lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomianek

14.11.08, 19:33
Przed wojną była linia kolejowa łącząca Warszawę z Łomiankami. Dziś
na taki luksus nie zasługujemy. Na pocieszenie mamy ul. Kolejową czy
Stary Tor. Lepsze to niż nic. Tym niemniej proponuję rozpocząć
lobbing na rzecz doprowadzenia komunikacji szynowej do Łomianek.
Może to być pociągnięte "wierzchem" metro jak w Londynie lub Paryżu,
tramwaj albo coś na kształt WKD. Argumentów "za" nie brakuje. Trzeba
dopominać się o swoje. Inaczej będziemy w godzinach porannych jechać
godzinę na bliskie Bielany. Chyba, że to nie jest problemem dla
mieszkaców.
    • lomek2 Re: lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomi 14.11.08, 20:16
      Wybacz, ale z choinki sie urwałeś?
      :)
      • kaczusio Re: lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomi 14.11.08, 20:35
        Piękna idea. Współpracowników szukaj w realu. Kiedyś ktoś o tym pisał. Patrz :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=86204787
      • marek05092 Re: lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomi 14.11.08, 20:42
        Może i się urwałem. Ale gdyby nikt się z choinki nie urywał, do dziś
        siedzielibyśmy w jaskiniach. Z drugiej strony nie istniałby problem
        korków. Ponawiam więc apel o lobbowanie na rzecz doprowadzenia szyn
        do Ł. Możemy oczywiście założyć, że i tak się nie uda. Sądzę, że
        lepiej będzie jednak powalczyć o minimum cywilizacji. Niech obecna
        władza panująca w Warszawie i okolicach wykaże, że ma jakieś
        osiągnięcia ponad to, że nie jest PiSem.
        • esscort Re: lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomi 14.11.08, 21:15
          A jaki masz plan tej akcji?
        • krzysiom1 Re: lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomi 14.11.08, 21:24
          Proponuję zacząć od analizy finansowej takiej imprezy..
          Oczywiście idea szczytna ale mam wrażenie, że trudno będzie
          kogokolwiek przekonać do tej inwestycji. WKD obsługuje miejscowości
          z wielokrotnie większą ilością mieszkańców niż Ł i okolice, podobnie
          SKM na linii Otwockiej i mają problemy z rentownością. Komunikacja
          szynowa lotniska Modlin planowana jest via Legionowo. Raczej nie
          widzę szans na realizację tego pomysłu w najblizszych latach.
          • turnplayer Re: lobbing na rzecz komunikacji szynowej do Łomi 14.11.08, 23:30
            Nie bardzo widze miejsce na kolej/tramwaj.O ile na odcinku od MCdonalda do
            burakowa mozna byloby puscic szyny pasem zielenie ,lecz gdzie dalej w Ł maja byc
            szyny i ew petla?a w druga strone jak polaczyc tory z AK kampinos?
    • papirus22 tramwaj, pociag może metro.Czy ktoś ma jakąś wizję 14.11.08, 23:58
      W spraiwe transporu szynowego wszyscy nabrali wody w usta, u steru
      władzy nikt nie myśli co będzie za 10-15 lat, poplecznicy władzy
      zamiast wspierać pomysły potrafią tylko atakować i krytykować tych
      co chcą cokolwiek zrobić, jeszcze inni nie jeźdzą środkami
      transportu publicznego, więc po to im to? A może za 5 lat będzie
      tutaj taki korek że jedyna alternatywą będzie kolejka-tramwaj? Ja
      uważam że niestety tak właśnie będzie, czy warto wywalczyć choć
      rezerwę, warto. Co może jedna osoba. Niewiele nawet jak jest radnym,
      no przeciez rada to organ kolegialny.

      Transport publiczny to jedno z podstawowych zadań gminy w ustawie o
      samorządzie gminnym. Sprawny transport szynowy zabrałby znaczną
      częśc ruchu z dróg którymi jeździmy. Jak wygląda to w Warszawie nie
      trzeba pisać wystarczy zopbaczyć
      www.metro.waw.pl/page.php?id=8
      a jak w innych metropoliach w centrum podziemią dalej nad ziemnią
      Hamburg
      www.urbanrail.net/eu/ham/hamburg.htm
      Rzym, a tylko 2 linie metra trzecia w budowie
      www.urbanrail.net/eu/rom/roma.htm
      Berlin
      www.urbanrail.net/eu/bln/berlin.htm
      Paryż
      www.urbanrail.net/eu/par/paris.htm
      Moskwa
      www.urbanrail.net/eu/mos/moskva.htm
      inni w Europie
      www.urbanrail.net/eu/euromet.htm

      a na koniec odpowiedzcie sobie na pytanie kto patrzy 10 lat do
      przodu, bo kto blokuje i nie patrzy tylko trwa aby trwać to widac po
      tym forum i po działaniach władzy!
      Na koniec napiszę jeszcze raz nie ma żadnego znaczenia czyj jest
      pomysł, ważne aby go zrealizować przynajmniej spróbować. Władza się
      zmieni, po jednych radnych przyjdą kolejni, po burmistrzu przyjdzie
      kolejny. Czy nie będzie łatwiej następcom aby sprawa szła do przodu,
      a nam "żyło się lepiej"?
      Będzie, ale pewnie chodzi o to aby trwać u steru i trwać, bez
      wzgledu na koszty społeczne. Mam wciąż nadzieję że jednak będzie
      lepiej...zobaczymy.
      • kaczusio Re: tramwaj, pociag może metro.Czy ktoś ma jakąś 15.11.08, 20:19
        Jakiś czas temu tak komentowałem wystąpienie Papirusa w tej sprawie. <<<Papirus
        pisze: <Przenieśmy się w takim razie na drugi koniec Warszawy - tam,gdzie w
        sobotę zostanie otwarta ostatnia (może tylko na razie?) stacja pierwszej linii
        Młociny. Gdyby przedłużyć tunel, metro mogłoby dojeżdżać pod Hutą Warszawa do
        ul. Pułkowej. A stąd, już na powierzchni (jest miejsce np. między jezdniami), w
        stronę Łomianek. - Tam taniej byłoby z kolei puścić podmiejską linię
        tramwajową dowożącą mieszkańców do węzła przesiadkowego na Młocinach. Były
        zresztą takie plany - przypomina Marek Roszkowski">
        Szanowny Panie radny by ruszył tramwaj, metro, cokolwiek, musi zaistnieć sens
        jego budowy! Po co gadać po próżnicy?
        Policzmy. Obecnie KMŁ obsługuje w Łomianki, wypuszczając w godzinach szczytu na
        linię autobus, co 6 minut, czyli przewożą maksymalnie 1000 osób na godzinę. 1
        wagon tramwajowy przewozi 200 osób, czyli przewiezie tych samych pasażerów
        kursując, co 12 minut, a co 24 minuty gdy będą kursowały podwójne wagony. W
        Warszawie owszem kursują na niektórych liniach jedno wagonowe tramwaje, jeżdżą
        na ogół po starych torowiskach na peryferyjnych szlakach. Czy budowa nowej linii
        tramwajowej dla tak rzadko kursujących tramwajów jest opłacalna? Trzeba by było
        rozważyć jak spiąć go w układ komunikacyjny Łomianek. Czy można zintensyfikować
        ruch pasażerski na tej linii, gdyby zorganizować odpowiednią komunikację
        autobusami poprzecznie kursującymi w stosunku do tej linii tramwajowej? Można
        również powiedzieć, że ruch ten będzie wzrastał i to dość szybko tylko o ile? Co
        o tym sądzą nasi sąsiedzi np. z Gminy Czosnów, a co sądzą jednostki
        zainteresowane ochroną środowiska, w tym również KPN? Trzeba by było
        przeprowadzić odpowiednie analizy i oceny. I jestem zwolennikiem takiego
        postępowania i Pan jako radny może złożyć stosowny w tej sprawie wniosek.
        Ostrzegam jednak, że znowu przy takiej okazji niektórzy będą wylewać na Pana i
        na Burmistrza wiadro pomyj, wszak dokonana zostanie kolejnej analiza na rzecz
        rozwoju miasta, która w dodatku może wykazać całkowitą nieopłacalność
        inwestycji. My będziemy posiadali pewną wiedzę jak ocenić przydatność tramwaju
        dla Łomianek. Natomiast hasło tramwaj może stracić swą atrakcyjność dla wielu
        demagogów>>>
        I jakoś do tej pory brak reakcji ze strony tego pseudo zwolennika komunikacji
        szynowej.
        • marek05092 Re: tramwaj, pociag może metro.Czy ktoś ma jakąś 20.11.08, 22:25
          Kwestia opłacalności inwestycji w tramwaj jest istotna, ale niech
          nikt nie mówi mi, że nie znajdą się pieniądze. Szczególnie, że
          samorządy mogą występować o dofinansowanie tego typu inwestycji do
          UE. Skoro działa linia kolejowa na trasie np. Prabuty - Kwidzyn, to
          sądzę, że nie jest abstrakcją tramwaj na linii Łomianki - stolica.
          Najważniejsza jest wola zainteresowanych. Jeżeli my jako wyborcy
          będziemy podnosili ten temat, siłą rzeczy tramwaj stanie się jednym
          z głównych punktów kampanii wyborczej do władz samorządowych. Druga
          opcja, to uznać, że i tak się uda. Nie ukrywam, ponętna.
        • marek05092 tramwaj do Łomianek? 20.11.08, 22:27
          Kwestia opłacalności inwestycji w tramwaj jest istotna, ale niech
          nikt nie mówi mi, że nie znajdą się pieniądze. Szczególnie, że
          samorządy mogą występować o dofinansowanie tego typu inwestycji do
          UE. Skoro działa linia kolejowa na trasie np. Prabuty - Kwidzyn, to
          sądzę, że nie jest abstrakcją tramwaj na linii Łomianki - stolica.
          Najważniejsza jest wola zainteresowanych. Jeżeli my jako wyborcy
          będziemy podnosili ten temat, siłą rzeczy tramwaj stanie się jednym
          z głównych punktów kampanii wyborczej do władz samorządowych. Druga
          opcja, to uznać, że i tak się uda. Nie ukrywam, ponętna.
          • krzysiom1 Re: tramwaj do Łomianek? 20.11.08, 22:36
            Buduj Marku, buduj..
          • panipanasewicz Re: tramwaj do Łomianek? 20.11.08, 22:50
            marek05092 napisał:
            Jeżeli my jako wyborcy
            > będziemy podnosili ten temat, siłą rzeczy tramwaj stanie się
            jednym
            > z głównych punktów kampanii wyborczej do władz samorządowych.

            No, jak to będzie jeden z punktów kampanii wyborczej - to już na
            pewno będzie i rozsiądziemy się w nim, ach, jak wygodnie...
            • ono2008 Re: tramwaj do Łomianek? 21.11.08, 10:36
              Taaaaak to będzie nośny punkt programu wyborczego. Obawiam się, iż jedynie
              będzie gadanie. Gadać gadko, zrobić trudniej! Radny Papirus dobitnym przykładem,
              gada, gada a efektów zero. Ile razy już mówił o takim pojeździe i co i nic,
              zero, nul, nadal sprawa w dołkach startowych! Gdzie wnioski na radzie, gdzie
              pisma do wszystkich ważnych i nieważnych, gdzie ach gdzie? Zwolnicy NOŁ
              potrafią, a on i jego zwolnicy nic?? Byle by podjudzić i uzyskać kolejnego
              popierającego.
          • lomek2 Re: tramwaj do Łomianek? 21.11.08, 11:40
            Trudności są 2 podstawowe:
            1. Na każdym dość mocno zurbanizowanym terenie istnieje poważny problem
            pozyskania i wykupu nieruchomości oraz uciążliwości budowy.
            2. Zbyt wiele czynników ma głos współdecydujący. Wiele z tych czynników to
            ludzie, którzy sami powinni co najwyżej na budowie łopatą machać. Biurokracja
            bywa nie do przejścia.

            Pieniądze są z tego wszystkiego problemem najmniejszym.

            -
            Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
      • neptun666 Re.Czy ktoś ma jakąś - radny papirus na burmistrza 15.11.08, 20:33
        papirus22 napisał:

        Władza się
        > zmieni, po jednych radnych przyjdą kolejni, po burmistrzu przyjdzie
        > kolejny. Czy nie będzie łatwiej następcom aby sprawa szła do przodu,
        > a nam "żyło się lepiej"?

        P. papirus22 czy mam rozumieć że tym kolejnym burmistrzem będzie Pan?
        No to pora wyprowadzać się z Łomianek jak Pana rodzinka zacznie rządzić gminą,
        strzeżcie się wszyscy pracownicy urzędu jak radny papirus zostanie burmistrzem
        zrobi z wami porządek. ( w ramach oszczędności oczywiście:)
        • molekw Re: Re.Czy ktoś ma jakąś - radny papirus na burmi 16.11.08, 17:49
          neptun666 napisał: "> P. papirus22 czy mam rozumieć że tym kolejnym
          burmistrzem będzie Pan?> No to pora wyprowadzać się z Łomianek jak
          Pana rodzinka zacznie rządzić gminą,> strzeżcie się wszyscy
          pracownicy urzędu jak radny papirus zostanie burmistrzem zrobi z
          wami porządek. ( w ramach oszczędności oczywiście:)"


          Radny papirus zrobi porządek z urzędnikami? Ma mój głos!
    • robert_c Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 01:21
      Odnoga od Trasy Mostu Północnego. Dalej wzdłuż Pułkowej po wschodniej stronie ulicy. W Burakowie powinien odejść od trasy GP i zostać poprowadzony Warszawską (jest wystarczająco dużo miejsca na tramwaj środkiem + po jednej jezdni z każdej strony). Pętla w Kiełpinie.
      Na odcinku Pułkowej wystarczą dwa przystanki - przy osiedlu Farysa i Wóycickiego. W Łomiankach przystanki co około 500 metrów. Przy pętli P&R na 200 samochodów i 50 rowerów. Przy każdym przystanku w Łomiankach P&R na 30 samochodów i 20 rowerów.
      Parkingi oczywiście przy założeniu, że znajdzie się tyle miejsca. Parking przy pętli może być dwupoziomowy.

      Dlaczego wzdłuż Warszawskiej, a nie Kolejowej?
      Bo tu jest centrum Łomianek, a tramwaj powinien być prowadzony w miejscach żyjących. Przy Warszawskiej jest w Łomiankach najwięcej obiektów uzytecznosci publicznej, jak UG, ICDS, markety.

      Dlaczego tramwaj, a nie coś w rodzaju WKD?
      Bo tramwaj łatwiej jest włączyć w układ szynowy Warszawy. Kolejka typu WKD byłaby tylko dowozowa do Młocin do węzła przesiadkowego. I linia metra nie jest z gumy i w ciągu kilku lat osiągnie kres swoich możliwosci przewozowych. Trzeba tworzyć sieć szynową alternatywną do metra, a nie jedynie jako dowozową.

      Co zrobić?
      Właściwą drogę wskazały Ząbki.

      Władze powinny na swój koszt zamówić studium wykonalności. Są dwie firmy, które coś takiego mogą wykonac fachowo - Transeko i Faber Maunsell. Koszt takiego studium to około 50 tys. zł. Łomianki zaoszczędzą na referendum, więc z kasą raczej nie ma problemu.
      Po wykonaniu studium, konieczny jest lobbying wśród władz Warszawy i ZTM, by projekt trasy do Łomianek trafił do zadań inwestycyjnych na najbliższe lata. Dalej to już nieustanne nękanie Warszawy o budowę tramwaju, wskazywanie możliwych źródeł finansowania, itp.
      • papaduluba Re: tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 10:29
        robert_c napisał:

        > Dalej to już nieustanne nękanie Warszawy o budowę tramwaju,
        >wskazywanie możliwych źródeł finansowania, itp.
        >

