Dodaj do ulubionych

"Gwiazdka marzeń"

03.12.08, 12:07
2008-12-01 Urząd Miejski zaprasza dzieci
Po raz drugi, 6 grudnia zaświeci w Łomiankach „GWIAZDKA MARZEŃ”. Impreza dla
młodszych dzieci odbędzie się na placyku przy Urzędzie Miejskim ( ul.
Warszawska 115). Początek zabawy o godzinie 16.00, chociaż już godzinę
wcześniej rozpoczną się animacje związane ze świątecznym charakterem imprezy.
Ok. 16.30 dzieci wspólnie z artystami ( w tym roku są to wysportowani i
roztańczeni mikołaje i śnieżynki z zespołu REAN), pomogą rozświetlić choinkę i
ulicę Warszawską. Potem już do godziny 18.00 tylko zabawa, kolędy, taniec i
oczywiście prezenty ufundowane przez burmistrza Łomianek.

To nie mój tekst, przeniosłam ze strony Urzędu.
Zapowiada się ciekawie warto wpaść z dzieciakami.
Pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
        • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 12:42
          Kow znasz dobrze odpowiedz na to pytanie. Gwoli wyjaśnienia
          napisałem że idea szczytna, ale pytam tylko ile kosztuje. Taka moja
          rola. Czy nie interesuje to także Ciebie? Czy to coś dziwnego, tak
          ogólnie pytam bo jak się buduje małą zatokę autobusową za ponad 100
          tyś, to warto czasem się zapytać a finalnie dowiedzieć. Może te
          pieniądze mozna byłoby wydac taniej, efektywniej, lepiej.
          • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 13:24
            Boję się, że znam odpowiedź.
            Papi, rolą radnego jest posiadanie wiedzy na temat wydatków Urzedu.
            Jednakże zapytam przekornie - czemu pytasz tu, a nie w urzędzie?
            Chyba tam powinieneś skierować pytanie, bo tam tę wiedzę posiadają.
            Mazowianka, choćby ją nawet (tę wiedzę) posiadała, nie musi jej
            Tobie tu udzielić.
            Poza tym zwróć proszę uwagę, że podstawową zasadą wydatkowania
            środków publicznych nie jest ich niewydatkowanie na jakiś cel, który
            komuś się nie podoba, nie jest według niego pilny, potrzebny, tylko
            wydatkowanie w sposób celowy (to jest zgodny z upoważnieniami
            wynikającymi z zadań jednostki) i gospodarny.
            Celowość tej imprezy nie budzi mojej wątpliwości.
            Więc ustalmy, że taką imprezę gmina może zorganizować.
            Czy kwota wydatkowana jest gospodarnie, można ocenić jeśli zna się
            nie tylko kwotę, za jaką impreza jest organizowana, ale także
            poprzez zakres usługi, porównanie jej z innymi takimi samymi (o tym
            samym zakresie) ofertami na rynku.
            Tę wiedzę mozesz uzyskać tylko w urzędzie, mają obowiązek
            prowadzenia rejestru umów o wartości powyżej 2.000 zł (tak coś
            pamiętam). Mają też procedurę wyłonienia najlepszej oferty (trzech
            wykonawców). Sprawdź, zanalizuj i wówczas będziesz wiedział i mół
            ew. powiedzieć, że wydatek nie był gospodarny, bo przepłacono, że tę
            imprezę można było zrobić taniej, z taką samą jakością.

            Ze swej strony zachęcam wszystkich do wzięcia w imprezie udziału.
            • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 13:41
              Tradycyjnie niewiele zrozumiałaś. Nie zrozumiałaś mojej intencji,
              nie zrozumiałaś tego co napisałem, nie znasz znaczenia słowa
              szczytny.Przytoczę dla Ciebie za SJP
              szczytny
              1. «przynoszący zaszczyt»

              No cóż prawie tradycyjnie ubolewając nad Twoją wypowiedzią mogę
              jedynie przypomnieć, że odpowiedź na niektóre interpelacje
              otrzymywałem dnia 30 od momentu wysłania(inni radni w gołe nie
              otrzymuja), a więc oczywiscie zgodnie z prawem i kpa. Co mi po
              informcji którą otrzymam 2 stycznia 2009. Tutaj pisuje pół urzedu,
              kryjąc się pod różnymi nickami, znają dobrze odpowiedź, jej brak
              budzi tylko podejrzenia. A twoja wersja wydarzeń i nadinterpretacja
              niewiele wnoszą.

              Oczywiście ja tez zachęcam do wzięcia udziału, skoro już wydamy
              JAKIEŚ tam pieniądze.
              • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:02
                papirus22 napisał:
                > Tradycyjnie niewiele zrozumiałaś.

                Tak, jasne. Moje drugie imię to Tradycja ;)

                Papi, a jakie ma znaczenie kiedy otrzymasz informację o cenie tego
                przedsięwzięcia?
                Umowa już zawarta została, nie myślisz chyba jej zablokować (bo niby
                jak?)
                Litością ogarnięta, choć licze się z tym że owe pół urzedu pisujące
                na tym forum moze mnie za to zlinczować witrualnie, poradzę Ci, co
                zrobić, żeby nie czekać miesiąc, a jedynie 14 dni.
                Zastosuj przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Umowy
                w zprawach zamówień publicznych są jawne (a zamówieniem publicznym
                są wszelkie umowy na dostawy, roboty i usługi, niezaleznie od ich
                wartości), i podlegają udostępnieniu na podstawie tej ustawy - a
                więc na wniosek. Wniosek moze złożyć każdy, nie tylko radny. Nie
                trzeba też mieć interesu prawnego.

                A gdzież dopatrzyłeś się w moim poprzednim poście nadinterpretacji?
                • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:07
                  Cieszę się że świetnie i tradycyjnie udało Ci się zamulić wątek
                  podając w watpliwość coś co watpliwości budzić nie powinno. Twój
                  wykład owszem miałby sens gdyby nie to ze sprawa jest oczywista i
                  zamiast zamulać i wymądrząć wystarczyłoby napisać:
                  Tak zapraszam na imprezę bo to fajny pomysł, ale owszem jako
                  mieszkańca interesuje mnie ile to kosztuje w końcu to jakaś część
                  moich podatków.
                  Co Ciebie motywuje do takieeeego destrukcyjnego działania?
                  • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:11
                    Ludzieeeeeee, trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!

                    To ja prowadzę destrukcyjne działania????


                    Mnie, Papi, interesuje, czy impreza się uda. A to, ile kosztowała,
                    wiedzieć będę, jeśli uznam, że chcę to wiedzieć. I nie będę pytać
                    tutaj.
                    • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:16
                      kowalik22 napisała:
                      "Ludzieeeeeee, trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!"

                      Musisz sama panować nad emocjami, dając im upust tutaj zaświadczasz
                      o naruszonej homeostazie. Niedawno denerwując sie jakos brzydko mnie
                      nazwałaś, wiesz że się nie gniewam. "Pamiętaj złości piękności
                      szkodzi".

                      Zakończę więc tę dyskusję zanim powiesz coś co nie przystoi kobiecie
                      w Twoim jakże zacnym wieku:)
                      pozdrawiam
                  • ojciechrzestny Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:15
                    Papi,
                    czy Ty naprawdę nie masz czym się zająć w życiu??!
                    Tak, oczywiście wydatkowana kasa musi być pod kontrolą i Ty jako radny musisz
                    nad tym czuwać!!! Więc czuwaj, analizuj i na koniec przedstaw wnioski poparte
                    konkretnymi dowodami!!!
                    A teraz skup się na rozpropagowaniu fajnej imprezy dla dzieciaków i nie staraj
                    się na starcie zniechęcić wszystkich do organizowania czegokolwiek w Łomiankach!!!
                    Naprawdę takich imprez dla dzieciaków nie było w przeszłości i powinny być
                    organizowane!!!
                    Sam też możesz poczuć sie jak rodzić i zrobić radochę swojemu potomstwu -
                    zachęcam!!!
      • papaduluba Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 12:43
        papirus22 napisał:
        >
        > Nie mogę znaleźć niestety takiej informacji?
        >
        >
        Czyżby spadek formy. Zapytaj Tadeusza wąsatego, on wszystko
        wie najszybciej i najlepiej. W ZŁ też pewnie to coś będzie.
        A tak wg. Ciebie to gmina za dużo czy za mało wydała na
        tą imprezę dla dzieci. Jakie aktualnie preferencje uważasz
        za właściwe.

      • kmsanczia Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:16
        papirus22 napisał:
        > Bardzo szczytna idea, ciekawe ile kosztowało to przedsięwzięcie?

        Zdaje się, że na tego typu imprezy kulturalne jest jakiś określony budżet i ty
        Papi dobrze o tym wiesz. Chyba burmistrz nie płaci z własnej kasy? ;)
        • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:27
          A właśnie... z jakiego budżetu?
          Km po to pytam bo nie wiem, wcale nie musi to iśc z działu kultura,
          może z promocji a może z inne:)W budzecie nie ma takich
          szczegółowych zapisów, bo przeciez ewentualny przetarg lub wybór z
          wolnej ręki zmniejsza zazwyczaj kwotę. Tutaj na forum znajduja sie
          osoby "dobrze" poinfomowane i mam nadzieję że wkrótce dowiemy się
          ile to kosztowało, na pewno bedzie to szybciej niż jak proponuje kow
          pismem do urzędu.
          • tobi313 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:41
            Oj biada Łomiankom biada gdy radny papirus zostanie burmistrzem. Zlikwiduje wszystkie imprezy okolicznościowe, imprezy kulturalne. Nie bedzie choinki, mikołaja, prezentów dla dzieci bo po co. Przecież to są koszty. Chyba że mu się odmieni po sięgnięciu po władzę ( punkt widzenia zależy od punktu siedzenia )albo też mieszkańcy podziękują raz na zawsze radnemu papirusowi bo efektów jego pracy nie widać ( może oprócz aktywności na forum )
            • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 14:53
              Tobi or not tobi skąd Ty masz takie rewelacyjne wiadomości, ze
              niejaki radny papirus ma kandydowac na burmistrza? Ciekawi mnie
              źródło tych informcji-założe się że nie podasz:)))
              A swoją drogą macie fantazje z tymi nickami.

              Zastanawia mnie Twój niepokój dotyczacy cytuję imprez
              okolicznościowych zwanych także imprezami koktajlowymi. Taka impreza
              miała swego czasu miejsce w Jachrance, gdzie jak pisała gazeta
              loklana alkoholu nie brakowało, podobnie jest po tzw. imprezach
              okolicznościowych, gdzie alkohol też jest obecny. Ciekawe jak się
              rozpisuje alkohol w budżecie? Konsumpcja??? może Kow nam podpowie?

              Tobi z aktywnością na forum to przesadzasz trochę, ostatnio nie
              miałem czasu, duzo obowiazków, takze społecznych nie pozwala-szkoda,
              ale czasem czytam.
              pozdrawiam
                • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 15:20
                  Tobi spokojnie to jest impreza dla dzieci.
                  Jak chcesz się spotkac to chętnie przedstawię Ci kilka zaproszeń
                  kierowanych między innymi do radnych gdzie jest mowa o alkoholu-mam
                  takich kilka w kolekcji:)
                  W sumie alkohol jest dla ludzi, ale czy muszą za to płacić
                  podatnicy? Moim zdaniem niekoniecznie, jak radny czy burmistrz ma
                  ochote się napić z kims niech to zrobi z prywatnych środków. Tak
                  trudno to zrozumieć.
                  Dzięki za dyskusję lecę sprawy społeczne wzywają:)
                  • kmsanczia Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 15:42
                    Nic nie kumam, to na tej gwiazdce dla dzieci ma być alkohol?? ;)

                    Papi dowiedz się lepiej w jaki sposób rozliczają w gminie wydatki na alkohol,
                    skoro nie stanowi kosztu. Może jest jakis skuteczny sposób obejścia przepisów. ;)
                    • esscort Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 16:41
                      kmsanczia napisała:

                      > Nic nie kumam, to na tej gwiazdce dla dzieci ma być alkohol?? ;)

                      No chyba nie przyjdziesz na gwiazdkę bez szampana.

                      > Dowiedz się lepiej w jaki sposób rozliczają w gminie wydatki na
                      alkohol,skoro nie stanowi kosztu. Może jest jakis skuteczny sposób
                      obejścia przepisów

                      Nie wiem, jak to się teraz robi, ale dawno temu to zwyczajnie
                      człowiek się umawiał, ile cala impreza (razem z alkoholem) ma
                      kosztować, a faktura była tylko na jedzenie i obsługę.
                      • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 17:04
                        Ess, teraz jest tak samo. W papierach niby porządek - toż faktura za
                        konsumcję, a co w niej się zawiera, już nie.
                        Dlatego ja jestem zwolenniczką dołączania do faktury oferty cenowej
                        z wyszczegółowieniem oferowanego asortymentu (takie
                        moje "kontrolerskie" zapędy);)
                        Oczywiście, może się zdarzyć, że koszt alkoholu będzie "ukryty" w
                        cenach innych wiktuałów, ale czarno na białym widać, że alkoholu w
                        ofercie nie było. wówczas łatwo obalić nieupoważnione niczym (bo
                        jest dowód, że alkoholu nie kupowano) insynuacje osób, które
                        podejrzewają, że zakupiono także alkohol ;)))
                        • esscort Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 17:19
                          Polacy z tym alkoholem mają ewidentnie problem. Widać, że
                          społeczeństwo trunkowe. Przecież z jednej strony to jeśli jest jakaś
                          uroczystość, goście itp., to jakiś toast powinien być. Oczywiscie
                          bez wpadania pod stół, ale też nie tak, że jeśli ktoś ma ochotę
                          wypić drugi kieliszek, to już nie może albo trzeba podpisywać listę.
                          No i przecież trudno wymagać od gosci, żeby za to płacili z własnej
                          kieszeni. Wyglądałoby to niepoważnie. A w ogole bez alkoholu? to
                          dla normalnych ludzi (np. gości zagranicznych) trochę niezrozumiałe
                          i czują się zapewne jak w domu u nałogowego alkohiolika, gdzie nie
                          może byc nawet wody brzozowej, bo gospodarz wpada w ciąg. Dlaczego w
                          takich sytuacjach zmuszać organizatorów, żeby kombinowali z jakimiś
                          lewymi kwitami?
                          Z drugiej strony - jeśli nie ma wyjatkowej okazji, jest jakieś
                          robocze spotkanie ludzi, to też nie ma nic złego w tym, że się po
                          skończeniu pracy napiją po tzw. kielichu dla odprężenia. Alkohol
                          jest dla ludzi! Ale przezież alkohol nie jest taki drogi. Czy nie
                          można się zrucić po 50 czy 100 zł i wypić za swoje i nie narażać się
                          na jakieś zarzuty?
                          • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 17:34
                            Święte słowa :)
                            a co do zrzuty na alkohol: czy aby na pewno wiemy, że w
                            przysłowiowej Jahrance pito za publiczne pieniądze?
                            Może właśnie tak było, że się zrzucili lub przywiezli ze sobą.
                      • kmsanczia Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 11:05
                        esscort napisał:
                        > kmsanczia napisała:
                        > > Nic nie kumam, to na tej gwiazdce dla dzieci ma być alkohol?? ;)
                        >
                        > No chyba nie przyjdziesz na gwiazdkę bez szampana.

                        No chyba ta gwiazda DLA DZIECI ma być a nie dla starych alkoholików. ;)
                        Szampan bezalkoholowy może Papi by zaakceptował. ;)
                        • papirus22 Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 11:17
                          Km papi nie musi niczego akceptowac bo i dlaczego?
                          Znacie mnie dobrze wiecie że jestem normalny, gdyby była mowa o
                          kieliszku szampana wina czy innym (nawet na koszt gminy )którym
                          wznosi się toast nie odezwałbym się słowem. Jednak mi chodzi o
                          imprezy na których na koszt podatników leje się alkohol. Mam
                          nadzieję ze po wydarzeniach w Jachrance będzie tego mniej.
                        • esscort Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 11:33
                          kmsanczia napisała:

                          No chyba ta gwiazda DLA DZIECI ma być a nie dla starych
                          alkoholików. ;)


                          Powinno to być uroczyste, radosne otwarcie sezonu przedświątecznego.
                          Forma integracji mieszkańców. Dzieci mają cukierki, a starzy powinni
                          wspólnie z władzami miasta wznieść toast. Tak by to wyglądało na
                          całym świecie, gdzie podchodzi się normalnie do tego typu
                          uroczystości. I gdzie wypicie kileiszka wina nie kojarzy się z
                          upadkiem moralnym. Co jest złego w piciu szampana? W zeszlym roku
                          taka impreza była pierwszy raz. Dla mnie oczywiste było, że będą
                          toasty, że burmistrz strzeli z jakiejś wielkiej butli jak po
                          zakończeniu wyścigu formuły 1, więc wziąłem szampana (no, powiedzmy
                          wino musujace), kilka kubków plastikowych i poszedłem na skwerek,
                          żeby wspólnie z innymi mieszkańcami się cieszyć. Okazało się, że
                          nikt poza mną nic nie przyniósł. Mało tego, tylko niektórzy odważyli
                          się wypić ze mną ten toast, a niektóre osoby "urzędowe" wręcz
                          patrzyły na mnie, jakbym przed chwilą uciekł z odwyku. Inni
                          tłumaczyli "chętnie, ale boję się, ze ktoś mi zrobi zdjęcie i będzie
                          afera". Ludzie!!!! Przecież w takiej chwili powinno się wznosić
                          toasty i własnie pozować do zdjęć!! Gdzie wy zyjecie? Czy wszyscy
                          są "zaszyci"?
                          (Oczywiście szampana należy kupic z własnej kasy).
                          • mazowianka Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 12:03
                            esscort napisał:

                            Mało tego, tylko niektórzy odważyli
                            > się wypić ze mną ten toast, a niektóre osoby "urzędowe" wręcz
                            > patrzyły na mnie, jakbym przed chwilą uciekł z odwyku. Inni
                            > tłumaczyli "chętnie, ale boję się, ze ktoś mi zrobi zdjęcie i będzie
                            > afera". Ludzie!!!! Przecież w takiej chwili powinno się wznosić
                            > toasty i własnie pozować do zdjęć!! Gdzie wy zyjecie? Czy wszyscy
                            > są "zaszyci"?
                            > (Oczywiście szampana należy kupic z własnej kasy).

                            Widocznie ja nie jestem z tych bojących i szampana z esscortem piłam, przyznaję
                            się był pyszny. Otóż oświadczam że w tym roku sama przyniosę i razem uczcimy tę
                            " Gwiazdkę Marzeń" bo ja mam marzenia abyśmy w końcu przestali się kłócić a
                            wzięli się do roboty.Żeby wszyscy byli zdrowi,żebyśmy się wspólnie szanowali,aby
                            takie wydarzenia jak ta gwiazdka nie wywoływały niepotrzebnych emocji.
                            • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 12:53
                              mazowianka napisała:
                              ja mam marzenia abyśmy w końcu przestali się kłócić a
                              > wzięli się do roboty.Żeby wszyscy byli zdrowi,żebyśmy się wspólnie
                              szanowali,aby
                              > takie wydarzenia jak ta gwiazdka nie wywoływały niepotrzebnych
                              emocji.

                              Marzenia masz trzy. To teraz jedynie (lub aż) Złotej Rybki
                              potrzeba :)
                          • kmsanczia Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 12:08
                            Ciekawe jak to się ma do picia w miejscach publicznych. ;)
                            Ess ja się nie czepiam, ja żartuję. Wesoło jest po prostu w naszym miasteczku
                            jak mawiał F. ;)

                            Papi każdy sobie może pogadać i ponarzekać, bo to podstawowe prawo każdego
                            Polaka. ;) Ale mam wrażenie, że znów szuka się CZEGOKOLWIEK żeby się przyczepić.
                            Byłeś w Jachrance i nie piłeś alkoholu za publiczna kasę, czy masz żal że cię
                            tam nie było?
                            • esscort Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 12:16
                              kmsanczia napisała:

                              > Ciekawe jak to się ma do picia w miejscach publicznych. ;)

                              W ogóle bym się takimi tematami nie zajmował. Guzik to powinno
                              kogokolwiek interesować. A jeśli już, to niech poda miasto do sądu,
                              czy gdzie tam trzeba i się ośmieszy. Nie dajmy się zwariować
                              • mazowianka Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 12:34
                                esscort napisał:

                                > W ogóle bym się takimi tematami nie zajmował. Guzik to powinno
                                > kogokolwiek interesować. A jeśli już, to niech poda miasto do sądu,
                                > czy gdzie tam trzeba i się ośmieszy. Nie dajmy się zwariować

                                Popieram ess, nie dajmy się zwariować, do zobaczenia pod choinką.
                              • kmsanczia Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 13:09
                                Ostatnio w jakims programie para młoda chciała poczęstować gości szampanem nie w
                                budynku usc tylko na ulicy, powiedzieli im że za to policja zgarnie wszystkich
                                gości. ;)
                                • esscort Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 13:34
                                  No i super spędziliby sobie noc poślubną "na dołku". Czy moze być
                                  lepsza atrakcja? Przecież gdyby to chcieliby sami zrobić, to
                                  wydaliby kupe kasy.

                                  oczywiście tak troche podpuszczam, bo będę w tym czasie na nartach :)
                                    • esscort Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 14:18
                                      A wszystko w trosce o młodych mieszkańców Łomianek. Chcę żebyście do
                                      czegoś doszli. Poczytaj sobie życiorysy słynnych ludzi - każdy ma
                                      epizod więzienny lub co najmniej był w areszcie.
                    • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 21:49
                      Gdzie dał plamę? Podzielam obawy papiego.
                      Fajnie, że UM miasta takie imprezki otganizuje ale również mam obawy
                      o koszty. Jak patrzę na irracjonalną wielkość niektórych, całkiem
                      bzdetnych wydatków UM-to również mam obawy o koszty tej imprezy.
                      Czasami mam wrażenie, że obecnie w UM obowiązują zasady jak przy
                      wynajmie śmigłowca do wożenia misia w filmie "Miś"
                      • panipanasewicz Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 22:11
                        krzysiom1 napisał:
                        > Fajnie, że UM miasta takie imprezki otganizuje ale również mam
                        obawy

                        Ja rozumiem obawy i troskę o gminne finanse. Ale kilka zastrzeżeń
                        też miałabym. Nie ma informacji o kosztach tej imprezy; skąd
                        wiadomo, że mają "irracjonalną wielkość"? Dlaczego z góry
                        sugerować, że sympatyczna impreza dla dzieciarni to "bzdetny"
                        wydatek? A może wcale nie? Jaka jest podstawa do takich porównań -
                        jakie to były te inne "bzdetne wydatki irracjonalnej wielkości"?
                        Jeżeli były, to dlaczego ich krytycy nic nie napisali wcześniej?

                        Przede wszystkim, naprawdę bardzo przykre jest to, że przyjazne,
                        sympatyczne zaproszenie na gwiazdkową zabawę staje się od razu
                        pretekstem do dzikich zarzutów. Oponentom doradzałabym najpierw
                        głębsze przemyślenie krytyki. Nie wiem, może ktoś powie, ile lat
                        liczą sobie oponenci?
                        • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 03.12.08, 22:25
                          Jakich zarzutów? Fajnie, że w końcu coś się w siermiężnych
                          Łomiankach dzieje, fajnie że są ozdoby świąteczne itp itd...
                          Po prostu zastanawiam się nad kosztami i tyle..
                          Mozna fajną imprezę zorganizować za X PLN a można taką samą za 100X
                          PLN. Patrząc na nasz UM obawiam się, że będzie to ta druga kwota.
                          • zarnowiecki Re: "Gwiazdka marzeń" 04.12.08, 13:59
                            Pięknie, iż tak się martwicie o finanse gminy, choć uważam, że szybciej można
                            dowiedzieć się o nich w gminie u właściwego referenta, / o kogo chodzi, nie
                            powinno być tajemnicą dla dociekliwego Papirusa /.
                            Szkoda, że nie poruszacie problemu jakości tej imprezy, o czym będziecie mogli
                            przekonać się po jej obejrzeniu. Zwłaszcza, gdy się okaże, iż w wrócą do domy
                            zadowolone i usatysfakcjonowane.
                            Moim zdaniem takich zabaw nigdy zbyt wiele. A co najważniejsze pozwalają one na
                            szybsze zacieranie się różnic pomiędzy starymi, a nowymi mieszkańcami, bo
                            wszelki konflikty nasi milusińscy bawiąc się ze sobą są w stanie rozładować.
                            • jorybka1 Choinka piękna jest 04.12.08, 19:17
                              No dobrze, żeby rozładować atmosferę ....widzieliście już tę
                              choinkę. Piękna inaczej jest.:)
                              Przypomina mi się film "Niespotykanie spokojny człowiek". Oni też
                              tam mieli taką "piękną" choinkę. Nieeee, żebym zaraz krytykowała, bo
                              też uważam,ze taka impreza dla dzieciaków to świetny pomysł. Ale
                              może właśnie na tej choince "zrobiono oszczędności" i impreza
                              wypadnie tanio:)
                              Do zobaczenia pod choinką (jaka by nie była:))
                              • mazowianka Re: Choinka piękna jest 04.12.08, 22:06
                                jorybka1 napisała:

                                >Ale może właśnie na tej choince "zrobiono oszczędności" i impreza
                                > wypadnie tanio:)


                                Choinka jest prezentem od Dyrekcji KPN.Pewnie że w zeszłym roku była o wiele
                                ładniejsza,zadałam dzisiaj pytanie osobie która z polecenia Dyrektora P.Misiaka
                                miała wybrać najładniejsze drzewko,dostałam odpowiedz zwrotną " ta jest
                                najpiękniejsza " no cóż darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.
                                Ale jeszcze się dopytam, obiecuję.
                                    • kowalik22 Re: Ktoś się za bardzo przejmuje tym co piszemy? 05.12.08, 18:15
                                      Zabrali choinkę? No co Ty?!
                                      Bez przesady (to do odpowiedzialnych za tę choinke osób), nie ma się
                                      co przejmować AŻ tak tym, co tu piszemy.
                                      A może będzie zastąpiona inną, też dużą?
                                      Co to za gwiazdka marzeń bez dużej choinki? Nikt jeszcze w domu nie
                                      ma drzewka światecznego, dzieciakom i taka by się podobała, gdyby ją
                                      ubrano.
                                      • drabbu Re: Ktoś się za bardzo przejmuje tym co piszemy? 05.12.08, 18:37
                                        kowalik22 napisała:
                                        > Co to za gwiazdka marzeń bez dużej choinki?

                                        Mam wrażenie, że biedna choinka zwiędła i skurczyła się sama
                                        pod wpływem mnogich krytyk tu wygłaszanych i przestróg na
                                        niewidziane "tylko nie śmiej obciążyć naszych ciężko opłaconych
                                        podatków, zachowuj się przyzwoicie, świąteczne drzewko, nie
                                        naruszaj homeostazy." W takiej sytuacji, tak ubrany, każdy
                                        postanowiłby jak najmniej rzucać się w oczy i być jak najmniej
                                        widocznym. Trzeba było ubierać choinkę w lampki, bombki i marzenia,
                                        a nie w krytykę...
                                    • jorybka1 Re: Ktoś się za bardzo przejmuje tym co piszemy? 05.12.08, 21:02
                                      krzysiom1 napisał:

                                      > Choinka nie była rewelacyjna ale była.
                                      > Po ozdobieniu wiele by zyskała i nikt by nie zauważył braku paru
                                      > gałęzi, niestety po południu została zdezintegrowana i zostało
                                      > maluteńkie drzewko.
                                      > Mam wrażenie, że ktoś się za bardzo przejmuje tym co tu piszemy:)


                                      Ale narozrabiałam :) I co ja teraz powiem własnemu dziecku? Już jej
                                      obiecałam piękną iluminację na pięknej choince:)
                                • krzysiom1 Re: Choinka piękna jest 07.12.08, 18:41
                                  mazowianka napisała:
                                  > Choinka jest prezentem od Dyrekcji KPN.Pewnie że w zeszłym roku
                                  była o wiele ładniejsza,zadałam dzisiaj pytanie osobie która z
                                  polecenia Dyrektora P.Misiaka
                                  > miała wybrać najładniejsze drzewko,dostałam odpowiedz zwrotną " ta
                                  jest najpiękniejsza " no cóż darowanemu koniowi w zęby się nie
                                  zagląda.
                                  > Ale jeszcze się dopytam, obiecuję.

                                  Co powiemy dyr Misiakowi?
                                  Że podarował nam drzewko które jorybce się nie podobało?
    • lomianki.1 Re: "Gwiazdka marzeń" 05.12.08, 19:25
      Ludzie choinka to tylko symbol , nie widziałam drzewka ale jakie by
      nie było to każda choinka zyskuje po przystrojeniu. A zabawa ma być
      dla DZIECI One umieją się cieszyć i powinniśmy się tego od nich
      uczyć a nie ciągle narzekać!!!!!!!!!!
      • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 05.12.08, 19:55
        Jak rany! Coście się tak uparli?
        Kto narzeka?
        Część forumowiczów wyraża tylko swoje obawy o koszty imprezy a to
        coś zupełnie innego niz narzekanie. Wynika to z "nowej świeckiej
        łomiankowskiej tradycji"-polegającej na skłonności do przepłacania
        za wszystkie inwestycje i pomysły UM.
        • panipanasewicz Re: "Gwiazdka marzeń" 05.12.08, 23:33
          krzysiom1 napisał:
          > Część forumowiczów wyraża tylko swoje obawy o koszty imprezy a to
          > coś zupełnie innego niz narzekanie. Wynika to z "nowej świeckiej
          > łomiankowskiej tradycji"-polegającej na skłonności do
          przepłacania > za wszystkie inwestycje i pomysły UM.

          podaj chociaż dwa, trzy ze "Wszystkich" podaj takie, które znasz,
          bądź poważnym człowiekiem.
          • lomek2 Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 00:41
            Dajcie już ludzie spokój choince.
            Łomianki są brzydkie, pełne szarych, nijakich i błotnistych ulic, niech chociaż
            dzieciaki z radością wzrok zawieszą, skoro my nie mamy zbyt wielu powodów do
            radości z sytuacji lokalnej.
          • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 09:30
            Ze wszystkimi to się zagalopowałem:)
            1. ICDS
            2. Słynna zatoczka autobusowa za 130 tys
            3. Genaralne bezowocne wewalanie kasy na oświatę
            4. Najdroższy w galaktyce urząd
            itp, itd.. nie chce mi się grzebać
            • lomianki.1 Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 10:24
              krzysiom1 do punktu 3 co znaczy " Genaralne bezowocne wewalanie
              kasy na oświatę"
              a wracając do Gwiazdki marzeń dzieciakom należy się trochę
              radości, powinno się organizować więcej takich imprez dla dzieci.
              • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 13:02
                lomianki.1 napisała:

                > krzysiom1 do punktu 3 co znaczy " Genaralne bezowocne wewalanie
                > kasy na oświatę"
                > a wracając do Gwiazdki marzeń dzieciakom należy się trochę
                > radości, powinno się organizować więcej takich imprez dla dzieci.
                Oczywiscie!
                Jestem zwsolennikem jak największej ilości takich imprez.
                Wyrażam tylko swoje OBAWY o KOSZTY.. i tylko tyle.....
                Od lat mamy bardzo wysokie wydatki na oświatę- a szkoły siermiężne i
                o fatalnym poziomie.
                >
                • lomianki.1 Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 15:01
                  fatalny poziom kształcenia czy osiągnięć uczniów to dwie różne
                  sprawy ,kształcenie - to działka nauczycieli a osiągnięcia to
                  działka uczniów na siłę nic im się nie wbije muszą chcieć się uczyć
                  • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 07.12.08, 00:44
                    lomianki.1 napisała:

                    > fatalny poziom kształcenia czy osiągnięć uczniów to dwie różne
                    > sprawy ,kształcenie - to działka nauczycieli a osiągnięcia to
                    > działka uczniów na siłę nic im się nie wbije muszą chcieć się uczyć
                    Statystyki są nieubłagane. Ilość imbecyli w populacji jest stała bez
                    względu na to czy to Warszawa czy Łomianki.
                • mamdomek Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 18:31
                  Przedwczoraj odbyła się w Błoniu druga edycja konkursu anglojęzycznego pod
                  patronatem i przy organizacji ambasady USA.
                  W ubiegłym roku 1 miejsce zdobyło przedstawienie ze szkoły podstawowej w
                  Dziekanowie Leśnym a w tym roku zwyciężyła grupa z SP w Sadowej. Mimo że
                  konkurencja w tym roku byłą dużo silniejsza niż w roku ubiegłym! Dzieci pojadą
                  na prezentację do ambasady, dostaną prezenty i dyplomy podpisane osobiście przez
                  Ambasadora USA w Polsce.
                  W konkursie startowały szkoły podstawowe w kategoriach klas 1-3 i 4-6 z całego
                  powiatu, kilka warszawskich i kilka z innych powiatów. W sumie kilkadziesiąt
                  zespołów. Kolejne 2 zespoły z SP w Dziekanowie Leśnym dostały w tym roku
                  wyróżnienia, co też wiele znaczy.
            • panipanasewicz Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 11:04
              krzysiom1 napisał:
              > 1. ICDS
              > 2. Słynna zatoczka autobusowa za 130 tys
              > 3. Genaralne bezowocne wewalanie kasy na oświatę
              > 4. Najdroższy w galaktyce urząd

              1. Z tego co mnie wiadomo, ICDS nie jest pomysłem obecnych władz.
              Wiem, że spowodował obciążenie Łomianek długami. Tej wielkości
              budowla swoje kosztować musi - utrzymanie, ogrzewanie, oświetlenie,
              obsługa.

              2. Jeśli znasz się na kosztach budowy zatoczek, poproszę o
              wskazanie jak wybudować zatoczkę taniej? Gdyby nie zatoczka,
              narzekałbyś, że autobus na przystanku blokuje wąską jezdnię.

              3. Według czego oceniasz "generalną bezowocność" wywalania kasy na
              oświatę? Nie wywalajmy kasy na oswiatę, to znaczy - co zróbmy?
              Zapomniałeś, że gmina kasę na oświatę wywalać musi.

              4. Z galaktyką tez się zagalopowałeś :)

              itp., itd. nie jesteś w stanie niczego wykazać.
              Generalnie bezowocnie jojczysz.
              • mamdomek Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 18:42
                panipanasewicz napisała:

                > 2. Jeśli znasz się na kosztach budowy zatoczek, poproszę o
                > wskazanie jak wybudować zatoczkę taniej? Gdyby nie zatoczka,
                > narzekałbyś, że autobus na przystanku blokuje wąską jezdnię.

                Nie wiem jak to jest z kosztami budowy dróg, ale mogę podać tegoroczny przykład
                z życia, który wydaje się być dość wymowny.
                W związku ze zmianą przebiegu okolicznych ulic nastąpiła potrzeba wybudowania
                planowanego łącznika między 2 ulicami. Gmina obiecała zbudować połowę, a połowę
                (na gruncie prywatnym) mieli zbudować mieszkańcy na własny koszt.
                Powstał pomysł, aby całość wykonała komórka gminna, a mieszkańcy za swoją część
                zapłacą. Komórka gminna oceniła pracę na 10 tysięcy złotych. Mieszkańcy
                postanowili zrobić więc drogę przy pomocy innej firmy. Ta inna firma wyceniła
                koszt na 4,3 tys zł i za tyle wybudowała. Czyli przeszło 2 razy taniej!
                Dodatkowo jakość budowy jest dwukrotnie lepsza, bo więcej materiału i lepszej
                jakości (kruszony beton). Obecnie na części zbudowanej przez gminę tworzą się
                już ogromne kałuże a tandetny materiał jaki wysypano w minimalnej ilości (żużel)
                prawie zniknął wbity w błoto.
                Od budowy minęło 4 miesiące.
                • panipanasewicz Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 19:28
                  mamdomek napisał:
                  > Nie wiem jak to jest z kosztami budowy dróg,

                  Chciałam tylko upewnić się, czy dobrze zrozumiałam :)

                  > Powstał pomysł, aby całość wykonała komórka gminna, a mieszkańcy
                  za swoją część zapłacą. Komórka gminna oceniła pracę na 10 tysięcy
                  złotych.

                  Rozumiem (to chciałam sprawdzić, jeśli pozwolisz), że komórka gminna
                  chciała 10 tysięcy za całość, czyli część gminną i prywatną razem.

                  Z dalszego ciągu wynika, że firma zaangażowana przez mieszkańców
                  wykonała to za 4.300, ale tylko na części prywatnej - no, bo dalej
                  jest o "części zbudowanej przez gminę". Więc jeżeli to tak było, że
                  mieszkańcy zapłacili za swoje 4.300, a całość gdyby ja wykonywała
                  gmina, miała kosztować dychę - to mimo wszystko z porównania nie
                  widać żadnej gminnej rozrzutności.
                  Chyba, żeby komórka gminna chciała 10.000 tylko za prywatną połowę
                  łącznika - no, to wtedy chciała na mieszkańcach zarobić tanim
                  kosztem.
                  Żeby nie było niejasności - żużel, albo tak zwany "destrukt" to
                  wiadomo, że gówienny materiał budowlany.
                  Nie mieszkam w Łomiankach długo, więc, co chyba oczywiste,
                  szukam wiadomości o życiu miejscowości (w której mi się podoba).
                  "Generalnie" - jak pisuje Krzysiom - widać, że dużo zarzutów na tym
                  forum to są rzeczy gołosłowne, a te różne "troski" o finanse brzmią
                  jak dla mnie w sposób naciągany. Nie mówię tego o Tobie!!
                  Tylko, jeżeli ktoś wyraża "obawy" to niech umie powiedzieć, na czym
                  je oparł. A tu zauważ, proszę - nawet choinka, jaka jest, taka
                  jest, okazała się prezentem. Prezentem! A "my", ach, ach, jak się
                  obawiamy o jej koszta! Śmieszne dość.
                  • mamdomek Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 21:36
                    Firma gminna chciała 10 tysięcy za naszą część, co wynika z wcześniejszej mojej
                    wypowiedzi. Ile pobrała z kasy gminnej za część gminną nie wiem.
                    Jest to opis faktycznego zdarzenia a nie żadne insynuacje.
                    Do choinki nic nie mam, wręcz przeciwnie.
                    • panipanasewicz Re: "Gwiazdka marzeń" 06.12.08, 21:43
                      mamdomek napisał:
                      > Jest to opis faktycznego zdarzenia a nie żadne insynuacje.

                      Ani trochę nie podejrzewałabym Ciebie o insynuacje, w takim razie
                      świetnie, że nie daliście się nabrać i macie też lepszą drogę :)

                      > Do choinki nic nie mam, wręcz przeciwnie.

                      Obejrzałam przed chwilą uważnie zdjęcia z imprezy. Na twarzach
                      dzieci wcale nie widac obaw o to, że kosztowała za dużo :)
                      • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 07.12.08, 00:52
                        panipanasewicz napisała:

                        > > Do choinki nic nie mam, wręcz przeciwnie.
                        >
                        > Obejrzałam przed chwilą uważnie zdjęcia z imprezy. Na twarzach
                        > dzieci wcale nie widac obaw o to, że kosztowała za dużo :)
                        Tak samo na twarzy jakiegokolwiek łomiankowicza nie widzisz obaw, że
                        budowa i utrzymanie ICDSu spowodowała inwestycyjny zastój i
                        degrengoladę wszystkich szkół w Ł.
      • jorybka1 Re: KIlka fotek z "Gwiazdka marzeń" 07.12.08, 11:30
        redakcja.lomianki.info napisał:

        > Impreza moim zdaniem zdecydowanie udana. lepiej niz w zeszłym roku.
        > Szkoda tylko ze choinka sztuczna - chyba przez jorybke :)
        >
        > kilka fotek www.lomianki.info/galeria_pictures.php?pid=790

        Jorybka nic a nic nie wspominała o sztucznej choince:) Mało tego
        powiedziała, że będzie się bawiła z dzieciakiem i pod taka piękną
        inaczej. I się bawiła ...pod sztuczną :)
        >
        >
        >
        • stih Re: KIlka fotek z "Gwiazdka marzeń" 07.12.08, 19:47
          jorybka1 napisała:

          > redakcja.lomianki.info napisał:
          >
          > > Impreza moim zdaniem zdecydowanie udana.
          > >
          Nie było płaczu jak w zeszłym roku, słodyczy tym razem wystarczyło dla
          wszystkich dzieciaków. Nawet spóźnialscy nie odeszli z pustą ręką.
          Burmistrz choć w kampanii wyborczej obiecał nie śpiewać i nie tańczyć,
          zatańczył przy choince.
      • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 20:49
        grzybowaa napisała:

        > Impreza była naprawdę super. Nie nudziłam się ani ja ani ci co ze
        mną przybyli,
        > dobry humor, luz i zabawa.
        Słyszałem to samo od innych rodziców.
        Jednak wszyscy zgodnie narzekali na brak przyzwoitego odgrodzenia
        imprezy od ul. Warszawskiej na której odbywał się normalny ruch
        samochodów. Zdrowie stracili ganiając krok w krok za swymi
        pociechami...
        • pencroff Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:11
          krzysiom1 napisał:
          > Jednak wszyscy zgodnie narzekali na brak przyzwoitego odgrodzenia
          > imprezy od ul. Warszawskiej na której odbywał się normalny ruch
          > samochodów.

          To dzieci nie skierowały uwagi na imprezę, tylko na Warszawską?
          Co można uważać za "przyzwoite odgrodzenie"? Ustawić szpaler
          Straży Miejskiej? Szczelny płot, czy zwykłą barierkę? A koszty,
          co wtedy z kosztami?!

          Myślę, że już stanowczo za dużo tego malkontenctwa, że
          krytyczny pułap został naprawdę przebity. Wcale nie zdziwiłbym się,
          gdyby po takich "laurkach" Urzędowi odechciałoby się raz na zawsze
          organizowania podobnych imprez. Tylko wtedy byłoby jeszcze
          gorzej... już sobie wyobrażam to tsunami krytyki.
            • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:25
              Ja dla odmiany zauważam chorobliwy brak odporności na krytykę
              naszych włodarzy i ich przydupasów a właściwie jakąś manię
              przesladowczą..
              To co napisałem, to drodzy Państwo jest UWAGA- którą można wziąść
              pod uwagę w trakcie organizacji kolejnej imprezy. Uwaga z jak
              najlepszego żródła bo od uczestników imprezy. Tak jak w zeszłym roku
              narzekano na za małą ilość słodyczy, tak w tym roku usłyszałem od
              rodziców, że bali się dać dziecku swobodnie pląsać po niewielkim
              placyku w sąsiedztwie ruchliwej ulicy.
              I tylko tyle....
              Porąbanie choinki-daru od KPN to żenada......
              • pencroff Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:28
                krzysiom1 napisał:
                > Ja dla odmiany zauważam chorobliwy brak odporności na krytykę
                > naszych włodarzy i ich przydupasów

                Uważaj, kolego, na słowa. Niech cię nie ponoszą zanadto. To gorzej
                od żenady...
                • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:33
                  pencroff napisał:
                  >
                  > Uważaj, kolego, na słowa. Niech cię nie ponoszą zanadto. To gorzej
                  > od żenady...
                  Ojojoj!!!
                  Od kiedy to Panie pencroff jesteśmy kolegami?
                  Zbyt to duży byłby dla Ciebie zaszczyt:)
                • molekw Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:34
                  Pencroff skończyły ci się argumenty? Zaczynasz straszyć innych
                  forumowiczów słowami "> Uważaj, kolego, na słowa. Niech cię nie
                  ponoszą zanadto. To gorzej> od żenady...>
                  Chyba kazdy ma prawo do swojej oceny. Kim jesteś włodarzem
                  czy "przydupasem". Pewnie włodarzem podobno jest ich tu wielu.
                  Szkoda że zapominacie o swoich wyborcach. Mnie choinki nie ruszają
                  poprzednik też robił koncerty a jak skończył.

                • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:46
                  Pencrof o co Ci chodzi?
                  Sprawdziłem u Kopalińskiego:
                  „ŻENADA= skrępowanie, zakłopotanie, nieśmiałość”
                  Przydupasa niestety nie było u Kopalińskiego ale był w „Miejskim
                  słowniku slangu i mowy potocznej”
                  „PRZYDUPAS = Osoba, która jest na posyłki kogoś i wykonuje jego
                  polecenia jak niewolnik.”
                  Myślisz, że kogoś obraziłem którymkolwiek zwrotem?
                  Co jest dla Ciebie gorsze?
                  Wstydzić się?
                  Czy być na czyjeś posyłki?
                  Jak można to łączyć? No chyba, że..............:)
          • molekw Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:22
            Czym się tu podniecać z czego się cieszyć? To wszystko co się dzieje
            w gminie to zwykły obowiązek władz. Po to zostali wybrani. Inna już
            sprawa że słabo sie wywiązują z tych swoich obowiązków. Zabawa to
            tylko impreza, w każdej gminie maja choinkę.
            Wybieraliśmy burmistrza po to aby budował drogi budowę wodę dbał o
            dojazd do warszawy, obniżał koszty i podatki. Choinka to żadna
            atrakcja. Jak już była atrakcja i miała być impreza to pozbyto się
            świetnego artysty dla jakiejś piosenkarki co obciska.
              • molekw Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 21:38
                Doszczetnie to może i nie. Obawiam się że za bardzo szanowny
                włodarzu nie pomogą wam takie spotkania. Czekam na konkret wodociąg
                w mojej okolicy. Czekałem wcześniej i teraz. Obiecywaliście tak, do
                roboty marnujecie naszą kasę
                • lomianki.1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:01
                  molekw kim Ty jesteś
                  oceniac innych jest łatwo ,co Ty zrobiłeś dla tego miasta i ile tu
                  mieszkasz?
                  Zabawa była dla dzieci a w naszych Łomiankach odbyła się po raz 2 ,
                  pamiętaj że dzieci to nasza przyszłość
                  Przypominam ten WĄTEK TO "GWIAZDKA MARZEŃ " A NIE KSIĘGA SKARG I
                  ZAŻALEŃ
                  • dolny6 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:13
                    Nieśmiało chciałbym zauważyć, że UG organizuje takie imprezy za kasę
                    mieszkańców i dla mieszkańców więc nie robi żadnej łaski.
                    Nie ma co się obrażać- tylko należy wyciągać wnioski i słuchać UWAG
                    uczestników. Nikt nie neguje,że impreza była fajna i potrzebna.
                    Tylko delikatnie zwraca uwagę na niedociągnięcia. U nas
                    tradycyjnie "Polak mądry po szkodzie" i nie chce nikogo słuchać
                    przed szkodą. Czy naprawdę potrzebny jest wypadek, żeby zastanowić
                    się nad potrzebą odgrodzenia imprezy dla małych dzieci od ruchliwej
                    ulicy?
                    • etaam Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:45
                      dolny6 napisał:

                      > żeby zastanowić się nad potrzebą odgrodzenia imprezy dla małych >dzieci od
                      ruchliwej ulicy?

                      Ludki o co wam idzie. Ja widziałem własnymi oczami barierki ustawione
                      przy krawężnikach ul. Warszawskiej. Podobne barierki stosowało ZOMO a i
                      teraz policja odgradza się takimi od różnego rodzaju demonstrantów.
                      Można co prawda było to jeszcze wzmocnić siatką i prętami
                      zbrojeniowymi albo wymurować solidny, na wzór chińskiego, mur z pustaka.
                      • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:52
                        Oczywiście barierki były, tylko tak bardziej dla formy niż treści.
                        W dzisiejszych czasach matki mają fioła na punkcie bezpieczeństwa
                        swoich dzieci- pewnie stąd ich obawy i ganianie krok w krok za
                        pociechami.
                  • molekw Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:14
                    Kim mam być?
                    Może tak długo nie mieszkam. Wystarczy że pamietam jak budowano
                    icds. Miał być chlubą z myślą o dzieciach a skończył sie jakimiś tam
                    numerami. Czy jak ktoś mieszka krócej jak 10 lat to nie ma prawa do
                    wypowiedzi? Jestem mieszkańcem tej gminy i coraz mniej mi sie podoba
                    człowiek na którego głosowałem. Zamiast pracy tylko promocja zdjęcia
                    i te żenujące wpisy na forum. Naprawdę takiej propagandy dawno nie
                    czytałem. Na forum kilka osób z władz chwali sama siebie jak ktos ma
                    inne zdanie to sie go zastrasza.
                    • pencroff Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:21
                      molekw napisał:
                      >jak ktos ma
                      > inne zdanie to sie go zastrasza.

                      Uważasz, że jak się komuś zwraca uwagę na dobór słów, których użył
                      zanim sprawdził je w dwóch słownikach - i nic więcej - to się go
                      zastrasza? Dziwnie uważasz.
                      • kmsanczia Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:29
                        Pencroff, awansowałeś na 'przydupasa" i 'osobę z władz'. ;)
                        Czasy się zmieniają. Przydupasy, oderwane od korytka, obrażone zmieniają się w
                        opozycję i szukają ofiary. ;-)
                        3m się.
                      • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:36
                        Drogi pencroff. Ja je sprawdziłem w słownikach dla Ciebie.
                        Czytając To co wypisujesz wyglądało, że ich nie rozumiesz:)
                        Wiem, wiem...
                        Nie dziękuj..
                        Za dobry dla Ciebie jestem:)
                    • lomianki.1 Re: "Gwiazdka marzeń" 08.12.08, 22:23
                      Ja mieszkam tu przeszło 30 lat i widzę zmiany , pamiętam jak
                      autobus jeździł tylko Warszawską co 15-30 minut niebyło żadnych
                      imprez nie licząc odpustu na basen jeździło się w sobotę do Warszawy
                      szkoła pracowała 6dniw tygodniu na 3 zmiany.
                      nie twierdzę ,że w Łomiankach jest super wiele jest do zrobienia
                      ale jak mówią " nie od razu Kraków zbudowano"
                      A wracając do dzieci oczywiście zabezpieczenie powinno być ale już
                      wyobrażam sobie komentarze , "utrudniony przejazd przez Warszawską
                      to skandal" od pilnowania dzieci na imprezach plenerowych są RODZICE
                        • superprzygodny Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 11:54
                          krzysiom1 napisał:

                          > Pewnie wystarczyłoby ..............

                          Czekam chłopie na twoją imprezę albo jakąkolwiek całościową propozycję zrobienia czegoś co będzie super w każdym calu dopracowane, przemyślane, w dodatku będzie kosztowało 2 zeta i wszystkich zadowoli.
                          Czepiasz się wszystkiego co ktoś za ciebie a może dla ciebie, tylko tego nie zauważyłeś, zorganizował.
                          Jeździsz po wszystkich na maksa, nic ci się nie podoba a jak już coś jest w miarę ok, to z tyłu wychyla się coś bardzo nie ok.

                          Czy żona jest w stanie dogodzić twoim wymaganiom?

                          Choinki jeszcze nie widziałem niestety, na imprezie też nie byłem, więc się nie wypowiadam - co i tobie radzę.
    • redakcja.lomianki.info Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 00:14
      Ja proponuje wszystkimi nieszczęściami tej imprezy obarczyć byłego
      burmistrza Sokołowskiego - przecież to on zarządził wybudowanie tego
      ronda :) Jakby nie było ronda nie byłoby choinki itd.

      Moim zdaniem nie ma sie czego czepiać.
      Impreza była spoko. fajna dla dzieciaków, a dla młodzieży - fajne
      śnieżynki, dla lubiących pokazy z pogranicza gimnastyki korekcyjnej
      i tańca - makarena (czy tam coś innego) w wykonaniu burmistrza i
      przewodniczącego rady :) chłopaki normalnie dawały po-maxie :)
      dla każdego coś miłego.
    • kowalik22 Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 11:40
      Na stronie Urzędu przedstawiono informację nt. imprezy Gwiazdka
      Marzeń i jej KOSZTÓW.
      Ucinając tym samym spekulacje "zgorzkniałych" dorosłych mieszkańców;)

      Brawo dla urzedu za szybką, zdecydowaną reakcję (poważnie).
      • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 22:19
        Z "komentarza" Pana Asińskiego nie wiedomo czy się śmiać czy płakać..
        Jeżeli choć jeden rodzic bał się o swoje dzieci w czasie tej imprezy
        to znaczy, że było coś nie tak i można to poprawić. Nie dezawuuje to
        oczywiście sensu i sukcesu imprezy.(Uff.. Tym razem się udało?)
        Czy musi się wydarzyć tragedia żeby nasz Pan rzecznik- specjalista
        od jednego forum zrozumiał co się tu pisze?
        W rozliczeniu nie uwzględniono kosztów transportu/ ustawienia i
        dezintegracji/porąbania dużej choinki:)
        • neptun666 Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 22:42
          Chłopie ty nadal nic nie zrozumiałeś, wcinasz się do każdego wątku
          zachowujesz się jak byś wszystkie rozumy pozjadał.
          Żona nie daje, to znajdż sobie kobitkę, ja bym tak zrobił a nie wylewał żółci na
          forum. Czy Ty do cholery dzieci małe masz czy co?
          goniłeś ich po Warszawskiej? Przemyśl to bo wychodzisz na głupka.
        • drabbu Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 23:07
          krzysiom1 napisał:
          > Z "komentarza" Pana Asińskiego nie wiedomo czy się śmiać czy
          płakać..

          Drogi Krzysiomie, daj już spokój :) bardzo uprzejmie Cię o to
          proszę, bo to samo odnosi się niestety i do Ciebie.

          Na tej stronie sam napisałeś, że barierki były, skoro były, nikomu
          tragedia nie groziła. Nie byłem na imprezie przeznaczonej dla
          dzieci, na gminne prezenty nie reflektuję, ale przechodziłem
          Warszawską ok.17 i widziałem tłum rozbawionych dzieciaków,
          skupionych dookoła choinki, którym ani w głowach było patrzeć na
          Warszawską i samochody, ani odchodzić od zabawy. Przy barierkach
          widziałem również naszych strażników.

          Nie wiem, po co i czemu ma służyć sugerowanie nieodpowiedzialności
          i zagrożenia, których nie było!
          Aż tak usilnie chcesz wszystko pogrążać?!
          Daj spokój.
          • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 23:12
            Drogi drabbu..
            Pokrzyczę....
            NIE KWESTIONUJĘ SENSU I NIEWĄTPLIWIE UDANEGO PRZEBIEGU IMPREZY...
            Rozmawiałem po prostu z rodzicami którzy twierdzą, że zabezpiecznie
            było niewłaściwe i po prostu, przyziemnie, bali się o dzieci i nie
            odstępowali ich na krok...
            I tylko tyle...
            Dla pełnego sukcesu zabrakło tych kilku berierek-które być może
            dzięki mojej upartej pisaninie pojawią się w przyszłym roku...
            • drabbu Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 23:21
              krzysiom1 napisał:
              > NIE KWESTIONUJĘ SENSU I NIEWĄTPLIWIE UDANEGO PRZEBIEGU IMPREZY...

              Drogi Krzysiomie, w tym problem, że kwestionujesz całą imprezę
              od początku :( Zechciej tylko, proszę, spojrzeć, co Ci wychodzi.
              Zaś rodzice, którzy tak uważali, mogli zwyczajnie wycofać się
              do domów, zamiast żywić przesadzone obawy.
              • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 23:31
                drabbu napisał:

                > krzysiom1 napisał:
                > > NIE KWESTIONUJĘ SENSU I NIEWĄTPLIWIE UDANEGO PRZEBIEGU IMPREZY...
                >
                > Drogi Krzysiomie, w tym problem, że kwestionujesz całą imprezę
                > od początku :( Zechciej tylko, proszę, spojrzeć, co Ci wychodzi.
                > Zaś rodzice, którzy tak uważali, mogli zwyczajnie wycofać się
                > do domów, zamiast żywić przesadzone obawy.
                Brak odporności na uwagi do imprezy jest powalający...
                Wytłumacz dziecku, że ma iść do domu bo brakuje barierek.
                Myślę, że odgrodzenie terenu imprezy od ul. Warszawskiej nie jest
                problemem na miarę lądowania człowieka na Marsie i w przyszłym roku
                się uda...
                Dzieci wróciły zadowolone...
                >
                • drabbu Re: "Gwiazdka marzeń" 09.12.08, 23:39
                  krzysiom1 napisał:
                  > Dzieci wróciły zadowolone...

                  Wszystkie w całości, w komplecie i obdarowane, prawda? Więc jednak
                  je ustrzeżono, czyż nie?

                  Pozdrawiam, muszę kończyć.
                  • krzysiom1 Re: "Gwiazdka marzeń" 10.12.08, 19:06
                    drabbu napisał:

                    > krzysiom1 napisał:
                    > > Dzieci wróciły zadowolone...
                    >
                    > Wszystkie w całości, w komplecie i obdarowane, prawda? Więc jednak
                    > je ustrzeżono, czyż nie?

                    Tym razem się udało:)

                    Recepta na dobrą imprezę
                    1. Organizatorzy organizują ją dla uczestników a nie dla własnej
                    autopromocji
                    2. Nie ma imprez doskonałych-dlatego dobry organizator po imprezie
                    prosi jej uczestników o uwagi i opinie które w uwzględnia w trakcie
                    kolejnej imprezy.

                    PS. Zgłosiłem uwagę w bardzo poważnym temacie- bezpieczeństwa
                    uczestników, która powinna być przyczynkiem do zastanowienia się nad
                    problemem a nie powodem fochów i dąsów organizatorów
                    Można mieć wrażenie, że o dzieci najmniej tu chodziło...
                        • ziomalreaktywacja Re: "Gwiazdka marzeń" 12.12.08, 20:15
                          Byłem. Razem z dziećmi świetnie się bawiłem. O bezpieczeństwo moich
                          dzieci byłem zupełnie spokojny. Barierki szczelnie odgradzały
                          Warszawską, a dodatkowo widziałem przy nich nauczycieli z naszych
                          szkół, straż miejską i rodziców. Było bezpiecznie i sympatycznie.
                          • easy-manka Re: "Gwiazdka marzeń" 14.12.08, 08:59
                            Też byłam. Było sympatycznie ale nieodstępowałam dzieci na krok.
                            Bałam się że gdzieś zginą i nie daj boże wyjdą na ul. Warszawską
                            Barierki mogłyby odgradzać od Warszawskiej cały teren a nie tylko
                            pośrodku. Pań nauczycielek nie znam- więc nie wiem czy ktoś
                            pilnował. Za to po ulicy Warszawskiej samochody jeździły z piskiem
                            opon. Nie widziałam żeby policja reagowała.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka