A gdzie policjanci?

20.08.08, 23:14
Wracając wieczorem ulicą Warszawską niedaleko komisariatu widziałem
wiele różnych osobliwości. Najpierw naprzeciwko komisariatu pod
bankiem zatrzymały się dwa samochody. Wysiedli z nich panowie,
wymienili się czymś szybko i odjechali. "Może filateliści wymieniali
niezwykle cenne znaczki".
Następnie dalej pod apteką wytoczył się z samochodu młody człowiek
postawił na chodniku fajkę (nie wiem czy to się tak nazywa,
widziałem tylko na filmach... o narkomanach) i poszedł pod Alkohole
24. Kupić chyba zapałki."Pewnie turysta z Amsterdamu... może".
Pod tym samym sklepem monopolowym wesoła gromadka -dość młodej-
młodzieży śpiewała dorodnym głosem pieśni ludyczne -
prawdopodobnie "Chór z Zespołu Pieśni i Tańca".
Wędrując dalej spostrzegłem trójkę młodych ludzi wyglądających z
daleka bardzo porządnie.Przechodząc obok nich usłyszałem bardzo
dosadny język z użyciem wielu nieparlamentarnych słów - "studenci
etnolingwistyki".
Nieco dalej pod szkołą za szczelnie zamkniętymi wszystkimi furtkami
siedzieli "sportowcy" opowiadając sobie o wyczynach w uderzaniu
butelką w głowę tatusia. To byli napewno sportowcy bo jak inaczej
przeskoczyliby wysokie ogrodzenie.
Cały mój spacer okraszała bojowymi okrzykami starszyzna siedząca z
drugiej strony ulicy na ławeczkach dzierżąca mężnie piwko w
spracowanych dłoniach.
Pełen przekrój społeczeństwa. Prawie.
Brakowało stróży prawa. Bardzo.
A może tak panowie policjanci mały spacerek kolorowymi, pełnymi
atrakcji ulicami naszego miasta.
Nie ma nudy! zapewniam!
    • dorota.alex Re: A gdzie policjanci? 21.08.08, 11:03
      od takich spraw jest Straz Miejska a nie policja. Wystarczy zlapac za
      telefon - sa w ciagu 5 minut.
    • esscort Re: A gdzie policjanci? 21.08.08, 12:27
      zagadzam się, że patrole powinny być abrdziej widoczne, ze prewencja
      itp. Ale trudno oczekiwać, że w takiej sytuacji: "pod
      > bankiem zatrzymały się dwa samochody. Wysiedli z nich panowie,
      > wymienili się czymś szybko i odjechali" - należało oczekiwać, że
      niepodziewanie z dach banku skoczy na wymieniających się panów
      komendant z podwladnymi. Sam zreszta piszesz, że wszystko trwało
      bardzo szybko, więc komendant mogłby spaść nie na samocghód lecz na
      chodnik ;)


      .czarny.kamyczek napisała:

      > Wracając wieczorem ulicą Warszawską niedaleko komisariatu
      widziałem
      > wiele różnych osobliwości. Najpierw naprzeciwko komisariatu pod
      > bankiem zatrzymały się dwa samochody. Wysiedli z nich panowie,
      > wymienili się czymś szybko i odjechali. "Może filateliści
      wymieniali
      > niezwykle cenne znaczki".
      > Następnie dalej pod apteką wytoczył się z samochodu młody człowiek
      > postawił na chodniku fajkę (nie wiem czy to się tak nazywa,
      > widziałem tylko na filmach... o narkomanach) i poszedł pod
      Alkohole
      > 24. Kupić chyba zapałki."Pewnie turysta z Amsterdamu... może".
      > Pod tym samym sklepem monopolowym wesoła gromadka -dość młodej-
      > młodzieży śpiewała dorodnym głosem pieśni ludyczne -
      > prawdopodobnie "Chór z Zespołu Pieśni i Tańca".
      > Wędrując dalej spostrzegłem trójkę młodych ludzi wyglądających z
      > daleka bardzo porządnie.Przechodząc obok nich usłyszałem bardzo
      > dosadny język z użyciem wielu nieparlamentarnych słów - "studenci
      > etnolingwistyki".
      > Nieco dalej pod szkołą za szczelnie zamkniętymi wszystkimi
      furtkami
      > siedzieli "sportowcy" opowiadając sobie o wyczynach w uderzaniu
      > butelką w głowę tatusia. To byli napewno sportowcy bo jak inaczej
      > przeskoczyliby wysokie ogrodzenie.
      > Cały mój spacer okraszała bojowymi okrzykami starszyzna siedząca z
      > drugiej strony ulicy na ławeczkach dzierżąca mężnie piwko w
      > spracowanych dłoniach.
      > Pełen przekrój społeczeństwa. Prawie.
      > Brakowało stróży prawa. Bardzo.
      > A może tak panowie policjanci mały spacerek kolorowymi, pełnymi
      > atrakcji ulicami naszego miasta.
      > Nie ma nudy! zapewniam!
    • kfz20 Re: A gdzie policjanci? 22.08.08, 13:33
      A gdzie Straż Miejska ?. Komendant były policjant powinien wysyłać
      patrole. Kiedyś Straż Miejska była widoczna na naszych ulicach a
      teraz nie.Ciekawe co oni robią chyba zachwycają się nowymi
      apartamentami.Niech ktoś odpowie , czy Straż Miejska w łomiankach
      jest potrzebna ?
      • kowalik22 Re: A gdzie policjanci? 22.08.08, 14:02
        kfz20 napisał:
        > Niech ktoś odpowie , czy Straż Miejska w łomiankach
        > jest potrzebna ?


        Ktoś odpowiada. Jest.

        Dzieńdobry wszystkim :)
        Ależ ostatnio pusto i smętnie na forum ;)
      • antek700 Re: A gdzie policjanci? 30.08.08, 17:47
        Jak to gdzie
        Pan Burmistrz u Panem Komendantem likwiduja jako zbednz wzdatek
    • pawel.wnd Re: A gdzie policjanci? 23.08.08, 13:39
      Widzę, że niejaki ,,czarny kamyczek'' się nudził i napisał opowiadanko po
      przeczytaniu którego nasuwa się myśl czy wcześniej sam przypadkiem nie wypalił
      czegoś z tym ,,turystą z Amsterdamu''.Ja jakoś też dość często chodzę wieczorami
      po Warszawskiej i jakoś nie zauważyłem tylu zjawisk opisanych przez ,,c.k''. Ale
      jeżeli naprawdę one się zdarzyły to jestem ciekaw co szanowny autor tego
      ,,poematu'' zrobił w tej sprawie, czy zadzwonił choć raz na Policję i powiadomił
      ich o tym? Policja nie ma oczu wszędzie, a tymi oczami powinno być właśnie
      społeczeństwo i to owe społeczeństwo powinno zadbać o swoje bezpieczeństwo
      wykazując choć trochę zaangażowania sięgając po telefon... ale przecież łatwiej
      jest usiąść w domku i z nudów napisać ,,A gdzie policjanci?''
      • momek88 Re: A gdzie policjanci? 23.08.08, 13:47
        Zgadzam się!

        Zaczynajmy naprawianie "Świata" poczynając od siebie!
        • pies_na_psy Re: A gdzie policjanci? 24.08.08, 12:40
          Czy aby to uda się?
          Kiepski ze mnie mechanik bo coś już spieprzyłem self_meidując. Dwa
          wyroki w zawiasach, jeden w drodze.
          Nie bendem naprawiał. Bendem psuł :(
          ...rwa mać! :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
    • frank.burns Re: A gdzie policjanci? 28.08.08, 13:07
      Czarny Kamyczku, dzięki za świetny tekst:) Ubawiłem się setnie.

      pozdrawiam
      Frank
Pełna wersja