tow_mauzer 16.07.08, 17:48 www.lomianki.pl/lomianki/index.php?a=wiadomosci&szczegol=441 "Nowe ceny biletów KMŁ od 1 września br." :/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaczusio Re: Zdrożeją bilety na Ł! 16.07.08, 21:43 Tego się można było spodziewać. Jeszcze lepiej gdyby obowiązywał bilet z aglomeracji Warszawskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ka72 Bluszczowa liga? 17.07.08, 08:04 To kurestwo a nie ekonomia. pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_Princeton Jak długo jeszcze niekompetencje ekonomiczne DUPKÓW z KMŁ, będą szalały po naszych kieszeniach? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 11:29 Kompetencje kompetencjami, a ekonomia to twarda szkoła. Od czasów ostatniej podwyżki biletów paliwo zdrożało dwa razy, pensje pracowników wzrosły podobnie. A to blisko 3/4 kosztów KMŁ. I te wzrosty są niezależne od spółki, to wynika również z krajowych danych statystycznych - patrz roczniki GUS i dane w K.R.S. /o ile potrafisz/ Wiec proszę ka72, nie pisz głupstw, powołując się na link który nic w tej sprawie nie mówi, a najlepsi ekonomiści z tego Uniwersytetu też w tej sytuacji niewiele by zrobili. Albo kolejna większa dotacja albo podwyżka cen. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalikapol Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 15:20 Jak długo jeszcze będzie brzydka pogoda, kurde. Mam urlop a tu zimno i ponuro. To wszystko wina dupków z KMŁ i rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 15:46 Do tego, poza podwyżkami cen, KMŁ powinna obciąć koszty: skrócić trasę Ł do Węzła Młociny (oczywiście jak już będzie otwarty). I to wszystkie Ł powinny tam mieć pętlę. P.S. Ostania podwyżka była 7 (siedem!) lat temu! Odpowiedz Link Zgłoś
tuzimka Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 16:14 tow_mauzer napisała: >skrócić trasę Ł do Węz > ła Młociny Gdybyś lepiej znała obecną trasę i wiedziała, na jakich przystankach ludziom zależy - na pewno byś tak nie napisała! KOszty przedsiębiorstwa zmaleją niewiele, ale koszty przejazdów dla wielu osób znacznie wzrosną! Żeby z węzła Młociny dobrnąć na przykład do Szpitala Bielańskiego, albo do AWFu, albo do UKSW na Dewajtis, albo do Hali Marmonckiej, albo do przychodni na Szajnochy - trzeba by się przesiąść, tracić czas i kasować następny bilet "warszawski" - niedawno podrożony. To samo - przy powrocie. Dlatego - Towarzyszko Mauzer nie piszcie głupot! Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 17:45 Większość ludzi i tak jeździ do pętli na Włościańskiej. Idąc Twoim tropem Ł powinno jeździć dalej do Warszawy, najlepiej do śródmieścia, bo i koszt nie wielki, a i ludziom będzie wygodniej. Wg. moich wyliczeń trasa skróciła by się o 3,5 km, czyli o 7 km na każdy kurs mniej. Kursów jest nawet 115 w ciągu dnia, czyli 115x7=805. Dziennie autobusy przejadą nawet o 805 km mniej!!! Ile potrzeba na to paliwa?? Niewielkie oszczędności??!! P.S. Jestem facetem:) Towarzysz Mazuer to z Majakowskiego ("Teraz głos ma towarzysz Mauzer"), ale pewnie nie wiedziałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer kalkulacje 17.07.08, 17:57 autobus spala, ostrożnie zakładając, 25l/100km litr oleju napędowego po cenach hurtowych wynosi 4 zł 115 to liczba kursów, 7 km to zaoszczędzony dystans wynikający ze skrócenia trasy. 7x115=805km/dzień 25x805/100=201,25 litra dziennie, czyli 73456,25 litrów rocznie, a to daje 293825 zł rocznie Blisko 300 000 zł rocznie oszczędności! Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:08 tow_mauzer napisała: >Większość ludzi i tak jeździ do pętli na Włościańskiej. Idąc Twoim tropem Ł powinno jeździć dalej do Warszawy, najlepiej do śródmieścia, bo i koszt nie wielki a i ludziom będzie wygodniej. Argumenty przeciwko skracaniu trasy, które przytoczyła Tuzimka, już kilkakrotnie występowały na naszym forum. Uważam, że są słuszne. Dziś większość ludzi, owszem, jeździ do Włościańskiej, ale dlaczego? Dopóki można było, większość jeździła do placu Wilsona. Jeździć do śródmieścia - a dlaczego nie, gdyby się dało? Nie zapominaj, że są w Warszawie prywatne, peryferyjne linie autobusowe jadące do i ze śródmieścia, przecinające śródmieście, jest ich całkiem sporo; PKS nowodworski jeździ do Dworca Gdańskiego. Ten argument więc odpada. Chyba transport zbiorowy ma wręcz obowiązek brać pod uwagę wygodę pasażerów, paszażerów w różnym wieku i w różnej kondycji, nie skazywać ich na niepotrzebne przesiadki. Tymczasem mam wrażenie, że ZTM chce wszystkich z różnych stron miasta gwałtem upchnąć do jednego metra. Trzysta tys. zł rocznie w skali naszej spółki to jednak nie są, jak sądzę, wielkie oszczędności. Zdaje się, że nie wystarczy nawet na pół nowego autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:15 "Trzysta tys. zł rocznie w skali naszej spółki to jednak nie są, jak sądzę, wielkie oszczędności. Zdaje się, że nie wystarczy nawet na pół nowego autobusu. " 300 tys. to 15% budżetu spółki na ten rok. Mało? Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:24 Dla mnie - tak. Nie jest to wiele. Jeżdżę Ełką, mnie samemu pętla na Młocinach przeszkadzać nie będzie. Ale dla przeciwwagi - policz, ile zbędnych wydatków będą mieli sami pasażerowie, chcąc przejechać stamtąd - no choćby do Szpitala Bielańskiego i wrócić na pętlę (załóż np. że ktoś musi codziennie odwiedzać tam pacjenta przez miesiąc), i ile więcej czasu to zajmie. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:31 300000 tys. dla mnie i dla miasta to jednak dużo. Te 300 tyś. można przeznaczyć choćby na kanalizację. Nie wszyscy mieszkańcy odwiedzają chorych w Szpitalu bielańskim, na szczęście mniejszość to robi. Tym którzy dojeżdżają do szkół na Bielanach miasto mogło by refundować bilety ZTM. To nadal by się opłacało. Odpowiedz Link Zgłoś
tommyxxi Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:32 drabbu napisał: ile zbędnych wydatków będą mieli sami pasażerowie, chcąc przejechać > stamtąd - no choćby do Szpitala Bielańskiego Co wy z tym szpitalem? Czy mieszkańcy Łomianek jeżdżą do Warszawy głównie w celu odwiedzin w szpitalu bielańskim?? Sądzę, że jednak najczęściej cel podróży to szkoła, studia, praca. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 21:08 tommyxxi napisał: > Co wy z tym szpitalem? Czy mieszkańcy Łomianek jeżdżą do Warszawy > głównie w celu odwiedzin w szpitalu bielańskim?? Pewnie nie tylko :) ale niemal przy każdym autobusie ktoś z Łomianek tam wysiada, albo wsiada. Może nie jeżdżą tylko jako pacjenci czy odwiedzający, ale i do pracy? > Sądzę, że jednak najczęściej cel podróży to szkoła, studia, praca - jak najbardziej, wcale się nie sprzeczam: licea bielańskie i żoliborskie (a znam też paru gimnazjalistów), a są też np. nauczyciele od nas, UKSW, AWF. To, co piszę jest z punktu widzenia pasażera. Jeżdżę (i tak)Ełką - wolę płacić Ełce o ile bez fatygi dostarczy mnie na miejsce, niż zakładom warszawskim za niekonieczne przesiadki :) Odpowiedz Link Zgłoś
tommyxxi Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:29 tow_mauzer napisała: P.S. Jestem facetem:) No to trzeba było nie oszukiwać przy wypełnianiu danych osobowych, gdy zakladałeś konto. Teraz wyświetlasz się jako kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:38 Co robię z moimi danymi osobowymi jest poza Twoim zakresem zainteresowania. Odpowiedz Link Zgłoś
tommyxxi Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 20:42 tow_mauzer napisała: > Co robię z moimi danymi osobowymi jest poza Twoim zakresem zainteresowania No pewnie, że mnie one guzik obchodzą, ale nie miej pretensji, że jesteś brana/y za kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczusio Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 21:31 A może tak krakowskim targiem: połowa na Włościańska połowa do Huty. Ja wolał bym do huty, bo tam jestem szybciej w metrze i mam w nim dużo miejsca. Zdaje sobie sprawę, iż istnieje potrzeba, choć moim zdaniem nieduża, by cześć pasażerów wieść do Włościańskiej. Sam obserwowałem ile osób opuszczało Ł-kę by dostać się do stacji Słodowiec, jeszcze w czasach gdy Ł-ka dojeżdżała do Wilsoniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 21:40 To rozwiązanie najgorsze z możliwych. Wydłuży się czas oczekiwania na Ł na pętlach. Do warszawy autobusy będą jeździły co ok. 9 min, a z Warszawy co 18... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczusio Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 21:54 Widzę iż jesteś zwolennikiem niemożności i demagogii. Po pierwsze w godzinach szczytu kursuje więcej autobusów i częściej/ tak wynika z rozkładu jazdy drukowanego przez KMŁ/, a wtedy jest najwięcej chętnych do metra. A zresztą od tego w gminie są ludzie którym się płaci, niech zrobią to jak najlepiej, przy jak najniższych kosztach. Bo utrata przez spółkę 300 000 zł oznacza, iż staruszki autobusy którymi jeździmy będą jeszcze starsze. I to dzięki władzom spółki, która dobrowolnie rezygnuje z możliwości zakupu dodatkowo, raz na dwa lata, jednego nowego autobusu. A jeżeli tego nie potrafią, to chyba znaczy, iż czas na zmiany w KMŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 22:00 Tramsport w Polsce leasingiem stoi... Nie jestem w stanie zrozumieć lansowanej od lat w KMŁ teorii o opłacalności zakupów taboru tylko za gotówkę..... Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 17.07.08, 22:47 kaczusio napisał: >Bo utrata przez spółkę 300 000 zł oznacza, Poproszę uprzejmie o wyjaśnienie: skąd "utrata", czy na dystansie od Huty do Włościańskiej? Przecież to wirtualne pieniądze. Już dziś, gdyby się kto uparł, można jakoś skrócić trasę. A czy przy takim stawianiu sprawy nie dojdziemy niebawem do wniosku, że najmniej "strat" mamy wtedy, gdy autobusy spokojnie stoją sobie "na bazie"? Czy nie ma obawy, że gdy "Ł" stanie się niewygodne, to straci część pasażerów na rzecz choćby PKSu dojeżdżającego dalej w wmiasto? Uważam więc, że spółka, jej władze, powinna utrzymać kursy do Włościańskiej. Pewnym wyjściem kompromisowym, choć też dyskusyjnym, byłaby pętla przy Podczaszyńskiego, tam skąd kiedyś kiedyś ruszało 701 (bliziutko 2 stacje metra, jedna obecnie w budowie i pełen zbiór autobusów warszawskich). Wada - daleko od tramwaju, ale można się przesiąść już od cmentarza włoskiego. Ponieważ jeżdżę codziennie, więc powiem, że nasze autobusy nie sprawiają wcale wrażenia staruszków, w każdym razie nie bardziej od wielu warszawskich pojazdów. Niedawno spółka kupiła 2 całkowicie nowe. Za pieniądze z budżetu miasta - ale nigdzie nie ma miejskiej komunikacji, która nie wymagałaby dotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczusio Re: Bluszczowa liga? 20.07.08, 12:29 Drabu stosujesz chwyty poniżej pasa. Łopatologicznie rzecz biorąc to regularna komunikacja zbiorowa nalewno nie spełni indywidualnych potrzeb, zresztą nie jest do tego powołana. Od tego są taksówki. Każdy dodatkowy kilometr przejechany przez jej autobus to strata, która musi pokryć gmina. A jak do tej pory nie pokrywa tej straty w całości, w wyniku czego autobusy są coraz starsze... choć jak powiadasz są to wirtualne pieniądze. Pasażerowie dążą tam gdzie mają potrzeby a one są takie, jakie są. Nie jest dobrodziejstwem z Twej strony, iż godzisz się na dojazd wszystkich autobusów KMŁ do Włościańskiej. Wiesz dobrze, iż koszty zostaną pokryte z naszej wspólnej kieszeni a nie z kieszeni dobrodzieja Drabu /Chyba iż są to wirtualne koszty jak powiadasz/. Chcesz startować w przyszłych wyborach w oparciu o demagogiczne hasła, czy co? Myślałem, iż jesteś bardziej poważny. Proszę Cię pomyśl! Nie zależnie od naszego chciejstwa, znaczna część pasażerów KMŁ jedzie z Łomianek by wsiąść później do metra. Logiczne jest by zapewnić im najszybszy dowóz do stacji metra. To wynika nie tylko z moich obserwacji. Po co więc wozić ich na Włościańską, jeżeli można bliżej, szybciej i taniej do przyszłej stacji przy Hucie, gdzie siądą do pustych wagonów. A równocześnie, pewnej części pasażerów zapewnić dojazd do Włościańskiej, bo takie są ich potrzeby. Dlatego też należy przebudować rozkład jazdy. I bajka jest to, iż częstotliwość kursowania autobusów musi w nim zostać zachowana. Kurs, co 9 minut, to stała istniejąca w obecnym rozkładzie, obowiązująca od początków powstania KMŁ i może czas to zmienić. Łomianki maiły wówczas kila tysięcy mieszkańców, a dziś ponad 20 000. Chyba najwyższy czas ustalić faktyczne potrzeby pasażerów To są możliwe do oszacowania potrzeby, a koszt ich zaspokojenia jest również do policzenia, tylko trzeba chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 20.07.08, 17:20 kaczusio napisał: >Każdy dodatkowy kilometr przejechany > przez jej autobus to strata, która musi pokryć gmina. > iż koszty zostaną pokryte z naszej wspólnej kieszeni Również z mojej, również z mojej - płacę przecież za bilety, płacę również podatki. Taką samą "stratą dla gminy" jest też sprzątanie i oświetlenie ulic, a jednak się to robi. Tak jak pisałem - każde miasto w Polsce utrzymujące komunikację musi ją dotować, Łomianki nie stanowią wyjątku. Co do potrzeb pasażerów - polecam Twojej uwadze ostatni numer "Życia Łomianek" (21 z 17 lipca). Obok obszernego wywiadu z Prezesm KMŁ, w rubryce "Komu ma służyć Ł-ka?" zamieszczono 5 listów, których autorzy bardzo wyraźnie sprzeciwiają się "zepchnięciu do Huty". Ponieważ rozmawiałem z wieloma osobami, wiem, że nie oni jedyni. Nie zamierzam startować w wyborach (gdybym chciał, miałem już okazję). Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Bluszczowa liga? 20.07.08, 20:36 Nie znam treści artykułu z ostatniej Gazety Łomiankowskiej i nie bardzo widzę celowość prowadzenia polemiki na forum. Zgodnie z faktami stwierdzam jedynie, iż przeprowadzona w kwietniu ankieta wykazała, że 47% pasażerów KMŁ kontynuuje dalsza podróż metrem. Oszczędności roczne z tytułu skierowania proporcjonalnej liczby autobusów do stacji Metra Huta szacuję na blisko 360 000 zł rocznie. W swoim poście piszesz miedzy innymi<.., płacę również podatki. Taką samą "stratą dla gminy" jest też sprzątanie i oświetlenie ulic, a jednak się to robi. > jednak jak Sam wiesz, zakres tych prac dostosowany jest do potrzeb. I jakoś nie zadasz by sprzątano, co dziennie, lub by zwiększono natężenie oświetlenia powyżej racjonalnych granic. I tak samo komunikacja winna być dostosowana do potrzeb, bo inaczej czekają nas kolejne podwyżki lub wzrost dotacji ze strony Gminy na rzecz KMŁ. Dlaczego pomijasz milczeniem poranny i popołudniowy tłok w autobusach, a rozpisujesz się o tym, że konieczne utrzymanie jest istniejącego stanu rzeczy? Jeden autobus na 9 minut, a dlaczego nie, co 5 czy 2 minuty? Dlaczego pomijasz milczeniem wiek naszych autobusów i konieczność ich wymiany na nowsze, wyrażając równocześnie zgodę na ich dodatkowe przebiegi? Dlaczego analizujesz sytuacje cząstkowa, i to w sposób zachowawczy? Bardzo proszę Cię o stosowanie racjonalnych i wyważonych argumentów, bo to, co robisz nie jest godne Twojej Osoby. Apeluje by czytelnicy forum wyrazili swe opinie czy wolą dojeżdżać autobusem KMŁ do Włościańskiej czy do stacji Huta po jej wybudowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 20.07.08, 21:14 Szanowny Panie Janie, przecież nie ma między nami sporu. Tak jak oświetlenie i sprzątanie powinny być dostosowane do potrzeb, tak też komunikacja i jej przystanki - do potrzeb pasażerów. Powiada Pan: >Zgodnie z faktami stwierdzam jedynie, iż przeprowadzona w kwietniu ankieta wykazała, że 47% pasażerów KMŁ kontynuuje dalsza podróż metrem. I świetnie, a jak postępuje i co wybiera pozostałe 53 procent? Czy jest Pan pewien, że skrócenie trasy rozrzedzi tłok? A do apelu: > Apeluje by czytelnicy forum wyrazili swe opinie mogę się tylko przyłączyć. Tak jak mówiłem, równie dobrze dam sobie radę od stacji Huta, jak od Włościańskiej (choć Hutę przyjąłbym niechętnie). Znam jednak wiele osób, którym taki skrót będzie naprawdę przeszkadzał, będzie mocno uciążliwy i obciąży dodatkowymi wydatkami. Czy nie sądzi Pan, że dla tych pasażerów "nagroda" w postaci nowego autobusu raz na dwa lata będzie jednak miała wątpliwą wartość? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczusio Re: Bluszczowa liga? 21.07.08, 22:08 Jakoś skostniała ta nasza komunikacja. Autobusy kursują niezmiennie od wielu lat. Nic nie można zmienić, bo zawsze jakaś część pasażerów będzie niezadowolona. Drabu walczy jak lew by zachować istniejący stan. A na przykład mieszkańcy Dąbrowy nadal czekają na szybki dowóz do stacji metra, maja tez rację, że właściwie nie istnieją powiązania komunikacyjne tego ludnego obszaru z resztą gminy i Warszawą. Wiem bo chcąc dojechać Ł-ką do Warszawy muszę spory kawałek iść na piechotę. No więc może krócej do Warszawy tylko do Huty dla obecnych pasażerów Ł-ki, i dzięki temu uruchomić linię z Dąbrowy Kolejowa również do huty. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_mauzer Re: Bluszczowa liga? 22.07.08, 10:25 "przeprowadzona w kwietniu ankieta wykazała, że 47% pasażerów KMŁ kontynuuje dalsza podróż metrem" W kwietniu metro jeździło jeszcze wahadłowo z Marymontu i to nie zbyt często, więc kontynuowanie nim jazdy było mało wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Bluszczowa liga? 22.07.08, 11:02 tow_mauzer napisała: > W kwietniu metro jeździło jeszcze wahadłowo z Marymontu i to nie zbyt często, więc kontynuowanie nim jazdy było mało wygodne. Ale w kwietniu nasze autobusy dojeżdżały jeszcze do Pl. Wilsona - od przystanku do peronu metra bardzo blisko i bardzo wygodnie. Nic nie stało na przeszkodzie kontynuowaniu nim jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
ka72 Re: Bluszczowa liga? 21.07.08, 08:21 O qrczę! Przecież o tym piszę. Odwal się j46. ;) Trzeba wprowadzić twarde szkolne zasady. Jakie? PAŃSTWO dopłaca a my (wszyscy) ponosimy koszty. To dopiero jest sprawiedliwe. Ch..ki, łachy, menele, q..wy, pijaczki, łobuzy, bandyci, nożownicy, złodzieje, gwałciciele, politycy mają w odwodzie "HUMAN RIGHTS". pl.wikipedia.org/wiki/Human_Rights_Watch I do czego to prowadzi? DO BANDYTYZMU. No to żyjmy z tym. I nie chodzi tutaj o krew wylewającą się z pod żeber. Chodzi o dymanie (złotówkowe) Rodaków w każdej sekundzie, minucie, godzinie. Przez kogo? Juz o tym wspomniałem: są to - Ch..ki, łachy, menele, q..wy, pijaczki, łobuzy, bandyci, nożownicy, złodzieje, gwałciciele, politycy mające w odwodzie "HUMAN RIGHTS". Dobrze Ci z tym polski frajerze? Odpowiedz Link Zgłoś