Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20

12.11.08, 12:17
Średnia prędkość: 7,5 km na godz. Średnie zużycie paliwa: 19 l/100
km. Cena Gazety Wyborczej z dodatkiem Nieruchomości - 1,50 PLN,
liczba dostepnych nowych mieszkań do sprzedaży na Mokotowie - 5,7
tys. czy ktoś dorzuci jeszcze jakieś ciekawe liczby?
    • lomianki_run Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 12:30
      Za oferty.net
      Mieszkania na Mokotowie/Warszawa
      Znalezionych ofert: 9078
      Średnia cena/m²: 10 434 PLN

      pozdrawiam
      • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 13:04
        Da się wytrzymać. Tyle kosztuje niestanie w korkach 1/4 dnia.
        • lomianki_run Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 13:22
          kornel113 napisał:

          > Da się wytrzymać. Tyle kosztuje niestanie w korkach 1/4 dnia.

          Więc powodzenia. A swoją drogą, możesz podać trochę dokładniejszą trasę jaką
          jedziesz? Szczerze to nigdy nie udało mi się jechać do/z centrum dłużej niż 1.5h
          nawet największych korkach.

          Do mokotowa dzisiaj od 7 rano z przesiadką na metro Młociny 1h.
          p.s. na mokotowie to są dopiero korki ;)

          pozdrawiam
        • lomianki_run Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 13:24
          a i chciałem się jeszcze spytać czym jeździsz ;) bo 19l to też niezły wyczyn ;)
          • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:43
            Kiedy się stoi a nie jedzie, zużycie l/100km dąży do nieskończoności.
        • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:47
          Ględzisz już tak od miesiąca jakby to ględzenie miało cokolwiek poprawić w Twoim
          życiu albo naszym. Zmień lokum i po sprawie! Szukasz grupy wsparcia bo sam nie
          możesz się zdecydować?
          Albo kup sobie jednoślad, taniej wyjdzie.
    • drabbu Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 13:27
      kornel113 napisał:
      czy ktoś dorzuci jeszcze jakieś ciekawe liczby?

      Owszem, ja dorzucę. "Ełką" spod szkoły podst. nr 1 o godz. 8.08 (nr boczny - 10) do metra "Słodowiec" - 8. 45 (37 minut).
      Metrem do stacji "Świętokrzyska" - nieco ponad 15 minut, łącznie
      z czekaniem na pociąg.
      Razem trochę ponad 50 minut. Średnie zużycie paliwa - zero :)
      • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 13:34
        Podaje trasę: Warszawska (korek od Marcpolu) - Kolejowa (korek),
        potem chwile bez korka, - wiadukt na Marymoncie i odtąd korek,
        bardzo powolny aż do ronda babka, potem chwila oddechu i korek od
        Klifa, praktycznie do placu Zawiszy. Czy wy macie helikoptery? I
        przestańcie gadac o metrze, mówię o jeździe samochodem. Naprawdę
        tylko ja dzisiaj stałem w korku, powtarzam, gigantycznym korku?
        • marmelada Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:38
          A czemu nie jedziesz Wisłostradą?
        • ptasznik11 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:42
          Wyjechałem 9.45 Warszawska aż do Brukowej praktycznie bez korka.
          Korek od Brukowej, korek potworny na wiadukcie na Marymonie, korek
          na Popiełuszki, Rondzie Babka i aż do Śródmieścia. Głównie stałem w
          Warszawie. Czas przejazdu do Śródmieścia 1 godzina pięć minut.
          Kornel nie opłacało się wychodzić o świcie z domu ;).
          • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:45
            Podziwianie wschodu słońca z okien stojącego w korku auta - bezcenne!
            :)
          • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:49
            Niestety, musiałem udac się do firmy w celu codziennego świadczenia
            pracy. Potworny korek na Żoliborzu i na Woli nie wiem czym
            wytłumaczyć. Hania Gronkowiec zamknęła wiadukt przy dworcu gdańskim,
            ale na razie tylko dla tramwajów i autobusów, może część tych ludzi
            przesiadła się do samochodów. Od lutego wiadukt ten ma być zamknięty
            dla wszystkich pojazdów na dwa lata(!), wówczas wszystkie samochody
            przeniosą się na Popiełuszki. Do tej pory jechałem około 1 h do
            pracy przy pl. Narutowicza (cztery lata temu, po sprowadzeniu sie do
            L. około 30 min). Jeśli teraz ma to trwać średnio 2 h, a wszystko na
            to wskazuje, to nie to sensu. Po raz pierwszy zupełnie na serio
            rozważam przeprowadzkę z powrotem do Warszawy> Nie da się w Polsce
            mieszkac na przedmieściach, jak w Stanach, gdzie po paru minutach
            wjeżdża się na highway z sześcioma pasami w jedną stronę. Trudno,
            porażka, trzeba uciekać.
            • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 14:55
              > mieszkac na przedmieściach, jak w Stanach, gdzie po paru minutach
              > wjeżdża się na highway z sześcioma pasami w jedną stronę. Trudno,
              > porażka, trzeba uciekać.

              I co z tego jeśli te 6 pasów zgodnie stoi jak pal Azji?
              W jakim to okropnym miejscu na Ziemi żyjemy! Wszędzie jest lepiej niż u nas!
              Nawet - dużo lepiej. Tylko że jak się tam pojedzie i spróbuje tych życiowych
              frykasów, zaraz chce się wracać...
    • esscort Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 15:34
      Ponad 2 godziny na dojazd do roboty to faktycznie może zdenerwować.
      Jeśli nie mogłbym zmienić pracy, to albo zmiełbym miejsce
      zamieszkania, albo opracował jakiś system jechania (stania w korku)
      z jednoczesnym pracowniem (jakiś laptop, dyktafon?), albo poszedłbym
      na jakiś trening medytacji i czas podróży wykorzystywał na
      przenoszenie się w czwarty wymiar, doskonalenie swojego wnetrza itp.
      • czesiu71 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 15:40
        Poczekajmy do zimy, to się dopiero będzie działo!!!
        A na poważnie - na Mokotowie sa korki i owszem, ale nigdzie nie ma
        chyba sytuacji, gdzie stoi sie 3-5 minut w jednym miesjcu (jak dziś
        ok. 7.30 na Warszawskiej). A poza tym na Mokotowie, obok metra, są
        tramwaje (przynajmniej wzdłuż Puławskiej i ciągu Al.Niepodległosci-
        Wołoska).A tramwaju w łomiankach to nawet moje wnuki zapene nie
        doczekają...
        Ja stąd chetnie bym się wynióśł, niestety jestem praktycznie jedynym
        dojeżdżającym do Warszawy członkiem rodziny, więc już na starcie
        jestem przegrany...
      • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 15:42
        Widze, że z palcem w uchu przyglądacie się mojemu "nieszczęściu". A
        wy to gdzie pracujecie. w Łomiankach, na Młocinach? Co to za praca
        jest w Łomiankach? Nikt nie pracuje w Śródmieściu? Nie, nie mogę
        zmienic pracy, bo mam dobrą płacę. Dlatego wybieram inną rade
        escorta, czyli zmieniam miejsce zamieszkania.
        • esscort Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 15:47
          Ja pracuję (z coraz mniejszą wydajnością) na Żoliborzu. Jadę 15-20
          minut, w tym czasie slucham wiadomości i komentarzy społeczno-
          politycznych, więc już nie muszę czytac gazety
        • ptasznik11 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 15:51
          W samochodzie można:
          1. uczyś się języków- tylko mi nie mówcie że już jeden znacie,
          2. uprawiać trening siłowy - metodą izometrycznego napinania
          mięśni,a jeżeli korek jest bardzo wolny również metodą dynamiczną -
          pchając pojazd
          3. organizować spotkania towarzyskie z sąsiadami- wspólne śniadanie
          z poranną kawą z termosu.
          • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 15:59
            Informuję uprzejmie, że pękam ze śmiechu.
            • i_bella Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 16:28
              nie wiem, Kornel, czemu to wszystkich śmieszy. Mnie nie. Też mam
              dobrze platną pracę, też w Warszawie, i póki mnie to bawi, pracować
              będę. Dziś na szczęście w domu byłam (czasem chłopcom zdarzy się
              zachorować), ale wiemo sytuacji na Warszawskiej przed godziną 8 rano
              od męża. Wiem w jaki sposób jest on w stanie dowieźć dziecko na czas
              do szkoły. I dlatego w poniedziałki i po dugich "łikendach" on
              dzieci wozi.
              Pewnie można mówić - fanaberie- po co jej szkoła na Młocinach (może
              w Łomiankach przecież), po co jej praca w Warszawie (może w
              Łomiankach, na Żoliborzu, cholera wie gdzie), po co samochodem
              jeździ (na szczęście mój mało pali). Bo to jest kwestia wyboru.
              Dlatego wciąż śledzę ceny nieruchomości na Powiślu i wiem, że tam
              mieszkać będę (albo zdecydowanie dalej), a Łomianki wspominać różnie.
              Tymczasem -ha, ha, czekajmy zimy! Dopiero się zacznie cyrk!
              • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 16:37
                Wreszcie ktos mnie rozumie. Powiśle jest ok., Mokotów też i nigdzie
                k... dalej. Owszem ,może te cztery, pięć lat temu można było jako
                tako dojechać do Warszawy, ale teraz trzeba sobie otwarcie i
                uczciwie powiedzieć, że sytuacja stała się dramatyczna i nalezy na
                nia elastycznie reagować. Ogródek jest ok. ale nie zqa cenę
                dwugodzinnego dojazdu do pracy. Słowem, trzeba uciekać jak
                najszybciej.
                • i_bella Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 16:56
                  sprowadziliśmy się z mężem tutaj 9 lat temu - braliśmy pod uwagę
                  przede wszystkim dogodny dojazd, a modne wtedy Kabaty odrzucaliśmy
                  (jeśli mieszkanie to w centrum Warszawy, jeśli poza centrum, lub
                  poza jakąś przyzwoitą dzielnicą blisko cetrum- wtedy domek poza
                  Warszawą). Oboje z mężem jesteśmy elastyczni - potrzeby generują
                  zmianę, zmiana generuje potrzeby. Trzeba będzie zmienić, zmienimy.
                  Póki co spędzam czas w porannych korkach ucząc się hiszpańskiego :)

                  Wiele osób umoczyło tu ostatnie pieniądze na wymarzony dom, mnóstwo
                  osób boi się zmian. Nie jesteśmy społeczeństwem skorym do migracji.
                  Dlatego moim zdaniem ten krzyk oburzenia, gdy piszesz. Oczywiście
                  wiem, że niektórym tu bardzo dobrze, choć z czasem woleliby
                  cieplejsze klimaty ;)
                  • esscort Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 18:02
                    i_bella napisała:

                    Oczywiście wiem, że niektórym tu bardzo dobrze, choć z czasem
                    woleliby cieplejsze klimaty ;)

                    O, to własnie jest problem - beznadziejny klimat. Ponad pół roku
                    zimno, 4 miesiące ciemno. W lecie, gdy w dzień w miare ciepło (bo
                    wieczorem znów zimno), to z kolei największa średnia opadów.
                    Katastrofa! Do tego dużo ludzi ponurych (brak słońca). Poza tym OK ;)
                    Też uważam, że nie ma sensu przeczekiwanie, liczenie na cud itp.
                    Szkoda życia, nie można czekać, że może za 6 lat coś się poprawi,
                    bo - jak pisze robert_c - jest szansa, że wówczas bedzie już S7.
                    Ale przecież przez te 6 lat będzie coraz gorzej, a gdy zacznie się
                    zapowiadana przebudowa Kolejowo-Brukowej to będzie ze 2 lata
                    kataklizmu. Dlatego jeśli ktoś ma pracę daleko i to się nie zmieni,
                    to nie ma co czekać. Wystarczy przyjąć delikatnie, że średni czas
                    dojazdu i powrotu w ciągu tych 6 lat to będzie 3 godziny dziennie i
                    że w roku je 250 dni roboczych, to wychodzi, że ptrzez ten czas całe
                    pół roku spedzi się stercząc w korku. Chyba przesada! No chyba że
                    faktycznie ten czas w korkach przeznaczy sie na języki obce,
                    słuchanie książek mówionych czy ćwiczenia tężyzny fizycznej. No ale
                    jak znam zycie w korku człowieka przed wszystkim bierze tzw.
                    cholera, szarpie sobie nerwy, więc potem gorzej pracuje, wyżywa się
                    na rodzinie, gorzknieje, przyplątują mu sie jakieś choroby itd. Jest
                    to cena tak wysoka, że lepiej chyba pójść na gorsze warunki (np.
                    trochę mniej metrów kwadratowych czy brak ogrodu).
                    Kornel, wytrwaj w swoim postanowieniu
                    • i_bella Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 18:56
                      zgadzam się, Ess, beznadziejny klimat i ponurzy ludzie.
                      Najważniejsze, że hydraulicy mili - i to lokalni ;)
                      • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 19:40
                        > zgadzam się, Ess, beznadziejny klimat i ponurzy ludzie.

                        Z mało pada...
                        Ponurzy ludzie - czy masz na myśli tych rozwścieczonych staniem w korkach? ;)
                        • i_bella Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 20:16
                          sami ponurzy, szczególnie zimą. Za mało słońca w kraju. Nadrabiamy
                          piciem - od razu radośniejemy ;)
                • superprzygodny Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 22:30
                  kornel113 napisał:

                  > Wreszcie ktos mnie rozumie. Powiśle jest ok., Mokotów też

                  A Ząbek nie wziąłbyś pod uwagę? W końcu dojazd całkiem całkiem. Proponowałem swego czasu Cześkowi ale wymiękł.
                  ;)
              • piotr1271 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 16:43
                Mnie też już boki bolą od tego codziennego (ostatnio niemal
                ciągłego) śmiechu (oj, oj)! A wyobrażacie sobie jaki rozlegnie się
                pólnocnych krańcach Wawy ryk (smiechu oczywiście) kiedy zbudują most
                północny? Nic tylko przyjdzie nam wszystkim skonać z tego śmiechu
                powszechnego. Ha! Ha! Estakady Bielańskie i Marymocka przejmą korek
                z Modlińskiej. Naprawdę boki zrywać! Uprzedzając komentarz Lomka to
                pls spójrz proszę na swój dopisek, post scriptum czy jak to się
                nazywa i odpowiedz sobie na dwa proste pytania "kiedy?" i "komu?".
                Ja miałem nadzieję, słuchając obietnic wyborczych, że "szybko"
                i "nam wyborcom".
                • brycezion Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 16:49
                  Co tam, cieszcie się z tego co mamy. Gdyby rozpoczęto budowę "trasy po wale"
                  STN, to przez Łomianki pomykałyby co 1 min.!!! 20-tonowe wywrotki.
                • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 16:53
                  Wciąz nie mogąc opanowac śmiechu zastanawiam się nad sytuacją
                  życiową większości forumowiczów, którzy dziwią się wpisom o korkach:
                  zapewne:
                  nie mają dzieci, albo posyłają je do szkoł w okolicznych wsiach
                  pracują w domu, Łomiankach, w najgorszym razie na Bielanach
                  jeżdżą do pracy około południa
                  Taki jest socjologiczny portret przeciętnego mieszkańca Łomianek, co
                  wynika z wpisów na forum
                  To jest ciekawe, bo akurat w okolicy, gdzie ja mieszkam:
                  - ludzi pracują w warszawie
                  -posyłają dzieci do szkół w warszawie
                  - jeżdżą do pracy rano
                  No, ale może oni nie wchodzą na to forum

                  • toyara Kornel113 12.11.08, 17:02
                    Jedno dziecię chodzi do (ło matko) łomiankowskiej szkoły.
                    Drugi dojeżdża do W-wy, na Królewską. Mąż podrzuca go do metra.
                    Mąż jedzie w drugą stronę (z powrotem). Poza W-wą też są firmy całkiem nieźle placące za wykonywaną pracę. Z powrotem mąż też ma fajnie. Znów w przeciwną stronę.
                    Ja pracuję w domu.
                  • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 19:37
                    Jeśli zakładasz że posłanie dzieci do szkół w Łomiankach to katastrofa a praca
                    poza W-wą nie wchodzi w grę, to rzeczywiście masz problem mieszkając tu i teraz.

                    Jak widać ukończenie szkół w Warszawie nie gwarantuje unikania prostych i
                    bolesnych błędów życiowych, jak kupienie domu pod miastem z pilną potrzebą lecz
                    bez możliwości sprawnego dojazdu, w momencie kiedy trend zmian jest doskonale
                    widoczny. Czyżby warszawskie szkoły nie gwarantowały wystarczającego poziomu
                    inteligencji? ;)

                    Podobno mózg ludzki jest w stanie każde niepowodzenie wytłumaczyć, wpadki
                    skasować a całość obrócić w przynajmniej umiarkowany sukces.
                    To cenna cecha i pozwala nam nie zwariować. Ale warto podświadomie starać się
                    jednak wybierać sensowne rozwiązania, żeby nasz biedy umysł nie musiał się
                    zbytnio trudzić szukając argumentów dla idiotycznych decyzji.

                    Człowieku! Pracujesz w W-wie, masz znajomych w W-wie, przedszkola i szkoły w
                    W-wie, to SIEDŹ NA DUPIE W W-WIE bo ci 1000m2 trawnika (do pracochłonnego
                    utrzymania) nie zrekompensuje poniesionych strat! A dom pod W-wą sobie kupisz,
                    kiedy już nie będziesz musiał codziennie stać 3-4h w korkach. Kto wie, może
                    nawet nie będziesz musiał wtedy brać kredytu który zostawisz dzieciom w spadku?
                    • i_bella Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 20:26
                      Lomek, zlituj się - no przeciez można mieszkać tu, bo się kiedyś
                      wybrało - co nie oznacza, że trzeba tu umrzeć, zacietrzewiać się,
                      bronić wyborów i kawałka ziemi posiadanej. Dla mnie to głupie -
                      trzea mieć odrobinę luzu i dystansu, a żyć szczęśliwie można i z
                      ziemią i bez ziemi ;)
                      Ja znajduję coraz więcej powodów, by tu nie mieszkać... Na razie mi
                      dobrze, i dzieciom też (pomimo tego, że szkoła i przedszkole w
                      Łomiankach). Rozważam jednak dwujęzyczną następną szkołę dla moich
                      dzieciaków (o ile w ogóle tu zostanę) i nie wiem, czy to nie będzie
                      główny powód zmiany miejsca zamieszkania. Znajomi w Warszawie - a
                      któż ich nie ma? Pewnie mam więcej znajomych tam, niż tu.
                      Korki są uciążliwe, i o ile radzimy sobie jakoś w tygodniu, to
                      zabija nas "łikendowy" wzmożony ruch, wyjeżdżający w piątki i
                      powracający w poniedziałki.
                      • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 22:06
                        To co napisałem było skierowane do osób mieszkających krótko lub bardzo krótko w
                        Łomiankach. Powiedzmy nie dłużej niż 5 lat. Bo ci którzy sprowadzili sie tu
                        wcześniej mieli prawo oczekiwać, że nasze władze nie zasypią gruszek w popiele i
                        przynajmniej najbardziej zurbanizowane obszary wyposażą we względnie
                        wystarczającą sieć drogową.
                  • krzysiom1 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 19:56
                    Trochę rozumiem kornela. Trasa na Ochotę to masakra ale nie jest to
                    wina korka łomiankowskiego tylko korków warszawskich- na Okopowej,
                    Towarowej czy Trasie Toruńskiej.Wiosną jeżdziłem kilka miesięcy do
                    Raszyna. Przejazd via plac Zawiszy czy Dworzec Zachodni to męka-
                    jeżdziłem w końcu via Babice i Piastów. Namawiam na wcześniejsze
                    wychodzenie z domu i większą kreatywnośc w wyborze trasy. Opłaca
                    jeżdzić się wszelkimi bocznymi uliczkami.
                    Dzisiejszy wynik mej lepszej połowy: start 7.00- stop Piękna via
                    Wisłostrada 7.50. W tym czasie zatankowała a miły pan wymienił na
                    stacji benzynowej żarówkę w reflektorze-co trwa ładnych parę minut.
                    • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 20:46
                      Jasne że to wina korków warszawskich, niemniej jeśli startuje się z
                      Warszawy to ma się jednak tę prawie godzinkę do przodu. Powiem
                      jasno, do Łomianek i dalej sprowadziło się masę ludzi z Warszawy i
                      jest oczywiste że mamy znajomych w Warszawie, jest tez jasne że
                      szkoły w warszawie są lepsze, a praca też raczej tam, bo gdzie -
                      ludzie z Łodzi codziennie tu dojeżdżają, chociaż w Łodzi też chyba
                      jest jakaś praca.Po prostu załamał mi się pewien mit: miła
                      podwarszawska miejscowość, domek i te rzeczy, samochodzikiem do
                      pracy, przedszkola, supermarketu, dziecko wybiegane, rumiane i
                      szczęśliwe, podobnie jak piesek. I niby wszystko się zgadza, poza
                      tym przeklętym dojazdem, który z każdym miesiącem się pogarsza. To
                      niweczy wzystko. Nie widzę żadnej możliwości polepszenia sytuacji,
                      przeciwnie, w lutym po zamknięciu wiaduktu przy moście gdańskim
                      będzie znacznie gorzej. Nie wiem, wy jesteście zadowoleni, a lomek
                      uważa że histeryzuję, tak jak gdyby posyłanie dziecka do szkół w
                      Warszawie było jakąś fanaberią. A gdzie je posyłać, na wieś? Gdyby
                      dojazd był taki jak jeszcze cztery lata temu, nie byłoby sprawy, ale
                      to się radykalnie zmnieniło i trzeba to sobie powiedzieć.
                      • krzysiom1 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 20:54
                        Mi wychodzi że start o 6.50 umozliwia spokojny dojazd do Placu
                        Zawiszy ul Okopową i Towarową, na Trasie Toruńskiej w stronę DZ o
                        tej godzinie też się stoi.
                        Poszukaj pozytywów.. Moi wszyscy znajomi nie mogą uwierzyć w 30
                        minutowy dojazd do Łomianek z centrum o godz 16. Spróbuj dojechać w
                        tym czasie na Mokotów, Ochotę lub jakieś osiedle w jakimkolwiek
                        innym kierunku. Al Jerozolimskie-stoją, Al Niepodlegóści/Puławska-
                        stoi, Żwirki i Wigury/Grójecka-stoi itp, itd.. a do nas się jedzie
                        Wisłostradą praktycznie bez problemów.
                        • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 21:38
                          Częściowo się Krzysiom zgadza, ale nie 30, ale 40 minut i nie do
                          końca Toruńską bo tam jedzie cała Białołeka, Legionowo, Jabłonna i
                          Nieporęt. Ja skręcam z Toruńskiej na Broniewskiego, potem
                          Krasińskiego i Marymoncką do domu. Niemniej, ja nie piszę o
                          powrotach, chociaż ok. 17-18 wygląda to gorzej niż o 16, ale o
                          dojazdach. Jeśli masz jakis pomysł, albo skróty, dzięki którym ok.
                          8.30 można dojechać do centrum wawy krócej niż półtorej godziny to
                          bardzo chętnie posłucham, bo już dawno tego nie widziałem. Dodam, że
                          niechętnie się z Łomianek wyprowadzę, bo się przyzwyczaiłem.
                          • krzysiom1 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 22:02
                            Jeździłem na Bielany-więc nie pomogę:)
                            Teraz nie jeżdżę- więc mi jeszcze lepiej:))
                            • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 22:07
                              Mądrala :)
                          • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 22:22
                            Z moich doświadczeń wynika, że jadąc nieco przed ósmą jedzie się dużo szybciej
                            niż trochę po ósmej. Po drugie - od Burakowa do Wójcickiego trzeba się
                            przemęczyć i nie ma na to rady. Potem jest ok i dopiero w W-wie znowu zaczyna
                            się cyrk na który nie ma złotego środka. Trzeba dość dobrze znać miasto i
                            reagować szybko na niepokojące spowolnienia na trasie przejazdu.
                            W poniedziałek z Dziekanowa na Ochotę w godzinę z małymi minutami się wyrabiam,
                            ruszając tuż przed ósmą.
                      • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 22:50
                        > Nie wiem, wy jesteście zadowoleni, a lomek
                        > uważa że histeryzuję, tak jak gdyby posyłanie dziecka do szkół w
                        > Warszawie było jakąś fanaberią. A gdzie je posyłać, na wieś?

                        W Łomiankach czy Dziekanowie Leśnym takie odstające od warszawskich szkoły są?
                        Bez przesady. Poważna szkoła zaczyna się od liceum, wcześniej trzeba dzieciaka
                        kontrolować, żeby się przykładał i znał materiał. I w złe towarzystwo nie wpadł.
                        Są i takie gimnazja w W-wie że włos na głowie staje... I wcale nie na Targówku.

                        > Gdyby dojazd był taki jak jeszcze cztery lata temu, nie byłoby sprawy, ale
                        > to się radykalnie zmnieniło i trzeba to sobie powiedzieć.

                        No to powiedziałeś. A i bez tego wszyscy pewnie sami zauważyli. I co dalej?
                        Pewnie nie masz planu, bo chcesz mieć ciastko i je zjeść. A tu za bardzo nie
                        widać perspektyw na takie rozwiązanie. Albo będziesz tracił poważny procent
                        życia tkwiąc bezużytecznie w samochodzie, albo COŚ z tym zrobisz. Nie jesteś
                        kotem, masz tylko jedno życie, które jest niestety cholernie krótkie, jeśli
                        jeszcze do tego nie doszedłeś. Tak Ci dobrze płacą, że jesteś gotów siedzieć
                        kilka lat w samochodzie??? Skoro nie chcesz zmieniać swojej ukochanej posady, to
                        chyba nie masz specjalnie wyjścia - trzeba się przeprowadzić. A może po prostu
                        wynająć mieszkanie? Może sfinansować je wynajmem własnego domu?

                        Dla mnie sprawa jest bardziej prosta. Po pierwsze podporządkowałem sobie pracę.
                        Po drugie: to że dzieci oddychają względnie czystym powietrzem i piją względnie
                        czystą wodę, biegają latem na bosaka po trawie bez szkieł i kapsli, jest dla
                        mnie warte więcej niż to co W-wa mi oferuje. Za to mam czas kontrolować ich
                        postępy w nauce i w razie potrzeby pomagać, dzięki czemu wiem że sobie poradzą.
                        Sam uczęszczałem do "byle jakiej" szkoły i jakoś nie odcisnęło to negatywnego
                        piętna na moich osiągnięciach w nauce na żadnym etapie. Więc można. Fakt że
                        wtedy program nauczania nie był taki popier... jak teraz. Ale w końcu ten
                        program dotyczy wszystkich.

                        Ale jak by to było, gdybyśmy ja i żona wracali do domu o 18-tej? Kto się dziećmi
                        zajmie, kto przypilnuje, kto wytłumaczy, kto pomoże zbudować skalę wartości?
                        Poświęcić, powiedzmy to wprost, przyszłość dzieci dla jakiejś tam posady albo
                        "nienaruszalnej" koncepcji domku pod miastem???
                        • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 23:30
                          Lomek, widzę, że jestes poważnym facetem, to ci poważnie odpowiem.
                          Pracuje w firmie, w której jestem udziałowcem i czerpię z tego pewne
                          profity, zmiana roboty nie wchodzi w rachubę, bo muszę mieć na
                          benzynę :). Dziecko za dwa lata idzie do szkoły i zastanawiam się,
                          czy tutaj, czy jednak nie chociażby do Lotników na Młocinach.
                          Zgadzam się, że podstawówka nie jest decydująca, ale też muszę
                          mysleć perspektywicznie: koledzy, środowisko - nie chciałbym, aby to
                          nagle się zmieniło. Do Łomianek w sumie się przyzwyczaiłem i
                          chciałbym tu żyć nadal, zastanawiam się jedynie, czy uda się znieść
                          te dojazdy. Nie chcę nikogo urażać, ale miałem nadzieję, że da się
                          mieszkać pod miastem, funkcjonując jednak w mieście.Nigdy nie
                          zamierzałem - podobnie,jak sądzę wielu mi podobnych - traktować
                          Łomianek jako małej ojczyzny, gdzie wszystko będę załatwiał. Mam
                          wielu znajomych, mieszkających od Konstancina, Zalesia po Podkowę
                          Leśną, którzy podobnie jak ja, traktują miejsce zamieszkania. Ludzie
                          mieszkają w Złotokłosie, w Lesznowoli, Magdalence, Jabłonnie, ale
                          nie budzi tu u nich żadnych lokalnych związków, tam mają po prostu
                          dom i nic więcej. Tak się dzieje w innych krajach, gdzie mieszkanie
                          w suburbiach jest tylko faktem geograficznym, a nie realnym, w
                          sensie wsiąkania w lokalną rzeczywistość społeczną czy polityczną.
                          Dylemat polega na tym, czy rzeczyswiście wiążemy przyszłość z
                          lokalnym, nowym środowiskiem, czy tylko tam mieszkamy. Prawda jest
                          taka, że bardzo wielu z nas przyjechało do Lomianek po to, aby tam
                          mieć dom i nic więcej. Łapię się na tym, że nic mnie nie obchodzi,
                          kto jest aktualnie burmistrzem.Trzeba jasno powiedzieć, że
                          społeczność Łomianek dzieli się wyraźnie: są miejscowi, zakorzenieni
                          i ci drudzy, którzy chcą tu wygodnie mieszkać i nic poza tym. I
                          dlatego mam dylemat: wciąż się wściekać na dojazdy, nie doceniając
                          lokalnej specyfiki, czy też jednak nie psuć innym humorów i po
                          prostu wyjechać. Moje rozdrapy są zresztą udziałem
                          wielu "przyjezdnych" znajomych.
                          • turnplayer Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 12.11.08, 23:55
                            Widzę że to forum jak zwykle wałkuje temat, jak tu jest źle.Wieczne krytykowanie
                            i wieczne narzekanie,niemal narodowa cecha polaków.
                            Korki?były są i bedą.Skoro co roku mnóstwo ludzi osiedla sie w naszej
                            aglomeracji,to logiczne ze z czasem bedzie coraz gorzej.Ze wszystkich okolic
                            warszawy,spora część ludzi jedzie w jednym kierunku do pracy-->centrum:) Jesli
                            ktos sie osiedlil w łomiankach z nadzieja ze do pracy bedzie dojezdzal gładko,a
                            dalej w dziekanowie lomnej itp nikt sie nie wybuduje to gratuluje podejscia.
                            Radze jednak spróbować dojechac rano z piaseczna do centrum,z
                            białołeki,marek,ząbek,zielonek i wielu wielu innych.Jeśli komuś uda sie szybciej
                            niż z Ł,to gratuluje,bo wiekszosc moich znajomych czasy dojazdu ma zawsze gorsze
                            lub podobne.
                            Zawsze można zamieszkac na mlocinach czy bielanahc i klopot mniejszy.Kto tego
                            zabroni?
                            Swoja droga to zastanawia mnie ciagle poruszanie tego watku na forum,bo skoro
                            juz "ktos" jest taki zniechecony tymi dojazdami i mysleniem jak mu jest źle,to
                            ja na jego miejscu po przyjsciu do domu,wolalbym usiasc na ogrodku czy przy
                            kominku,napic sie piwa,wina,obejrzec film,pojsc na spacer z
                            zona/dziecmi/kochanka i robic wiele innych rzeczy aby poprawic humor,a nie
                            wylewać żale na forum.Nie widze w tym celu?..no chyba ze komus robi sie
                            lepiej,jak znajdzie sobie w internecie towarzysza niedoli.Tylko po co innych tym
                            meczyc?umowcie sie na Ł,skorzystajcie z ławki pod marcpolem i tam użalajcie sie
                            nad swoim marnym losem.
                            • kornel113 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 00:07
                              Ok. przyjechałem, napiłem się wina, odpocząłem i piszę, co mi leży.
                              Mam wrażenie, sądząc po napięciu emocjonalnym, tego co pisze
                              turnplayer, że jest nowy w mieście, dopiero kupil dom, jeszcze
                              zaprzecza i stara się redukować dysonans poznawczy, ale wkrótce do
                              nas dołączy.
                            • esscort Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 00:18
                              turnplayer napisał:

                              pojsc na spacer z
                              > zona/dziecmi/kochanka i robic wiele innych rzeczy aby poprawic
                              humor,

                              Ha, ha, najlepiej jest mieszkać na takiej wsi jak Łomianki i dla
                              odprężenia spacerować sobie po Łomiankach z kochanką. To trochę tak,
                              jakbyś spacerował w czasie wojny z odbezpieczonym karabinem po Alei
                              Szucha. Musze przyznać, że niebanalny sposób na poprawę humoru :)


                          • esscort Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 00:39
                            kornel113 napisał:

                            społeczność Łomianek dzieli się wyraźnie: są miejscowi,
                            zakorzenieni i ci drudzy, którzy chcą tu wygodnie mieszkać i nic
                            poza tym.

                            Niby tak, ale z drugiej strony, jeśli masz tu mieszkać, ewentualnie
                            poslać dziecko do szkoly itp., to jednak powinno cie interesować,
                            jaki jest np. stan tej szkoły, czy dziecko wracając do domu nie
                            zostanie oskubane z telefonu itp. Czyli jednak warto się trochę
                            pointeresować, co sie dzieje z twoimi podatkami. Chociaż oczywiscie
                            poziom "zanurzenia" w sprawy lokalne może byc bardzo różny, bo
                            zależy od wielu czynników
                          • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 12:13
                            Rozumiem Twoją postawę, nie dziwię się i zdaję sobie sprawę, że reprezentujesz
                            liczną procentowo grupę. Co nie znaczy że się z takim podejściem zgadzam. Zdrowe
                            podejście reprezentuje moim zdaniem Escort. Nie tylko z uwagi na "poprawność"
                            postawy - jesteśmy istotami społecznymi a nie amebami i pewien poziom interakcji
                            z otoczeniem jest co najmniej zdrowy - ale i z uwagi na własny dobrze pojęty
                            interes. Trochę dziwnym wydaje mi się posiadanie domu NA WŁASNOŚĆ w okolicy z
                            którą nie chce się mieć do czynienia.

                            Ale pomińmy to. Skoro jest tak jak piszesz, to już dawno powinieneś
                            przeprowadzić się w miejsce, gdzie będzie Ci najwygodniej. Podsumowując - nie za
                            bardzo rozumiem Twoje rozterki i dylematy. Po co chcesz zachować ciastko na
                            które nawet nie masz ochoty???
                            Gdybym był w Twojej sytuacji, to nie tylko bym w Łomiankach nie mieszkał, ale
                            nawet bym się tu nie osiedlił. Moim zdaniem popełniłeś błąd i nie możesz znaleźć
                            furtki wyjścia z tak małymi stratami, które byłbyś w stanie zaakceptować. Ale
                            tak to bywa. Amputacja boli ale ratuje życie.
                            • krzysiom1 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 17:46
                              Tylko moim zdaniem kornel nie ma wyboru..
                              Gdzie ma się przeprowadzić?
                              Przecież każdy dojazd do Wawy z południa jest 10 razy bardziej
                              zakorkowany niż z Łomianek. Może nowe osiedla przy Włodarzewskiej?
                              Znam ludzi którzy odcinek niecałego kilometra z ul Korotyńskiego do
                              biurowców w Al Jerozolimskich w okolicach Blue City pokonują w 1
                              godz.. To jest dopiero wynik!
                              Uparcie będę twierdził, że korek z Łomianek do Wawy to mały pikuś:)
                              • lomek2 Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 18:01
                                > Tylko moim zdaniem kornel nie ma wyboru..
                                > Gdzie ma się przeprowadzić?

                                Ale to już jego problem. Na razie chce się wyprowadzić. Potem będzie szukał
                                pomocy na innym forum :)

                                > Przecież każdy dojazd do Wawy z południa jest 10 razy bardziej
                                > zakorkowany niż z Łomianek.

                                Eeee, przesadzasz. Najwyżej 7 razy :)

                                > Znam ludzi którzy odcinek niecałego kilometra z ul Korotyńskiego do
                                > biurowców w Al Jerozolimskich w okolicach Blue City pokonują w 1
                                > godz.. To jest dopiero wynik!

                                Stąd wniosek ze powinna tam w okolicy powstać poradnia zdrowia psychicznego :)
                                Bo pieszo byłoby ze 2 razy szybciej.
                              • lolaxyz Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 19:02
                                krzysiom1 napisał:

                                > Znam ludzi którzy odcinek niecałego kilometra z ul Korotyńskiego
                                do biurowców w Al Jerozolimskich w okolicach Blue City pokonują w 1
                                > godz.. To jest dopiero wynik!

                                Znajomy z Ursusa powiada "Rano wyjazd za bramę osiedla zajmuje mi
                                dwadzieścia minut a potem zaczyana się korek"
                • janek-lomianek Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 01:12
                  piotr1271 napisał:

                  > kiedy zbudują most
                  > północny? Nic tylko przyjdzie nam wszystkim skonać z tego śmiechu
                  > powszechnego. Ha! Ha! Estakady Bielańskie i Marymocka przejmą korek
                  > z Modlińskiej.

                  To ja bym proponował od razu zaczać budować most legionowski. Wtedy my wjedziemy im na tą Modlińską od góry i się wyrówna.
    • janek-lomianek Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 13.11.08, 01:02
      kornel113 napisał:

      > Średnia prędkość: 7,5 km na godz. Średnie zużycie paliwa: 19 l/100
      > km. Cena Gazety Wyborczej z dodatkiem Nieruchomości - 1,50 PLN,
      > liczba dostepnych nowych mieszkań do sprzedaży na Mokotowie - 5,7
      > tys. czy ktoś dorzuci jeszcze jakieś ciekawe liczby?

      Ja mogę dorzucić - 3,14
      Nic dziwnego, że jechałeś tak wolno skoro czytałes po drodze gazetę.

    • bezcenzury11 spadaj !!! 14.11.08, 03:33
      SPADAJCIE !!! BĘDZIE WIENCEJ MIEJSCA DLA NAS !!!


      PRECZ Z KOMUNOM !!!
      • ptasznik11 Re: Do tych, którzy lubią strzelać sobie w nogę 14.11.08, 10:32
        Ciekaw jestem ilu spośród mieszkańców jojczących na temat korków
        poparło jawnie bzdurną koncepcję NOŁ. Ilu podpisało się pod
        petycjami przeciw budowie trasy mszczonowskiej, ilu pikietowało
        przeciw trasie mszczonowskiej przed dobroczyńcą stowarzyszenia
        przeciwpowodziowego b. wojewodą Sasinem ? Jeżeli obywatelu wolisz
        miraże od konkretów , to nie płacz, że budowa dróg się opóźnia, a
        ty w najbliższej przyszłości na dobre utkniesz w korku.
        • lomek2 Re: Do tych, którzy lubią strzelać sobie w nogę 14.11.08, 11:52
          Na pewno wielu. Mnie też podobała się ta koncepcja, kiedy o niej pierwszy raz
          usłyszałem dawno temu. Brzmi atrakcyjnie: "ominąć Łomianki", "uchroni przed
          odcięciem od Kampinosu".
          Dopiero głębsze zastanowienie, rzut oka na mapę i wysłuchanie argumentów odarło
          króla z gaci, że jeno broda została do osłony.

          Inna sprawa. że jeśli Łomianki zaczną się rozbudowywać w kierunku Wisły, to
          powstanie problem na Warszawskiej nawet po jej modernizacji. Tyle że tego NOŁ
          nie rozwiązywał.
          • kornel113 Re: Do tych, którzy lubią strzelać sobie w nogę 14.11.08, 12:23
            Przy takiej komunikacji nigdzie nie bedą sie rozbudowywać.
            • lomek2 Re: Do tych, którzy lubią strzelać sobie w nogę 14.11.08, 20:08
              Nie podchodziłbym tak entuzjastycznie do niezawodności mechanizmu
              obserwacja-wniosek wśród społeczeństwa ;)
          • czesiu71 Szok! 14.11.08, 12:25
            Jestem w szoku - Dziś z Łomianek Centrum o 9 rano dojechałem ełką do
            Marymontu w 25 minut! Aż musiałem czekać przed umowionym
            spotkaniem! Zero korka, no po prostu nie pojęte! Szkoda, że
            codziennie nie jeżdżę o tej porze...
            • kornel113 Re: Szok! 14.11.08, 13:38
              To prawda. Nie wiem, co się dzisiaj stało, korkowy zaspał i niczego
              nie zorganizował? Ale spokojnie, już w poniedziałek korkowy sie
              wyśpi i urządzi rogatki jeszcze przed Marcpolem.
              • ptasznik11 Re: Szok! 14.11.08, 14:28
                Sytuacja niestety może się przejściowo poprawić. Kryzys spowoduje
                wzrost bezrobocia :(.
                • lomek2 Re: Szok! 14.11.08, 20:10
                  Albo pogorszyć - szturmowanie Warszawy przez ludzi z okolic Płońska, Płocka,
                  Ciechanowa...
    • microtune Re: Dzisiaj: Łomianki -8.10, Sródmieście - 10.20 15.11.08, 16:11
      mieszkalam w Lomiankach 26 lat, teraz od 3 lat na Tarchominie, za
      kilak miesiecy wracam z rodzina do Lomianek,
      korki tez testowalismy chociaz oczywiscie nie jest to decydujacy
      czynnik
      uwierz mi ze moze byc gorzej i docen to co masz ;)
Pełna wersja