na myśli ciemności,
jakie spowijały ul. Warszawską. Światła jarzyły się daleeko, daleko.
Podobnie było wczoraj i dzisiaj. Panie Pszczoła, Pan pewnie kładzie
sie wcześnie spać. Ale czy reszta mieszkańców ma wzorem pobożnych
Żydów maszerować powtarzając z cicha pod nosem "Idzie się, się
idzie...", aby ktoś z nieskanalizowanej części miasteczka czegoś
paskudnego z nocnika na głowę nie wylał???
Witaj Pszczoło, na wesoło - można powiedzieć. Bo pięknie jest w
Miasteczku, gdy ciemno. Nie widać Centrum wprawdzie, ale i tak
pięknie...