        W nękaniu przeciwko jakimkolwiek inwestycją komunikacyjnym,
        innym niż NOŁ to mamy wąską specjalizację.
        A tramwaj środkiem W-skiej będzie mieć mnóstwo przeciwników,
        jeden pas dla samochodów też jest dziwaczny.
        • zarnowiecki Re: tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 11:45
          Wydaje się to jedyna racjonalna trasa przebiegu. Ma jednak ona wady. Podstawowe to:
          - zlikwiduje wiele miejsc parkingowych na Warszawskiej,
          - utrudni zjazd i wjazd na te ulicę z ulic bocznych,
          - uniemożliwi projektowaną budowę centrum, a przynajmniej konieczna będzie
          weryfikacja tej koncepcji,
          - na pewnych odcinkach wymagać będzie wykupu części działek, a nawet wyburzeń,
          - znacznie pogorszy warunki pracy sklepów i obiektów położonych przy
          Warszawskiej z uwagi na istotne utrudnienie dojazdu.
          - takie usytuowanie trasy antagonizować będzie Dąbrowę z resztą gminy.


          • esscort Re: tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 12:09
            Wszyscy jesteśmy za tramwajem, ale pod dwoma warunkami:
            1. Tramwaj nie może być za daleko od mojego domu
            2. Tramwaj nie może być za blisko mojego domu

            • lomek2 Re: tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 19:02
              Tramwaj musi sięgać ICDS co najmniej. A najlepiej mieć pętlę na Graniczce.
          • turnplayer Re: tramwaj w Łomiankach 26.11.08, 01:07
            Bardzo jestem ciekaw czy ktos z ludzi posiadajacych działke/dom przy
            warszawskiej zgodzi sie na odkupienie/wyburzenie.Juz to
            widze.hehehehehehehe,buahhahahaha
      • lomek2 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 11:56
        > Dlaczego wzdłuż Warszawskiej, a nie Kolejowej?
        > Bo tu jest centrum Łomianek, a tramwaj powinien być prowadzony w miejscach żyją
        > cych. Przy Warszawskiej jest w Łomiankach najwięcej obiektów uzytecznosci publi
        > cznej, jak UG, ICDS, markety.

        Owszem, ale pod warunkiem, że w tym miejscu żyjącym jest miejsce na tramwaj.
        Tymczasem nawet dla samochodów Warszawska jest za wąska.
        Bez fali wyburzeń i wykupów, na co z pewnością nie znajdą się pieniądze. Nie ma
        alternatywy dla Kolejowej.
        Ludzie zaakceptują takie położenie. A zmodyfikowane linie Ł wypełnią lukę
        transportową. WKD też zdecydowanie nie jeździ po całej Warszawie a mnóstwo ludzi
        z niej korzysta.
        • esscort Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 12:13
          lomek2 napisał:

          Nie ma alternatywy dla Kolejowej.

          Ale którędy na tej kolejowej miałby ten tramwaj jechać, gdzie
          mogłyby byc przystanki, żeby ludzie mogli wsiąść lub wysiąść?
          Przecież niedawno pisano,że kosztem pasa zieleni powstanie po jednym
          pasie w każdym kierunku.
          • drabbu Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 12:31
            > lomek2 napisał:
            > Nie ma alternatywy dla Kolejowej.


            Wydaje mi się, że alternatywa dla Kolejowej, choć w ograniczonym
            zakresie, jednak istnieje. Istotnie, prowadzenie torów wzdłuż
            Warszawskiej aż po Kiełpin wydaje się mało realne i napotka
            wszystkie te przeszkody, o których wyżej mówi Zarnowiecki.
            Patrząc "wzdłuż Łomianek" stosunkowo bezkonfliktowo można by owe
            tory doprowadzić w pobliże Carreforur Express - w tych warunkach i
            przy tej zabudowie, jaką mamy dzisiaj! (dalej rzeczywiście byłyby
            duże kłopoty). I tu nie obejdzie się bez konieczności uwolnienia
            pasa z poszczególnych działek, ale w mniejszym zasięgu niż potem.
            Oczywiście można też rozważać Warszawską (całą lub w dużej części)
            jako ulicę dwupoziomową (góra dla samochodów, tramwaj dołem) -
            ale ... :))

            Równolegle warto by zastanowić się nad alternatywą doprowadzenia
            torów na Dąbrowę od strony Wólki Węglowej - zapobiegłoby się
            antagonizowaniu mieszkańców. Zbliżony pomysł - torów wzdłuż S7 -
            przedstawił jakiś czas temu Krzysiom.
            • j46 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 13:55
              Kolejowa, to rozsądne rozwiązanie, jednak pod warunkiem, iż ruch tranzytowy
              odbywa się na estakadzie. Rozwiązuje to szereg lokalnych problemów. Jest gdzie
              puścić tramwaj. Kolejowa przestaje być linią rozdzielającą, a zaczyna być
              częścią aglomeracji, bo w takim przypadku, można ją w dowolnym miejscu wpleść w
              lokalny układ ulic. Rozwiązuje szereg problemów. Jak choćby drugiego
              równoległego lokalnego szlaku komunikacyjnego. W dodatku, dzięki rezerwie pod
              trasę legionowską, może być łatwo spięta w drugim miejscu z ciągiem
              Warszawskiej, a przedłużając i z Rolniczą. Z uwagi na centralną rolę
              komunikacyjną, jaką może ogrywać transport szynowy, prawdopodobne jest iż tam
              należy spodziewać się przyszłego centrum miasta, a przynajmniej centrum
              handlowego. Oceniam, iż koncepcja Kolejowej jak i Warszawskiej jest godna
              wnikliwego rozpatrzenia.
              • robert_c Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 15:01
                Oczywiście, by odpowiedziec na pytanie gdzie poprowadzić tramwaj,
                trzeba rozpatrzec kilka wariantów. Kolejowa lub Warszawska to dwie
                możliwe lokalizacje. Dalej są pożliwe podwarianty.
                Każdy z przebiegów ma swpoje wady i zalety. Analiza wielokryterialna
                wskazałaby naj;lepszy z wariantów pod wzgledem ekonomicznym i
                ruchowym.
                TYLKO KTOŚ TO MUSI WYKONAĆ!!!
                A by ktoś miał to wykonmać, to ktoś musi zamówić.
                Warszawskie ZTM sam z siebie nie ma interesu w tym, by planowac
                komunikację tramwajowa do Łomianek. Jesli Łomianki same o siebie nie
                zadbają, to nikt tego nie zrobi za Was.

                Ktoś napisał o projektowanym nowym centrum Łomianek.
                Kto to projektuje i po co? Czy są już jakieś wizualizacje, koncepcje?
                Nie powinno się projektowac nowego cenmtrum Łomianek bez
                wcześniejszego wykonania analizy komunikacyjnej, zwłaszcza studium
                dla tramwaju.
                Tramwaj i komunikacja z Warszawą to jest to, od czego powinna wyjśc
                każda władza w tej gminie. Dopiero potem planowac i projektowac całą
                resztę.
                Byłoby najlepiej, by tramwaj szedł tam, gdzie jest planowane owo
                nowe centrum.

                Ja jestem zwolennikiem tramwaju po Warszawskiej, ale oczywiście o
                tym zdecyduje analiza i mieszkańcy. Mnie nic do tego, mogę miec
                tylko swoją opinię.
                • tk_12 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 16:27
                  Studium polaczenia Lomianek transportem szynowym bylo chyba juz wykonane.
                  Niestety ni ewiem jakie sa wnioski z tego.
                  "Koncepcja połączenia kolejowego miasta i gminy Łomianki ze stacją metra Młociny
                  (2005)." Link tutaj: www.transeko.pl/andrzej.html

                  Tomek


                • stih Re: tramwaj do pętli Dziekanów 17.11.08, 16:52
                  robert_c napisał:
                  >
                  > Ja jestem zwolennikiem tramwaju po Warszawskiej, ale oczywiście o
                  > tym zdecyduje analiza i mieszkańcy. Mnie nic do tego, mogę miec
                  > tylko swoją opinię.

                  Zdaje sie, że nie widzisz realu ul.Warszawskiej uruchamiając
                  wizje oczami wyobraźni. A miejsce przy moście p-łn. to się
                  znajdzie bezproblemowo. Wątpię. Wygląda to jak kolejna
                  utopia podobna do STN czy kolejki po przedwojennym śladzie.
                  Wzdłuż projektowanej S7 od huty przez Wólkę do Dziekanowa
                  i powrót np. wzdłuż Kolejowej, Brukową, Trenów i do
                  metra przy hucie. Rozwiązanie takie pewnie by najmniej
                  bolało z jakimiś szansami na realizację w dalszej
                  perspektywie czasowo-finansowej.....

                • drabbu Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 16:56
                  robert_c napisał:
                  Analiza wielokryterialna
                  > wskazałaby naj;lepszy z wariantów pod wzgledem ekonomicznym i
                  > ruchowym.
                  > TYLKO KTOŚ TO MUSI WYKONAĆ!!!

                  I sam chętnie zobaczyłbym takie opracowanie :)
                  Jako kolejne "podwarianty" można by przecież brać pod uwagę
                  rozgałęzianie się linii od Burakowa - na Warszawską (tak daleko jak
                  można bez większych szkód) i na Kolejową, albo "do góry" wzdłuż
                  Brukowej, Trenów, tak aby utworzył się przebieg (pętla) do Młocin
                  zaopatrująca również Dąbrowę.
                • lomek2 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 18:56
                  > Nie powinno się projektowac nowego cenmtrum Łomianek bez
                  > wcześniejszego wykonania analizy komunikacyjnej, zwłaszcza studium
                  > dla tramwaju.
                  > Tramwaj i komunikacja z Warszawą to jest to, od czego powinna wyjśc
                  > każda władza w tej gminie. Dopiero potem planowac i projektowac całą
                  > resztę.

                  U nas tradycyjnie najpierw się robi a potem myśli. W takim konkretnym i
                  podobnych przypadkach najpierw się chaotycznie stawia budynki a potem: "łojezu
                  nie mamy jak dojechać, wjechać i wyjechać" oraz "łomatkobosko nie ma gdzie
                  samochodu postawić".
            • lomek2 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 19:00
              Gdyby tramwaj miałby jechać Warszawską i sięgać tylko Wiślanej to lepiej go
              wogóle nie rozpatrywać i skupić sie na mądrym zagospodarowaniu możliwości
              Warszawskiej.
              • robert_c Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 20:54
                Wiem, że Transeko wykonywało już kiedyś analizę komunikacji szynowej. Tyle tylko, że było to zlecenie upolitycznione i analizujące coś w rodzaju kolejki. Poza tym... dziwnie zaginęło...

                Trasa tramwajowea zmieści się w układzie Trasy Mostu Północnego, a w zasadzie w węźle z Wisłostradą i Marymoncką. Skoro ktoś chce tam wepchać jeszcze węzeł z NOŁ, to tramwaj tym bardziej się zmieści ;)

                Tramwaj wcale nie jest pomysłem utopijnym, jak NOŁ.
                • drabbu Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 21:52
                  robert_c napisał:
                  > Wiem, że Transeko wykonywało już kiedyś analizę komunikacji
                  szynowej

                  Wydaje mi się, że główny problem nie leży w tym, czy uda się, albo
                  nie, doprowadzić tory tramwajowe przez Pułkową w pobliże Łomianek.
                  To się uda (przy odp. nakładach etc.).

                  Problem leży chyba przede wszystkim w tym, jak z nimi "wejść"
                  w obszar samych Łomianek, tak, aby coś dawały. Bardzo chętnie
                  przywitałbym tramwaje w Łomiankach.
                  I tu zaczyna się dla mnie problem: nie bardzo widzę, jak sięgnąć
                  nimi aż (np.) do Kiełpina - bez gruntownej przebudowy i poszerzania
                  całej Warszawskiej, co byłaby przedsięwzięciem na lata całe
                  i baaardzo kosztownym. Przy mniejszej skali przeróbek (choć też
                  nastąpiłyby), przy zabudowie takiej jak obecnie, może możliwe
                  byłoby doprowadzenie torów w punkt mniej więcej Carrefoura, może do
                  Wiślanej właśnie. Zakładam, że chodzi o maksymalne wykorzystanie
                  pasażerskie, a wtedy chyba tylko Warszawska jako główna trasa.
                  Są wprawdzie - tak jak koleje - i wąskotorowe tramwaje (np. w
                  Toruniu), ale...
                  Podkreślam, że okiem laika - ale nie bardzo również widzę możliwość
                  poprowadzenia torów wzdłuż Kolejowej na tym samym poziomie co ruch
                  samochodowy. Choćby dlatego, że jeżeli widzimy ją jako szybką,
                  przelotową trasę samochodową (nie wchodzę w określanie kategorii
                  drogi) to mamy konflikt: piesi pasażerowie przechodzący w poprzek
                  jezdni do przystanków T. contra samochody (czyli ani rusz bez dwóch
                  poziomów, czyli znowu generalna przebudowa ze wszystkim czego
                  wymaga).
                  Czy to jest poprawne rozumowanie? (pytam dobrze zorientowanego
                  fachowca :)
                  Więc - jeżeli bez tej przebudowy - pozostawałoby chyba prowadzenie
                  torów tak by zataczały nieregularne "koło": przez Brukową, Trenów
                  itd. do połączenia z trasami warszawskimi?

                  Czyli: czy nie bardziej prawdziwy pożytek mogłoby nam prędzej
                  przynieść metro, niż tramwaj? I to normalne, podziemne? Przy
                  założeniu, że mamy częsty i sprawny transport wewnętrzny do
                  stacji. I na początek wcale nie musi kursować "co każdy pociąg",
                  wystarczyłby "co któryś" :)
                  • lomek2 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 22:48
                    Drabbu, nie widziałem NIGDZIE na terenach o naszym stopniu urbanizacji, metra w
                    tunelu i jeszcze dodatkowo pod centrum. To strasznie drogie jest a Polska nie
                    płynie mlekiem, miodem i kasą. Nawet w stolicach europejskich ze starą i gęstą
                    siecią do metra trzeba często ładny kawałek podejść. Tylko w centrach miast jest
                    gęsto. Ale MIAST a nie podmiejskich MIEŚCIN.
                    Przyzwyczailiśmy się że skoro Łomianki są małe i wszystko jest blisko lub bardzo
                    blisko, to tramwaj też musi jechać tuż tuż. NIE MUSI. Kto ma skorzystać i tak
                    skorzysta, a kto ma odpalić auto i tak je odpali. Ważne żeby ten tramwaj szybko
                    dojeżdżał do Metra.
                    Ł-ki zamiast kursować do W-wy mogłyby bardziej kursować po Łomiankach. I po
                    sprawie.
                  • robert_c Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 17.11.08, 22:50
                    Metro.

                    I linia jest zakończona. Teraz miasto stołęczne bierze się za budowe II linii. Przewidywany czas realizacji I odcinka II linii to 2013 rok. Potem będą robione odcinki skrajne. Przewidywany czas realizacji odcinków skrajnych to 2017. Terminy w wersji optymistycznej.
                    Realnie II linię skończą bliżej 2020 roku. Do tego czasu Warszawa będzie wydawać 90% swoich funduszy przeznaczonych na komunikację masową. Pozostałe 10% to zakup taboru tramwajowego, remonty torowisk i byc może jedna nowa linia tramwajowa, najpewniej do Wilanowa.

                    Około roku 2020 Warszawa może zacznie myśleć nad rozbudową I linii. Ale w pierwszej kolejności weźmie się za budowę dwóch niezbudowanych stacji - Plac Konstytucji i Muranów.
                    Przedłużenie I linii jeśli nastąpi do tylko do Cmentarza Północnego.
                    Będzie to nawet uzasadnione, gdyż tereny po dawnej hucie Warszawa zostaną do tego czasu zabudowane wielkimi osiedlami mieszkaniowymi.

                    Przy czym I linia metra około 2015 osiągnie kres swoich możliwości przewozowych, czyli przy założeniu puszczania składów z maksymalną częstotliwością w szczycie co 90 sekund, ludzie nie będą się mieścić w wagonach. Być może upadnie nawet pomysł przedłużania metra do Cmentarza Północnego, bo zaprotestuje Żoliborz, że na Wilsona nikt już nie jest w stanie wcisnąć szpilki do wagonu.

                    Nie ma co liczyć na metro, chyba że na III linię w kierunku NS z Wilanowa do Łomianek przez Tarchomin. Czyli około 2030 roku.
                    • drabbu Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 00:00
                      robert_c napisał:
                      > Przy czym I linia metra około 2015 osiągnie kres swoich
                      możliwości przewozowych

                      Ależ to jest i moja obawa :) a nawet, sądząc po dzisiejszym tłoku -
                      zdaje mi się, że ów kres może przyjść wcześniej (o ile jeszcze
                      udaje mi się dość swobodnie wejść na stacjach Słodowiec albo
                      Marymoncka, to wyjść przy Świętokrzyskiej - "z przepychem").
                      Robercie, przyznałbym Ci rację w Twojej dość pesymistycznej dla
                      Warszawy i dla nas prognozie, jednak czy Twój post nie zakłada,
                      że w organizacji komunikacji "N-S" nic się nie zmieni?
                      Wówczas, istotnie, bardzo wielu tysiącom będzie ino gorzej :(
                      Tyle, że mam nadzieję, że miasto stołeczne Warszawa jednak nieco
                      już przedtem (przed kresem 2015) oprzytomnieje, może wyremontuje
                      wiadukt nad dworcem i powróci do stosowania równoległych do metra
                      linii autobusowych i tramwajowych od Bielan i Żoliborza. W tej
                      chwili istotnie nie ma nic oprócz metra, tylko jakieś urywki linii,
                      zmuszające do przesiadek.
                      Głosy takie (pełne epitetów pod adresem ZTM) pojawiają się na wielu
                      warszawskich forach. Tu po prostu musi się coś zmienić i myślę, że
                      się zmieni.
                      Może więc i mieszkańcy okolic pl. Wilsona będą mieli nie tylko
                      metro? I się jednak zmieszczą?
                      Jak mi się wydaje, przedłużanie linii metra w stronę Cmentarza
                      Półn. też może być uzasadnione i być pilną koniecznością. Nie tylko
                      ze względu na ew. zabudowę terenów po Hucie Warszawa, lecz już dziś
                      za Hutą (w stronę Łomianek) powstają duże, masywne, wielkoblokowe
                      osiedla, widać je z "Ełki". Gdyby nie lasek na Młocinach to już
                      mielibyśmy więcej tych bloków całkiem blisko.

                      Dwa słowa co do obiekcji Lomka: nie mówię o tym, że ew. tramwaj
                      miałby mi przejeżdżać pod furtką :) na której słupku będzie
                      wisiała tabliczka przystanku :) Chętnie podejdę jakiś tam dystans,
                      tak jak i dziś do naszego autobusu. Ważne, żebym W OGÓLE mógł :)
                      dlatego zastanawiałem się na przebiegiem tramwajów (i nie sam w tym
                      wątku). Nie rozumiemy się może o tyle, że ja nie traktuję Łomianek
                      jako tylko odrębnej podmiejskiej mieściny (choć są taką mieściną),
                      ale biorę je - w tym przypadku - od strony efektywnej integracji
                      komunikacyjnej z Warszawą. Której powoli zaczyna dość dotkliwie
                      brakować, a będzie bardziej, zwł. gdy idzie o czas przejazdu.
                      Sama nasza mieścina też się rozrasta o nowe osiedla.
                      Bo inaczej, cóż, umiem posługiwać się komputerem, ale
                      na "telepracę" nie mam co liczyć - ze względu na charakter pracy :)
                      zacząć narzekać, albo się przeprowadzać? Za starym na jedno i
                      drugie :)
                      I mimo wszystko, czy perspektywa dotarcia metrem do śródmieścia
                      w ok. pół godziny nie skusiłaby niejednego do pozostawienia
                      samochodu?
                      • robert_c Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 01:34
                        Wiesz czemu jestem pesymistą?

                        Bo miasto stołeczne zaczyna rozwiązaywanie problemu komunikacyjnego od d... strony.
                        Za koszt II linii metra tylko na odcinku centralnym (która notabene nie rozwiąże żadnego problemu komunikacyjnego Warszawy) można zbudowac szybkie tramwaje do wszystkich podwarszawskich miejscowości:
                        Łomianki, Piaseczno, Konstancin, Ząbki, Marki, Blizne, Laski, Janki.
                        Potrzeba wpierw rozwiązac problem ruchu wlotowego do Warszawy, który jest zbyt duży. Wtedy zniknie problem korków w miescie.
                        Dopiero potem brać się za II linię metra.
                        A tak 90% funduszy przez najblizsze 10 lat będzie pakowane w metro, które posłuży (gdy powstanie w całości) może 15% podrózujacym komunikacją miejską. W tym czasie takie Łomianki będą stać w coraz większych korkach. Zresztą co tam Łomianki... jeśli chcesz zobaczyć prawdziwe korki, pojedź o 8:00 do Konstancina...

                        Owszem - trasy wlotowe powstaną, jak np S7. W 2015 powinna być. Podobnie jak cały ring ekspresowy. Tylko to też nie o to chodzi, by nagle 80% ludzi mieszkających na przedmieściach przerzuciło się na samochody, bo wtedy wszyscy utkną na warszawskich ulicach (wszak nikt nie będzie tylko jeździł w kółko ringiem ekspresowym, ale będzie chciał gdzies zjechac i zaparkować). Wprowadzą w końcu opłaty za wjazd do centrum i to jeszcze w trakcie budowy II linii metra. Tyle tylko, że w zamian dostaniesz autobus linii Ł raz na 15 minut. Nic poza tym, bo wszystko będzie pakowane w metro.

                        Na razie w metrze jest tłok, ale ma mozliwosci przepustowe, tylko brak taboru. Składy mozna puścić dwa razy częściej, jak już będą...
                        • esscort Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 09:13
                          Problem w sprawach komunikacyjnych polega na tym, że to wszystko tak
                          długo trwa. Jesli coś ma powstac za 10-20 lat, to już teraz trzeba
                          się do tego zabierać. Poza tym, gdy się już zacznie, rozgrzebie
                          jakieś prace, to trzeba brnąć dalej, nawet w sytuacji, gdyby
                          następcy stwierdzili, że to nie jest najlepszy kierunek. W innych
                          dziedzinach jest prościej.
                          Ja się bardzo zawiodłem na rządach HG-W w Warszawie. Ładowanie
                          miasta w inwestycje typu II linia metra czy stadion Legii przy
                          kompletnym zakorkowaniu wjazdu do miasta, braku mostów, obwodnic -
                          nie jest dobrym pomysłem. I "załatwia" sprawe zakorkowania wjazdów
                          do Warszawy na pokolenie. A przecież nie trzeba byc prorokiem
                          (wystarczy popatrzeć na inne europejskie duże miasta), żeby się
                          zorientować, że obszary mieszkaniowe będą coraz dalej od centrum.
                          Sposób, w jaki załatwiono (a raczej w ogóle nie załatwiono) sprawę
                          wiaduktu gdańskiego kompletnie mnie załamał i niczego dobrego (w
                          sprawach komunikacyjnych) po obecnej ekipie się już nie spodziewam.
                          Przeciwnie.
                          Jedyna nadzieja w tym, że w najbliższych latach liczba stanowisk
                          pracy, która nie będzie wymagała codziennej obecności pracownika w
                          firmie, będzie rosła. Będzie polegało to na wyjściu z laptopem na
                          taras i pracowaniu we własnym ogródku przy dźwieku śpiewających
                          ptaszków. Zamiast do firmowego bufetu będzie można pójść na kawkę do
                          sąsiadki itd.
                          • robert_c Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 09:28
                            Akurat za wiadukt Gdański nie obwiniałbym HGW.
                            Ten wiadukt powinien być remontowany już 10 lat temu.
                            Jednocześnie przygotowanie inwestycji do budowy trwa proceduralnie
                            zazwyczaj dłuzej, niż rządzi HGW.
                            Nie jest też jej winą, że zaskarżyli to oszołomy z Zielonego
                            Mazowsza i że MŚ (wciaż pełne ludzi poszyszkowych) opieprzało się z
                            wydaniem decyzji.
                            • esscort Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 09:33
                              OK, zgodzę się, ale gdy mi ktoś pokaże, co HGW zrobiła (oczywiście
                              nie sama) w sprawie wiaduktu przez ostatnie 2 lata.
                              • robert_c Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 11:48
                                W marcu 2008 została wydana decyzja środowiskowa.
                                Czyli przez roczek z okładem przygotowano (skończono) dokumentację
                                potrzebną do uzyskania decyzji środowiskowej. Szybciej tego nie
                                zrobisz, tym bardziej, że we wszystkim putali jeszcze kolejarze,
                                którzy nagle zmienili projekt modernizacji Dw. Gdańskiego i nagle
                                podpory pod estakade wypadały na rodku torowiska, a nie na peronie,
                                jak w poprzednim projekcie kolei. A poza tym nie wymagaj, by każdy
                                kolejny rząd, czy samorząd w jeden dzień po przejeciou urzędu
                                zorientował się w tym co poprzednicy zawalili i od razu wszystko
                                naprostował. Ja uważam, ze akurat w przypadku wiaduktu na Andersa
                                HGW zrobiła wszystko, co mogła i to nie jej wina, że zastała stan
                                taki, a nie inny.

                                Potem, zaskarzyli to Zieleni i utkneło wszystko od marca w
                                Ministerstwie Środowiska. Tu można się czepiac, że ZDM, czy ZMiD nie
                                monitowali. Ale też trzeba zdac sobie sprawę, że takich spraw
                                powinni pilnowac urzędnicy (apolitytczni), a nie prezydent miasta.
                        • drabbu Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 18.11.08, 11:58
                          robert_c napisał:
                          > Bo miasto stołeczne zaczyna rozwiązaywanie problemu
                          komunikacyjnego od d... strony

                          Dzięki za odpowiedź :), mam podobne odczucia jako intensywny
                          użytkownik stołecznego miasta.
                          • ono2008 Re: Jak powinien wyglądać tramwaj w Łomiankach 19.11.08, 18:05
                            No wiec najlepiej czekajmy, aż ta chimeryczna warszawa przyniesie nam na tacy
                            tramwaj. A w międzyczasie niech różni harcownicy wykorzystują go do politycznych
                            celów jako puste choć nośne hasło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja