Łomianki: może tramwajem?

21.10.08, 08:49
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5832284,Nie_konczmy_tej_budowy__Metro_za_rogatki_.html

"Przenieśmy się w takim razie na drugi koniec Warszawy - tam, gdzie
w sobotę zostanie otwarta ostatnia (może tylko na razie?) stacja
pierwszej linii Młociny. Gdyby przedłużyć tunel, metro mogłoby
dojeżdżać pod Hutą Warszawa do ul. Pułkowej. A stąd, już na
powierzchni (jest miejsce np. między jezdniami), w stronę Łomianek.

- Tam taniej byłoby z kolei puścić podmiejską linię tramwajową
dowożącą mieszkańców do węzła przesiadkowego na Młocinach. Były
zresztą takie plany - przypomina Marek Roszkowski"



Wykorzystajmy tę szansę!
    • kowalik22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 09:16
      Papirus napisał:
      > Wykorzystajmy tę szansę!

      Papi, już dawno chciałam Cię o to zapytać: czy tego rodzaju apele
      zgłaszasz - oprócz wrzucania je na publiczne forum także władzom
      gminy?
      Masz prawne mozliwości - jesteś radnym.

      Nasunęła mi się bowiem ta refleksja po raz kolejny wczoraj, po
      przeczytaniu sprostowania trzech panów radnych, opublikowana na
      stronie lomianki.info (bez pl).
      W sprostowaniu tym trzej panowie radni żądają wyjaśnień od
      burmistrza w sprawie wysokości wynagrodzenia burmistrza za 2007 r.
      wyszlo im bowiem, że wykazał w oświadczeniu majątkowym kwotę wyższą,
      niż wynikająca z wynagrodzenia ustalonego przez radę.
      Czy zapytaliście Papi, burmistrza o przyczynę, zanim to
      opublikowaliście?
      Macie przecież takie możliwości.
      Zresztą powiem krótko - jestem zniesmaczona poziomem i formą tych
      rozgrywek pomiędzy niektórymi radnymi a burmistrzem.
      Jakieś insynuacje, podteksty, niedomówienia. Po co?
      Czemu to ma służyć?
      • kmsanczia Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 09:40
        kowalik22 napisała:
        > Jakieś insynuacje, podteksty, niedomówienia. Po co?
        > Czemu to ma służyć?

        Pewnie nowa kampania już rozkwita. ;)

        A w temacie: im więcej się gada, tym mniej robi, a o tramwajo-metrze słychać od
        paru lat i nic (to samo co z trasą). Wniosek jasny, możemy sobie pomarzyć.
      • papirus22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 09:45
        Mam możliwości, ale...(zapomniałaś chyba że nawet z komisji
        próbowano mnie bezprawnie wyrzucić).
        Po pierwsze nasz wniosek w sprawie rezerwy pod tramwaj "zaległ" w
        urzędzie. po wtóre burmistrz z którym osobiście organizowałem w tej
        sprawie spotkania wygląda na niezainteresowanego. po trzecie właśnie
        teraz jest ten czas bo zbierane są wnioski do MPZP -Młociny, a więc
        ul. Pułkowej.

        Kow trzeba myśleć kilka lat do przodu, a nie dreptać w miejscu, Ty
        najchętniej dalej trwałabyś w błogich czasach Sokoła. Mam wrazenie
        że boisz się ciągle zmian, lepsze jest wrogiem dobrego. Świat się
        dynamicznie zmienia i "nicnierobienie" cofa nas. Wkrótce powstanie
        metropolia warszawy i Łomianek będa jej składowa najwyższy czas aby
        uświadamiać urzędników, dziennikarzy i kogo się da, że tu tez
        mieszkaja ludzie stoją w korkach i potrzebują nowowczesnych
        rozwiązań na światowym poziomie (tym bardziej że sprawa S7 się
        opóźnia). Zastanawiałas się co tu będzie za 4-6 lata, a może warto
        myśleć 10-15 lat do przodu?

        A co do Twojego zniesmaczenia, nie dziwi mnie ono. Jak
        krytykowaliśmy Sokoła też byłaś zniesmaczona:)

        Sprostowanie jest odpowiedzią na zarzuty burmistrza do z GŁ 19/08,
        niestety zostało ocenzurowane w gazecie łomiankowskiej. Jeżeli
        wszelkie nasze działania, wnioski, pomysły sa torpedowane, trzeba je
        prezentowac na zawnątrz i tam szukac poparcia. Może część
        mieszkańców wywrze wystarczający nacisk na władze.
        • kowalik22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 10:05
          Papi, znowu same ogólniki.
          nie otrzymałam odpowiedzi, ćzy pytaliście burmistrza o owo
          wynagrodzenie ZANIM opublikowaliście pytanie w prasie.
          Nie otrzymalam odpowiedzi, czy informowałeś obecnie burmistrza
          o "szansie".
          I nie pisz mi o myśleniu w perspektywach, toż właśnie
          perspektywicznie mysląc powinno się coś w tym temacie zacząć robić.
          Pisałam o tym już kilkakrotnie.

          Co oznacza, że burmistrz nie "wygląda na zainteresowanego"?
          Burmistrz realizuje to, co rada postanowi. To rada wyznacza kierunki
          działań.
          "Zaległ" poprzedni wniosek? To napiszcie kolejny. Może nie do
          burmistrza, a do Przewodniczącego. Może inrepelację na sesji?
          Przecież ktoś w radzie chyba myśli perspektywicznie?

          I zaprzestań prób dyskredytowania mnie wtącaniem tekstów w rodzaju:
          >Ty najchętniej dalej trwałabyś w błogich czasach Sokoła
          i
          > A co do Twojego zniesmaczenia, nie dziwi mnie ono. Jak
          > krytykowaliśmy Sokoła też byłaś zniesmaczona:)

          Owszem, i będę zawsze, gdy krytyka będzie miała taką formę i poziom,
          jak ta, którą zaprezentowaliście w sprostowaniu. Jakie to jest
          sprostowanie? To jest atak z podtekstami.
          Papi, naprawde uważam, że inną formą mógłbyś więcej działać.
          Poza tym mnie nie interesuje, dlaczego burmistrz zarobił ileś tam.
          Mnie interesuje, co zrobił (lub nie zrobił i dlaczego).
        • lomek2 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:56
          Papi, masz dużo racji, ale w Twoich wypowiedziach czuć agresję. Wojowanie jest
          dobre w okresie wyborczym, ale przede wszystkim trzeba sie też później
          dogadywać. Jeśli nie znajdziecie z burmistrzem wspólnego języka to jak sobie
          wyobrażacie (obie strony) sprawne i efektywne zarządzanie gminą???
          Ktoś musi pierwszy zaproponować porozumienie. To jest w interesie Waszym i
          naszym. Wam się będzie lepiej pracować a my nie będziemy mieli poważnego
          problemu, kogo wybrać następnym razem. Bo, co tu dużo gadać, wybór jest mocno
          ograniczony.
      • lomek2 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:46
        > Zresztą powiem krótko - jestem zniesmaczona poziomem i formą tych
        > rozgrywek pomiędzy niektórymi radnymi a burmistrzem.
        > Jakieś insynuacje, podteksty, niedomówienia. Po co?
        > Czemu to ma służyć?

        Myślę, że jest to spory problem i sprawa nie jest jednoznaczna. Z jednej strony
        jakość debaty pełza po ziemi i pojawiają się informacje niesprawdzone, jak z ta
        nieszczęsną kontrolą w UMiG.
        Z drugiej strony - w jaki sposób i gdzie oponenci mają formułować swoje opinie i
        niepokoje, żeby nie być oskarżanym o "zamiatanie spraw pod dywan" i żeby
        mieszkańcy mogli sie o wszystkim dowiedzieć?

        Mnie z tego najbardziej niepokoi fakt, ze nie widać woli porozumienia a konflikt
        sie rozwija. Trudno powiedzieć kto jest (bardziej) winny. Moze komuś brakuje
        pokory, może czyjeś ambicje nie znajdują ujścia?
        Czy nasi radni i burmistrz okażą się nie być ludźmi małego formatu (w końcu
        stanowią władze) i zaczną się dogadywać, dla dobra gminy, zamiast podkładać
        sobie świnie?
        Nie stać na to władz państwowych. Ale to są przegnili karierowicze-politykierzy.
        A nasze władze to nasi sąsiedzi.
    • 314rozek Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 09:46
      Brawo Panie Radny,

      nareszcie, miło to słyszeć, widać że czyta Pan prasę i dobrze.
      Byłoby super gdyby tramwajem można było dojechać do Łomianek.
      Cieszę się bo na peryferiach faktycznie nie potrzebne jest podziemne
      metro. Taniej,szybciej, prościej i jaka wygoda.
      Osobiście uważam, że zrobi Pan wszystko aby ten tramwaj dojechał do
      łomianek. Trzymam za Pana kciuki.
      Pozdrawiam
      • pik212 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 10:15
        Czy mieszkancy mogą jakoś pomóc w sprawie zmuszenia burmistrza do
        wyznaczenia rezerwy pod tramwaj (a może i szybką budowę)?

        • drabbu Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 10:34
          pik212 napisała:
          >Czy mieszkancy mogą jakoś pomóc w sprawie zmuszenia burmistrza

          Nie mogą. Ewentualna "rezerwa" tramwajowa do Łomianek (wzdłuż Pułkowej) to teren miasta stołecznego Warszawy. Nawet nie wiem jak zmuszany burmistrz Łomianek nie ma jakiegokolwiek prawa wyznaczania rezerw w innym mieście.
          • papirus22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 10:48
            To jak w takim razie burmistrz mógł załatwić modernizację wałów???
            Wały leżą wyłącznie w kompetencji WZMiUW (Wojewódzki Zarząd
            Melioracji i Urządzeń Wodnych).
            Mógł załatwić modernizację wałów, które nie leżą w jego
            kompetencjach, a na rezerwę wpływac nie może???
            • drabbu Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:02
              Ano, jednak nie może. Mówimy o całkiem różnych sprawach. Gdyby mógł wyznaczać i rezerwować tereny w Warszawie, gdyby leżało to w jego kompetencjach - pierwszy bym go nękał o pętlę Ełki na Placu Defilad :)
              Nie przeczę, że wały leżą w kompetencji Wojewódzkiego Zarządu.
              Tego samego województwa, w którym leżą także Łomianki. Przypadek warszawskiej rezerwy jest jednak odmienny. O ile mi wiadomo, Łomianki przekazały 400 tys. zł na projekt techniczny modernizacji, ale Burmistrz nie zarezerwował wałów na wyłączny użytek Łomianek?

              Czy mógłbym powtórzyć pytanie Kowalik i zapytać, co Tobie samemu jako Radnemu udało się zdziałać w sprawie rezerwy?
    • szycie.drutem Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 10:15
      Pogrzebałem w archiwum tego forum.Wygląda na to że sprawa pojazdu
      szynowego do Łomianek jest tu żywo dyskutowana od dawna.Oto kilka
      starych wątków.Fajne jest to,że poglądy niektórych osób ewoluują.Np.
      wygląda na to,że Papirus był kiedyś największym sceptykiem w sprawie
      pojazdu szynowego,a dziś jest w pierwszej linii tramwajowej.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=48472471&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=44579862&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=41816053&v=2&s=0






      • papirus22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:03
        Nie sceptykiem, tylko wątpiłem że Soki cokolwiek jest w stanie
        zdziałać i miałem rację!

        Obecnie nie reprezentuję siebie na zewnątrz tylko mieszkańców, a
        wielu z nich mówiło mi o takiej potrzebie, część pisała o tym też na
        forum. Zamiast gadać działam, na tyle na ilę mogę ślę pisma,
        rozmawiam z władzami i składam wnioski do planów. Czy można zrobić
        więcej oczywiście ale to musi zrobić już burmistrz i przekonywac
        Radę. Na początku kadencji zorganizowałem spotkanie burmistrza i
        siskom w tej sprawie u niego w gabinecie i wspólnie przekonywaliśmy
        własnie jego do działań w tej sprawie, wczesniej siskom przekonał
        mnie. Później moje wnioski na konsultacjach Mostu Północnego, pisma
        do zdm, gdddkia i ostatnio wnioski do planów Młocin. Kolejne
        spotkania z referatem przestrzennym w Łomiankach w sprawie
        ewentualnej rezerwy na naszym terenie. Co więcej może taki
        człowieczek jak ja zrobić, poza apelowaniem o pomoc do mieszkańcow.
        Nie zważam na ataki ludzi związanych z burmistrzem ich wykrzykiwania
        na mnie na spotkaniach i inne bo gdybym się tym przejmował to nie
        zabierałbym w ogóle głosu, siedziałbym cicho i się nie odzywał, jak
        chciałaby np. Kow:)

        Stanie w miejscu jest cofaniem się.
        • szycie.drutem Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:07
          No to przecież mówię,że fajnie że ludzie zmieniają opinię.
        • kowalik22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:20
          Papi napisał:
          > Nie zważam na ataki ludzi związanych z burmistrzem ich
          wykrzykiwania
          > na mnie na spotkaniach i inne bo gdybym się tym przejmował to nie
          > zabierałbym w ogóle głosu, siedziałbym cicho i się nie odzywał,
          jak
          > chciałaby np. Kow:)

          Odczep się, zakuta łepetyno :) Nie chę, byś siedział cicho, ino byś
          rozsadnie postępował. Nie widzisz różnicy?

          Papi napisał:
          Co więcej może taki
          > człowieczek jak ja zrobić, poza apelowaniem o pomoc do mieszkańcow.

          OK, zaapelowałeś. Kowalik odpowiada na apel - co mają/mogą zrobić
          mieszkańcy, by pomóc?
          Nie żartuję, odpowiedz.
          • papirus22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:41
            Ty wieloletni znawca samorządu nie wiesz co robić?

            Odpowiadam poważnie.
            Napisz list do gazety(zależnej,niezależnej-do wyboru), do
            burmistrza, swojego radnego z poparciem tej ideii, jak masz więcej
            ikry zbierz podpisy u sąsiadów i wyślij. Znasz kogoś kto może pomoc,
            poproś o pomoc. Jeszcze raz napiszę nie ma znaczenia kto pomysł
            wymyślił, ważne żeby się udało. Kadencja rady się skończy, przyjdą
            nowi ludzie będą realizowac kolejne etapy, nas nie będzie ale sprawa
            będzie szła dalej. Czy nie o to chodzi?
            • kowalik22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 12:48
              papirus22 napisał:
              > Ty wieloletni znawca samorządu nie wiesz co robić?

              No i znowu te uszczypliwości i szpileczki:(
              Czy Ty kiedyś zmądrzejesz?
              Nie widzisz, że w ten sposób spowodowałam, że w końcu napisałeś coś
              konkretnego?
              Napisałes, co moga mieszkańcy zrobić. I to jest konkret. Może
              staniesz na czele tych działań (zbierania podpisów)?
              To już jest bardzo konkretne działanie.
              • papirus22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 20:50
                kowalik22 napisała:"Napisałes, co moga mieszkańcy zrobić. I to jest
                konkret. Może staniesz na czele tych działań (zbierania podpisów)?
                To już jest bardzo konkretne działanie."


                Kow bardzo dobry pomysł, chętnie sie przyłączę. Wydaje mi się że
                powinnismy o tym pogadać, omówić szczegóły treść pisma. Raczej na
                pewno powinniśmy się w tej sprawie spotkać. Może w tym tygodniu? Daj
                znać na priv kiedy Ci pasuje.
                • kmsanczia Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 21:11
                  papirus22 napisał:
                  > kowalik22 napisała:"Napisałes, co moga mieszkańcy zrobić.

                  To Kow już mieszka w Ł.? Z jej wypowiedzi wywnioskowałam, że mają to zrobić oni
                  - mieszkańcy. ;-)
                  Sorry Kowalik, ale Papi sam nieraz pisał, że nie jesteś stąd. ;)
                  • kmsanczia Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 21:16
                    Tak się zastanawiam kto ustala pytania w referendum. Może by spisać wszystkie
                    potrzeby i za jednym razem załatwić m.in. sprawę tramwaju. Przynajmniej
                    reprezentowane byłyby wtedy interesy wszystkich mieszkańców.
                    • krzysiom1 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 21:23
                      kmsanczia napisała:

                      > Tak się zastanawiam kto ustala pytania w referendum. Może by
                      spisać wszystkie
                      > potrzeby i za jednym razem załatwić m.in. sprawę tramwaju.
                      Przynajmniej
                      > reprezentowane byłyby wtedy interesy wszystkich mieszkańców.
                      Oj! Naiwna, naiwna, naiwna....!
                  • kowalik22 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 22:29
                    KM napisała:
                    > To Kow już mieszka w Ł.? >> Sorry Kowalik, ale Papi sam nieraz
                    pisał, że nie jesteś stąd. ;)

                    Jasne, Km. Pisał też, że jestem hybrydą o trzech głowach. Czemu o to
                    nie pytasz? ;)

                    btw. Ty szczęściaro! Kiedy ja wspomniałam na forum o możliwości
                    zaakceptowania pytania referendalnego dotyczącego pojazdu szynowego
                    okazałam się głupią. Ty jedynie (po trzykroć) naiwną ;)
                    • kmsanczia Re: Łomianki: może tramwajem? 22.10.08, 13:03
                      Kowaliku wiem, że nie jesteś hybrydą o 3 głowach, gdyż znam dwie twoje głowy z
                      realu. A nawet dostałam cynk, że twoja trzecia głowa jest kobietą, co kłóci się
                      nieco z dwiema poprzednimi. ;)
                      • kowalik22 Re: Łomianki: może tramwajem? 22.10.08, 19:56
                        :))
                        Niech ja tylko dorwę tę/tego "cynkującą/ego";)
                        btw.zapomniałam(?! wstydzę się i rumienię) o jednej męskiej głowie,
                        którą miałam. Pamiętam o kobiecej, ale faktycznie, kobieca to była
                        czwarta głowa (chyba???)
      • lomek2 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:57
        No i co mądrego wniósł Twój wysiłek do dyskusji?
    • hiob2000 Re: Łomianki: może tramwajem? 21.10.08, 11:23
      papirus22 napisał:


      >
      > - Tam taniej byłoby z kolei puścić podmiejską linię tramwajową
      > dowożącą mieszkańców do węzła przesiadkowego na Młocinach. Były
      > zresztą takie plany - przypomina Marek Roszkowski"
      >
      > Wykorzystajmy tę szansę!

      Halo Pobudka Panie Papirus!!!

      www.obwodnica.bajm.com.pl/images/10_10.jpg
      www.obwodnica.bajm.com.pl/images/6_6.jpg
    • toyara A co z tą "Ł-ką" ? 21.10.08, 22:05
      Co z przystankami Ł-ki od następnego tygodnia? Wie ktoś moze, czy będzie
      zatrzymywać się przy stacji "Młociny"?

      Z góry dziękuję.
      • papaduluba Re: A co z Papierusem 21.10.08, 23:55
        Któryś z politykierów w swoim wizionerstwie proponował puścić tramwaj
        po przedwojennym torze, który to gdzieś w Łomiankach jest. Też jego
        wypowiedzi w którymś z wątków cytowałeś. Jak zapewne wiesz, po torze
        ani śladu nie zostało. Mącisz jak piskorz złapany w bębenek w
        zamulonej rzece nie wiedzieć czy z potrzeby, czy z zamiłowania.
        • krzysiom1 Re: A co z Papierusem 22.10.08, 07:14
          Od Wójcickiego do Brukowej- slad po torze został.
          Jednak to chyba trochę za krótko na linię tramwajową:)
          • dorota.alex Re: A co z Papierusem 22.10.08, 13:19
            slad po torze to sa te takie dziwne niskie latarnie?
            • esscort Re: A co z Papierusem 22.10.08, 13:49
              dorota.alex napisała:

              > slad po torze to sa te takie dziwne niskie latarnie?

              Ślad po torze to droga Stary tor (czy jakoś tak) w lasku wzdłuż
              Kolejowej - od Brukowej do Wójcickiego
    • lolaxyz Re: Łomianki: może tramwajem? 22.10.08, 11:09
      Nie sądzę aby tramwaj coś zmienił, ludzie przesiedliby się z ełki do
      tramwaju i ci moze szybciej dojadą i to wszystko. Tramwaj musiałby
      jeździc po osiedlach i zbierac ludzi zeby nie trzeba było lecieć po
      polach i błotach 2 km do przystanku ale tak krążyłby po Łomiankach
      godzinę a to mija sie z celem. Pytałam kilkku osób czy korzystałyby
      z tramwaju - nikt nie korzystałby.
      • janek-lomianek Lolaxyz 22.10.08, 15:22
        Tramwaj mógłby iśc Warszwską, a to by oznaczło, że wcale nie trzeba
        tak daleko iśc do tego tramwaju. Porobiłoby się też parkendrajdy na
        auta, rowery i furmanki.
        Tramwaj w Łomiankach na Warszawskiej to byłoby też sprawiedliwie -
        Dąbrowa dostałaby trasę mszczonowską, a wschodnia strona Kolejowej
        miałaby tramwaj. Wszyscy byliby zadowoleni.
        • dorota.alex Re: Lolaxyz 22.10.08, 15:25
          ale kurde sprawiedliwosc :-(
        • lolaxyz Re: Lolaxyz 22.10.08, 15:32
          janek-lomianek napisał:


          > Dąbrowa dostałaby trasę mszczonowską, a wschodnia strona Kolejowej
          > miałaby tramwaj. Wszyscy byliby zadowoleni.


          Oczami wyobraźni widze juz bajmotów skaczących z radości :)))
          • fregata10 Re: Lolaxyz 28.10.08, 09:51
            moze dożyjemy czasów , kiedy tramwajem dojedziemy do centrum..;-)
            • ono2008 Re: Lolaxyz 04.11.08, 18:02
              Papirus jak zwykle mąci, a powinien tworzyć wspólny front.
              Po pierwsze szukać sojuszników TU NA MIEJSCU i dobrze by uczestniczyła w tym
              aktualna i przyszłej władza. Kompromis to wredny stwor ale bez tego trudno żyć.
              Sojusznicy mogą być i zewnątrz.Kiedyś pisano że maja powstać jakieś duże osiedla
              mające powstać na ternie gminy Czosnów, może tez budowniczowie lotniska Modlin,
              a wreszcie na pewno KPN - wszak tramwaj to mniej spalin tuż obok puszczy i
              jeszcze innych zainteresowane organizacje i osoby. Zwłaszcza radni różnych
              szczebli i posłowie.
              Po drugie, zapomina mimo swego technicznego wykształcenia, iż tramwaj, pojazd
              jednoszynowy ,czy coś w tym rodzaju może poruszać się po powierzchni, na
              estakadach i w tunelach.
              • kaczusio Re: Lolaxyz 05.11.08, 21:09
                Papirus pisze: <Przenieśmy się w takim razie na drugi koniec Warszawy - tam,
                gdzie w sobotę zostanie otwarta ostatnia (może tylko na razie?) stacja pierwszej
                linii Młociny. Gdyby przedłużyć tunel, metro mogłoby dojeżdżać pod Hutą Warszawa
                do ul. Pułkowej. A stąd, już na powierzchni (jest miejsce np. między jezdniami),
                w stronę Łomianek. - Tam taniej byłoby z kolei puścić podmiejską linię
                tramwajową dowożącą mieszkańców do węzła przesiadkowego na Młocinach. Były
                zresztą takie plany - przypomina Marek Roszkowski">
                Szanowny Panie radny by ruszył tramwaj, metro, cokolwiek, musi zaistnieć sens
                jego budowy! Po co gadać po próżnicy?
                Policzmy. Obecnie KMŁ obsługuje w Łomianki, wypuszczając w godzinach szczytu na
                linię autobus, co 6 minut, czyli przewożą maksymalnie 1000 osób na godzinę. 1
                wagon tramwajowy przewozi 200 osób, czyli przewiezie tych samych pasażerów
                kursując, co 12 minut, a co 24 minuty gdy będą kursowały podwójne wagony. W
                Warszawie owszem kursują na niektórych liniach jedno wagonowe tramwaje, jeżdżą
                na ogół po starych torowiskach na peryferyjnych szlakach. Czy budowa nowej linii
                tramwajowej dla tak rzadko kursujących tramwajów jest opłacalna? Trzeba by było
                rozważyć jak spiąć go w układ komunikacyjny Łomianek. Czy można zintensyfikować
                ruch pasażerski na tej linii, gdyby zorganizować odpowiednią komunikację
                autobusami poprzecznie kursującymi w stosunku do tej linii tramwajowej? Można
                również powiedzieć, że ruch ten będzie wzrastał i to dość szybko tylko o ile? Co
                o tym sądzą nasi sąsiedzi np. z Gminy Czosnów, a co sądzą jednostki
                zainteresowane ochroną środowiska, w tym również KPN? Trzeba by było
                przeprowadzić odpowiednie analizy i oceny. I jestem zwolennikiem takiego
                postępowania i Pan jako radny może złożyć stosowny w tej sprawie wniosek.
                Ostrzegam jednak, że znowu przy takiej okazji niektórzy będą wylewać na Pana i
                na Burmistrza wiadro pomyj, wszak dokonana zostanie kolejnej analiza na rzecz
                rozwoju miasta, która w dodatku może wykazać całkowitą nieopłacalność
                inwestycji. My będziemy posiadali pewną wiedzę jak ocenić przydatność tramwaju
                dla Łomianek. Natomiast hasło tramwaj może stracić swą atrakcyjność dla wielu
                demagogów.
                • kaczusio dzień minął i cisza 06.11.08, 19:42
                  ! A było tyle gadania po próżnicy czy co?
Pełna wersja