Zycie Lomianek i "wywiad"

15.10.08, 10:47
Po mojej akcji - pomyslow na Lomianki odezwalo sie do mnie Zycie
Lomianek z propozycja wywiadu:
(kopiuje z poczty)
Dzień dobry,
w stworzonym na forum wątku miała Pani pewne propozycje zmian
w naszej gminie. M. in. łatwiejszego dostępu dzieci do
boisk szkolnych, dowozu specjalym autobusem etc.
Spotkała się Pani w tej sprawie również z p. Markiem Zielskim.
Jesli miałaby Pani ochotę opowiedzieć o Pani propozycjach,
wyniku tego spotkania i nadać im większy rozgłos na łamach Życia
Łomianek to zapraszam do wspólnej rozmowy i podzielenia się nimi.
Czas i miejsce do ustalenia :)
Z poważaniem
członek redakcji ŻŁ

Ja odpisalam, ze ok, mozemy porozmawiac a oni - zamilkli. Minelo juz
10 dni od tej propozycji. Olali mnie krotko mowiac. Juz sie
ucieszylam, ze cos wiecej uda sie moze zrobic...
(No a poza tym: wywiady, truskawki z szampanem i parmenska z melonem
- zapachnialo mi wielkim swiatem - i takie rozczarowanie...)
    • ptasznik11 Re: Zycie Lomianek i "wywiad" 15.10.08, 11:24
      Dora dziwisz się ? w epoce "dziennikarstwa" tabloidalnego
      roztrząsanie problemów dostępu dzici do kultury etc, to strata
      cennego miejsca na szpaltach. Można przecież wypełnić je
      przkuwającym wzrok zdjęciem topielca , albo informacją o jakiejś
      smacznej krwawej jatce.
      • dorota.alex Re: Zycie Lomianek i "wywiad" 15.10.08, 11:31
        No ale to nie ja ich zaatakowalam swoja osoba. To oni sami chcieli...
        • szopena Re: Zycie Lomianek i "wywiad" 15.10.08, 11:54
          dorota.alex napisała:

          > No ale to nie ja ich zaatakowalam swoja osoba. To oni sami chcieli...

          chcieli,ale pewnie nadworny dziennikarz Wawer,jest bardzo zajęty
          tropieniem i podglądaniem a nuż coś znajdzie:) i znowu zabłyśnie.
    • szycie.drutem Re: Zycie Lomianek i "wywiad" 15.10.08, 12:27
      dorota.alex napisała:

      Olali mnie krotko mowiac. Juz sie ucieszylam, ze cos wiecej uda
      sie moze zrobic...(No a poza tym: wywiady, truskawki z szampanem i
      parmenska z melonem - zapachnialo mi wielkim swiatem - i takie
      rozczarowanie...)

      :)
      Pewnie ktoś doszedł do wniosku,że to jest zbyt nudne.I w dodatku
      przewodniczący Zielski odpowiedział na twój apel pozytwnie. To już
      kompletnie nie nadaje się do druku w niezależnej gazecie.Gdybyś nie
      mogła dostać się do przewodniczącego albo gdyby przewodniczący się
      wykręcał,to z pewnością weszłabyś na pierwszą stronę pod jakimś
      krzykliwym tytułem typu:Przewodniczącego rady nie interesują dzieci!
      Tylko po co hiena zawracała Ci głowę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja