kornel113 18.01.09, 19:43 Tak zrozumiałem wypowiedzi radnego papirusa na jednym z wątków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 18.01.09, 19:52 Którędy miałby ten tramwaj iść? Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 18.01.09, 19:58 Znalazlam: Polska Piotr Figiel 2008-11-24 Tramwajem wyjedziemy poza Warszawę. Linia połączy Łomianki i metro na Młocinach. W planach tramwaj miał kursować od ul. Zgrupowania AK "Kampinos": Encyklopedyczną, Michaliny, Wóycickiego, Stary Tor (ulica biegnie po nasypie przedwojennej kolejki). W Łomiankach linia miała przebiegać Brukową i Warszawską do pętli zlokalizowanej za ulicą Podleśną. Czas przejazdu trasy to około 20 minut. Linia zaczynałaby się na projektowanym skrzyżowaniu Pułkowej z Trasą Mostu Północnego. Tam tramwaje skręcałyby na północ w kierunku Łomianek. Dalej linia ma biec wzdłuż Pułkowej i Kolejowej w Łomiankach. Potem tramwaj skręci w Warszawską, którą dojedzie do pętli przy Podleśnej. Linia będzie miała ponad 7 km długości, przejedziemy nią w ok. 15 min. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 18.01.09, 20:19 Oczywiście. Wniosek złozony przez mnie, radnego Krysteckiego i Kłódkiewicza na sesji o podjęcie szeregu działań w tej sprawie odesłał do komisji, zamiast działać. Wniosek zawierał kilka punktów które byłyby niezbędne do podjęcia działań zmierzających do stworzenia rezerwy po wschodniej stronie ul. Pułkowej od mostu północnego do Łomianek. Była też prośba o wysłanie pisma do burmistrza Bielan w tej sprawie(omówiłem to z wiceburmitrzem Bielan na konsultacjach mostu północnego). Stworzenie rezerwy na tramwaj na terenie Łomianek, było w tej sprawie spotkanie w pracowni planowania, wcześniej u burmistrza w gabinecie, zlecenie wykonania analizy przebiegu tramwaju itp. Minął rok i jest cisza, w żadnym sprawozdaniu z działań burmistrza nie ma informacji na ten temat. Liczę po cichu że burmistrz działa w tej sprawie i coś drgnie, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
mmc_lomianki Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 18.01.09, 20:37 Czy można Wam jakoś realnie pomóc w tej sprawie? Sądzę, że pomysł tramwaju ma wielu zwolenników i dobrze byłoby pokazać "siłę" za tym projektem. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 18.01.09, 20:56 Jakoś sobie nie wyobrażam tramwaju na Warszawskiej. Jest jakiś rysunek jak by to miało wyglądać? Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 18.01.09, 20:56 papirus22 napisał: > Oczywiście. Wniosek złozony przez mnie, radnego Krysteckiego i > Kłódkiewicza na sesji o podjęcie szeregu działań w tej sprawie > odesłał do komisji, zamiast działać. Wniosek zawierał kilka punktów > które byłyby niezbędne do podjęcia działań zmierzających do > stworzenia rezerwy po wschodniej stronie ul. Pułkowej od mostu > północnego do Łomianek. Była też prośba o wysłanie pisma do No ale jeżeli jest juz jakis projet że ten tramwaj miałaby iść po zachodniej stronie Pułkowej to po co mieszć, czy nie lepiej byłoby wspierac wariant jaki juz jest gdziestam zaakceptowany. Nie sądzisz, że byłaby większa szansa na sukces. Chociaż moim zdaniem "tramwaj" to odwracanie uwagi od sprawy najważniejszej - udroznienia Pułowej i Kolejowej oraz S-7. Jeśli ruszy ten tramwaj to jedynie część pasażerów ełki przesiądzie sie do niego a reszta będzie stała w korkach jak stoi:(. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 08:21 Jednocześnie z zabiegamy o realizację tramwaju trwają naciski na poszerzenie ul. Pułkowej i wybór wariantu S7. Miejsce na tramwaj jest, potwierdzi to Robert_C, który był kiedyś na spotkaniu z tej sprawie z burmistrzem, to jest tylko kwestia dobrej woli i chęci. Potwierdziała to także pani koordynator u której było kolejne spotkanie w tej sprawie także z Siskom. Skoro są miejsowości w Polsce gdzie na 15 m tramwaj się miesci, to zmieściłby się na 25. Zresztą to jest kwestia zrobienia analizy o która wnosiliśmy. Wykazałaby ona którędy ewentualnie można byłoby poprowadzić torowisko. Przecież jest slad KD od Brukowej, jest ul. Kolejowa, która będzie przebudowywana itd. Powinni zrobić to specjaliści i rozwiązałoby to częściowo kwestie transportu zbiorowego w Łomiankach. W tej sprawie głos mieszkańców całej gminy jest wspólny i to właśnie mam na mysli pisząc że trzeba koncentrowac się na rzeczach które łaczą społeczeństwo a nie dzielą. Czy znikną korki, nie wiem, jak się otwiera w Łomiankach kolejne tereny (dziesiatki hektarów, nastapiła przeciez zmiana studium)pod zabudowę to się nie ma co dziwić że korki są i będą. Nie odwracam uwagi od niczego, już dzisiaj duża grupa mieszkańców dojeżdza samochodem lub autobusem do metra, tramwaj przejąłby wszystkich-a więc oznaczałoby to mniej samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 10:06 Pomijając oczywiste plusy, to czy ktoś pomyślał o minusach? Tramwaj jest cholernie głośny (chyba że są jakieś poduszkowce o których nie wiem;). Warszawska jest ciasna, tramwaj chyba tylko środkiem mógłby iść. Już widzę jak by było bezpiecznie gdyby tor był nie ogrodzony. A jeśli ogrodzony to nie można by się było przedostać na drugą stronę ulicy. Tramwaj tylko na Kolejowej służyłby już znacznie mniejszej ilości mieszkańców. Zanim zaczniemy krzyczeć, że tak-chcemy! może najpierw to przemyślmy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 10:21 Głośność tramwaju jest dyskusyjna. Nowoczesne, dobrze utrzymywane torowisko plus nowoczesny dobrze utrzymywany tabor znacząco obniża poziom hałasu. W Wawie mamy do czynienia z torowiskami na betonowych podkładach i bardzo leciwym taborem- dlatego wydaje nam się, że tramawaj jest głośny. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 11:22 W sprawie gdzie poprowadzić tramwaj, możemy dyskutowac i dyskutowac. Póki nie zostanie wykonana szczegółowa analiza porównawcza, nikt nie zna odpowidzi na to pytanie. Są dwie możliwości: 1. Cały czas wzdłuż Pułkowej i Kolejowej 2. Wzdłuż Pułkowej, a od Burakowa, wzdłuż Warszawskiej Ewentualny wjazd na Warszawską może być wcześniej lub później, więc wariant 2 może mieć kilka podwariantów. Wzdłuż Pułkowej jest rezerwa po wschodniej stronie ulicy. Moim zdaniem tramwaj prowadzić powinien do centrum i przez centrum miasta. A wiec wariant 2. W Burakowie jest też miejsce nawet na to, by zrobić pierwsza pętlę i P&R Ulica Kolejowa jest na tyle szeroka, że zmieci się tramwaj i ulica 1 x 2 lub 2 x 1 (w przypadku, gdyby torowisko było po środku).\ Oczywiście równie dobry, a może i lepszy może okazac sie wariant 1. Dalej rzecz w tym, by Łomianki wiedziały, gdzie najlepiej poprowadzić tramwaj i dokonały stosownych zmian w Studium i w planach miejscowych. Brak działań w sprawie może doprowadzic do sytuacji, że nigdzie nie da się poprowadzić linii tramwajowej, bo teren zostanie zabudowany. Nie można oczekiwac, że tramwaj powstanie szybko. Jest to zadanie przraczajace kilka kadencji samorządu. Moim zdaniem trudno się spodziewac zbudowania tramwaju doŁomianek wczesniej, jak w 2016 roku. Jednak, by jakakolwiek data była możliwa, teraz trzeba podjąc decyzje, dokonac zmian w planach i zarezerwowac teren. Nowoczesna technologia budowy tras tramwajowych powoduje, że torowisko jest ciche, a nawet... zbyt ciche. Słyszałem o przypadkach, że w Amsterdamie ludzie wchodzili pod nadjeżdżający tramwaj, gdyż w ogóle nie słyszeli, że nadjeżdza. Myśli się traz wręcz o tym, by pogłośnić tramwaje. Nie wiem jak, ale np. instalacja specjalnych gwizdków na przedzie mogłaby być skuteczna. W Warszawie najcichszą linią jest z Bemowa na Bielany wzdłuż Powstańców Śląskich. Oczywiscie Warszawa nie posiada jeszcze odpowiedniego taboru stephenrees.files.wordpress.com/2006/09/104-strasbourg-tramway-cts-1064-entre-ducs-dalsace-saint-florent-a-25-07-2003-photo- bernard-chatreau2.JPG stephenrees.files.wordpress.com/2006/09/net_209_at_trent_university_14ap04.jpg www.lightrailnow.org/images02/vls-lrt-openday-tram-ar-at-ry-stn-stop-venat-de-famars-20060616br-cameo_jean-claude-vaudois.jpg www.freefoto.com/images/9908/07/9908_07_2221---Nice-Tramway_web.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 11:33 robert_c napisał: > A wiec wariant 2. > Ulica Kolejowa jest na tyle szeroka, że zmieci się tramwaj i ulica 1 x 2 lub 2 x 1 (w przypadku, gdyby torowisko było po środku). A co z Warszawską? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:39 kmsanczia napisała: > robert_c napisał: > > A wiec wariant 2. > > Ulica Kolejowa jest na tyle szeroka, że zmieci się tramwaj i ulica 1 x 2 > lub 2 > x 1 (w przypadku, gdyby torowisko było po środku). > > A co z Warszawską? Łomatko!!! Oczywiscie chidziło i o Warszawską. Warszawska jest na tyle szeroka, że zmieści się tramwaj i uluica 2 x 1 lub 1 x 2. Zresztą pokazałem na przykładach zdjec, że tramaje potrafią być wciskane pomiędzy ścisłą zabudowę i w wąskie uliczki. Kolejowa powinna pozostać tylko dla samochodów, a Warszawska powinna dostać tramwaj z uprzywilejowaniem ruchu. Ruch samochodowy powinien zpstać na Warszawskiej uspokojony (do 30 km/h i tylko docelowy, a nie przelotowy, jak teraz). A nawet Warszawska powinna zostać zamieniona w deptak. Równolegke do Warszawskiej można poprowadzić ulicę. Zresztą chyba coś tam jest i nazywa się chyba Kościelna Droga. Kochani. Łomianki przy swoim położeniu, mogą stać się prawdziwą perełką, gdzie jeździ się z Warszawy, by naładowac akumulatory, gdzie przyjeżdzają ludzie, by odpocząc, pospacerowac (pojeździć na rowerze) wzdłuż Wisły, by pochodzić po Puszczy, a na koniec w mieście zjeść obiad w urokliwej knajpce na urokliwej i cichej Warszawskiej, lub pojść na odnowe biologiczną do ICDS. By osiagnąc powyższe potrzeba tylkjo jednego - władzy której się chce cokolwiek poza utrzymaniem sie na stołkach i kłóceniem się o wariant S7. Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:52 robert_c napisał: > Ruch samochodowy powinien > zpstać na Warszawskiej uspokojony (do 30 km/h i tylko docelowy, a > nie przelotowy, jak teraz). A nawet Warszawska powinna zostać > zamieniona w deptak. To jest nierealne. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:57 kmsanczia napisała: > robert_c napisał: > > Ruch samochodowy powinien > > zpstać na Warszawskiej uspokojony (do 30 km/h i tylko docelowy, a > > nie przelotowy, jak teraz). A nawet Warszawska powinna zostać > > zamieniona w deptak. > A samochody będą teleportowane, już był taki projekt, widzę, że go odświeżacie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 16:31 Nie samochody nie będa teleportowane. Ruch dalszego zasiegu powinien iśc Kolejową i opaskami Kolejowej, albo drogą pomiedzy Warszawską, a Wisła. Warszawska na pewnym odcinku może zamienic się w deptak. Nie na całej długosci. Poza tym pozostają ulice poprzeczne. Czy ktoś, kto jedzie z Kiełpina do Warszawy musi jechac Warszawską? Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 16:47 Nie musi, o ile np nie odwozi dziecka do szkoły/przedszkola wzdłuż Warszawskiej. ;) Albo nie ma innego interesu w tym rejonie. O mieszkańcach nie wspominając. :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 18:36 Utopia Robercie, utopia. W godzinach szczytu Warszawska już stoi i to głównie za sprawą ruchu lokalnego czyli ludzi wyjeżdżających na nią z łomiankowskich osiedli. Sytuację pewnie poprawiłaby planowana Kościelna Droga ale nie mogę jakoś wyobrazić sobie tej ulicy. Na dokładkę KD ma się kończyć na Brukowej-więc niewiele zmieni w temacie odciążenia Warszawskiej. Wszyscy jadący z Łomianek i tak się spotkają na Brukowej. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 22:32 Zadaj sobie Robuś pytanie - dlaczego w godzinach szczytu jest zakorkowana Warszawska. Odpowiem Ci od razu - dlatego, że jeszcze większy korek jest na Kolejowej. A Ty nam proponujesz, żeby zamiast jeździć Warszawską jeździć Kolejową. Trochę absurdalny pomysł. A co da uruchomienie Kościelnej Drogi? Cały ruch na niej stanie, bo Kolejowa będzie tak zapchana, że samochody nie będą mogły włączyć sie do ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 01:17 Ależ myślcie nie tylko przestrzenią, ale i czasem. Ja piszę to w perspektywie roku 2016-20. Gdy (miejmy nadzieję) będzie już S7 w wariancie mszczonowskim i przejmie lwią część ruchu samochodowego. Poza tym piszę o czasie, w którym istnieje już znakomita komunikacja tramwajowa z Łomianek do Warszawy (dojeżdżająca do Młocin w 10 minut), a nawet powiem wiecej - Łomianki są już Warszawą: www.polskatimes.pl/warszawa/79101,coraz-blizej-metropolii,id,t.html Czy myślicie, że zawsze tak będzie, że jedynym środkiem transportu będzie własne auto, a jedyną drogą będzie zakorkowana Kolejowa? Warszawa wkrótce będzie wprowadzać duże ograniczenia dla ruchu samochodowego, a zwłaszcza wjazdowego. Warunkiem zrobienia prawdziwego centrum w Łomiankach, z tramwajem i deptakiem jest własnie istnienie linii tramwajowej, dodatkowo dobra komunikacja autobusowa (autobusy też z klimą, WC i barkiem), a także S7. Władze (i zieloni) nie dopuszczą do tego, by zbudowanie nowych wlotowek klasy S spowodowało, że rzesze mieszkańców warszawskiego suburbium wleją się swoimi autami do centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 11:53 Robert_c cudne te tramwaje. :) Ale ja bym się bała gdyby tak lazły środkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:49 kmsanczia napisała: > Robert_c cudne te tramwaje. :) Prawda? Mnie też się podobaja. W dodatku są z klimą, minibarem i WC w środku. > Ale ja bym się bała gdyby tak lazły środkiem. Nie masz sie czego obawiac, Skarbie. Te tramwaje są bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:53 Mam nadzieję, że WC nie działa na takiej zasadzie jak w pociągu. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 01:20 Nie. Jest to WC zasysająco-gromadzące. Jak w Intercity. Po wciśnieciu guzika wpierw robi psssssss, potem bluuuuum, a na koniec puuuuf. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 11:29 papirus22 napisał: > Jednocześnie z zabiegamy o realizację tramwaju trwają naciski na > poszerzenie ul. Pułkowej i wybór wariantu S7. Tu mnie trochę uspokoiłeś > już dzisiaj duża grupa mieszkańców dojeżdza samochodem lub autobusem do metra, tramwaj przejąłby > wszystkich-a więc oznaczałoby to mniej samochodów. A ja jestem przekonana, że nikogo z tych osób nie przejmie, tylko część pasażerów ełki, ale to też tylko tę częśc, która wsiada na Warszawskiej. Nikt nie będzie przecież leciał 2 km przez pola (niejednokrotnie z dzieciakiem na plecach) do tramwaju, może na dojeździe zaoszczędzi 10 minut ale na dojściu straci 20, no i amortyzacja butów :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:47 lolaxyz napisała: > A ja jestem przekonana, że nikogo z tych osób nie przejmie, tylko > część pasażerów ełki, ale to też tylko tę częśc, która wsiada na > Warszawskiej. > Nikt nie będzie przecież leciał 2 km przez pola (niejednokrotnie z > dzieciakiem na plecach) do tramwaju, może na dojeździe zaoszczędzi > 10 minut ale na dojściu straci 20, no i amortyzacja butów :) Dlatego tramwaj powinien postać tam, gdzie jest miasto. Przy Kolejowej tego miasta nie ma. Poza tym przy każdym przystanku powinien powstać Park& Ride na 50 samochodów i tylez rowerów. Wyatsrczym, by około 20% ludzi, którzy jeżdża samochodami, przesiadło sie do tramwaju, a znikną korki na Pułkowej. Pułkowa planowana jest do poszerzenia, ale SISKOM zrobi wszystko, by trzeci pas na Pułkowej to był buspas. Nie będzie to działanie wymierzone w Was, ale dla Was. Zaręczam, że Pułkowa 2 x 3 nie poprawiłaby sytuacji, a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 12:55 robert_c napisał: > Poza tym przy każdym przystanku powinien powstać Park& Ride na 50 > samochodów i tylez rowerów. He he, na Warszawskiej co kilkaset metrów parking na 50 samochodow :), wiele osób powątpiewa czy tam wogóle zmieści się tramwaj a tu jeszcze parkingi :/ > Pułkowa planowana jest do poszerzenia, ale SISKOM zrobi wszystko, by trzeci pas na Pułkowej to był buspas. Nie będzie to działanie > wymierzone w Was, ale dla Was. Zaręczam, że Pułkowa 2 x 3 nie > poprawiłaby sytuacji, a wręcz przeciwnie. Jeśli tak to już wogóle nie rozumiem po co tramwaj, jeśli ełka wespół z niebieską strzałą z Nowego Dworu dostaną osobny pas to kto i po co będzie miał przesiadać się z ełki do tramwaju, skoro ta pomknie bez przeszkód? Reszta stoi w korku i będzie stała w jeszcze większym a tramwajem nikt nie będzie jeździł, bardzo praktyczne działania :/. A dla Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 13:06 robert_c napisał: > Pułkowa planowana jest do poszerzenia, ale SISKOM zrobi wszystko, by trzeci pas na Pułkowej to był buspas. Nie będzie to działanie > wymierzone w Was, ale dla Was. > Stojąc w koszmarnym korku i patrząc na wolny dodatkowy pas, którym co 5 minut (w szczycie) pomknie autobus, będziemy wspominać Was z dozgonną wdzięcznością, możesz być pewny, dziękujemy za troskę. A może czasem zrobilibyście coś na złość ludziom, tak ciągle pomagacie ..., i nie blokowalibyście wjazdu na ten pas dla kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 01:27 No nie. Pomyśl znów czasem, a nie tylko przestrzenią. Pułkową poszerzą jeszcze przed Euro 2012, na kilka lat przed tramwajem. Tramwaj jest rozwiązaniem docelowym. Buspas tymczasowo-docelowym. Czemu tymczasowo-docelowym? Bo myśle, że jeak powstanie, to potem mieszkańcy będa protestowac, gdy ktoś będzie chciał go zlikwidowac. Powiem szczerze. Gdy dojedzie do poszerzenia Pułkowej, to jedyną szansa na szybkie zrealizowanie tego, będzie własnie poszerzenie o buspas. Inaczej zieloni zaskarżą to nawet do Papieża. Buspas mógłby funkcjonowac tylko w godzinach szczytu. Łomianki więc będa miały wybór - albo zostawiamy wszystko jak jest teraz, albo modernizujemy Pułkową o szczytowy buspas. Tylko taki jest wybór i on nalezy do Was. Bo nic o Was bez nas. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 06:30 Nawet jak poszerzą Pułkową, przebudują skrzyzowanie Brukowa/Kolejowa, wybudują S7.. Nawet jak zacznę myśleć również "w czasie".... To i tak widzę jeden pas do włączenia się w ruch na Kolejowej dla wyjeżdżających z Brukowej. I wiedzę- jeden wielki korek........ Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 06:37 czesc krzysiom:)) Zgadzam sie z Tobą. Robert ma kosmiczna wizje jak to będzie za 20 lat i proponuje wprowadzic ją przez pogorszenie i tak juz tragicznej sytuacji. A co z nami, mieszkancami Łomianek? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 09:52 spoko, za 20 lat wiekszość podobno będzie pracowała w domu, a niektórzy nie będą już pamietali, o co w ogole chodziło z tymi dojazdami. Więc jesli mamy mysleć kategoriami dziesiątek lat, to jakaś perspektywa niewatpliwie jest Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 10:24 esscort napisał: > spoko, za 20 lat wiekszość podobno będzie pracowała w domu Właśnie to robię chwilowo i stwierdzam, że się nie da. Zero motywacji do pracy, tu się kwiatka podleje, tam zetrze kurze, dziecko marudzi, pies się kręci... Z dwojga złego wolę dojeżdżać. Ten barek w tramwaju mnie dodatkowo kręci. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 10:58 Też tak mam, nawet będąc w pracy sie rozpraszam :) No ale w pryszłości nie będziesz miała dokąd dojeżdżać, bo po prostu nie będzie w pracy twojego miejsca, a może też byc tak, ze siedziba twojego pracodawcy będzie gdzieś w Małkini albo pod Paryżem Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 11:38 Do Paryża mogę dojeżdżać. ;) Ale właściwie skoro nie będzie miejsc pracy to po co budują tyle biurowców w W-wie? I po diabła nam tramwaj? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 11:49 Buduja, bo chcą zarobić, zanim to się zmieni. Poza tym jakies biura będą (np. firmy osób, które mieszkają w Małkini lub Paryżu) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 10:57 Krzysiom. Dziękuję za poprawienie z tym "czasem", bo teraz czytam siebie i widze, że dwyznacznie to wyszło (wcale nie zamierzenie). Kochani. Dyskusja co do sensownosci buspasa i (tym samym) co do sensownosci wspierania komunikacji masowej, toczy się w wielu środowiskach od wielu lat. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie dlaczego nie korzystacie z komunikacji zbiorowej (podobnie jak ja) w codziennych dojazdach. Wielu odpowie, że musi odwozić dzieci do szkoły lub przedszkola (wielu tłumaczy się tym odwozeniem dzieci nawet jak dzieci chodzą już do szkoły średniej).Ale pomyślcie też, czy owe dzici to jedyny powód (nas chyba wszystkich nikt nie odwoził do szkoły i jakoś dalismy radę). Jeśli z Łomianek mamy wybór w dojazdach: - autobus Ł, przepełniony i stojący w korku lub - samochód z klimą i muzyczką, tak samo stojący w korku to 80% posiadających samochody wybierze swoje auto. Poszerzenie ulicy spowoduje, że ów procent wzrośnie niemal do 100. Jednoczesnie zwiększona ilosc samochodów spwoduje większy korek w innej części naszego szlaku dojazdowego. Staniuemy więc w większym korku na Wisłostradzie, na Marymonckiej czy Wóycickiego. To zła droga, która prowadzi na manowce (i Ameryklanie przekonuja się o tym na własnej skórze). A teraz pomyslcie czym byście dojeżdzxali do pracy gdyby do dyspozycji był buspas, po którym kursuje co 2 minuty autobus, którym dojedziecie do celu 2 razy szybciej, niż własnym samochodem. Automatycznie ilośc korzystajacych z samochodu spadnie z 80% do 60%. Nie kazdy jednak odwozi swoje dzieci do szkoły i wielu jest takich, kórzy chetnie skorzystają z komunikacji zbiorowej, jeśli tylko dostaną taką możliwosc. Wprowadzono 4 lata tremu buspas na Modlińskiej. Późniejsze badania pokazały co następuje: siskom.waw.pl/komunikacja/Studium-rap14.jpg Godne zastanowienia. Prawda? Myślenie perspektywiczne (czyli myslenie czasem) natomiast jest kluczem do tego, by chociaż nasze dzieci miały lepiej. Ktoś 15 lat temu nie pomyślał i teraz mamy problem ze zbudowaniem S7 na Gdańsk, bo na Chomiczówce postawiono blokowiska tuż przy drodze. Decyzje o zabudowqie rezerw pod S7 na Chomiczówce zapadały w 1995-97 roku. Ja jeśli pisze o perspektywie 2016, to jest to już za 7 lat. To mniej, niż trwają już przepychanki zwiazane z trasa S7. Władza zbyt często patrzy jedynie na czas "od wyborów do wyborów". Zadania przekraczające jedną kadencję są niepodejmowane lub niechętnie podejmowane.Tym czasem każda inwestycja komunikacyjna przekracza okres 4 lat. Komunikacją więc mało kto się zajmuje, i mamy co mamy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 12:17 robert_c napisał: > Sami sobie odpowiedzcie na pytanie dlaczego nie korzystacie z > komunikacji zbiorowej (podobnie jak ja) w codziennych dojazdach. Robert albo żartujesz sobie z nas albo całkowicie nie znasz Łomianek. Z tego co piszesz wnioskuje, że w Twoim przekonaniu Łomianki zlokalizowane są po obydwu stronach Warszawskiej po 300 m. w głąb. I tak jak to jest w Warszawie, każdy ma gdzieś w okolicy przystanek. Zapewniam Cię jednak, że tak ma w porywach 10 % Łomianek. Większość mieszkańców ma kilometr, dwa albo 3 do Warszawskiej. Parkingi przy Warszawskiej to utopia, pozostaje but ale czas dojścia z nawiązką pożre czas zaoszczędzony na szybszym przejeździe. Zresztą nie mamy w większości asfaltu a z gumiakami na zmiane w reklamówce troche głupio do pracy. Chyba, że zainstalujecie (ją) jakieś sktytki przy przystanku jako namiastkę parkingu. Po drugie, całkowicie błędnie zakładasz, że wszyscy marzą tylko o tym, żeby dostać się do metra bo metro jakoby wszystkich dowiezie do pracy. Pracuję w centrum ale od metra musiałabym znowu lecieć z kilometr albo czekać na inny środek transportu publicznego, żeby podjechac 2 czy 3 przystanki. Te wszystkie przesiadki i uperdliwości (jak np. totalnie zapchane metro) zniechęcą większosc tych, których widzisz jako potencjalnych użytkowników tramwaju czy dodatkowego autobusu. Przy okazji - słyszłam jakieś utyskiwania, że metro jest takie zatłoczone, że trzeba pozmieniać kursy (czy jakoś tak). Można sie spodziewać, że po otwarciu mostu północnego rzesza ludzi rzuci się na stację Młociny. Będą dodatkowe wagony czy jak? Czytałam gdzieś, że już nie da się zwiększyć częstotliwości kursów. Czy oby napewno zachęcanie mieszkańców Łomianek do masowego korzystania z metra to dobry pomysł? Przecież jk 3 razy tyle ludzi wsiądzie do metra na Młocinach to już nikt nie dopchnie się na następnych stacjach? Uf, długo na miare kowalika, dobrze ze nie musze tego czytac :)) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 12:57 Jako nowy użytkownik metra mogę podzielić się swoimi obserwacjami. Jest rewelacyjnie. Wyjazd z Ł o 6.45, samochód na Młocinach i 7.15 jestem w Centrum. Od Młocin praktycznie pusto, trochę ludzi dosiada się na Marymoncie i Placu Wilsona, naprawdę tłoczno robi się od Dw Gdańskiego ale i tak nie ma tragedii. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 13:10 Tutaj masz wyjaśnienie tej sytuacji: "Wyjazd z Ł o 6.45, samochód na Młocinach i 7.15 jestem w Centrum" Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 13:00 Robert napisał: > Sami sobie odpowiedzcie na pytanie dlaczego nie korzystacie z > komunikacji zbiorowej (podobnie jak ja) w codziennych dojazdach. > Wielu odpowie, że musi odwozić dzieci do szkoły lub przedszkola > (wielu tłumaczy się tym odwozeniem dzieci nawet jak dzieci chodzą > już do szkoły średniej). Odpowiadam - bo lubię wygodę. I pospać dłużej mogę, bo pomimo korków samochodem osobowym szybciej, niż komunikacją zbiorową;) A, i dziećmi tłumaczyć się nie zamierzam, bo ich wozić nie muszę, ale wożę - choć już nawet ze szkoły średniej wyrosły;) Robert, nie uogólniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 13:24 OK. To zadam pytanie inne. Jesli przyjdzie Wam stać w korkach o kolejne 15-20 miut dłuzej, to co zrobicie? Czy zakładacie, że wiecznie większośc ulic w Łomiankach będzie bez asfaltu? Czy zakładacie, że nie da się nigdy puścić busów tak, by izochrona z każdej cześci Łomianek dojścia do komunikacji wynosiła maks 10 minut? Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 14:14 robert_c napisał: > OK. > To zadam pytanie inne. > Jesli przyjdzie Wam stać w korkach o kolejne 15-20 miut dłuzej, to > co zrobicie? Będziemy się cieszyć, że to znacznie wygodniej i nadal krócej niż z trzema przesiadkami i postojami na przystankach :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 14:20 lolaxyz napisała: > Będziemy się cieszyć, że to znacznie wygodniej i nadal krócej niż z > trzema przesiadkami i postojami na przystankach :) A nie chciałabys jechac o owe 15 minut krócej? Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 15:43 Wystarczy mi, że będze jechała 15 minut krócej niż komunikacją publiczną, o wygodzie nie wspomnę. Tramwajami i metrem dojadę w 1- 1,5 godx. a samochodem w 45 min. w nieporównywalnym komforcie, Jak widzisz 15 minut szybciej to dla mnie żadna oferta. Na dodatek piszę abstrakcyjnie, jakbym jeździła sama (powiedzmy w imieniu kowalika). Wożąc dziecko, co jeszcze mnie czeka parę lat, musiałabym doliczyć dodatkowe min. pół godziny na doprowadzenie dziecko do szkoły, powrót na przystanek, poczekanie i dalszą podróż. To byłby dopiero koszmar nieporównanie większy od stania w naszych codziennych korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 16:54 OK. Tylko ja nie namawiam Cie na przesiądniecie się do komunikacji. Pytam tylko czy miałabyś coś przeciewko, gdyby komunikacją można było dojechac do centrum w 45 minut a samochodem w 30 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 13:31 kowalik 22 napisała: >Odpowiadam - bo lubię wygodę. I pospać dłużej mogę, bo pomimo korków > samochodem osobowym szybciej, niż komunikacją zbiorową;) Oczywiście zależy to od miejsca pracy ale mając firmę w zasięgu metra napewno dojedziesz szybiej niż samochodem. Mogę również podyskutować o wygodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 14:34 Nie mam firmy w "zasięgu metra". więc ten argument odpada;) Ale zdrzyło mi się podróżować metrem warszawskim do Wilanowskiej czy dalej nawet. Szybko, to fakt. Ale z wygodą to nie miało wiele wspólnego: ścisk i łamanie kości;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 15:47 Poczekaj, niech otworzą most północny, dopiero będzie ścisk. Kowalik, z przerażeniem obserwuje, że nadajemy (w tym temacie) na tych samych falach :)) A więc jeśli skarajne środowiska łomiankowskie :) są zdania, że tramwaj niewiele zmieni to może jednak coś w tym jest Robercie. Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 16:14 <robert_c 19.01.09, 12:39 Ruch samochodowy powinien zostać na Warszawskiej uspokojony (do 30 km/h i tylko docelowy, a nie przelotowy, jak teraz). A nawet Warszawska powinna zostać zamieniona w deptak. Równolegle do Warszawskiej można poprowadzić ulicę. Zresztą chyba coś tam jest i nazywa się chyba Kościelna Droga.> Warszawska to już niemal osiedlowa ulica. Do Staszica trudno przekroczyć 50 km na godzinę. Wieczorne powroty spowalniają ruch przy Brukowej do kilku km na godzinę. Bez zdecydowanej interwencji w układ komunikacyjny nic nie wyjdzie. Bo, po co komu buspas, jeżeli na Warszawskiej będzie totalny korek, bo nie ma jak wydzielić buspasa. Jest to podobne zjawisko do łączenia wąskiej ulicy z szeroką. <robert_c 19.01.09, 12:47 Pułkowa planowana jest do poszerzenia, ale SISKOM zrobi wszystko, by trzeci pas na Pułkowej to był buspas.> I tu chyba piszesz bez zastanowienia. Porównywanie z przykładem Modlińskiej jest niepoważne. Tu właściwie jedna linia i kilka autobusów z dalszych okolic, tam kilkanaście linii o dużej częstotliwości kursowania i kilkadziesiąt razy większym strumieniu pasażerów. Udowodnij, że w takim przypadku celowe jest by dla około 5 000 0000 osób rocznie wydzielać, buspas, że takie postępowanie jest racjonalne. Bo argument, iż zieloni coś tam zrobią jest nieracjonalny. <robert_c 19.01.09, 12:47 Dlatego tramwaj powinien postać tam, gdzie jest miasto. Przy Kolejowej tego miasta nie ma.> Tu się mylisz. Trudno określić, która z ulic Kolejowa czy Warszawska, to dzieląca na pół ulica Łomianek. One są dookoła obu tych ulic, rozrośnięte na 1-3 kilometry w bok. Bo w Łomiankach króluje zabudowa willowa. I w takim przypadku problemem jest nie tylko sam tramwaj, ale jak obsłużyć mały ruch pasażerski z peryferii w kierunku linii tramwajowej? Może łatwiej w kierunku Kolejowej, a może gdzieś indziej. I nie jestem osamotniony w takiej ocenie <lolaxyz 20.01.09, 12:17 Większość mieszkańców ma kilometr, dwa albo 3 do Warszawskiej. Parkingi przy Warszawskiej to utopia, pozostają buty, ale czas dojścia z nawiązką pożre czas zaoszczędzony na szybszym przejeździe> <robert_c 19.01.09, 12:. Wystarczy, by około 20% ludzi, którzy jeżdżą samochodami, przesiadło sie do tramwaju, a znikną korki na Pułkowej.> Na dziś to racja, ale juro ma ciemniejsze barwy. Łomianki rosną, po kilka tysięcy osób rocznie. Każda rodzina z 2 samochodami. Za kilka Lat podwoi sie liczba mieszkańców i samochodów. A Czosnów i plany jego rozbudowy, a lotnisko? Jeżeli nie połączymy już na etapie projektowania tramwaju z istniejącą i projektowaną tkanką miejską, tak by każdy chciał jechać tramwajem, bo jest tak naprawdę wygodnie, nic z tego nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 16:19 j46 napisał: > Łomianki rosną, po kilka tysięcy osób rocznie. Każda rodzina z 2 samochodami. Nawet jeżeli tak jest, to nie do końca. Nie sądzę żeby rodzina mająca 2 samochody jeździła do pracy w tym samym czasie i kierunku oddzielnie. Albo jeżdżą gdzie indziej, albo o innych porach, więc stoją w innych korkach (albo któreś z nich nie stoi). Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 17:20 No dobra. Teraz piszecie, że ruch samochodowy z Łomianek będzie rósł, bo porzybędzie mieszkańców i samochodów. Dajboże,m by kazda rodzina w Łomiankach miała po 2 auta. Jednak jak wyobrażacie sobie zapewnienie sprawnego dojazdu do Warszawy, jeśli negujecie zasadnośc usprawniania komunikacji miejskiej? Hę? Traktujecie stan pogarszania się jazdy samochodem jako coś naturalnego i oczywistego i nie chcecie nic zmieniać? W ten sposób Piaseczno obudziło się po 10 latach i na gwałt szuka rozwiazań kumunikacyjnych. A Piaseczno ma chociaz kolej i wspolny bilet. @j46 Wydzielenie buspasa zawsze musi się wiązać z wpuszczeniem tam zwiększonej liczby autobusów. Myślcie też "w czasie". Ustawa metropolitarna wiele może zmienić. Na pewno linia Ł musi być zastapiona przez ZTM. I nawet nie 700-setki, tylko normalne 500- setki lub E-ilestam. Tramwaj natomiast jest w stanie obsłuzyć tych, którzy mieszkać będa w promieniu 0,5-1 km od przystanku. Oczywiscie odsetek korzystajacych z tramwaju będzie spadał wraz z odległoscią. Jednak gdyby narysował kółka o promieniu 500 m oddalone od siebie co 800 m (średnia odległośc pomiędzy przystankami), to tramwaj swoim zasięgiem obejmie spora część Łomianek. Na prawdę. Nim powstanie S7 (około 2014 roku), przejazd samochodem do centrum wydłuży się z 45 minut, jakie podaje lola, do 90 minut, a dla tych, kórzt musza korzystac z Ł z 90 minut do 120 mut. Nie o to chodzi. Można zapewnić sprawną komunikację i masową i indywidualną. Warunek? - promocja komunikiacji masowej, a wtedy poprowai się też indywidualna. Chyab nikt nie bedzie miał nic przeciewko jesli dojazd do centrum samochodem utrzyma się na poziomie 45 minut przez kolejne lata, a poprawimy dojazd tym z komunikacji masowej również do 45 minut. Oczywiście ci odwożący swoje dzieci lub przywiązani do auta, dalej będa jeździć samochodem. Dajmy jednak szanse tym, którzy nie chcą lub nie musza jeździć samochodem, by mogli podrózowac w lepszych warunkach i szybciej. Wtedy zwiekszy się ich liczba i spadnie ruch indywidualny, co będzie z korzyścią dla samochodziarzy. Oczywiście można iść i w stronę usprawniania ruchu tylko dla blachosmrodziarzy. Ale to spowoduje, że miejscowe przyspieszenie na początkowym odcinku odbije się na innym. Jeśli poszerzymy Pułkowa do 3 pasów, to wiecej samochodów dojedzie do miejsca, które nie zostało poszerzone (np. na Wisłostradzie) i tam utknie w dłuższym korku. Objawy te widzimy już na konkretnych przykładach w Warszawie: - Al.Jerozolimskie pomiędzy Rondem Zesłancóew a Łopuszańską - ul. Czecha (ta na Siedlce) po doprowadzeniu Trasy Siekierkowskiej do Płowieckiej. Zaufajcie ekspertom. Eksperci zrobią Wam dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 18:01 Chodzi o to, że chcemy być równo traktowani i nie zmuszani do przesiadania się do komunikacji miejskiej jeśli nam to rozwiązanie nie pasuje. Nie mam nic przeciwko tramwajom, ale nie za cenę zamknięcia czy ograniczenia ruchu na Warszawskiej. A Kolejową i dalej i tak trzeba poszerzyć bo nie tylko Łomianki tamtędy jeżdżą. I nawet jeśli sporna mszczonowska trochę rozładuje, to w międzyczasie ilość samochodów wzrośnie (bo ci spoza Łomianek przecież się na pekaesy nie przesiądą;). Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu71 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 09:11 Nikt zmuszany do przesiadania do tramwaju nie będzie. Chodzi o to, by stworzyć taką sytuację, że dojeżdzanie samochcodem przestanło się opłacać. By samochodem jeździło się znaaaaaaaaaaaacznie dłużej, niz tramwajem... A ci, co lubią stać w korku, niech sobie stoją. Pamiętajcie, że z korkami będzie tylko gorzej! Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 19:06 robert_c napisał: > Jeśli poszerzymy Pułkowa do 3 pasów, to wiecej samochodów dojedzie > do miejsca, które nie zostało poszerzone (np. na Wisłostradzie) i > tam utknie w dłuższym korku. Objawy te widzimy już na konkretnych > przykładach w Warszawie: Bzdura (bez urazy) Kolejowa i jej przedłużenie Pułkowa które łącznie absolutnie wyamagają poszerzeni, kończą się na rozwidleniu na Marymoncką i Wisłostrade (jakos to sie chyba inaczej oficjalnie nazywa) a wiec z dwóch pasów robi się pięć pasów. Czy uważasz, że jesli z tych dwóch pasów zrobimy trzy pasy to na tych pięciu pasach zrobi się korek? Jeszcze jedno, twierdzisz, że gdyby robić kólka na mapie wokół Warszawskiej to to na tramwaj łapałaby się znaczna część Łomianek. Zakładam, że opinię tę wypracowałeś sobie na podstawie analizy map. Tutaj muszę Cię zaskoczyć, wszelkie znane mi mapy prezentują stan sprzed 2 a nawet więcej lat. Na mojej ulicy w ciągu minionych dwóch lat co najmniej potwoiła się ilość domów. W trakcie budowy/wykończenia jest ok. 30 bliźniaków, na tej jednej ulicy! Oczwście na mapach tego nie ma. W kierunku Wisły powstaje tak intensywna zabudowa, że za 3 lata będzie równie gęsto jak na Rolniczej. Gdyby miał jedzić buz zbierający ludzi celem dowiezienia do tramwaju to z poczejkaniem nań i objazdem po wsi zebrało by sie tyle czasu co dojście tego km czy dwóch. Chcemy dodatkowego pasa na Kolejowej (autobusy tez skorzystają) + środkiem ruch wahadłowy i szybkiej budowy S-7 i nie zamulajcie juz z tym tramwajem! Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 19:19 Uściśle - tramwaj mi nie przeszkadza, niech sobie będzie jesli ktoś chciałby sobie pojździć, ale jeżeli ma on być wprowadzony kosztem kierowców, mówię stanowcze NIE! Jeśli tak miałoby to wyglądać to myślę, że zrobilibyśmy afere. Mamy tu w Łomiankach starszych braci doświadczonych w blokowaniu budowy tras i z ich prac czerpalibyśmy inspirację :). Przynajmniej na coś by sie to przydało :). Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 19:39 I w taki to sposób, w toku dyskusji z fachowcem, Forumowicze opracowali właśnie wstępne "studium wykonalności tramwaju" w Łomiankach :) Jeszcze jedno, uwaga Lolixyz, w której mówi Ona o kółkach na mapie i gęstej zabudowie w stronę Wisły - mnie się wydaje być raczej argumentem ZA tramwajem, niż przeciw. A z pewnością za usprawnianiem komunikacji zbiorowej. Czy - skoro w stronę Wisły rośnie właśnie następna duża część miasta - nie należałoby może pomyśleć o torach tramwajowych na ul. Kościelna Droga, zamiast wciskać je na siłę na Warszawską? Wtedy tramwaj zbierałby niemało pasażerów z tamtych okolic - z wyraźną korzyścią dla ich butów :), a Warszawska pozostałaby przy swojej dotychczasowej samochodowej funkcji. Nie byłoby to kosztem kierowców. A może przyniosłoby nawet jakiś spadek ruchu aut przez centrum? I jeżeli mamy myśleć "w czasie", to wydaje mi się, że p. Prezes Kordek powinien by zacząć zastanawiać się, jak bazę w Kiełpnie powiększyć o remizę tramwajową :) Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 19:43 drabbu napisał: > I jeżeli mamy myśleć "w czasie", to wydaje mi się, że p. Prezes > Kordek powinien by zacząć zastanawiać się, jak bazę w Kiełpnie > powiększyć o remizę tramwajową :) Prawie się zgadzam. Należy jedynie słowa "powiększyć o" zastąpić słowem "zamienić w" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 19:56 Kowaliku, zakładam taką oto piękną wizję: szybki, cichy, nowoczesny i pojemny tramwaj podąża od Warszawy, skręca w Brukową, z niej w Kościelną Drogę. Największy kłopot byłby z Brukową, bo dość tam wąsko, ale nie jest to długi odcinek. Warszawska tak jak obecnie - pozostaje dla autobusów. O ile się nie mylę, nie jest chyba nigdzie zastrzeżone, że KMŁ ma operować tylko autobusami, tramwajami też mogłaby. Więc pozostanę przy swoim: "powiekszyć". Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 20:00 Jako zatwardziały samochodziarz nie powinienem tego pisać.... Życie w dużej aglomeracji jest związane niestety z pewnymi utrudnieniami. Jednym z takich utrudnień (spotykanym w całej Europie) jest preferowanie komunikacji zbiorowej. Ludkami w samochodach nikt się już nie przejmuje.., chcą siedzieć w samochodzie i gnić w korku- to niech siedzą. Czy tego chcemy czy nie powinniśmy się do tego przyzwyczajać. W ciągu ostatnich dwóch tygodni korzystałem z komunikacji miejskiej więcej niż w ciągu ostatnich 20 lat. Pomimo obaw- stwierdzam, że naprawdę jest całkiem przyjemnie i szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 21:04 Krzysiom, korzystałes ale w nieludzkich godzina :) spróbój w szczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 21:30 Dal mnie to jest szczyt. Nie wierzę, że na Młocinach ruch jest jakoś znacząco większy np. o 7.30 czy 8.00 Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 08:40 Nie wierzysz w więszy ruch ... może jednak przemyślisz. Jeżdżę właśnie w tych godzinach (7.30-8.00) Dojazd do pracy zajmuje mi ok. 45 minut. 70% stania w korku to korek w Łomiankach i na Kolejowej. Na Młocinach są 3 szkoły, 2 przedszkola i uniwersytet. Teraz kiedy są ferie jadę do pracy 25 minut, przejazd z Łomianek do Warszawy całkowicie płynny. Ot, różnica 20 min (z czego 15 przypada na Łomianki) to "zasługa" dzieci nie wożonych do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 09:05 Chodziło mi o ruch w metrze....:) Zapominasz o korku na Wisłostradzie na wysokości Starego Miasta- czasmi zaczyna się już od Spójni. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 09:36 lolaxyz napisała: > Ot, różnica 20 min (z czego 15 przypada > na Łomianki) to "zasługa" dzieci nie wożonych do szkoły. Mnie też tak zawsze się wydawało, że korki to przez tych smarkaczy powstają. Może Łomianki powinny zainwestowac w gimbusy? Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 10:13 > Nie wierzę, że na Młocinach ruch jest jakoś znacząco większy np. o > 7.30 czy 8.00 Gdzieś czytałam, że największy tłok w metrze jest między 7.30 a 9.00 i potem od 16.00 do 17.00. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 20.01.09, 23:40 Oj Lola. Będe musiał Cię zaprosić na wykład do prof. Suchorzewskiego. Wtedy powiesz mu, że mówi bzdury i nie zna się na problemach komunikacji: nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/52000/o52476.htm lolaxyz napisała: > Kolejowa i jej przedłużenie Pułkowa które łącznie > absolutnie wyamagają poszerzeni, kończą się na rozwidleniu na > Marymoncką i Wisłostrade (jakos to sie chyba inaczej oficjalnie > nazywa) a wiec z dwóch pasów robi się pięć pasów. Czy uważasz, że > jesli z tych dwóch pasów zrobimy trzy pasy to na tych pięciu pasach > zrobi się korek? Nie napisałem, że akurat w tym miejscu. Na Wisłostradzie jest korek. Na Marymonckiej też. Gdziebyś nie jechała, natrafisz w końcu na miejsce, które nie zwiększyło swojej przepustowości. Jako, że zwiększysz przepustowość Pułkowej, to więcej samochodów w jednostce czasu dotrze do tego miejsca, którego przepustowość nie wzrosła (np. do Ronda Babka) i tam postoi w większym i dłuższym korku, blokując jednocześnie wyloty z innych ulic, gdzie korek teraz nie sięga. Tym sposobem postoisz w korku dłużej, niż zyskasz na szerszej Pułkowej. To jest tak, jakbyś odkręciła wodę w wannie, która ma zatkany odpływ (i woda przelewa się wierzchem) i myślała, że jak mocniej odkręcisz wodę, to ta szybiej spłynie. Ewentualnie gdybyś pomyślała, że ziarenka w klepsydrze szybciej się przesypią, gdy wsypiesz więcej piasku. Oczywiście można przetkać odpływ w wannie i poszerzyć tą wąskie miejsce w klepsydrze. Jednak powyższe oznacza praktycznie zrobienie bezkolizyjnych tras przez centrum Warszawy, a to jest sprzeczne z polityką transportową miasta i w ogóle z zasadą rozwoju cywilizowanych metropolii. Wyobraź więc sobie, że to przewężenie w klepsydrze nie jest punktowe, tylko liniowe (taka długa rurka), a zbyt mały odpływ w wannie jest aż do samej Wisły. > Jeszcze jedno, twierdzisz, że gdyby robić kólka na mapie wokół > Warszawskiej to to na tramwaj łapałaby się znaczna część Łomianek. > Zakładam, że opinię tę wypracowałeś sobie na podstawie analizy map. > Tutaj muszę Cię zaskoczyć, wszelkie znane mi mapy prezentują stan > sprzed 2 a nawet więcej lat. Na mojej ulicy w ciągu minionych dwóch > lat co najmniej potwoiła się ilość domów. No dobrze. Ale czy ktoś przez te 2 lata zburzył te domy w Łomiankach? Ja pisze o obsłudze tego obszaru. Mieszkający poza linią 1000 metrów od przystanku powinni dostać busy do swojej dyspozycji, które albo pozwolą im na dojechanie do tramwaju, albo zawiozą dalej buspasem do Warszawy bez konieczności przesiadki. Łomianki za kilka lat będą mieć 60 tys. mieszkańców. Potrzebna będzie (a nawet już jest) komunikacja obejmujaca większe obszary. Tramwaj stanowic będzie kręgosłup komunikacyjny, a autobusy będą uzupełnieniem. > Gdyby miał jedzić buz zbierający ludzi celem dowiezienia > do tramwaju to z poczejkaniem nań i objazdem po wsi zebrało by sie > tyle czasu co dojście tego km czy dwóch. Masz wybór. Moja siostra mieszka w Pruszkowie i ma 15 minut piechotą do WKD. I chodzi. Potem WKD 30 minut i jest w centrum Warszawy. Samochodem wychodzi około 1 godziny. Teraz wyobraźmy sobie, że nie ma tego WKD, tylko jakaś linia autobusowa "P", która stoi tak samo w korku, jak wszystkie samochody. Oczywiście moja siostra w takim przypadku jeździłaby do centrum samochodem (jak i parę setek innych osób), co jeszcze bardziej dokorkowałoby dojazd do Warszawy i zajęłoby to wszystkim 90 minut. > Chcemy dodatkowego pasa na Kolejowej (autobusy tez skorzystają) + > środkiem ruch wahadłowy. Ja pisze o poszerzeniu Pułkowej, a nie Kolejowej. Na Pułkowej jest na środku rezerwa na 3 pas ruchu. Poszerzenie Pułkowej byłoby wartoscią dodaną. Nikt nie zabiera przekroju dla samochodów, tylko dobudowany zostałby buspas, który poza godzinami szczytu służyłby wszystkim. Jeśli policzysz ilość osób w autobusie (powiedzmy około setki) i przełożysz to na 100 samochodów (no... powiedzmy 75, bo w części jadą po 2 osoby), to porównaj ilość zajetej powierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 09:35 Masz rację. Jak dotychczas żadne miasto nie dysponuje odpowiednimi terenami pod budowę dróg, by zapewnić dojazd mieszkańcom indywidualnymi pojazdami bez korków. / Nie liczę Kiruny, bo to wyjątek/. Komunikacja zborowa nie wymaga takich powierzchni i musi być w tej sytuacji preferowana. < robert_c 20.01.09, 17:20 Jeśli poszerzymy Pułkowa do 3 pasów, to więcej samochodów dojedzie do miejsca, które nie zostało poszerzone (np. na Wisłostradzie) i tam utknie w dłuższym korku. Objawy te widzimy już na konkretnych przykładach w Warszawie:> Masz rację jednak to dotyczy zarówno samochodów jak i AUTOBUSÓW NA BUSPASIE. A takie zwężenie z buspasa nastąpi w Łomiankach na Warszawskiej. I stworzy to komunikację autobusową mało efektywną. A zresztą budowa trzeciego pasa to jedno z rozwiązań. Wystarczy na Warszawskim odcinku Pułkowej wybudować jedno, no może dwa dwupoziomowe skrzyżowania, a taki sam efekt zostanie osiągnięty przy mniejszym zużyciu cennego dla ekologów terenu. Wersji można w postach tworzyć wiele, gorzej z ich realnością. I każdy uzasadnisz. Bo wiadukt, choć jest droższy to jednak zapewnia większa płynność ruchu, a zatem mniejsze zatrucie lasku Młocińskiego itp itd.. Wszystko to wskazuje, iż należy bardzo poważnie zacząć myśleć o konieczności STWORZENIA NOWEGO ŁADU KOMUNIKACYJNEGO dla Łomianek Okolic i wylotu z Warszawy ulicą Pułkową. W to rozwiązanie musi być wpisana komunikacja zbiorowa. Czy to będą autobusy, czy tramwaj czy inna forma komunikacji zbiorowej, nie jest istotne! Oceniam, iż potrzebna jest świadomość, że stworzenie buspasa, czy samego tramwaju, bez rozwiązań wewnątrz Łomianek i na zewnątrz Łomianek niewiele da. że na sprawę trzeba spojrzeć szerzej. I trzeba pamiętać, że, Łomianki to dość rozległa gmina od Dąbrowy do Dziekanowa, od Burakowa do Sadowej i wszędzie się buduje. A dalej, poza gminą rozbudowa również następuje, co również trzeba uwzględnić w perspektywicznych rozwiązaniach. Do ilu mieszkańców ta liczba może wzrosnąć. Czy status majątkowy a zatem i ilość samochodów w rodzinie będzie rósł? Gdzie i jak nowe rozwiązania komunikacyjne wprowadzić w Łomianki? Jak zrobić by koszt finansowy i społeczny był jak najniższy? Jak zadbać o ekologię? Jak zainteresować tym planem sąsiadów, i władze centralne? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 10:18 j46 napisał: > Masz rację jednak to dotyczy zarówno > samochodów jak i AUTOBUSÓW NA BUSPASIE. A takie zwężenie z buspasa nastąpi w > Łomiankach na Warszawskiej. I stworzy to komunikację autobusową mało efektywną. Nie wiem czy masz na myśli kierunek wte, czy wewte. Je śli wte (do Warszawy), to na Warszawskiej ruch bedzie odbywac się tak samo, jak teraz. Wszak przekrój 2 x 2, taki jak obecnie, miałby być zachowany. Jeśli wewte (z Warszawy do Łomianek), to zniknięcie buspasa na Warszawskiej można w łatwy sposób zrekompensowac autobusom robiąc im specjalne zielone światło na skrzyżowaniu z Brukową na zasadzie sygnalizacji akomodacyjnej (tzn. właczane wtedy, gdy na buspasie cza autobus). O ile to byłoby w ogóle konieczne. Buspas powoduje, że więcej ludzi korzysta z autobusów (np. tych, którzy nie mają dzieci lub dzieci nie wożą do szkół lub dzieci mają już własne auta). To pwoduje, że zmniejsza się ilośc samochodów na drodze, a wiec ruch jest luźniejszy i bardziej płynny. Oczywiscie po pewnym czasie wróci do stanu obecnego korka, ale to tylko będzie pretekst, by dalej rozwijac komunikację publiczną - np. zbudowac wreszcie tramwaj. >Wystarczy na Warszawskim > odcinku Pułkowej wybudować jedno, no może dwa dwupoziomowe skrzyżowania, a taki > sam efekt zostanie osiągnięty przy mniejszym zużyciu cennego dla ekologów > terenu. ZONK! To byłoby najgorsze z możliwych rozwiazań. To dopiero byłoby odkręcenie maksymalnie kurka, przy zapchanym zlewie. Samochody po przejechaniu taką estakada nie rozpłyną się w powietrzu, tylko dojadą do kolejnych świateł i tam odstoją swoje. Przywołam znów cassus ul. Płowieckiej i Czecha. Przed zbudowaniem Trasy Siekierkowskiej korek był na skrzyżowaniu Ostrobramskiej/Grochwskiej/Marsa. Potem do Wesołej już się jechało. Teraz korek z tego skrzyżowania przeniósł się na kolejne światła - skrzyżowanie Czecha z Kajki. Efekt? - samochody stoją w korku na estakadach Trasy Siekierkowskiej. Lola napisała, ze 70% stania w korku to odcinek w Łomiankach, a 30% w Warszawie. Teraz naturalną rzeczą jest w tym przypadku myślenie, że jak odkolizyjnimy lub poszerzymy zakorkowany odcinek w Łomiankach, to owe 70% zniknie. NIE. Zniknie tu, ale pojawi się tam, gdzie obecnie jest 0 lub kilka procent, Stosując rozwiazania odkolizyjniające ruch na Pułkowej doprowadzimy do sytuacji, że 30% stania będzie w Łomiankach, a 80% w Warszawie. Specjalnie dałem w sumie 110%. Poza tym na Pułkowej nie ma problemów z terenem, bo rezerwa jest pomiędzy jezdniami. > Wszystko to wskazuje, iż należy bardzo poważnie zacząć myśleć o konieczności > STWORZENIA NOWEGO ŁADU KOMUNIKACYJNEGO dla Łomianek Okolic i wylotu z Warszawy > ulicą Pułkową. Nie. Raczej możemy mówić o nowym ładzie komunikacyjnym dla Warszawy i okolic. > Oceniam, iż potrzebna jest świadomość, że stworzenie buspasa, czy > samego tramwaju, bez rozwiązań wewnątrz Łomianek i na zewnątrz Łomianek niewiel > e > da. że na sprawę trzeba spojrzeć szerzej. To powinno załatwiac Studium zagospodarowania przestrzennego dla Łomianek + studium dla tramwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 11:46 robert_c napisał: > Je śli wte (do Warszawy), to na Warszawskiej ruch bedzie odbywac się tak samo, jak teraz. Wszak przekrój 2 x 2, taki jak obecnie, miałby być zachowany. Ledwie wczoraj rozważałeś, żeby na warszawskiej zrobić deprak :/. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 12:33 Deptak, to jedna z mozliwści. Poddaję tylko przykłady rozwiązań. Możliwości jest wiele. Być może najlepszą będzie zbudowanie Kościelnej Drogi 2x2 i w takim przekroju doprowadzenie jej do Kolejowej i Pułkowej. O deptaku piszę w kontekście zbudowania tramwaju po Warszawskiej. Jednak tu znów mozliwości jest wiele, bo być może tramwaj lepiej poprowadzić Kolejową, a może trzeba będzie też pomysleć o rezerwie na tramwaj wzdłuż Kościelnej. Mnie się wydaje nie od dziś, ze w Łomiankach nikt nie myśli o niczym innym jak tylko o tym czy NOŁ, czy Mszczonowska. O problemach komunikacyjnych to już w ogóle. A to podstawa do prawidłowego rozwoju gminy. Jak wszystko szczelnie zabuduje się, to Łomianki przekształca się szybko nie w suburbium tylko slumsurium. Nie wiem dlaczego, ale jakoś lubie Łomianki i łomiankarzy. Dlatego sprawy Waszej gminy obserwuję i w ramach stowarzyszenia będe podejmował działania by doprowadzic do optymalnych rozwiazań komunikacyjnych. Bez wtrącania sie w wewnętrzene sprawy Łomianek, jednak ze świadomością, że jaka komunikacja w Łomiankach, takie korki na Wisłostradzie i Marymonckiej. Tak wiec wasze wewnętrzen sprawy mają wpływ na funkcjonowanie sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 12:38 Robert. Sprawa poprawy komunikacji do Łomianek to sprawa znacznie szersza. I chciał bym to podkreślić. Korek w Łomiankach oznacza korek na północnej arterii wylotowej z Warszawy. I trasa Mszczonowska tego nie zmieni. Większość Warszawy na północ pojedzie Kolejową. Sprawa rozładowania tłoku wiaduktami na Pułkowej. To co piszesz, to raczej uciekanie do własnej ukochanej wizji, niż pochylenie się nad tematem. Pułkową rozładuje nie tylko Wisłostrada, ale Marymoncka i Dawna Pstrowskiego, a w przyszłości trasa Mostu Północnego w kierunku Bemowa. A Most Północny niewiele mocniej zatłoczy Wisłostradę niż Most Grota. Powiesz, że tam korek. Tak jest korek, w wyniku złego skomunikowania Wisłostrady z mostem Gdańskim, Śląsko Dąbrowskim itd. I tam też nie trzeba dawać pasów dodatkowych, co tak lubisz, lecz trzeba stosować rozwiązania wielopoziomowego skrzyżowań. Sam mówisz samochody stoją na wiaduktach ponieważ zwykłe skrzyżowania mają zbyt mała wydajność. Odrębną sprawa jest polityka Warszawy, która nie chce wpuszczać zbyt wielu przyjezdnych na swój teren i celowo dopuszcza powstawanie takich utrudnień na pojedynczych arteriach Warszawy. Może też źle działa planowanie układów komunikacyjnych stolicy. A na pewno wina jest brak pieniędzy. Łomianki mogą też tak postąpić korkując totalnie północny wylot. By coś poprawić w systemie lokalnej komunikacji Łomianek,trzeba opracować rozwiązania systemowe, obejmujące zarówno Warszawę jaki i gminy ościenne. Wpuszczając Autobusy z Bus pasa Kolejowej na zakorkowaną Warszawską czy odwrotnie, podróżny uzyskuje stosunkowo mało korzyści. Dlatego rozwiązania cząstkowe, które proponujesz nie wydają się do końca skuteczne. To może być jedynie jeden z etapów rozwiązania całego problemu. By był dobrze rozwiązany trzeba znać przynajmie idę rozwiązania całościwego. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 13:29 @J46 Całościowe rozwiazanie dla Warszawy już jest. www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/ Rozwiazania lokalne nie mają takiej siły powiązań, by mieć wpływ na siebie. Uszczegółowianie tego w w wersji makro jest pozbawione sensu. Szczegółowe rozwiazania można robić tylko na szczeblu lokalnym. Czy po0wstanie buspasa, czy tramwaju, poprzedzane jest szczegółowa anlizą wykonalności wraz z analiza korzysci i strat. Zazwyczaj analizuje się kilka wariantów. Autobusy na warszawskiej nie staną w większych korkach, niz teraz. Zysk na Pułkowej może być za to znaczny, rzędu 10 minut. Wszyscy dobrze zdają sobie sprawę, że ruch wylotowy z Warszwy nie powinien przechodzic przez środek Łomianek i Łomianki mają prawo domagac się jego ograniczania. Dlatego Państwo chce zbudowac nowa wylotówkę - S7. Nim Kolejowa znów się zapełni samochodami, wcześniej zbudują kolejny wylot alternatywny - Modlinską do Nowego Dworu. Poza tym bądźmy szczerzy. To nie warszawiacy korkują codzień Kolejowa i Pułkową. Wyjazdy z Warszawy weekendowe, czy letnie, są ledwie kilkoma procentami w stosunku do codziennego ruchy generowanego przez pasmo łomiankowskie. Warszawa będzie się broniła przed nadmiernym ruchem wlotowym samochodów. Obecnie wjeżdza ich prawie 500 tys. każdego dnia. Dobowy ruch na Pułkowej to około 50 tys. w obie strony, z czego niewielu jest warszawiaków. Tak wiec nie ta skala. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 09:57 robert_c napisał: > Oj Lola. Będe musiał Cię zaprosić na wykład do prof. Suchorzewskiego. Wtedy > powiesz mu, że mówi bzdury i nie zna się na problemach komunikacji: Robert, znam w swojej branży profesorów, którzy też okazjonalnie albo i uporczywie piszą i mówią bzdury więc fakt, że ktoś jest profesorem nie czyni go w moim przekonaniu nieomylnym. Jeśli facet nie zna realiów miejscowości to nie moze, w moim przekonaniu, Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 10:01 nie wiem jak to sie stało, że obcięło mi pół 3/4 posta, jeszcez raz: robert_c napisał: > Oj Lola. Będe musiał Cię zaprosić na wykład do prof. Suchorzewskiego. Wtedy > powiesz mu, że mówi bzdury i nie zna się na problemach komunikacji: Robert, znam w swojej branży profesorów, którzy też okazjonalnie albo i uporczywie piszą i mówią bzdury więc fakt, że ktoś jest profesorem nie czyni go w moim przekonaniu nieomylnym. Jeśli facet nie zna realiów miejscowości to nie moze, w moim przekonaniu, proponować rozwiązań które sprawdziły sie gdzies indziej, bo to byłoby jak szyciie garniruru bez wzięcia miary (bo na kogos innego taki był dobry). Fakt, dokonałem pewnego uproszczenia, nie napisałeś, że korki będą tworzyć się w miejscu gdzie drogi się łączą tylko gdzieśtam w słabszym punkcie, rozumiem, tylko że Wisłostrada ze swoim obciążeniem nie może równać się Kolejowej. Jest na Wisłostradzie krytyczny punkt przy zjeździe z mostu (i wjeździe) przy salonie hondy ale jak powstanie most północny to jakaś część udręczonych użytkowników Modlińsiej pojedzie nim do metra, część zjedzie na na Wisłostradę i ten prawie-korek rozładuje się a wtedy Wisłostrada będzie jeszcze bardziej przyjazna. Twoja siostra to zły przykład, ma 15 min do WKD, wsiada i za 30 min jest w centrum a my musielibyśmy przesiadać się kilka razy. Oczywiście widzę, że Twoja oferta ewoluuje i już teraz miałyby jeździć busy z różnych osiedli do metra. Jeśli chodzi jednak o moje osiedle to widzę, że w prawaie każdym domu jest dwójka dzieci, trzeba je gdzieś porozwozić, jazda z trzema przesiadkami i tak nie wchodzi w grę. Teraz napiszsz, że mowa o sytuacji za 20 lat ale problem jest już teraz a za 2-3 lata będzie to wielki problem i nawet jakby puszczono nam pod domy busy (co jest utopią) to nie skorzystami z nich. Piszesz: "Poszerzenie Pułkowej byłoby wartoscią dodaną. Nikt nie zabiera przekroju dla samochodów, tylko dobudowany zostałby buspas, który poza godzinami szczytu służyłby wszystkim". Dziękujemy uprzejmie, poza godzinami szczytu jest całkiem znośna przepustowość, nie potrzebujemy dodatkowego pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 10:10 robert_c napisał: > dotrze do tego miejsca, którego przepustowość nie wzrosła (np. do Ronda Babka) i tam postoi w większym i dłuższym korku, blokując jednocześnie wyloty z innych ulic, gdzie korek teraz nie sięga. Tym sposobem postoisz w korku dłużej, niż zyskasz na szerszej Pułkowej. > To jest tak, jakbyś odkręciła wodę w wannie, która ma zatkany odpływ (i woda przelewa się wierzchem) i myślała, że jak mocniej odkręcisz wodę, to ta szybiej spłynie. To trochę inaczej działa. Gdyby z Pułkowej jechało się cały czas prosto przez W-wę i tylko przez rondo Babka, to ok, można to porównać do powiększonego odpływu w wannie. Ale przecież na końcu Pułkowej zaczynają się rozjazdy, część pojedzie na Wisłostradę, część (jeżeli będzie most Północny) w inne strony. Czyli w tej wannie trzeba by zrobić więcej odpływów i wtedy porównanie miałoby sens. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 11:00 OK. Są pewne elementy stałe (kanon) w nauce, którą można okreslić jako "Komunikacja". Ten kanon jest stały i sprawdza się we wszystkich przypadkach bez wyjątku. Ja jak do tej pory przedstawiam ów kanon i tylko na tej płaszczyźnie odsyłam do prof. Suchorzewskiego. Jednym z kanonów jest zasada, że jakośc komunikacji indywidualnej zalezy od jakości komunikacji zbiorowej. Im lepsza komunikacja zbiorowa, tym łatwiej przejechac komunikacją indywidualną. I na odwrót. Co do rozwiązań szczegółowych, to oczywiście potrzebna jest dokładna analiza i projekt. M.in. dlatego pisze o tym, że dla tramwaju potrzebne jest studium. Gdyby doszło do poszerzenia Pułkowej i wydzielenia buspasa, tez potrzebne jest studium i szczegółowy projekt. Nie pisze wcale o latach odległych. Poszerzenie Pułkowej nastąpi być moze przed 2012 rokiem. To praktycznie już jutro. Dalsza sprawa usprawniania komunikacji w samych Łomiankach zalezy od władz Łomianek. Wiadomo, że jeśli nie zrobią dobrych ulic, to autobusy nimi nie pojadą, a jedyna Warszawska i Kolejowa nie obsłuzy Łomianek. Niech wiec władza w Łomiankach bierze się za asfaltowanie dróg gminnych i modernizację istniejacych. Nigdzie też nie napisałem, że autobusy w Łomiankach miałyby dowozić tylko do tramwaju. Tramwaj do perspektywa odleglejsza. Po to miałby być wydzielony buspas na Pułkowej, by łomiankowskie autobusy wjeżdżały do Warszawy. I nie tylko do Młocin, bo metro nie jest z gumy. Nikt nie powiedział, że nie można byłoby bezpośrednim autobusem dojechać z Łomianek pod PKiN. Nalezy jednak stworzyć warunki do przesiadek i ten, kto woli tramwajem, przesiadzie się w tramwaj. Poza tym widze, że nastąpiła jakas mania podwożenia dzieci do szkoły. Ja chodziłem sam do szkoły już od pierwszej klasy, jak i wszyscy moim koledzy (koleżanki też). A miałem do przejscia kilka przecznic i w sumie około 1 km. Na całym świecie istnieje system gimbusów. Czy w Łomiankach nic takiego nie ma? Od samego początku też piszę, że z rozwiazań komunikacji publicznej skorzystają ci, którzy nie muszą jeżdzić samochodami. Obecnie wyboru wielkiego nie mają. No chyba, że 100% rodzin w Łomiankach to młode małżeństwa z dziećmi w wieku do 10 lat i wszyscy mają po kilka km do najbliższej szkoły. Nikt nie ma zamiaru zabraniać komuś jeżdzenia samochodem, czy wsadzania na siłe do autobusów i tramwajów. To wolny kraj. Nam chodzi jedynie o stworzenie alternatywy, bo obecnie ci bez samochodów oraz ci którzy nie musza samochodem jechac, nie mają wielkiego wyboru. Jednocześnie gwarantujemy, że ci którzy muszą samochodem jechac, skorzystaja na tym, bo ulica się obluzuje. Ale oczywiście wybór nalezy do mieszkańców Łomianek. Zawsze może pozostać wszystko jak jest, jeśli ktoś tak lubi i nie chce ulepszeń. Nie myślcie, że jak zbudują S7, to przyspieszy się dojazd do Centrum. Ta trasa wporowadzi udogodnienia tylko w ruchu obwodowym, a nie docentralnym. Zresztą bezpośrednio po zbudowaniu obwodnicy, Warszawa wprowadzi duże obostrzenia dla ruchu indywidualnego w centrum (opłaty za wjazd, zmniejszenie miejsc parkingowych, rozszerzanie strefy płatnego parkowania i popdnoszenie opłat za parkowanie, zwężanie ulic w centrum do maks 2 x 2 plus buspas). S7 nic nie usprawni przy dojazdach do centrum, a wręcz nawet po zbudowaniu ekspresówek ci, którzy obecnie jeżadżą do centrum samochodem, będa niejako zmuszeni do przesiadki na komunikację zbiorową. Oczywiscie Łomianki mogą przespac czas i nic nie robić w kierunku usprawnienia komunikacji publicznej. Jednak za 4-5 lat obudza się z ręką w nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 11:44 robert_c napisał: > Poza tym widze, że nastąpiła jakas mania podwożenia dzieci do > szkoły. Ja chodziłem sam do szkoły ... A miałem do przejscia kilka > przecznic i w sumie około 1 km. Na całym świecie istnieje system > gimbusów. Czy w Łomiankach nic takiego nie ma? Robert, czasy się radykalnie zmieniły od kiedy Ty chodziłeś do szkoły (chociaż oczywiście nie było to aż tak bardzo dawno temu:). Powiem na przykładzie mojej córki jak to wygląda na naszym osiedlu. Ma 7 lat i idzie we wrzesniu do szkoły, przeprowadziłam rozeznanie do jakich szkół pójdą dzieci z jej rocznika. Okazuje się, że większość z tych o których wiem, (łącznie 5) pójdzie do tej samej prywatnej szkoły w Warszawie, inne dzieci chodzą do innych szkół prywatnych w Warszawie albo do szkoły w Łomiankach albo do szkoły w Dziekanowie albo do szkoły publicznej na Młocinach. Chyba najbliższa szkoła jest w odległości 1-3 km od osiedla (zależnie na którym końcu kto mieszka). Większość dzieci jednak do tej najbliższej szkoły nie chodzi. > No chyba, że 100% rodzin w Łomiankach to młode > małżeństwa z dziećmi w wieku do 10 lat i wszyscy mają po kilka km do najbliższej szkoły. Dokładnie tak jest, no może 90% mieszkańców nowych osiedli położonych 1 km i dalej od Warszawskiej to małżeństwa z dziećmi, często trójką dzieci w wieku 0-10. Przy Warszawskiej jest starsza zabudowa więc i dzieci mieszkańców wyrosły. > Ale oczywiście wybór nalezy do mieszkańców Łomianek. > Zawsze może pozostać wszystko jak jest, jeśli ktoś tak lubi i nie > chce ulepszeń. Chcemy ulepszeń ale proponujecie ulepszenia, z których nie skorzystamy bo będą dla nas niekorzystne. > Oczywiscie Łomianki mogą przespac czas i nic nie robić w kierunku > usprawnienia komunikacji publicznej. Jednak za 4-5 lat obudza się z ręką w nocniku. Będą jeżdzić ci którzy jeżdżą, tyle że będą mieli luźniej. Chyba już pisałam o tym ale powtórze się - rozmawiałam z kilkoma osobami o tramwaju, wszyscy zadowoleni bo "ludzie" wsiądą do tramwaju i będzie luźniej, na pytanie czy rozmówca przesiądzie sie do tramwaju zawsze padała pewna zdziwienia odpowiedź w tylu: "Ja?! No co ty! Ja oczywiście nie ale inni na pewno będą chcieli". Jakoś nie wiem kto to ci inni. Próbuje na forum uosiedlowym dociec czy ktoś korzystałby z tych dobrodziejstw, jeśli okaże się że tak to pokornie "podwinę ogon" i doniosę. Jeszcze raz podkreślam, nie jestem przeciwna temu projektowi, tylko chce żeby zrobiono tez coś dla kierowców i nie chodzi mi o dodatkowy pas wtedy kiedy nie ma korków. Powiem więcej, wolny pas poza godzinami szczytu ograniczcie dla ruchu samochodów, niech sobie tramwaj jeździ :). Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 12:12 lolaxyz napisała: >Próbuje na forum uosiedlowym dociec czy > ktoś korzystałby z tych dobrodziejstw, jeśli okaże się że tak to > pokornie "podwinę ogon" i doniosę. Najwięcej (co do ilości ew. pasażerów) zależy od tego jaką właściwie trasą tramwaj miałby jeździć w Łomiankach, które z osiedli obsługiwać i do których punktów w Warszawie docierać :) Skoro mamy myśleć "w czasie", to rozpytywanie się dziś o liczbę chętnych wydaje się o tyle niepewne, że przecież zmienia się struktura i skład nowych osiedli, dzieci podrastają, zmieniają szkoły... Przed poszukiwaniem pasażerów należałoby jakoś bardziej szczegółowo określić jego przebieg. Kto inny (i w innej liczbie) jeździłby nim przez Warszawską (gdyby...), kto inny i w innej liczbie gdyby np. Kościelną Drogą. Uzupełniając jeszcze odpowiedź: dla Roberta - i w Łomiankach istnieje wersja "gimbusa", małe autobusiki KMŁ dowożące dzieciarnię do szkół. A widzę, że mają liczną frekwencję. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu71 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 12:34 Za kilka lat, gdy czas dojazdu samochodem do Warszawy jeszcze bardziej się wydłuży, okaże się, jaki to wybawieniem będzie tramwaj (o ile w ogóle powstanie). Dlatego podpisuje się obiema rękoma pod projektem tramwaju i deklaruję, że będę z niego korzystał (tak jak teraz z Ełki). Do Drabbu: mylisz się niestety, w łominkach żadnych gimbusów nie ma, jest JEDEN mały autobus obsługujący linię Ł z Dąbrowy, który w porannych kursach jest rzeczywiście nieźle zapakowany młodzieżą szkolną, potem jeździ już pusty. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 13:02 Drabbu ma rację. Pytanie się teraz o to, czy ktoś jeździłby tramwajem, jest anstrakcyjne. Cassus Krzysioma. Ciekawe co by odpowiedział pół roku temu, gdyby się go ktos spytał, czy przesiadzie się na autobus + metro. Posłuże się może statystykami. W ruchu wewnątrzwarszawskim podział w wykorzystaniu róznuych środków komunikacji wygląda tak: - 69% komunikacją zbiorwą - 30% samochodami - 1% rowerami Przy czym w Warszawie przypada 500 samochodów na 1000 mieszkańców, czyli 50%, więc widac, że wielu posiada samochody,ale na codzien nimi nie jeździ. W dojazdach do Warszawy średni podział wygląda tak: - 40% komunikacją zbiorową - 60% samochodami Wskaźnik zmotoryzowania mieszkańców gmin podwarszawskich jest nieco wyższy, niż w Warszawie. Ciekawe ile samochodów przypada w Łomiankach na 1000 mieszkańców. Podział bardziej szczegółowy w dojazdach do Warszawy wygląda mniej wiecej tak: I. Gminy posiadające linie kolejową lub inną sprtawną komunikację z Warszawą: - 50-60% komunikacją zbiorową - 40-50% samochodami II. Gminy nie posuadajace kolei lub innej sprawnej komunikacji z Warszawą: - 20-30% komunikacją zbiorową - 70-80% samochodami jaki wniosek? Ludzie nie korzystają z komunikacji masowej tam, gdzie jej nie ma. Pomyslcie co by się stało, gdyby nagle zlikwiodowano kolej do Pruszkowa i Grodziska. Wydaje mi się, ze w takim Milanówku struktura populacji "wiekowo i dzieciowo" nie odbiega od tej w Łomiankach. Milanówek to tez osiedla jednorodzinne rozsiane po okolicy. Ale pasmo grodziskie ma kolej i wąską droge wojewódzką do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 15:05 robert_c napisał: > Cassus Krzysioma. Ciekawe co by odpowiedział pół roku temu, gdyby > się go ktos spytał, czy przesiadzie się na autobus + metro. Spokojnie. Jaki casus? Jeździłem samochodem na Bielany a teraz do stacji metra Młociny- tak więc, podobnie jak inni korkuję w dalszym ciągu Kolejową. Obciążyłem za to swą osobą warszawską komunikację jako dodatkowy pasażer- już zatłoczonegeo metra. Jeżeli powstanie w Łomiankach tramwaj, a jeszzce lepiej gdyby zostało przedłużone do nas metro na pewno się przesiądę i zrezygnuję z samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 14:05 Żeby tramwaj na Kościelnej się opłacił, musiałyby tu powstać duże osiedla, a tego chyba nie chcemy. Poza tym są to tereny siedliskowe, więc gęstej zabudowy nie będzie. Wraz z tramwajem zrobiłoby się drugie centrum Łomianek, a nie dzielnica willowa. No i inne części Ł. byłyby poszkodowane. Ale oczywiście myśląc o moim dziecku, które kiedyś będzie dojeżdżać do szkoły, jestem jak najbardziej za. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 14:42 Nie chcemy ale podobno juz jest za późno i gęsta zabudowa będzie :/. Przy Łużyckiej powstaje właśnie osiedle domów wolnostąjących na działkach 500 m. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 14:48 Nie ma to jak dobrze obejść przepisy. ;) Deweloperzy to potrafią. Ale wolnostojące na działkach 500 to jeszcze nie taka tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Kmsanczia 21.01.09, 15:24 Tragedia będzie za kilka lat, gdy się okaże, że nie ma dla nich wody i tylko szamba. I gdzie tu "miasto-ogród" z działkami 2000 m2 ? Co z drogami ? Ciekawe, kto i kiedy dał na Łużycką pozwolenie ? Nowa wizja Łomianek ? Dziękuję, mieliśmy już wizjonera. Tramwaj ? Tak, ale nie bardzo w to wierzę skoro W-wa i Państwo nie potrafią wybudować już zaprojektowanych wstępnie tras ekspresowych. Wymiar czasowy ? Co tu mówić o perspektywie kilkunastu lat, kiedy nie potrafimy dogonić z infrastrukturą rozwoju budownictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Kmsanczia 21.01.09, 16:03 Bez przesady, na 500 metrach to już można stworzyć kawałek ogrodu. ;) A miasto-ogród rozumiem raczej jako tworzenie przez gminę parków i zadrzewionych terenów rekreacyjnych, tudzież plaż nad Wisłą a nie jako blokowanie zabudowy jednorodzinnej. I dlaczego ma nie być dla nich wody i kanalizacji (nie chodzi mi o opieszałość w budowie;), przecież miasta zawsze się rozwijają, więc chyba wod-kan powinien to przewidzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Kmsanczia 21.01.09, 19:07 Dlatego, że aglomeracja miejska Łomianek tj. obszar przewidziany do realizacji sieci wod-kan. w ramach projektu dotowanego przez UE będzie okrojony. Jeżeli wogóle dostaniemy dotacje. Tereny wiejskie są z niego wyłączone. Już obecnie zaczyna brakować wody, a wkrótce oczyszczalnia dojdzie do granicy możliwości odbioru ścieków. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Kmsanczia 21.01.09, 19:58 brycezion napisał: > Jeżeli wogóle dostaniemy dotacje. > Tereny wiejskie są z niego wyłączone. Nie no, to już jakaś bzdura. Niby dlaczego 'tereny wiejskie', zwłaszcza że nie są to żadne osobne wsie, tylko część miasta i gminy Łomianki, miałyby nie dostać dotacji?? www.e-kapital.pl/Priorytetowe-scieki-czyli-dotacje-na-uporzadkowanie-gospodarki-wodno-sciekowej-w-gminach Zwłaszcza, że u mnie na działce rekreacyjnej, na znacznie większym zadupiu dawno się postarano przynajmniej o wodociąg. Może w końcu w tej gminie ktoś pomyśli o sensownym doradcy, bo tu jak zwykle nic się 'nie da' zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 15:49 Problem w tym, że jeśli dany obszar pozbawiony jest planów miejscowych, to developer może wystąpić o wydanie warunków zabudowy na niemal wszystko, co mu się podoba. Nawet jeśli w studium jest zabudwa mniej intensywna. Oczywiście tramwaj na Kościelnej to przesada. Obszar może być obsługiwany autobusami. @Krzysiom. Oczywiście źle zrozumiałem. Myslałem że jeździsz autobusem do Młocin. Przedłużenia metra do Łomianek nie będzie. Chyba że Łomianki będa mieć 200 tys. mieszkańców i po drodze zabudują lasek młociński. Metro zostanie przedłużone co najwyżej do Cm. Północnego, ale to przyszłosc wykraczajaca poza obszar naszego życia i do zrealizowania pod warunkiem, że zabudują tereny byłej huty. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 21.01.09, 20:02 Robert, piszę w miejscu, w którym chwycisz to najszybciej, a nie bezpośrednio pod postem, w którym -hm, piszesz bzdury. Poszerzenie Kolejowej do trzech pasów nic nie da, bo zatkany odpływ itd. Da! Wyjaśniej w jaki sposób zatkany będzie odpływ w stronę Gdańska? Ba, Wawa powinna byc zainteresowana w jak najszybszym opuszczeniu jej przez "przyjezdnych". Szanuję Twoje poglądy w wielu sprawach, ale tutaj przesadziłeś. Również w sprawie ruchu w stronę Wawy. Rację ma KM. Przecież KAŻDY, powtarzam KAŻDY, kto mieszka w Łomiankach wie, że korki na Pułkowej kończą się w miejscu w którym w przyszłości powstanie Most Północny. Jeśli reprezentujesz lobby Modlińskiej i okolic - fine! Ale nie wciskaj nam kitu, że trzy pasy w każdą stronę nic NAM nie dadzą! Że utrudnią ruch z drugiej strony Wisły? Zgoda! Ale my z Łomianek! Przecież jasne jest jak słońce, że mniejszy dopływ "wody" od strony Łomianek do zjazdu z Mostu Grota na Wisłostradę pomaga Modlinowcom. Tylko wytłumacz pls dlaczego kosztem Łomianek! To trochę tak, jak gdyby od strony południowej wszyscy tkwili w korkach gigantach (krakowska&katowicka) po to by od Janek do Hynka byc w stanie (technicznie, choc nie zgodnie z prawem) przeleciec 130 km/h. Jest takie drugie miejsce w Wawie jak Wisłostrada od rozjazdu z Marymoncką do zjazdu z mostu Grota? O co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 12:14 Piotrze. Ja (podobnie, jak wszyscy w SISKOM) reprezentuję lobby poprawy warunków komunikacji przy preferowaniu rozwiazań racjonalnych i komunikacyjnie najlepszych, w tym dla środowiska. O potrzebie poprawy komunikacji publicznej napisałem wiele w tym wątku. Jeśli nie wierzysz w te argumenty, to Ciebie równiez zapraszam na wykłady do ekspertów od komunikacji. Zwiększenie przekroju takiej drogi, jak Pułkowa, która wprowadza ruch w Wisłostradę lub Marymoncką, nic nie da. Tak samo, jak jej odkolizyjnianie. Ruch wylotowy trzeba maksymalnie przerzucić na nową trase S7, a nie promowac ruch Kolejową. Łomianki potrzebują natomiast działań zmierzajacych do poprawy warunków porusznia się komunikacją miejską, Ograniczyć korki można albo przez budowę masy bezkolizyjnych arterii, albo przez zmniejszanie ilosci samochodów na drogach. Asfaltofile chcą tego pierwszego sposobu. Zieloni tego drugiego. Prawda jest jednak taka, że trzeba zastosować oba sposoby. Jeśli budowac nowe arterie i odkolizyjniac istnejące, to robić to z sensem Jeśli ograniczasc ruch samochodów osobowych, to dawać w zamian wygodną alternatywę. Możesz zbudować Wisłostradę o przekroju 2 x 5 i zrobić ją całkowicie bezkolizyjną i będzie ona stała w korku. Wiesz gdzie się zakorkuje? - na węzłach, gdyż zjeżdżajac z każdej bezkolizyjnej drogi natrafisz w końcu na jakieś światła i tu moja teoria zapachanego odpływu zadziała. Trzeba zbudowac S7, ale obecną trase wylotową jeśli poszerzać, to jedynie o buspas. Każde inne działanie będzie irracjonalne i sprzeczne z zasadami. Nie można nikomu zakazywac jazdy własnym samochodem, ale zachęcac też trzeba do korzystania z komunikacji masowej. W efekcie doprowadzi to do wyrobienia racjonalnych zachowan komunikacyjnych w narodzie. Wolę, by Warszawa podążała drogą komunikacyjną wyznaczoną przez europejskie stolice, niż amerykańskie miasta, czy Moskwę: d.wiadomosci24.pl/g2/9e/50/0f/69059_1214139452_d679_p.jpeg altopower.files.wordpress.com/2006/09/traffic.jpg farm3.static.flickr.com/2072/1534342982_2d54a4f234.jpg?v=0 siskom.waw.pl/komunikacja/kp-pat.htm Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 12:42 A może nie trzeba będzie nic rezerwować, bo zamiast tramwajów będą fruwać niedługo takie cuda: www.mist-er.com/opis-mistera.html :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 13:30 Autor powinien pokazac miasto, które jest przez taki system obsługiwane. Nie ma takiego. Są tylko szczątkowe linie, pozostajace wciąz na etapie testów. M.in. burmistrz Ząbek zaprosił autorów Mistera do wykonania próbnego toru w tej miejscowosci. Nie wiem czym się to skonczyło (lub czym się skończy). Ja jestem pewien, że problem korków zniknie dopiero, gdy zostanie wynaleziony sposób na teleportację. I w tym kierunku powinny iśc badania. Chodzą słuchy, że niektórym już się udaje teleportacja. Znam osobę, która przysięga, że widziała naszego prezydenta w dwóch miejscach jednocześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 13:43 Od paru lat już latamy w kosmos, nie mówiąc o kolejkach linowych, więc nie mów że jest to utopia. W końcu tam chodziło o pomysł, może nikt inny wcześniej na to nie wpadł. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 14:19 kmsanczia napisała: > Od paru lat już latamy w kosmos, Ktoś z Łomianek, a może z Dąbrowy, już tam był? Chętnie bym posłuchał, jak przedstawia się przepustowość kosmodromów i kosmowęzłów. Duże korki rakietowe? Odpowiedz Link Zgłoś
helciaz.3 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 13:51 kmsanczia napisała: > A może nie trzeba będzie nic rezerwować, bo zamiast tramwajów będą fruwać > niedługo takie cuda: > www.mist-er.com/opis-mistera.html > :) I zaraz będzie problem bo po drodze są linnie wysokiego napięcia Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 15:10 Nie ma szans:) Ptaki będą się o to cudo zabijały, łosie na sam widok dostaną zawału a zdziwione dziki potopią się w Wiśle z wrażenia. Jakikolwiek szanujący się ekolog nie dopuści do budowy tego cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 15:23 :D "szanujący się ekolog" to gatunek dawno wymarły;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 14:59 Twoja odpowiedź mocno mnie rozczarowała. Jak "nie da" jeśli "da"? Podaj choć jeden (konkretny) powód dla którego ktoś (kto?) zakręcił "kurek" na wjazd do Wawy na wysokości przyszłego Mostu Północnego? Dlaczego nie stosuje się takiego rozwiązania w np. Jankach, Starej Miłośnie czy Markach? Powtórzę, jest oczywiste, że gdyby trasa gdańska miała trzy, a nie jak teraz dwa pasy na wyjazd z Wawy, to o połowę zwiększyłaby się jej przepustowość. Tak? Co do wjazdu do Wawy można oczywiście się sprzeczać, ale ktoś (kto?) zaplanował, że na Wisłostradzie ma jechać więcej samochodów z rej. WA niż WZ. I tyle. Co do tego, że popieram jak najszybszą budowę S7 nie muszę Cię chyba przekonywać. Ale to inny wątek. Nb. jak oceniasz dzisiejszą wkładkę do Rz. w której GDDKiA podtrzymuje plany ukończenia S7 Płońsk-Wawa do 2012? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 17:12 Ejże Piotrze. Wszysykie niemal wlotówki do Warszawy poza Puławską i Modlińską, są o przekroju 2 x 2. Na Modlińskiej jest już buspas, a na Puławskiej wkrótce będzie. Jednocześnie po zbudowaniu nowych wlotówek klasy S, mówi się wręcz o zmniejszaniu przekrojów istniejacych wlotów i zmniejszaniu kategorii tych dróg. Kampanii sukcesu GDDKiA, po wpadkach z obwodnicą Góry Kalwarii, Trasy Salomea-Wolica i Południowej Obwodnicy przez Ursynów, wolę nie komentować, by nie być posądzonym o ubliżanie. Jutro w Polska The Times może coś będzie o inwestycjach w Warszawie, które są podatne na tzw. "uwalenie". Nie wiem, co napisze redaktor Bruszewski, ale dziś sporo mu opowiadałem m.in o S7 Bemowo-Czosnów. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 17:39 Przepraszam za skrót myślowy. Podając swój przykład z "zaworem", czyli z dozowaniem ruchu do Wawy od strony PN zakładałem, że wiesz jak wygląda sytuacja na tej drodze w czasie porannego szczytu. Wygląda to tak, że przez ok. 30-45 min (czasami dłużej) pokonujesz trasę Łomianki-Pułkowa/Heroldów, po czym do mostu Grota mógłbyś (gdybyś nie przestrzegał przepisów) jechać ile fabryka dała. Również gdybyś wybrał Marymoncką jechałbyś bez żadnych problemów (światła jedynie) aż do Słowackiego/Popiełuszki. That's the point! Jest jeszcze gdzieś takie miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 18:02 Oj Piotrze, muszisz udać się na wykład prof. Jakiegośtam od drogownictwa, on by Ci wyjaśnił, że jak się doda dodatkowy pas ruchu w wąskim gardle to dalej na 100% zrobi się koszmarny korek i wszystko stanie. Tak się złożyło, że dzisiaj sięgnęłam w myślach 10 lat wstecz , od kiedy pracuję w centrum Warszawy. Gdy mieszkałam na Młocinach dojazd do pracy zajmował mi 20 minut. Od kiedy mieszkam w Łomiankach zajmuje mi 45 minut, przy czym odcinek z Młocin do pracy pokonuję teraz w 25 minut a więc na przestrzeni tych 10 lat wydłużył się jedynie o 5 minut! Przy okazji tych wyliczeń wychozi na to, że jakieś 80% drogi w Warszawie i 20% przypadającej na łomianki pokonuję w podobnym czasie. Jeżeli w kolejnych 10 latach ten warszawski odcinek będę pokonywała chocby i 15 minut dłużej to jeszcze mam zapas dalszych 60 minut, po czym dopiero przejazd komunikacją miejscą byłby dla mnie w ogólnym rozrachunku alternatywą wartą zastanowienia się. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 18:50 lolaxyz napisała: > Oj Piotrze, muszisz udać się na wykład prof. Jakiegośtam od > drogownictwa, on by Ci wyjaśnił, że jak się doda dodatkowy pas ruchu > w wąskim gardle to dalej na 100% zrobi się koszmarny korek i > wszystko stanie. Bo tak waśnie jest. Poza tym 2 x 2 to wcale nie jest wąskie gardło. Wszystkie wlotówki do Warszawy mają taki przekrój poza Puławską (choć ta w Piasecznie jest 2 x 2) i Modlińską. Na Modlińskiej jest już buspas i większość sobie chwali. Na Puławskiej wkrótce będzie (od miejsca, gdzie jest 2 x 3). Powstanie też buspas na Radzymińskiej od Marek (tez ma 2 x 3 od granic Warszawy). Poza tym popatrz: - Trakt Brzeski w Wesołej - 2 x 2 - Ale Jerozolimskie dla wlotu z pasma pruszkowskiego - 2 x 2 - Przyczółkowa dla Konstanicna - 2 x 2 (a do granic Konstatncina 1 x 2) - Al. Krakowska w Raszynie - 2 x 2 - wlotówka z Poznania od Ożarowa do granic Warszawy - 2 x 2 - Wał Miedzeszyński dla Otwocka - 2 x 2 (a do granic Warszawy 1 x 2). - wlotówka z Radzymina w Markach - 2 x 2 Nie dla wszystkich z powyższych relacji planuje się alternatywne wloty - np. Konstancin, Otwock. Kwestia czasu, gdy wszystkie ulice w Warszawie, które mają 2 x 3, będą na jednym z pasów mieć buspas. I nawet trwale wydzielony całodobowy, a nie tylko szczytowy. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 19:03 robert_c napisał: > Na Modlińskiej jest już buspas i większość sobie chwali. Byłam na/w (?) Białołęce kiedyś, nawet kilka razy. Są tam liczne osiedla składające się z kilku bloków, niejednokrotnie wieżowców. Jeździ z tamtąd wiele autobusów i wiele z nich zawozi ludzi bezpośrednio do pracy. Sytuacja w Łomiankach jest zupełnie inna. Na duzym obszarze są stosunkowo luźno rozrzucone domy jednorodzinne. Co nam po autobusie czy tramwaju oddalonym 2-3 km od domu? Z którego na dodatek musielibyśmy przesiąść się do metra a potem jeszcze do czegoś. Kiedyś obliczałam, dojazd do pracy taką kumunikacją (z przystankiem przy przedszkolu) zjąłby mi 2 godziny! Jeśli uważasz, że dla ludzi to racjonalne to masz nas za idiotów. Oczywiście teraz mozesz powiedziec, że będzie bus z naszego osiedla do metra ale bądźmy szczerzy, skoro tramwaj jest niepewny to na takie cuda jak busy puszczane dla 20 osób na rózne osiedla bym nie liczyła. Kto miałby je kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 18:30 piotr1271 napisał: > Przepraszam za skrót myślowy. Podając swój przykład z "zaworem", > czyli z dozowaniem ruchu do Wawy od strony PN zakładałem, że wiesz > jak wygląda sytuacja na tej drodze w czasie porannego szczytu. Wiem. > Wygląda to tak, że przez ok. 30-45 min (czasami dłużej) pokonujesz > trasę Łomianki-Pułkowa/Heroldów, po czym do mostu Grota mógłbyś > (gdybyś nie przestrzegał przepisów) jechać ile fabryka dała. A co się dzieje przy Moście Grota? > Również > gdybyś wybrał Marymoncką jechałbyś bez żadnych problemów (światła > jedynie) aż do Słowackiego/Popiełuszki. A co się dzieje na Słowackiego/Popiełuszki? > That's the point! Jest > jeszcze gdzieś takie miejsce? Tak. Konstancin, Pruszków, Raszyn, Wesoła, Piaseczno. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 18:40 robert_c napisał: > > Wygląda to tak, że przez ok. 30-45 min (czasami dłużej) pokonujesz trasę Łomianki-Pułkowa/Heroldów, po czym do mostu Grota mógłbyś (gdybyś nie przestrzegał przepisów) jechać ile fabryka dała. > > A co się dzieje przy Moście Grota? Ja odpowiem bo czyham własnie przy komputerze :) Przy grota jest zjazd z mostu i zagęszcza sytuacje, nie jest to jeszcze korek ale trzeba bardzo zwolnić. Jak będzie most północny to sytuacja z pewnością się poprawi, szczególnie, że część tych ludzi z mostu pojedzie do metra. > A co się dzieje na Słowackiego/Popiełuszki? Tego nie jestem pewna bo nie korzystam ale pewnie chodzi o długie czekanie na swiatłach bo osobno jest dla tramwaju, osobno dla jadących prosto, osobno dla jadących w bok... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 19:02 lolaxyz napisała: > Przy grota jest zjazd z mostu i zagęszcza sytuacje, nie jest to > jeszcze korek ale trzeba bardzo zwolnić. Jak dołozysz w danej jednostce czasu kolejne 100 samochodów (np. w przeciągu 5 minut dojedzie w to miejsce o 100 samochodów więcej, niż teraz), to zapewne sytuacja przy moście Grota się polepszy. > Jak będzie most północny to > sytuacja z pewnością się poprawi, szczególnie, że część tych ludzi z > mostu pojedzie do metra. Jak będzie most Północny to sytuacja się pogorszy dla Łomianek. Pomiędzy owym rozwidleniem na Wisłostradę, a Marymoncką powstanie węzeł. Większość samochodów z mostu Północnego będzie zjeżdzac na Wisłostradę. Tym samym wzrośnie natężenie ruchu pomiędzy owym rozwidleniem a mostem Grota kolejne 2 tys. pojazdów na godzinę (około 180 w ciagu 5 minut). Jak do owych 100 pojazdów z Łomianek dodasz 180 z Tarchomina, to zapewne sytuacja przed mostem Grota jeszcze bardziej się polepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 19:09 robert_c napisał: > Jak dołozysz w danej jednostce czasu kolejne 100 samochodów (np. w przeciągu 5 > minut dojedzie w to miejsce o 100 samochodów więcej, niż teraz), to zapewne sytuacja przy moście Grota się polepszy. Przecież samochody się nie rozmnożą, będą te które są a nawet mniej zważywszy na dostep z Modlińskiej do metra, nie umówią się też wszystkie że spotkają się przy moście o godz. 8.00 żeby zrobić korek. > Jak będzie most Północny to sytuacja się pogorszy dla Łomianek. > Pomiędzy owym rozwidleniem na Wisłostradę, a Marymoncką powstanie węzeł. > Większość samochodów z mostu Północnego będzie zjeżdzac na Wisłostradę. Tym > samym wzrośnie natężenie ruchu pomiędzy owym rozwidleniem a mostem Grota Jeżeli samochody, które zjeżdżają w tej chwili z jednego mostu, gdzie trzeba przez nie zwolnić, będą zjeżdzać z dwóch mostów, to w moim (chyba zdroworozsądkowym przekonaniu) upłynni to jazdę na całym odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 19:59 A może by tak po prostu zastosować najtańsze rozwiązanie, które jak wiadomo się sprawdza bo było już o tym nie raz - wyłączyć światła przy Wójcickiego. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 09:50 Lola. Samochody się nie rozmnoża, ale Ty chcesz, by przyspieszyć ruch na Pułkowej. Więc Ci napisałem, że jeśli np. poszerzysz Pułkową do 2 x 3 lub ją odkolizyjnisz, to w danej jednostce czasu więcej samochodów dojedzie do Mostu Grota i skrzyżowania Marymonckiej z Popiełuszki. No to moze znów przykład. Wyobraź sobie, że lejesz wodę przez lejek do zapchanego zlewu i myślisz, ze jak nie bedziesz lac przez lejek, to woda szybciej spłynie ze zlewu. Zasady ruchu są nieubłagane. Jeśli jakiś ciąg jest na granicy przepustowosci, to dołożenie tylko kilku procent wiecej samochodów spowoduje wielki korek. Może to wyglądac mniej wiecej tak: - przy ruchu rzędu 1000 pojazdów na godzine ruch jest płynny i przejeżdżasz danym odcinkiem w ciągu 5 minut - przy ruchu rzędu 1050 pojazdów na godzinę masz korek i czas przejazdu wynosi 20 minut. Tak to własnie wygląda. Pytanie, co zrobuć, by nie było korka? Jedni odpowiedza, by zwiekszyć przekrój drogi tak, by 1100 pojazdów mogło płynnie przejechac. Tylko, że nie zdają sobie sprawy, że kilometr dalej jest kolejne skrzyzowanie które przepuści tylko 1000 pojazdów na godzinę i jeśli w tym pierwszym miejscu upłynnimy ruch na 1100, to owe 1100 p/h pojawi się na tym kolejnycm skrzyzowaniu i je zakorkuje. O wiele skuteczniej jest zrobić, by utrzymac ruch na poziomie owego 1000 p/h poprzez zwiekszanie odsetka korzystajacych z komunikacji masowej. Pzdr. PS. Nie negujcie opinii specjalistów, gdyż wtedy stajecie się bajmotami. Jako "specjalistę" mam na mysli m.in. prof. Suchorzewskiego. PS2. Dobrze byłoby też zamiast negowac wszystko, napisac własną propozycje rozwiazania problemu komunikacji Łomianek z Warszawą. Choiciaż chyba wiem - S7 i bezkolizyjna Pułkowa 2 x 3. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 10:06 robert_c napisał: > PS. Nie negujcie opinii specjalistów, gdyż wtedy stajecie się > bajmotami. Ten argument do mnie przemawia :) > PS2. Dobrze byłoby też zamiast negowac wszystko, napisac własną > propozycje rozwiazania problemu komunikacji Łomianek z Warszawą. > Choiciaż chyba wiem - S7 i bezkolizyjna Pułkowa 2 x 3. Jeśli chodzi o mnie TAK - trzeci pas dla samochodów, metro koło Auchan, tramwaj z odnogami na odległe osiedla (wiem, że utopia). Generalnie, żeby z tych zmian mieli szansę skorzystać mieszkańcy osiedli położonych dalej niż w promieniu 500 m. od Warszawskiej, nawet bajmoty z Dąbrowy, a niech widzą, że inni są gotowi o nich zadbac, zamiast podrzucać im świnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 11:55 No i to jest wizja i to mi się podoba!!! Możesz określic przypuszczalny czas jej realizacji? A tym czasem, do czasu realizacji programu docelowego Pułkowa zostanie poszerzona o buspas, a ZTM puści do Łomianek swoje autobusy. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 11:59 Ja jestem nadal za kolejką linową. :D Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 12:22 Robercie. Absolutnie nie podważając Twej wiedzy fachowej ani zaangażowania :) sądzę, że pomiędzy Tobą a niektórymi forumowiczami - Lolą i Piotrem1271 zachodzi po prostu nieporozumienie. W jednym z poprz. postów napisałeś: "Lola napisała, ze 70% stania w korku to odcinek w Łomiankach, a 30% w Warszawie. Teraz naturalną rzeczą jest w tym przypadku myślenie, że jak odkolizyjnimy lub poszerzymy zakorkowany odcinek w Łomiankach, to owe 70% zniknie. NIE. Zniknie tu, ale pojawi się tam, gdzie obecnie jest 0 lub kilka procent" i ten punkt wydaje mi się wątpliwy. Oczywiście, ruch przeniesie się dalej, ale czy w tej samej wysokości 70 procent? Czy nie rozproszy się po drodze? Czy nie będzie raczej tak, że część aut skręci na Wisłostradę, część jadąc prosto Marymoncką dotrze do skrzyżowania z Popiełuszki (nawiasem mówiąc, zaprojektowanego fatalnie, tak jak gdyby miało być od razu zbyt ciasne i mało przepustowe) i skręci w stronę ronda Babka, a część wybierze się prosto Słowackiego? Czyli wg teorii "wielu odpływów" KmSanczii, 70 procent podzieli się w róznych proporcjach na kilka odnóg, ale się podzieli. Na korki i zatory w samej Warszawie nie mamy żadnego wpływu. Sądzę zresztą, że samochody napływające z Łomianek jeszcze niespecjalnie je powiększą, nie ma ich aż tylu. Natomiast chcielibyśmy mieć wpływ na drogę najbliższą do nas, najbardziej uciążliwą i naszym zdaniem - wymagającą najpilniejszej poprawy. Dlatego spieramy się z Tobą o poszerzanie czy odkolizyjnianie samej Pułkowej i sądzę, że po stronie Loli i Piotra są dobre racje. Myślę też, że gdyby to nastąpiło wreszcie, buspasy na niej nie tylko nie będą potrzebne - bo ruch wszystkich aut, w tym autobusów, by się przyspieszył, ani też nie sądzę, że tylko dla Ełki i autobusów nowodworskich chciałby je ktoś wytyczać. Przykład z Modlińską nie jest trafny, bo osiedla białołęckie i tarchomińskie są znacznie potężniejsze i jest duża ilość linii stamtąd. Powiększenie się ludności Łomianek do 60.000 to sprawa naprawdę nie tak bliskiej przyszłości. W tej chwili mamy niewiele ponad 20.000. Myślę też, że na sprawę tramwaju w Łomiankach również patrzysz trochę przez pryzmat Warszawy czy innych wielkich miast, gdzie linie tramwajowe są we niedużych odległosciach od siebie. W Łomiankach tak nie będzie, będzie najwyżej jedna - jeśli będzie. Nie widzę u nas miejsca dla busów dowożących pasażerów do tramwaju, ani chętnych do korzystania z nich. Łomianki są mocno rozbudowane "w głąb". Przesiadki i oczekiwanie zawsze odbijają się na czasie. Zresztą taki bus jako taki też nie byłby szybkim środkiem transportu i zasadnicza większość dojeżdżających korzystałaby z własnych aut. Ew. tramwaj - uważam - trzeba byłoby prowadzić taką trasą, na której zgarnie wielu pasażerów, jacy mogą dojść do przystanku (dojść, nie dojechać!). Czyli właśnie bardziej Kościelną Drogą, bo w tę stronę zaczyna się rozbudowa (czyli linia miałaby frekwencję), niż przez wąską Warszawską. Z zainteresowaniem przejrzałem artykuł, który linkowałeś - o wspólnych pasach autobusowo-tramwajowych i wspólnych przystankach. Być może, koncepcja ta jest jak najbardziej trafna, ale w praktyce wymaga chyba pewnych zmian i ulepszeń. Będąc w ub. roku we Wrocławiu, w którym jest ich sporo, odniosłem wrażenie, że sprawiają jednak sporo zamieszania. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 16:49 Drabbu Owe 70% korka na Pułkowej rozproszy się na 8 odcinków po 10%. Zapewne projekt poszerzenia Pułkowej będzie zawierał w sobie istniejace potoki i przewidywane z perspektywą kilkudziesieciu lat. Jechanie z Łomianek Pułkową nie ma zbyt wielu możliwosci poszielenia się ruchu. Mysle, ze 60% jedzie Wisłostradą, 20% Marymoncką, a 20% dzieli się na Wóycickiego i Pstrowskiego. Poszerzenie Pułkowej będzie wymagało decyzji środowiskowej. Trasa przechodzi pomiędzy dwoma obszarami leśnymi. Tu pewna zielona organizacjz z Warszawy będzie chciała pokazac swoje pseudoekologiczne pazurki. Nie miałaby smiałości, gdyby Pułkowa była poszerzana o buspas. Wszak nie będa przeciw buspasowi. A tak mamy jak w banku, że spraw poszerzenia Pułkowej przeciagnie się 2 lata po sądach. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 22.01.09, 20:45 Dzięki Lola! Jest dokładnie tak jak piszesz. Dojazd do Heroldów z Łomianek zajmuje więcej czasu, niż od Heroldów, powiedzmy, do Świętokrzyska/Marszałkowska, a odległości przecież nieporównywalne. No i panuje przekonanie, że w centrum jest najciaśniej. Na obecnym układzie najbardziej korzystają mieszkańcy północnych części Wawy i Białołęka (z Mostu Grota wbija się na oko 4/5 tego co od Mostu jedzie dalej Wisłostradą w stronę Centrum). Robert, masz rację z Konstancinem, ale tam problem jest inny: z wąskiej dwukierunkowej drogi samochody wjeżdżają na 2x2 i siłą rzeczy robi się luźniej. Im nikt nie poustawiał świateł tak, aby "przytrzymac" potok pojazdów do Wawy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
a123abc Tramwaj do Łomianek a może i dalej 29.01.09, 16:20 przydałoby się do Czosnowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 13:25 lolaxyz napisała: > Próbuje na forum uosiedlowym dociec czy > ktoś korzystałby z tych dobrodziejstw, jeśli okaże się że tak to > pokornie "podwinę ogon" i doniosę. > podwijam ogon - jedna osoba bedzie jeździła Odpowiedz Link Zgłoś
j46 Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 18:06 Robert. Można wszczynać wojnę z zielonymi, Można realizować drogi pod ich dyktando. Można też robić wszędzie bus pasy, urywające się nagle gdzieś w mieście. Można również zamiast tego upłynnić ruch na całej arterii pzry pomocy dwupoziomowych skrzyżowań. Robert za wszelką cenę chce buspasa. Po prostu wydaje się, iż on nie lubi drzew rosnących przy Pułkowej. A ja lubię i cenię. I widzę celowości buspasów wszędzie tam gdzie ruch tego wymaga. Wpierw jednak należy spróbować upłynnić ruch na danym odcinku bez buspasa. Akurat od węzła Wisłostrada - Pułkowa ruch przestaje odbywać się po jednej możliwej trasie. Tras jest wiele i ruch może rozdzielić się na wiele różnych kierunków. Mój profesor mawiał, iż samochody dążące do celu, wykorzystują każdą,nawet mało prawdopodobną trasę. By go podzielić nie trzeba wielkich zmian organizacyjnych w okolicy. Natomiast bezkolizyjne skrzyżowania, to płynny ruch, oszczędzający czas i paliwo, zmniejszający zagrożenie wypadkowe oraz zmniejszając zanieczyszczenie. Taka trasę autobus przejedzie tak samo szybko jak po buspasie. Tylko trzeba umożliwić zjazd pojazdom z tej trasy, a to wydaje się być realne. Ja uważam, iż w miejscowościach willowych trudna, bardzo trudno jest stosować komunikację zbiorową jako podstawy środek komunikacji. Tam po strumienie ruchu pasażerów są zbyt od siebie odległe i są zbyt małe by istniała możliwość i celowość stosowania komunikacji zbiorowej. Oceniam że trzeba by było zorganizować naprawdę perfekcyjnie /a więc i kosztownie/ komunikację zborową, tak by mogła ona przewozić porównywalne z miejscowościami posiadującymi blokowiska liczby pasażerów. I to chyba jest podstawowa sprawa. Bus pas powstanie jako świadectwo pustej idei, służącej nielicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Tramwaj, a może nowa wizja Łomianek? 23.01.09, 20:34 O tych nielicznych też trzeba dbać. Więc bedzie buspas. :) J46. Jako stowarzyszenie będziemy działać w kierunku buspasa na Pułkowej. Mam nadzieję, że się na nas za to nie obrazicie. I z tego co pisałem w swoim pierwszym poście - nie jest to przeciw Wam, tylko dla Was. Uwierzcie, nam. Tak będzie dobrze. Oczywiście buspas powstanie tylko wtedy, gdy anaiza pokaże jego zasadność. My nie decyzdujemy o tym. My tylko mozemy dac impuls do tego, by przeprowadzono odpowiednie analizy i tym dokumentom zaufamy. Jeśli analiza wykaże, że pojedzie buspasem jeden autobus na 10 minut i nie będzie miał wzięcia, to buspasa nie będzie. Ale wtedy obawiam się, że Pułkowa pozostanie 2 x 2. Odpowiedz Link Zgłoś
turnplayer Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 20.01.09, 18:02 a gdzie niby miala by ta rezerwa byc?bo ja tam nie widze miejsca na tramwaj nigdzie.No chyba ze po stronie zachodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
czaj_nik Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 07:26 A może warto postawić pytanie: "Czy mieszkańcy Łomianek chcą tramwaju?" Odpowiedź zdeterminuje działania burmistrza jako URZĘDNIKA-wykonawcy a nie decydenta. Urzędnika namaszczono wyborem na określony czas. Niech spędzi go tak, jak my chcemy! Ale trzeba chcieć! -- Dawniej podania przekazywano z ust do ust - dziś z biurka na biurko. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu71 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 19.01.09, 08:49 Jesienią miało się odbyć nawet spotkanie wiceburmistrza Łomianek z władzami ZTMu w tej sprawie. Czy ktoś coś wie, czy się odbyło i jeśli tak, jakimi wnioskami się zakończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczusio Re: Tramwaj a konflikt o trasy komunikacyjne. 19.01.09, 13:09 W 2000 r wykonywane było studium w sprawie tramwaju przez "STOWARZYSZENIE SYMPATYKÓW KOMUNIKACJI SZYNOWEJ ul. Witolińska 5/39; 04-185 Warszawa tel. (022) 610 33 78, 0 603 292 526; fax. (022) 656 65 42 e-mail: ssks@okids.waw.pl, Ktoś nawet miał linka do tego studium. Więc jakiś etap prac był wykonany. Teraz warto było by to zaktualizować i po włączeniu do miejscowych planów szukać środki na realizacje. Sprawa jest o tyle pilna że podzielone na dwie trasy społeczeństwo Łomianek może dość długo torpedować ich budowę. A tramwaj jest w stanie rozwiązać część naszych kłopotów dojazdowych do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
lomianki.info.pl Link do opracowania SSKS w sprawie tramwaju 21.01.09, 14:20 www.lomianki.info.pl/index.php?id=27282777&menu=3 Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Link do opracowania SSKS w sprawie tramwaju 23.01.09, 23:57 lomianki.info.pl napisał: > www.lomianki.info.pl/index.php?id=27282777&menu=3 Przykro mi, ale to nie jest profesjonalne opracowanie. Jest to wykonane przez sympatyków komunikacji szynowej i ludzi posiadających spora wiedzę w temacie takiej komunikacji, ale w zakresie marketingowo-zarządzającej. Jednak nie posiadających wiedzy w zakresie pozwalającej na wykonanie wstępnej nawet najbardziej ogólnej analizy. Takie coś w zasadzie mógłby każdy z nas napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalik22 Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 23.01.09, 13:45 A burmistrz nadal nie chce tramwaju do Łomianek;))) A, i mieszkańcy nie chcą tramwaju do Łomianek? I wogóle niczego nie chcą z komunikacji zbiorowej. Nikt nie będzie korzystał, psze państwa. No, może metro mogłoby być. To tak, to chętnie. Ale inne wynalazki, oprócz bezkorkowego, szybkiego dojazdu włąsnym samochodem - odpadają;) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Czy burmistrz nie chce tramwaju do Łomianek? 23.01.09, 18:08 kowalik22 napisała: > Nikt nie będzie korzystał, psze państwa. > No, może metro mogłoby być. No pewnie że mogłoby być. :) Bo by się nim dojechało na Ursynów bez przesiadki. A tramwajem pewnie znów tylko do metra. Odpowiedz Link Zgłoś